10.06.2007 Start Gniezno - TŻ Lublin
Dla mnie żaden nie gwarantuje niczego - ALE KAZDY BEDZIE LEPSZY OD SEBASTIANA. Ja stawiałbym na Johnstona. Dlaczego?
1. bo jezdzi z najlepszymi na świecie, 2. bo jest najbardziej doświadczony, a w takich meczach jak z Gnieznem doświadczenie będzie potrzebne (co pokazał Krzyżaniak) 3. mial juz styczność z polskimi torami. 4. jezdzi chyba najrówniej z całej trójki - moze bez fajerwerków ale na stabilnym poziomie.
1. bo jezdzi z najlepszymi na świecie, 2. bo jest najbardziej doświadczony, a w takich meczach jak z Gnieznem doświadczenie będzie potrzebne (co pokazał Krzyżaniak) 3. mial juz styczność z polskimi torami. 4. jezdzi chyba najrówniej z całej trójki - moze bez fajerwerków ale na stabilnym poziomie.
Jest jeszcze szansa na uratowanie tego sezonu i ligi, ale potrzebujemy wziać do Gniezna przynajmniej 2 obockrajowców. I to KONIECZNIE. Nie można tego meczu przegrać, nie można go odpuścić, znów wysyłając "krajówkę"!
Dlatego oczekuję od działaczy, ze już dziź zawarują sobie występ przynajmniej Ostergaarda i Nieminena. A jeśli któryś nie mógłby, to w jego miejsce Johnstona.
Jeśli pojedziemy składem...
1. Śledź
2. Ostergaaad
3. Nieminen
4. Stachyra
5. Johnston/Piszcz/Jeleniewski
6.
7. Kus/Hansen
9. Klimek
...o zwycięstwo będę spokojny.
Dlatego oczekuję od działaczy, ze już dziź zawarują sobie występ przynajmniej Ostergaarda i Nieminena. A jeśli któryś nie mógłby, to w jego miejsce Johnstona.
Jeśli pojedziemy składem...
1. Śledź
2. Ostergaaad
3. Nieminen
4. Stachyra
5. Johnston/Piszcz/Jeleniewski
6.
7. Kus/Hansen
9. Klimek
...o zwycięstwo będę spokojny.
Ostatnio zmieniony 4 czerwca 2007, o 14:00 przez Sneer, łącznie zmieniany 2 razy.
Kiry pisze:dlatego trzeba zaryzykować, rzucić im rozpiskę spotkań do końca sezonu, razem z PO, jest przed nami kilka meczów rundy zasadniczej wiec można ich przetestować po to żeby na decydujące mecze PO nie mieć dylematu czy Duńczyk czy Fin czy srin
Otóż to. Z tym, że nie zgadzam sie, iż żaden nic nie gwarantuje - każdy gwarantuje, że będzie lepszy przynajmniej od Trumińskiego i przywiezie więcej punktów. Cholera, mówimy przecież o żużlowcach, może nie najlepszych, ale bardzo regularnie i dużo punktujących (zwłaszcza Ostergaard). Trzeba na nich postawić. Nie bałbym sie tego zrobić również koszetem Piszcza.
-
yrastanisław
- Posty: 53
- Rejestracja: 2 grudnia 2005, o 16:12
Tu jest kolejny problem - dlaczego akurat kosztem Piszcza - jakby nie było najlepszego zawodnika wczorajszego meczu? Dla mnie najsłabszym ogniwem po Sebku jest Daniel. Nie zmienię zdania, że to zawodnik swojego toru - dodatkowo ostatnio nie jest tak błyskotliwy na starcie jak nas do tego przyzwyczaił. A co najważniejsze - jak przeanalizujecie jego występy na torze w Gnieźnie zobaczycie jedno - katastrofa.
Gelo pisze:Dla mnie żaden nie gwarantuje niczego - ALE KAZDY BEDZIE LEPSZY OD SEBASTIANA. Ja stawiałbym na Johnstona. Dlaczego?
1. bo jezdzi z najlepszymi na świecie, 2. bo jest najbardziej doświadczony, a w takich meczach jak z Gnieznem doświadczenie będzie potrzebne (co pokazał Krzyżaniak) 3. mial juz styczność z polskimi torami. 4. jezdzi chyba najrówniej z całej trójki - moze bez fajerwerków ale na stabilnym poziomie.
... najrówniej, w Anglii jeżdzi jednak Ostergaard, wiem to nie EL lecz PL
ale Johnston jakiś bez wyrazu, dla przykładu;
2 czerwca w Lamothe Landerrona, rozegrano między narodowy turniej z udziałem Polaków. W tych dość dobre obsadzanych zawodach, wystartowali zawodnicy od czeskich po australijskich. Wystartowało również dwóch Polaków Adam Skórnicki i Tomasz Bajerski.
Zwyciężył anglik Joe Screen, przed Finem Joonasem Kylmaekorpim obaj po 30 pkt. Na trzecim miejscu uplasował się Czech Lukas Dryml z 28 punktami. Adam Skórnicki był piąty a Tomasz Bajerski 10-ty. Najlepszy z gospodarzy Mathieu Tressarieu uplasował się na 12-tym miejscu. Słoweniec Matej Ferjan wywalczył nowy rekord toru.
Wyniki końcowe:
1. Joe Screen (Wielka Brytania) 30 pkt
2. Joonas Kylmaekorpi (Finlandia) 30 pkt
3. Lukas Dryml (Czechy) 28 pkt
4. Ales Dryml (Czechy) 27 pkt.
5. Adam Skórnicki (Polska) 26 pkt
6. Mark Lemon (Australia) 24 pkt.
7. Matej Ferjan (Słowenia) 20 pkt.
8. Glenn Phillips (Wielka Brytania) 20 pkt.
9. Steve Johnston (Australia) 17 pkt.
10. Tomasz Bajerski (Polska) 17 pkt.
11. Richard Wolff (Czechy) 15 pkt.
12. Mathieu Tresarrieu (Francja) 13 pkt.
13. Norbert Magosi (Węgry) 12 pkt.
14. Phillipe Ostyn (Francja) 8 pkt.
15. Stephane Tresarrieu (Francja) 7 pkt.
16. Jerome Lespinasse (Francja) 6 pkt
17. Christophe Dubernard (Francja) 5 pkt.
18. Jean Michael Bouillaud (Francja) 0 pkt.
za forum francuskim
yrastanisław pisze:Pięciu seniorów ma miejsce składzie a ty przypisałeś im 6 miejsc. Ja też byłbym spokojniejszy o wynik jeśli pod 6 mógłby jechać któryś z naszych seniorów.
Sorry, masz racje, drobna pomyłka, którą zaraz skoryguję
Pozdrawiam
PS. A propo ostatniego występu Ostergaarda, jakby ktos nie wiedział, jak wypadł - http://zuzel.perla.pl/index.php?p=aktualnosci&idn=1803
A mnie niepokoi fakt , czy w ogóle nasi obco są zainteresowani jazda [ mają przygotowany sprzet na ligę polska ]? Przeciez podpisywali kontrakty bez okreslonej liczby startów. A więc warto inwestowac w motocykle,silniki na jeden [ dwa ] mecze w Polsce ? Może stąd te wymówki ?zajęte terminy ?
A może włodarze klubu wiedzac o tym czekają na play- offy ?DJ PEPE.
A może włodarze klubu wiedzac o tym czekają na play- offy ?DJ PEPE.
