22 VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#201 Postautor: Sledzio » 23 lipca 2007, o 07:58

Niestety przegrana :( szkoda liczylem po cichu na sensację ale po 4 biegu wiedzialem na 99% że nie wygramy tego spotkania , a 1 % taki malutki że wygramy, 2 rekordy toru chrzanka i bjarne, jedno mnie dziwi jak oni przegrali w Grudziądzu :(. Następna sprawa po jakiego kija było ruszanie toru ??? jak dobrze pamiętam przed meczem z Rybnikiem tez taka sytuacja była i teraz sytuacja znowu się powtórzyła, chyba komuś nie zależy na tym aby nasi mieli atut swojego toru, wygrać poprzednie spotkanie z liderem ze Stalą Gorzów i komuś sie nudziło i z tego wszystkiego tor od podstaw robiony i do tego sypało się z tego gówna że póżniej po meczu wszędzie to mialem nawet w ustach jak i większość.
Ten mecz kosztował mnie 33 zł ucieszka z pracy by pójśc na mecz , obgryzionych paznokci i nerwów zjedzonych, obym więcej nie zobaczył na torze Frania, niech ten dziadu kończy kariere bo szkoda nerwów na takiego frajera.
Szkoda mi Hansena, widać że trener go nie docenia, mógł bo puścić jeszcze z raz, przejechał tyle świata by pojechać sobie TYLKO 3 biegi, mi to już bym się odechciało przyjeżdzać na takie coś, rozumiem jakby nie istniał, ale pokazał się z dobrej strony.
Szkoda Dawidka, nie wiem czy odczuwał skutki z wypadku z Łodzi czy poprostu wina sprzętu.
Piszcz cienizna, nie wiem co jest z tym kolesiem.
Jeleń chyba miał kaca po weselu, z tego co wiem miał komplet machnąc, a tutaj tylko wygrał 3 biegi na 6 startów i do tego defekt na czwartej pozycji, ale za to 100 lat to powinien jakąś flaszeczke postawić, za darmo się nie śpiewa :)
Śledzio dobry występ, chodz i wpadki się przydarzały.
Klimek pokazał się z dobrej strony i co najważniejsze nie zamykał gazu wchodząc ze startu w pierwszy łuk gdzie wczesniej dało się to zauważyć, będą z niego ludzie oj będą tylko niech odpowiedni ludzie zajmą się jego karierą, bo raczej w Lublinie cienko to widzę oj cienko.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#202 Postautor: Czarek » 23 lipca 2007, o 08:50

Porażka, którą łatwo było przewidzieć. Na początku któraś z kolei (trzecia?) zmiana nawierzchni w tym sezonie, potem kontuzja i rozwalenie sprzętu przez D.Stachyrę, a na końcu akcja ekipy z Gdańska. Akcja, którą już znamy, ale u nas nikt nie uczy się na błędach (pamiętny mecz z ubijaniem tprzez Kaczmarka).
Otóż kierownictwo Lotosu zdając sobie sprawę z tego, że w Lublinie jest przyczepny tor najpierw wykonało akcję medialną pt. preparowanie nawierzchni w Lublinie, później zadzwoniono do kogo trzeba (centrala lubi Gdańsk bardziej niż Lublin) i już wiadomo było, że sędzia tor ubije i Gdańsk pojedzie na swoim ulubionym "betonie".
Proponuję już teraz w Lublinie robić beton i trenować na tym przed Grudziądzem, bo ci zrobią to samo, a ludzie zarządzający polskim żużlem i sędziowie to zwykłe ...... i jak usłyszą hasło "spreparowany tor" to od razu nakazują jego ubijanie.

PS. Pozdrowienia dla idiotów, którzy gwizdali po słusznym wykluczeniu Piszcza i dla debili rzucających uparcie serpentyny na tor.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#203 Postautor: Sledzio » 23 lipca 2007, o 08:56

A co do sytuacji przed 14 biegiem gdzie kibic chyba z Gdańska zemdlał czy coś to ktoś powinien beknąć za to, 2 karetki są na stadionie elegancko gdzie po biegu 15 jedna karetka wyjechała ze stadionu a druga już udawała się do wyjazdu i z tego wszystkiego karetka musiala z miasta przyjechać bo karetkom które były na stadionie nie kwapiły się by pomóc kibicowi.

Awatar użytkownika
Radzio
Senior
Posty: 937
Rejestracja: 26 grudnia 2002, o 13:09
Lokalizacja: Lublin

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#204 Postautor: Radzio » 23 lipca 2007, o 09:18

kuper pisze:apropo tyych niby dresow z motoru to nie byli zadni dresi tylko normalni kibice ktorzy mieli racje chcieli dopingowac druzyne w trudnych chwilacjh a ten nasz pseudofanklub siedzieał i sie nie ruszył nawet bo to sa kibice sukcesu jak chlopaki jada to oni kozaczą TZ TZ jak nie to nieche im sie ruszyc dupy bo po co noi wlasnie gdzie jest ten Cooper Gdzie jest ten gelo co baliscie sie wstac tak jak mati :lol:


Zdaje mi sie, że byli to kibice Motoru i brawa dla nich za to. Zszedłem na dól próbowałem coś ruszyć z dopingiem ale tych ludzi nie da sie ruszyć i nakłonić do zabawy. finito tyle w tym temacie.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#205 Postautor: meesha » 23 lipca 2007, o 09:42

Czarek pisze:PS. Pozdrowienia dla idiotów, którzy gwizdali po słusznym wykluczeniu Piszcza
Taka smutna prawda, że u większości widzów znajomość regulaminu kończy się na tym ile punktów za które miejsce :? Choć co tu się dziwić jak przepisy się zmieniają dwa razy na rok :x
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#206 Postautor: tezetomaniak » 23 lipca 2007, o 09:47

wydaje mi sie ze sam z siebie nie zemdlał..

ale może jeszcze ktoś napisze co sie stało..

Awatar użytkownika
Radzio
Senior
Posty: 937
Rejestracja: 26 grudnia 2002, o 13:09
Lokalizacja: Lublin

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#207 Postautor: Radzio » 23 lipca 2007, o 09:51

padaczkę miał kibic z Gdańska zanim przyjechała karetka już mu przeszło.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#208 Postautor: Cooper » 23 lipca 2007, o 09:52

hmm, o tym, ze ktos mnie poszukuje dowiedzialem sie po meczu, wiec przykro mi, ze nie mielismy okazji poznac sie osobiscie. Siedze tam gdzie zawsze, czyli na sektorze "fanklubu", do ktorego zreszta oficjalnie nie naleze. Nie wiem skad pretensje akurat do mnie, bo nigdy sie nie napinalem jak to ja wspaniale dopinguje i rozkrecam atmosfere na stadionie. Ba, pisalem nieraz ze wlasciwie bardzo rzadko sie angazuje, bo szczerze mowiac przychodze bardziej by poogladac niz podrzec ryja. Inaczej jest na wyjazdach, ale wyjazdy to co innego 8) Wiec naprawde nie wiem chlopaki o co wam kaman, tym bardziej co ma moje "znawstwo" zuzla (ze jak niby mam duzo postow, to sie znam :lol: ), do rozkrecania dopingu na sektorze. Ja sie nigdy za to nie bralem, a czasem sie tylko dolaczam, glownie jak sa emocje na torze.

Pozdrawiam.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Raczej
Posty: 40
Wiek: 47
Rejestracja: 10 kwietnia 2005, o 19:09
Lokalizacja: Lublin

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#209 Postautor: Raczej » 23 lipca 2007, o 10:03

Poczytałem 2 strony z tego tematu :lol: :lol: :lol: KABARET :lol: :lol: :lol:

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#210 Postautor: Czarek » 23 lipca 2007, o 10:16

meesha pisze:
Czarek pisze:PS. Pozdrowienia dla idiotów, którzy gwizdali po słusznym wykluczeniu Piszcza
Taka smutna prawda, że u większości widzów znajomość regulaminu kończy się na tym ile punktów za które miejsce :? Choć co tu się dziwić jak przepisy się zmieniają dwa razy na rok :x


A gdy powiedziałem takiemu idiocie, który darł ryja i gwizdał, krytykując decyzję arbitra, że sędzia miał rację, bo Piszcz zmienił po defekcie tor jazdy, reakcja była jak u półgłowka z ostatniej ławki zawodówki - rozdziawił gębę i się zamknął, żadnych argumentów na obronę swej głupiej postawy. Ten sam osobnik bluzgał na J.Stachyrę gdy ten nie wstawił jokera w biegu XI (Jeleniewski + junior), za Klimka.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

kylong
Junior
Posty: 387
Rejestracja: 25 października 2004, o 20:08
Kontakt:

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#211 Postautor: kylong » 23 lipca 2007, o 10:41

z forum Motoru:
co Motor zrobił tezetowcom że się tak przestraszyli:)?...bo straszne larum na ich formu że Motor coś śpiewał a oni się bali:):):)

aaanoo śpiewali tam kibice motoru że : Tylko Motor, Tylko motor itd !! spora grupka była ich śpiewali tak głośno że nawet jak jechałem to na ulicy było słychać i muzyka grała jeszcze a kibice byli głosniej ...tak się właśnie zastanawiałem hehe i w pewnym momencie poleciała ta nutka : Motor, motor, motor motor mo otor....motor, motor itd....a nasi od razu podłapali i zaczęli tak śpiewać :O ---> o to oto się za pewne rozchodzi

:lol: :lol: od razu mi się humor poprawił 8)
Nie odnajdzie więcej nas ta druga liga...!

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#212 Postautor: _piotrusss » 23 lipca 2007, o 11:34

Po pierwsze: mecz. Niestety, ale to były jedne z najnudniejszych, jeśli nie najnudniejsze zawody w Lublinie jakie widziałem. Tor kompletnie nie nadawał się do walki. Problemem naszych było wyjście ze startu. O ile moment startowy mieli nieraz lepszy od Gdańszczan, to już po paru metrach zostawali w tyle. Nie wiem czy to kwestia spasowania z nawierzchnią czy sprzętu, może ktoś bardziej kompetentny się wypowie w tym temacie.

Co do kibiców i atmosfery. Nikt nie jest zawodowym kibicem i nikt nie ma obowiązku kibicować. Każdy, kto wchodzi na stadion kupuje bilet i ma prawo obejrzeć widowisko sportowe. To, czy będzie krzyczał, bił brawo i robił falę to już tylko i wyłącznie jego wybór. Nie rozumiem więc pretensji o to, że była cisza na stadionie. Każdy kto chciał, mógł zejść na dół i zachęcić ludzi do dopingu... jak się nie uda to trzeba to po prostu zaakceptować, ich wybór.

Muzyka... No niestety, ale tym razem kompletna jak dla mnie kaszana. Przebój "nanan fajny didżej tutaj gra" (jeśli przekręciłem to przepraszam) przypomina lata świetności Boys'ów. Kompletnie niepotrzebna przeróbka utworu "Nic się nie dzieje...", przecież w tym tkwi jego fenomen, że fajnie buduje atmosferę... to bumbam od początku brzmiało tragicznie i popsuło piosenkę. To nie są zawody Strong Man tylko Żużel... a jak dla mnie do tego sportu pasuje tylko i wyłącznie dobry rock.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#213 Postautor: max3 » 23 lipca 2007, o 11:39

Nasz klub popelnil dwa bledy ,kazdy o tym wiedzial ,ze lepszy zmeczony Truminski niz wypoczety Frankow,po drugie nawierzchnia na meczu z Gorzowem byla idealna ,wiec po co te zmiany.

peterix
Szkółkowicz
Posty: 213
Rejestracja: 13 lipca 2004, o 07:20
Lokalizacja: Lublin

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#214 Postautor: peterix » 23 lipca 2007, o 12:04

Nie pierwszy raz przegraliśmy mecz przez dopasowanie stanu nawierzchni toru do...rywali :( Z tą glinką to chyba przesadzono. Przy bandzie nie dało się walczyć... a trudno marzyć o sukcesie gdy przegrywa się tak na oko 70% startów na własnym torze. Tylko Jeleń i Klimek byli tak naprawdę mocni na starcie.

Ponawiam czyjeś pytanie: Czy Piszczyk nie miał już na czym jechać po kolizji? A może się mocno poobijał?

P.S. Kiedy wreszcie skończą się te debilne serpentyny, które w/g mnie są gó..o nie oprawą, opóźniają rozpoczęcie biegów, są niebezpieczne dla zawodników i w końcu kiedyś ich rzucanie tak wkur..i sędziego, że przerwie zawody albo dowalą klubowi karę.
Ostatnio zmieniony 23 lipca 2007, o 12:05 przez peterix, łącznie zmieniany 1 raz.
NIGDY WIĘCEJ 2-giej LIGI!
Jestem przeciw - dymom, zadymom i serpentynom

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#215 Postautor: Sledzio » 23 lipca 2007, o 12:05

_piotrusss pisze: a jak dla mnie do tego sportu pasuje tylko i wyłącznie dobry rock.


Jak dobry rock to tylko Guns N" Roses :)

Z poczatku lat 90 za małolata to zapamiętalem takie nutki jakie leciały na żużlu to Toto - Africa i wszystkim znany utwór Mydełko Fa :)

Awatar użytkownika
Boobi
Senior
Posty: 776
Wiek: 35
Rejestracja: 13 czerwca 2007, o 19:51

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#216 Postautor: Boobi » 23 lipca 2007, o 12:07

Zgadzam się z Poitrussem, że muzyka to była kaszana. Zdecydowanie lepiej pasuje ROCK :D
"Życie to jazda"

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#217 Postautor: Sledzio » 23 lipca 2007, o 12:13

peterix pisze:
P.S. Kiedy wreszcie skończą się te debilne serpentyny, które w/g mnie są gó..o nie oprawą, opóźniają rozpoczęcie biegów, są niebezpieczne dla zawodników i w końcu kiedyś ich rzucanie tak wkur..i sędziego, że przerwie zawody albo dowalą klubowi karę.


Serpentyny to fajnie wyglądają, ale jak ich jest sporo jak np w meczu piłki nożnej z Avią gdzie cała prosta rzucila na hurra jak dobrze pamiętam to 30 minuta spotkania, a nie tak jak wczoraj że rzuca pare osób co chwile, jedną rzuci to sięga do kieszeni i następna, lepiej dac tą z kieszeni komuś innemu i razem na raz rzucić i jest ładniejszy widok, albo idiotyczne to jak rzucacie sobie w koparke jak dzieci 10-letnie.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#218 Postautor: tezetomaniak » 23 lipca 2007, o 12:56

Janusz Stachyra po meczu:
Liczyłem po cichu na wygraną (...) Ja bym bez treningu pojechał i bym te pięć punktów zrobił(...)


po cichu liczył... hahahaha.....dobre :)

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#219 Postautor: Czarek » 23 lipca 2007, o 12:59

Jesli chodzi o rzucanie serpentyn na tor (mimo tego, ze opóźniają rozpoczęcie biegów, a sędzia i organizatorzy wyraźnie proszą o ich nierzucanie) to świadczy ono wyłacznie o ilości idiotów siedzących na sektorze skąd są rzucane...
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
FREDek
Szkółkowicz
Posty: 250
Rejestracja: 5 lutego 2006, o 15:24
Lokalizacja: Śródmieście

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#220 Postautor: FREDek » 23 lipca 2007, o 13:01

Jak chcecie sobie posłuchać lubianej przez Was muzyki, to CD sobie włączcie. Mecz był przegrany i - jak to Wy - nie bawiliście się. Ludziom z Gdańska odpowiadało wszystko. Jak było zagrane "W stepie szerokim" to wstali (w odpowiednim momencie) i śpiewali, a Wy... siedzieliście, jak te baranki Boże! Nawet Wybrzeżaki pociąg na koniec zorganizowali sobie, ale dla Was musi być rock do posłuchania.... Brak słów. Dobrze ktoś kiedyś powiedział, ze wszystkim się nie dogodzi.
"Chwala… jednych jest, ze pisza… dobrze, a innych, ze sie do tego nie zabieraja…."

Obrazek

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#221 Postautor: Cooper » 23 lipca 2007, o 13:04

serpentyny rozdaje fanklub (sa zakupione za prywatne pieniadze), w celu rzucenia ich na prezentacji (wszystkich jednoczesnie). Fanklub nie moze jednak brac odpowiedzialnosci za zachowanie pojedynczych ludzi, ktorzy zachowuja sobie pare rolek na pozniej i rzucaja bez sensu.

P.S. Fredek z tym stepem szerokim to byl chyba jakis zart? No ale coz coco jambo i do przodu, pewnie to wasze haslo, nanana umcyk umcyk, fajny didzej tutaj gra 8) (to pewnie tez mialo zachecic ludzi do dopingu?)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
FREDek
Szkółkowicz
Posty: 250
Rejestracja: 5 lutego 2006, o 15:24
Lokalizacja: Śródmieście

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#222 Postautor: FREDek » 23 lipca 2007, o 13:12

Cooper pisze:
P.S. Fredek z tym stepem szerokim to byl chyba jakis zart? No ale coz coco jambo i do przodu, pewnie to wasze haslo, nanana umcyk umcyk, fajny didzej tutaj gra 8) (to pewnie tez mialo zachecic ludzi do dopingu?)



Jesteś taki głupi czy udajesz? Czepiłeś się jednego czy 2 nagrań, jak gość, który odtwarzał muzykę! Ja dostarczam płytę (na wczoraj było przygotowane 40 utworów z tego 25 rockowych) i siedzi sobie gość i wciska play. Ja ewentualnie mogę coś zasugerować, ale ciężko zgrać wszystko. Komentatora (reklamy, czasy, zmiany itd.) + gościa od play, a nawet jak się udalo, to bawili się Wybrzeżacy... i tyle!
"Chwala… jednych jest, ze pisza… dobrze, a innych, ze sie do tego nie zabieraja…."

Obrazek

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#223 Postautor: _piotrusss » 23 lipca 2007, o 13:15

FREDek pisze:bawili się Wybrzeżacy... i tyle!
Oj się ich czepiłeś... na wyjazdach to nawet jak się 20-stoma przegrywa to się przeważnie bawi...
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
FREDek
Szkółkowicz
Posty: 250
Rejestracja: 5 lutego 2006, o 15:24
Lokalizacja: Śródmieście

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#224 Postautor: FREDek » 23 lipca 2007, o 13:19

1. Bon Jovi
2. Tina Turner
3. Big Cyc
4. Elektrycznie Gitary
5. T.Love

to są może "umcyk-umcyk"... Chyba na innym meczu byłeś!

P.S.
Gdy w OSW grali Dario G. - Carnaval de Paris to caly sektor lubelski szalał, a wczoraj co?!
"Chwala… jednych jest, ze pisza… dobrze, a innych, ze sie do tego nie zabieraja…."

Obrazek

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk

#225 Postautor: Czarek » 23 lipca 2007, o 13:23

Cooper pisze:serpentyny rozdaje fanklub (sa zakupione za prywatne pieniadze), w celu rzucenia ich na prezentacji (wszystkich jednoczesnie). Fanklub nie moze jednak brac odpowiedzialnosci za zachowanie pojedynczych ludzi, ktorzy zachowuja sobie pare rolek na pozniej i rzucaja bez sensu.


To niech tzw. fanklub nie rozdaje tych serpentyn, bo efekt jest taki jak widać. A jak już ktoś rzuci niech tzw. fanklub zapieprza na tor i zbiera śmieci.

PS. Jeśli tzw. fanklub koniecznie coś musi rzucić niech rzuci się do pobliskiej Bystrzycy, a jeśli coś musi koniecznie rzucić na tor niech rzuca "confetti" - też jest z papieru, leci (nawet dłużej), ale za to nikomu nie przeszkadza.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.