22 VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Panie Siwek, zamiast robić jak nastolatek koło pióra Sebastianowi Trumińskiemu publicznie na forum, trzeba w końcu nie popełniać błędów, które popełnia Pan od kilku sezonów i zweryfikować w końcu swój błyskotliwy pogląd o technice Mariusza Frankowa. Ma Pan jakieś profity z jego startów, że usilnie wciąż szuka Pan sposobów jak wepchnąć go do składu drużyny? Ile jeszcze musi on za Pańskim przyczynkiem zepsuć meczy by w końcu przejrzał Pan na oczy i zobaczył że ten zawodnik to kompletna porażka? Może pora w końcu wyjść z błędnego poglądu o swojej nieomylności wzgledem tego zawodnika i powiedzieć mu raz na zawsze "do widzenia" ??? Małpa by nauczyła się nie popełniać takich szkolnych błędów. Pan się tego nauczyć wciąż nie może i wciąż stawia Pan na konia, który przypomina starą szkapę. Ile jeszcze ?????????????????????
Zgadzam siÄ™ z przedmówcÄ…. Dzisiaj CAÅA wina leży po stronie tego, kto zaprosiÅ‚ M.Frankowa na mecz.
Zgadzam siÄ™ z przedmówcÄ…. Dzisiaj CAÅA wina leży po stronie tego, kto zaprosiÅ‚ M.Frankowa na mecz.
***Sponsor***
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Hehe, pan Sponsor przypomniał sobie o forum. Jakoś po meczu z Gorzowem nie widziałem posta z gratulacjami dla prezesa...
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Moim zdaniem skuteczny knock-out został wykonany jeszcze przed próbą toru, kiedy sędzia nakazał ubijanie tą ciężarówką. 15 minut jazdy tego sprzętu to nie była reklama. Cała gdańska ekipa odegrała teatrzyk pod tytułem "udawane grzebanie butem w nawierzchnię", sędzią podchwycił i po sprawie. Wygrali zanim wyjechali na tor.
Niestety, na naszych asów lekka zmiana nawierzchni za pięć dwunasta wystarcza całkowicie. Gdańsk musiał o tym wiedzieć. I pewnie jechali tu z zamiarem zrobienia jakiejś szopki z torem tak "pro forma". Kto cwańszy ten wychodzi na swoje.
Pozdr.
Niestety, na naszych asów lekka zmiana nawierzchni za pięć dwunasta wystarcza całkowicie. Gdańsk musiał o tym wiedzieć. I pewnie jechali tu z zamiarem zrobienia jakiejś szopki z torem tak "pro forma". Kto cwańszy ten wychodzi na swoje.
Pozdr.
- BruceWszechmogÄ…cy
- Posty: 43
- Rejestracja: 29 czerwca 2007, o 13:29
- Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Sponsor pisze:Zgadzam siÄ™ z przedmówcÄ…. Dzisiaj CAÅA wina leży po stronie tego, kto zaprosiÅ‚ M.Frankowa na mecz.
No przecież Mario pojechał tylko dlatego że Sebastian nie chciał ! A prezes już pisał że woli Trumnę na ten mecz....
Nie widzieliście tego wielkiego napisu na okładce Speedway Stara: "Seba wybrał Anglię" ?
" M. Jabłoński: Motor był szybki, to ja dałem d... Nie po raz pierwszy zresztą ... "
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Speedway pisze:Hehe, pan Sponsor przypomniał sobie o forum. Jakoś po meczu z Gorzowem nie widziałem posta z gratulacjami dla prezesa...
Ani tez po meczu z Gnieznem gdzie wystapił Frankow i mecz wygralismy, czy tez wlasnie po meczu z Gorzowem kiedy Seba jakby zomobilizował sie bardziej po zakontraktowaniu Frankowa.
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Nie było możliwości, aby Seba jechał w meczu! Wybrał mecz w Anglii, a na bilet powrotny do Polski było już za późno, więc musiałby szukać innych rozwiązań.
Mariusz po wyniku pokazał, że jest zawodnikiem tylko na drugą ligę i nic więcej. Obawiałem się, że tym który może zawalić będzie Tomek Piszcz i niestety moje przypuszczenia się sprawdziły. Szkoda meczu, a w wygrana w Poznaniu jest w moim odczuciu niemożliwa.
Pozdrawiam.
Mariusz po wyniku pokazał, że jest zawodnikiem tylko na drugą ligę i nic więcej. Obawiałem się, że tym który może zawalić będzie Tomek Piszcz i niestety moje przypuszczenia się sprawdziły. Szkoda meczu, a w wygrana w Poznaniu jest w moim odczuciu niemożliwa.
Pozdrawiam.
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
.Bo sponsor ma na celu dokopanie prezesowi,to jakis osobisty wrog,sprawy lubelskiego zuzla sa na drugim planie,tak niejako przy okazji.Hehe, pan Sponsor przypomniał sobie o forum
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
apropo tyych niby dresow z motoru to nie byli zadni dresi tylko normalni kibice ktorzy mieli racje chcieli dopingowac druzyne w trudnych chwilacjh a ten nasz pseudofanklub siedzieał i sie nie ruszył nawet bo to sa kibice sukcesu jak chlopaki jada to oni kozaczą TZ TZ jak nie to nieche im sie ruszyc dupy bo po co noi wlasnie gdzie jest ten Cooper Gdzie jest ten gelo co baliscie sie wstac tak jak mati 
>>ŻyCie..To..Jazda<<
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
a co spiewali tanczyli robili wszystko zeby rozruszac sektor a ten fanclub co pokazał powiedzcie teraz mieli racje czemu cooper i gelo najwieksi znawcy nie wstali tylko jakies łepki probowali sie burzyc ale na nic sie to nie zdało
>>ŻyCie..To..Jazda<<
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Mówisz o mnie czy odrugim Gelo, bo nie wiem czy Ci odpisywać. I napisz konkretnie o co Ci chodzi po polsku.
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
nie chodzi o tego drugiego gela!
>>ŻyCie..To..Jazda<<
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
"normalni kibice Motoru" krzyczeli nad nami teksty typu:
"gdzie jest geloooooo, gdzie jest gelooooooo"
Szukali też Coopera i Speedwaya....
"gdzie jest geloooooo, gdzie jest gelooooooo"
Szukali też Coopera i Speedwaya....
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Wstyd...w sumie tyle mam do powiedzenia...i nie chodzi mi bynajmniej o wynik meczu a o zachowanie kibiców!!
Jasne, że szkoda punktów ale tego można sie było spodziewać...Gdańsk to bardzo dobra drużyna...i nie ma sie co dziwić, że mamy wynik jaki mamy...
Ale to co dzis działo sie na trybunach...tzn może inaczej...nic sie nie działo!! Ludzie kto widział żeby grupa kilkudziesięciu osób była 3razy głośniejsza...ba! 5razy głośniejsza od stadionu kibiców gospodarzy?!?!?! i tylko w tej kwestii ratował nas troche dj bo puszczał nutę i on jedyny był w stanie ich zagłuszyć!! no normalnie wstyd!! przyjezdni świetnie sie bawili i rzeczywiście rewelacyjnie dopingowali swoja drużynę...a u nas tragedia!!! no brak słów!!
zgadzam sie całkowicie!!!!!!!!!!
jakoś wcześniej przed 2-liga Motoru mógł byc normalny doping a teraz tylko Motor i Motor!!!
ehhh...
Jasne, że szkoda punktów ale tego można sie było spodziewać...Gdańsk to bardzo dobra drużyna...i nie ma sie co dziwić, że mamy wynik jaki mamy...
Ale to co dzis działo sie na trybunach...tzn może inaczej...nic sie nie działo!! Ludzie kto widział żeby grupa kilkudziesięciu osób była 3razy głośniejsza...ba! 5razy głośniejsza od stadionu kibiców gospodarzy?!?!?! i tylko w tej kwestii ratował nas troche dj bo puszczał nutę i on jedyny był w stanie ich zagłuszyć!! no normalnie wstyd!! przyjezdni świetnie sie bawili i rzeczywiście rewelacyjnie dopingowali swoja drużynę...a u nas tragedia!!! no brak słów!!
tezetomaniak pisze:jestem pewny, że gdyby był normalny "Teżetowy" doping nie było by całej sytuacji...
widziałem paru ludzi, którzy wstawali do dopingu, a gdy widzieli ze jest "Motor Lublin" siadali.. brawo
zgadzam sie całkowicie!!!!!!!!!!
jakoś wcześniej przed 2-liga Motoru mógł byc normalny doping a teraz tylko Motor i Motor!!!
ehhh...
Nadzieja matką głupich... nadzieja moją matką...
-
Mateusz111
- Junior
- Posty: 379
- Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
- Lokalizacja: Lublin
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
apropo tyych niby dresow z motoru to nie byli zadni dresi tylko normalni kibice ktorzy mieli racje chcieli dopingowac druzyne w trudnych chwilacjh a ten nasz pseudofanklub siedzieał i sie nie ruszył nawet bo to sa kibice sukcesu jak chlopaki jada to oni kozaczą TZ TZ jak nie to nieche im sie ruszyc dupy bo po co noi wlasnie gdzie jest ten Cooper Gdzie jest ten gelo co baliscie sie wstac tak jak mati
ze co ?
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
wez przestan bylo rozruszac wstac probowac dopingowac a nie masz koszulke siadasz na zylecie a jak przychodzi co do czego to krzyczysz ze strachu ze nie jestes z fan klubu no nie kompromituj sie czlowieku jak sie nie jest z fanklubu to sie nie kibicuje przeciez śmiech śmiech
>>ŻyCie..To..Jazda<<
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
a możecie przestać gówniarzyć?
-
Mateusz111
- Junior
- Posty: 379
- Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
- Lokalizacja: Lublin
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
wez przestan bylo rozruszac wstac probowac dopingowac
No to czego tego nie robiłeś
a jak przychodzi co do czego to krzyczysz ze strachu ze nie jestes z fan klubu no nie kompromituj sie czlowieku
Dobra wez bo jestes zalosny. Znalazl sie kurwa kozak. Darł morde czego nie kibicuje jak z fk jestem to mu powiedzialem ze nie jestem w fk i tyle a nie robisz kurwa wielka atrakcje jakby jakies burdy byly i skoncz juz pisac bo sie smieja z nas na formu Motoru.
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Sponsor pisze:Panie Siwek, zamiast robić jak nastolatek koło pióra Sebastianowi Trumińskiemu publicznie na forum, trzeba w końcu nie popełniać błędów, które popełnia Pan od kilku sezonów i zweryfikować w końcu swój błyskotliwy pogląd o technice Mariusza Frankowa. Ma Pan jakieś profity z jego startów, że usilnie wciąż szuka Pan sposobów jak wepchnąć go do składu drużyny? Ile jeszcze musi on za Pańskim przyczynkiem zepsuć meczy by w końcu przejrzał Pan na oczy i zobaczył że ten zawodnik to kompletna porażka? Może pora w końcu wyjść z błędnego poglądu o swojej nieomylności wzgledem tego zawodnika i powiedzieć mu raz na zawsze "do widzenia" ??? Małpa by nauczyła się nie popełniać takich szkolnych błędów. Pan się tego nauczyć wciąż nie może i wciąż stawia Pan na konia, który przypomina starą szkapę. Ile jeszcze ?????????????????????
Zgadzam siÄ™ z przedmówcÄ…. Dzisiaj CAÅA wina leży po stronie tego, kto zaprosiÅ‚ M.Frankowa na mecz.
Moze masz i racje, ale po co wogole wchodzisz na to forum ? Czego nie byles takim kozakiem po meczu z Gorzowem ? Dla takich burakow jak ty jest tylko I rada.. stanac 15m od sciany, pochylic sie i... pooooszedl ile fabryka dala.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
ty kuper chyba byłes na innym meczu.. albo chodzisz na Motor i jestes takim samym dresem jak tamci..
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
probowalem tylko ty sie bales to jak nie jestes z FK to po co tam siadasz i nosisz koszulke na nastpenym meczu pogadamy na zywo bo juz Cie znamy 
>>ŻyCie..To..Jazda<<
-
Mateusz111
- Junior
- Posty: 379
- Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
- Lokalizacja: Lublin
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
probowalem
to cos kiepsko Ci to wyszlo
na nastpenym meczu pogadamy na zywo bo juz Cie znamy
czekam z niecierpliwoscia
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
na nastpenym meczu pogadamy na zywo bo juz Cie znamy
czekam z niecierpliwoscia[/quote]
oj nie kozacz nie kozacz siedzialem tam to widzialem ze sie niezle przestraszyles i nie wiedziales co robic wiec sie nie kompromituj
-
Mateusz111
- Junior
- Posty: 379
- Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
- Lokalizacja: Lublin
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Tak wiesz siedzialem i sie sralem ze nie wyjde ze stadionu. Ciekawe czy ty bys do nich podszedł ?! Sorry głupie pytanie proste ze bys podszedl 
Re: 22.VII 2007 Motor Lublin - Wybrzeże Gdańsk
Hans pisze:Jestem pewien, że Chrzanowski przegra swój pierwszy start
no i niestety... wygrał, bijąc przy tym rekord toru

