$korzen$ pisze:Moze ktos juz jasno odpowiedziec czy jedzie Piszcz ? Jezeli nie to prosze laskawie, zwlaszcza Regdala, o wyjasnienie sytuacji z tym niby fochem Tomka.
Pisze ten tekst z upowaznienia i z woli Tomka.
Na dzień dzisiejszy Tomka Piszcza nie stać na równorzędną rywalizację z przeciwnikami w 1 lidze żużlowej,ponieważ środki pozyskiwane z klubu nie pozwalają na odpowiednie dalsze przygotowanie sprzętu do takiej rywalizacji.Jednocześnie podkreślić tutaj należy,że Tomek do tegorocznego sezonu przygotował się za własne pieniądze,a wyniki jego w pierwszej połowie sezonu były porównywalne z czołowymi w tej lidze.Zdobycze punktowe Tomka pozwalały na równorzędną rywalizację całej drużyny z czołowymi zespołami w lidze.Niestety Tomek jak wielu zawodników przechodzi pewien kryzys gdyż nie potrafi sobie poradzić z pozyskaniem kolejnych środków na powrót do wyników z początku sezonu.Tomasz nie obwinia taką sytuacją klubu,ale w przypadku gdy w Gnieźnie stracił swój najlepszy silnik nie jest w stanie powrócić do dobrych wyników.
W dzisiejszym meczu Tomek nie wystartuje,ponieważ podczas zajęć ogólnorozwojowych w ubiegłym tygodniu,doznał niegroźnego urazu prawej nogi.Nie jest wykluczone ,że ma to związek z upadkiem podczas meczu z Lotosem Gdańsk,gdyż uskarżał się na bóle nogi.Tomasz za tym pośrednictwem pragnie pozdrowić kibiców i poinformować ,że niektóre informacje w mediach nie odzwierciedlają aktualnej sytuacji zawodnika,a wręcz pokazują ją w krzywym zwierciadle.Zazwyczaj jest tak ze za złe wyniki drużyny obwinia się tylko i wyłącznie jednego zawodnika co mogliśmy nie raz usłyszeć w prasie z ust P. Trenera (nie dotyczy to tylko Tomka).