Sezon 2008/2009
- Bryczkowski
- Posty: 41
- Rejestracja: 25 kwietnia 2007, o 20:52
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Sezon 2008/2009
a co do składu ja bym chciał tak realnie myśląc Puodżuksa, Gizatulina (Gafurowa) i Sajfutdinowa
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Sezon 2008/2009
i jaka jest rzeczywistość klubowa w Bydgoszczy ze chcesz Emila wyjąc do naszego klubu? Mozesz go zapytac czy chetnie przeniesie sie do Lublina: http://www.polonia.bydgoszcz.pl/10_pyt.php
Re: Sezon 2008/2009
Talib pisze:mikas pisze:
I pewnie tak policzyli prezesi na spotkaniu 15.08. 10+10 i finał. Dlatego nie potrzeba drużyn zagranicznych i potrzeba tylko 2 lig. Pozostaje tylko pytanie o atrakcyjność II ligi. Przecież w ciemno można wskazać 3 drużyny walczące o awans: Gdańsk, Poznań i może Rybnik. A reszta nie będzie walczyć o nic więcej niż splendor płynący z faktu pokonania np. Gniezna przez Opole itp.
Jeszcze raz to napiszę. Trzy ligi wykończyły już cztery drużyny. W kolejce stoją Lublin, Krosno i Opole. Nie znam sytuacji Łodzi ale wiem, ze tam z infrastrukturą mają trzy razy gorzej jeszcze niż my. Rawicz czuje się mocno ale tam płacą niewiarygodnie śmieszne pieniądze za punkty a i tak podobno nie mogą z meczu zebrać na wypłatę. To ja nie za bardzo wiem jak oni chcą awansować. Wtedy musieliby zawodnikom wyłożyć na kontrakty i punkty 3-4 razy więcej.
Oczywiście, wracając do Mikasa, nie rozmawiamy o atrakcyjności ligi. Niestety, są to dwie różne sprawy. Atrakcyjność przy trzech ligach jest zdecydowanie lepsza. Nie ma dwóch zdań. Ale atrakcyjność w I lidze. II liga z punktu widzenia atrakcyjności powinna być podzielona na jeszcze dwie ligi. I tak można kombinować w nieskończoność. Niestety podział na trzy ligi wykańcza finansowo. Więc co jest lepsze? Nie denerwować i i zamknąć czy jechać ogony w II lidze?
I jeszcze o zespołach walczących o awans. To na prawdę w dużym stopniu jest loteria zawodnicza. Na przykład przed sezonem jedna z osób ważnych bardzo forsowała kandydaturę Trojana za Trumińskiego u nas. Nie udało jej się. Biję się w pierś. Nie przyszło mi do głowy, ze będzie on zdecydowanie lepszy a z nim pewnie walczylibyśmy o awans. Czasami tak niewiele trzeba by odwrócić diametralnie losy drużyny.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Sezon 2008/2009
Przeciwstawny argument jaki slyszalem np. od ludzi zwiazanych z Wanda Kraków: "dwie ligi nie pozwolą na odrodzenie sie żużla w takich miastach jak: Kraków, Piła, Świetochłowice".harry pisze:Jeszcze raz to napiszę. Trzy ligi wykończyły już cztery drużyny. W kolejce stoją Lublin, Krosno i Opole.
Re: Sezon 2008/2009
No przecież Piła i Kraków odrodziły się jak był dwie ligi i upadły jak były trzy ligi. Czy mi się coś pomieszało????????
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Sezon 2008/2009
Oczywiscie te argumenty mowia nowi ludzie zwiazani z tymi klubami a nie te ktore byly w tych klubach kiedy padały. Na naszym forum jest jedna osoba bezposrednio zwiazana z zuzlem w Krakowie - michalr (wiec moze sie wypowie). Ja jedynie slyszalem taka argumentacje ze nowych klubow nie bedzie stac na odjechanie wszystkich meczow w powiekszonej drugiej lidze.
Re: Sezon 2008/2009
Trzy ligi wykończyły już cztery drużyny
I co, tyle
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Sezon 2008/2009
Masz prawo wątpić. Ja podaję tylko fakty. A fakty mimo wszystko jednak trochę więcej mówią niż "wątpię". Analiza problemu na pewno jest baaaaaardzo długa i żmudna i na pewno mało osób jest tak na prawdę ją przeprowadzić bo w każdym mieście będą inne powody za i przeciw.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Sezon 2008/2009
Toż właśnie o to mi chodzi, że to bardziej skomplikowane jest i nie można stawiać sprawy w ten sposób, że tylko od ilości lig zależy byt klubów X czy Y. Przez ostatnie powiedzmy 10 lat było 500 różnych regulaminowych zmian, które mogły mieć większy lub mniejszy wpływ na taką sytuację. Nie wspomnę o czynnikach pozaregulaminowych (ekonomicznych, marketingowych itepe itede...)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Sezon 2008/2009
Nie zapominaj o czynniku politycznym ktory wydaje sie wazniejszy niz ekonomiczny, czy marketingowy.meesha pisze:Nie wspomnę o czynnikach pozaregulaminowych (ekonomicznych, marketingowych itepe itede...)
Re: Sezon 2008/2009
Mnie tylko śmieszy to, że włodarze klubów mają tak krótką pamięć. Wprowadzili np. kiedyś KSM to po paru latach się wycofali z tego bo okazało się, że to nic nie daje. Więc po jaką cholerę znowu go wprowadzać
A że jest bez sensu to wystaczy spojrzeć na ligę angielską. Jakoś nie widzę żeby była większość meczy na styku i ścisk w tabeli...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Sezon 2008/2009
meesha pisze:Toż właśnie o to mi chodzi, że to bardziej skomplikowane jest i nie można stawiać sprawy w ten sposób, że tylko od ilości lig zależy byt klubów X czy Y. Przez ostatnie powiedzmy 10 lat było 500 różnych regulaminowych zmian, które mogły mieć większy lub mniejszy wpływ na taką sytuację. Nie wspomnę o czynnikach pozaregulaminowych (ekonomicznych, marketingowych itepe itede...)
Taa. Bez wodki nie razbieriosz.
Oczywiście że są to sprawy bardzo skomplikowane i zależne od różnych czynników. Ale fakty wskazują, że kluby dużo częściej sie rozwiązują przy trzech ligach niż przy dwóch.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Sezon 2008/2009
meesha pisze:Mnie tylko śmieszy to, że włodarze klubów mają tak krótką pamięć. Wprowadzili np. kiedyś KSM to po paru latach się wycofali z tego bo okazało się, że to nic nie daje. Więc po jaką cholerę znowu go wprowadzaćA że jest bez sensu to wystaczy spojrzeć na ligę angielską. Jakoś nie widzę żeby była większość meczy na styku i ścisk w tabeli...
Kiedyś wprowadzono tylko górny KSM. On był w zasadzie dobry ale włodarzy zdenerwowało sztuczne zaniżanie tego KSM-u pod koniec sezonu przez zawodników. Bo to jest taki głupi kraj, ze tu każdy musi kombinować na potęgę. Bo w głowie siedzi, ze normalnie to nie da się wygrać.
Teraz bardziej wszystkim zależy na dolnym KSM-ie niż na górnym. Połączenie dolnego KSM-u z górnym wydaje się już w miarę rozsądniejszym pomysłem. Nawet w NBA mają ograniczenia z kontraktowaniem zawodników, więc to chyba ma jakiś sens. Oczywiście nigdy nie da się uniknąć meczów do jednej bramki, ale tak już zawsze.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Sezon 2008/2009
NBA to jest cyrk a nie sport więc nie ma co porównywać 
A teraz niech mi ktoś wytłumaczy jak to możliwe, że ograniczamy możliwość zatrudnienia w klubie X zawodnikowi Y bo ma za wysoką średnią, a tymczasem (jak niemal wszyscy kilka lat temu twierdzili znosząc limity obcokrajowców) nie wolno zawodnikom ograniczać wolności zatrudnienia
Co się oczywiście okazało g***o prawdą gdyż skoro można w regulaminie danej dyscypliny sportu nakazać jeździć juniorom z polską licencją to można i seniorom
Oj przykłady takiego myślenia w polskim żużlu które później okazaływały się błędne mógłbym tu wypisywać dalej. Tylko co to da

A teraz niech mi ktoś wytłumaczy jak to możliwe, że ograniczamy możliwość zatrudnienia w klubie X zawodnikowi Y bo ma za wysoką średnią, a tymczasem (jak niemal wszyscy kilka lat temu twierdzili znosząc limity obcokrajowców) nie wolno zawodnikom ograniczać wolności zatrudnienia
Oj przykłady takiego myślenia w polskim żużlu które później okazaływały się błędne mógłbym tu wypisywać dalej. Tylko co to da
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Sezon 2008/2009
NBA to cyrk?????????????????meesha pisze:NBA to jest cyrk a nie sport więc nie ma co porównywać
Dla mnie to najbardziej profesjonalna liga na świecie. Ale to już według uznania.
A teraz niech mi ktoś wytłumaczy jak to możliwe, że ograniczamy możliwość zatrudnienia w klubie X zawodnikowi Y bo ma za wysoką średnią, a tymczasem (jak niemal wszyscy kilka lat temu twierdzili znosząc limity obcokrajowców) nie wolno zawodnikom ograniczać wolności zatrudnieniaCo się oczywiście okazało g***o prawdą gdyż skoro można w regulaminie danej dyscypliny sportu nakazać jeździć juniorom z polską licencją to można i seniorom
![]()
Regulaminy zawsze nagina się pod siebie. Na całym świecie.
Oj przykłady takiego myślenia w polskim żużlu które później okazaływały się błędne mógłbym tu wypisywać dalej. Tylko co to da![]()
Widocznie coś jest nie tak jeżeli jest potrzeba zmian. Przecież tego nikt nie robi dla jaj. Dążenia do doskonałości nie można krytykować. Krytykować trzeba trzymanie się błędów.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Sezon 2008/2009
W jaki w takim razie sposób żużel ma się tam odrodzić przy dolnym KSMie?Trzy ligi wykończyły już cztery drużyny. W kolejce stoją Lublin, Krosno i Opole.
Wszystko trzeba naprawić od góry... Przede wszystkim u sterów muszą zasiąść osoby, ktore tym wszystkim pokieruja w sensowny sposob, bez kombinowania i kierowania się jedynie dobrem swojego klubu, a dobrem calej dyscypliny.
Niestety zeby tak się stalo to musi nastapic jakies trzesienie ziemi, jak afera korupcyjna w pilce - czyli dalej topimy sie w bagnie.
A moze najwiekszym bledem jest ciagla zmiana zasad?Widocznie coś jest nie tak jeżeli jest potrzeba zmian. Przecież tego nikt nie robi dla jaj. Dążenia do doskonałości nie można krytykować. Krytykować trzeba trzymanie się błędów.
Ostatnio zmieniony 28 sierpnia 2007, o 01:06 przez istred, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Sezon 2008/2009
Tour de France to też najbardziej profesjonalny wyścig kolarski na świecie. Tyle, że ze sportem od dawna nie ma nic wspólnegoNBA to cyrk?????????????????
Dla mnie to najbardziej profesjonalna liga na świecie.
Czasami my - zwykli kibice - mamy wrażenie jakby to było dla jaj robioneWidocznie coś jest nie tak jeżeli jest potrzeba zmian. Przecież tego nikt nie robi dla jaj
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Sezon 2008/2009
A co ma jeszcze żużel wspólnego ze sportem?
I co ma KSM wspólnego ze spadkiem Polonii czy jakimś tam WTS-esm
I co ma KSM wspólnego ze spadkiem Polonii czy jakimś tam WTS-esm
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Sezon 2008/2009
harry pisze:meesha pisze:Mnie tylko śmieszy to, że włodarze klubów mają tak krótką pamięć. Wprowadzili np. kiedyś KSM to po paru latach się wycofali z tego bo okazało się, że to nic nie daje. Więc po jaką cholerę znowu go wprowadzaćA że jest bez sensu to wystaczy spojrzeć na ligę angielską. Jakoś nie widzę żeby była większość meczy na styku i ścisk w tabeli...
Kiedyś wprowadzono tylko górny KSM. On był w zasadzie dobry ale włodarzy zdenerwowało sztuczne zaniżanie tego KSM-u pod koniec sezonu przez zawodników. Bo to jest taki głupi kraj, ze tu każdy musi kombinować na potęgę. Bo w głowie siedzi, ze normalnie to nie da się wygrać.
Teraz bardziej wszystkim zależy na dolnym KSM-ie niż na górnym. Połączenie dolnego KSM-u z górnym wydaje się już w miarę rozsądniejszym pomysłem. Nawet w NBA mają ograniczenia z kontraktowaniem zawodników, więc to chyba ma jakiś sens. Oczywiście nigdy nie da się uniknąć meczów do jednej bramki, ale tak już zawsze.
Tylko jak dolny KSM ma pomóc takim drużynom jak Śląsk Świętochłowice czy Wanda Kraków. Przecież chcąc jechać samymi wychowankami (6 x 2,50) nie mają prawa w meczu wystartować.
Re: Sezon 2008/2009
Dla nich najlepsza jest Liga Amatorska. Absolutnie żaden zespół nie chciał by jeździć z takim zespołem. To naprawdę katastrofa finansowa dla KAŻDEGO klubu.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Sezon 2008/2009
harry pisze:A co ma jeszcze żużel wspólnego ze sportem?
No niestety coraz mniej
I co ma KSM wspólnego ze spadkiem Polonii czy jakimś tam WTS-esm
Nie wiem czy akurat dla tych klubów czy może dla innych będzie lepiej, że ci co mają więcej kasy nie będą mogli zbyt silnej drużyny zbudować, ale na pewno ktoś w tym jakiś interes ma...
Inna sprawa, że jak sam dobrze wiesz do zbudowania drużyny trzeba mieć czasem więcej szczęścia niż rozumu bo w żużlu jest tylko jeden pewniak - Peter Karlsson
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Sezon 2008/2009
I właśnie tu jest chociaż cień tego sportu. Uda się albo nie uda.
Górny KSM ma ograniczyć liczbę właśnie takich Karlssonów w ekipie a dolny uchronić nas przed meczami z MDMP.
Górny KSM ma ograniczyć liczbę właśnie takich Karlssonów w ekipie a dolny uchronić nas przed meczami z MDMP.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Sezon 2008/2009
Nie spodziewam się, że odpowiesz Harry na pytanie, ale ciekaw jestem kiedy nasz zespół zostałby wycofany z rozgrywek drugiej ligi w tym roku (zakładam alternatywną rzeczywistość - są dwie ligi a my jedziemy w wiadomo której)? Chodzi o orientacyjną datę, tak żeby się z grubsza zorientować...
I pytanie drugie - myślicie już nad nowymi nazwami klubu? Domyślam się, że po połączeniu lig klub w Lublinie będzie powstawał na nowo co roku celem uniknięcia płacenia zaległości i trochę obawiam się, że nam literek do skrótu w nazwie zabraknie. Krosno już teraz ma ten problem
I pytanie drugie - myślicie już nad nowymi nazwami klubu? Domyślam się, że po połączeniu lig klub w Lublinie będzie powstawał na nowo co roku celem uniknięcia płacenia zaległości i trochę obawiam się, że nam literek do skrótu w nazwie zabraknie. Krosno już teraz ma ten problem
Biorąc pod uwagę poziom organizacyjny w Lublinie, to do ligi amatorskiej pasowalibyśmy jak ulał.Harry pisze:Dla nich najlepsza jest Liga Amatorska
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Sezon 2008/2009
meesha pisze:Nie wiem czy akurat dla tych klubów czy może dla innych będzie lepiej, że ci co mają więcej kasy nie będą mogli zbyt silnej drużyny zbudować, ale na pewno ktoś w tym jakiś interes ma...
Na moj gust to problem jest taki, ze to calokowicie polski problem. W koncu to u nas jest najpopularniejszy sport i my nie mamy wzorcow. To nie NBA, NHL czy wyscigi kolarskie. A w Polsce jak sie takie problemy rozwiazuje, wiedza wszyscy (kazdy chuj na swoj stroj).
Gdyby u nas bylo 20 zawodnikow w kraju i 1000 kibicow to pewnie tez bysmy sie jakos pogodzili..