Działalność klubu - kłopotów cd....

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

#1301 Postautor: janek » 29 maja 2007, o 18:40

Wszystko jest możliwe. To jest sport. Wiesz co to jest determinacja??
Jeśli wygramy u siebie w niedziele, to jest szansa.
Można by się rozejrzeć za obco na mecz wyjazdowy w razie niedzielnej wpadki któregoś z naszych

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#1302 Postautor: kilar » 29 maja 2007, o 18:40

Ktos tam wklejal terminarz Gniezna i ich mecze o byc albo nie byc, to spotkanie wlasnie z nami w Gnieznie i GKM-em w Grudziadzu. Tu pewnie beda szukac punktow, ale wystarczy, ze wygraja z nami i utrzymanie maja w kieszeni.

Tak to jest kiedy sie przegrywa mecze. Trzeba liczyc na innych i trzymac kciuki, zeby tez przegrywali. Sam Sledz meczu nie wygra, gdy gwiazdor Jeleniewski przegrywa u siebie z Druchniakiem, a Truminski zwala wine na polewaczke.

Awatar użytkownika
Carter#15
Szkółkowicz
Posty: 220
Rejestracja: 10 marca 2003, o 09:59
Lokalizacja: AZS LUBLIN

#1303 Postautor: Carter#15 » 29 maja 2007, o 19:00

janek pisze:Widocznie nowy stadion chce mieć wyłącznie dla tej miernoty kopanej,
gdzie nie ma prawdziwych kibiców, a jest wylęgarnią i treningiem dla morderców itp. .

Nie wiem czy wiesz ale jestes debilem.

Torsen pisze:To oczywiste, że piłkarski Motor jest w perfekcyjnej sytuacji. Perfekcyjnej.

A znasz ich sytuacje finansowa? Nie jest lepiej (a mozne nawet gorzej) niz w zuzlu, a sam awans niczego nie oznacza, bo przepasc finansowa pomiedzy 3 a 2 liga jest naprawde duza.

Torsen pisze:Żużel w Lublinie przechodzi do historii, więc otwiera się szansa na stadion typowo piłkarski, który od początku mieli w głowach - to cztery.
W biednym mieście rywalizacja różnych dyscyplin o kasę przypomina rywalizację piskląt o robala. Nie mam wątpliwości, że upadek żużla jest w dużej mierze dziełem tych prymitywów z kopanej. Na pohybel palantom.

Rywalizacja jest to sie zgadzam bez dwoch zdan. Ale watpie zeby ktos pod kims kopal dolki.

Torsen pisze:Nie licz lig, tylko popatrz, jaka jest wartość nawet mistrza Polski wobec drużyn europejskich. Kiedy ostatnio jakaś polska drużyna (mówię cały czas o klubach, nie o reprezentacji) cokolwiek osiągnęła w Europie? To dno! A co dopiero niedoszły jeszcze drugoligowiec? Na żużel do Lublina przyjeżdżają uczestnicy cyklu mistrzostw świata. Na piłkę przyjeżdża Wierna Małogoszcz.

Popatrz na to z drugiej strony. Zuzel w Hiszpanii, Portugalii, Szkocji, Francji, we Włoszech, nawet w Niemczech, Czechach, ze juz nie wspomne o krajach pozaeuropejskich. W pilke sie gra wszedzie.... I to nic dziwnego. Co potrzebujesz do gry w pilke? Tylko pilke, bramki sobie skobinujesz.... A skad wezmiesz motor i tor? Pod tym wzgledem tez trzeba na to patrzec. Pilka nozna jest zdecydowanie atrakcyjniejsza dyscyplina w ogolnym rozrachunku ---> zeby bylo jasne ja uwazam inaczej, ale wiekszosc ludzi nawet w Polsce niewiele wie o zuzlu pomimo tych rekordow na stadionach. Zuzel to inna zabawa... Niedostepna dla wszystkich

Sorki za dalsze ciagniecia OTa

Awatar użytkownika
WÄ…ski_Stecyk
Posty: 68
Rejestracja: 7 lutego 2006, o 14:20
Lokalizacja: Niedrzwica Duża
Kontakt:

#1304 Postautor: WÄ…ski_Stecyk » 29 maja 2007, o 19:09

Gawrzyk pisze:5.


No to zawodnicy muszą się nawet się zesrać, żeby zdobyć te 5pkt. A jak nie to, o ile się nie mylę, po odjechaniu połowy meczów nie będą mogli przejść do innych klubów po rozwiązaniu naszego. A że z grosza się żyje, więc będą kukać przez resztę sezonu...
-----Pozdrawiam-----
***Emil Stec***
Obrazek

Awatar użytkownika
Dj_Korgi
Senior
Posty: 518
Wiek: 36
Rejestracja: 20 stycznia 2006, o 18:39
Lokalizacja: Lublin / czuby
Kontakt:

#1305 Postautor: Dj_Korgi » 29 maja 2007, o 19:11

Teraz to przegioles Łukasz
Takie jest moja nadzieja i jej nie zmieniÄ™ OT

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1306 Postautor: Koper » 29 maja 2007, o 19:30

Dj_Korgi pisze:
Teraz to przegioles Łukasz
Takie jest moja nadzieja i jej nie zmieniÄ™ OT


A zmienisz te obrazki w podpisie na pół ekranu na mniejsze? :roll:

Awatar użytkownika
Dj_Korgi
Senior
Posty: 518
Wiek: 36
Rejestracja: 20 stycznia 2006, o 18:39
Lokalizacja: Lublin / czuby
Kontakt:

#1307 Postautor: Dj_Korgi » 29 maja 2007, o 19:46

Koper pisze:
Dj_Korgi pisze:
Teraz to przegioles Łukasz
Takie jest moja nadzieja i jej nie zmieniÄ™ OT


A zmienisz te obrazki w podpisie na pół ekranu na mniejsze? :roll:
jak masz rozdzielczość 600x800 albo i mniejszą to tak jest . Jeden da rade :wink:

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#1308 Postautor: bkapusta » 29 maja 2007, o 20:12

Koper pisze:
Dj_Korgi pisze:
Teraz to przegioles Łukasz
Takie jest moja nadzieja i jej nie zmieniÄ™ OT


A zmienisz te obrazki w podpisie na pół ekranu na mniejsze? :roll:


Adbolck'uj sobie ;)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
rAdEk23
Junior
Posty: 434
Wiek: 35
Rejestracja: 20 października 2006, o 18:47
Lokalizacja: Londyn
Kontakt:

#1309 Postautor: rAdEk23 » 29 maja 2007, o 21:33

Harry skoro niema sponsora można się zgłosić do firmy która takich znajduje a nóź moze się uda i będzie dobrze najlepszym przykładem jest Częstochowa tam się udało moze i do nas uśmiechnie się wreszcie słoneczko
Sipma Lublin :D :D :D

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#1310 Postautor: Torsen » 29 maja 2007, o 23:07

Torsen pisze:To oczywiste, że piłkarski Motor jest w perfekcyjnej sytuacji. Perfekcyjnej.

A znasz ich sytuacje finansowa? Nie jest lepiej (a mozne nawet gorzej) niz w zuzlu, a sam awans niczego nie oznacza, bo przepasc finansowa pomiedzy 3 a 2 liga jest naprawde duza.

Chodziło mi o coś innego. Czas, w którym piłkarze idą w górę - na co mają oko wszyscy lokalni przedsiębiorcy zainteresowani promocją poprzez sport - nadto czas, w którym ważą się losy modyfikacji stadionu miejskiego, to najgorszy dla żużla moment na złapanie zadyszki. A u nas to nawet nie jest zadyszka. To już są wymioty. Zarząd podaje się do dymisji i głośno mówi się o wycofaniu drużyny z rozgrywek.
Z punktu widzenia rywalizacji o dostępną pulę pieniędzy lokalnych sponsorów, piłkarski Motor jest na wymarzonej pozycji, bo może się pozbyć głównego konkurenta raz na zawsze. Wycofanie drużyny z rozgrywek i zawieszenie "sekcji" równa się pominięcie żużla przy modyfikacji stadionu. Nowy stadion na miejscu starego, bez toru, oznacza koniec żużla na okres tak długi, że nikt już nie będzie chciał go reaktywować. Bo szanse na zbudowanie w tym mieście drugiego stadionu w najbliższych, powiedzmy, 20 latach są równe zeru. I tylko o to mi chodzi. Mnie finanse piłkarzy nie interesują, bo uważam ich za darmozjadów i ze względów, na które wskazałem w innych postach, wcale im sukcesów nie życzę. Ktoś tu dokonał fajnej analizy: gdzie "sukcesy" piłkarskie (w cudzysłowie, bo w skali globalnej to i tak jest to dno), tam posucha totalna w innych dyscyplinach sportu. To jest Leclerc na LSM-ie. Chyba że ma się na podorędziu jakąś Trzebinię, która na samych przekrętach podatkowych była 800 milionów złotych rocznie do przodu. Wtedy można bawić się i w żużel i w piłkę i w koszykówkę i w co dusza zapragnie.
Rywalizacja jest to sie zgadzam bez dwoch zdan. Ale watpie zeby ktos pod kims kopal dolki.

Arkady w zimie, Perła u progu rozgrywek wiosną, plan budowy stadionu piłkarskiego na Zygmuntowskich i modyfikacji Kresowej na potrzeby żużla "za 8 czy 9 milionów" - kto to wszystko, Twoim zdaniem inicjuje? Krasnoludki? Forumowicze związani dotychczas z klubem zawsze byli raczej dyskretni, a mimo to dotarły do nas wiadomości o trzech akcjach wymierzonych bezpośrednio przeciwko temu klubowi i to wszystko w trakcie kilkunastu tygodni.
Popatrz na to z drugiej strony. Zuzel w Hiszpanii, Portugalii, Szkocji, Francji, we Włoszech, nawet w Niemczech, Czechach, ze juz nie wspomne o krajach pozaeuropejskich. W pilke sie gra wszedzie....

I cóż z tego? W Formule 1 startuje, w zależności od sezonu, dwudziestu paru gości, a ogląda ich miliard ludzi na całym świecie. Masowość sportu nie ma, a przynajmniej nie musi mieć nic wspólnego z jego popularnością.
Co potrzebujesz do gry w pilke? Tylko pilke, bramki sobie skobinujesz....

A mimo to, utrzymanie bandy dyletantów, w skali europejskiej na poziomie porównywalnym z nieistnieniem, jest wielokrotnie droższe. Czy to nie jest kuriozum?
Nie wnikam w to, że gwiazdy najlepszych lig piłkarskich kasują dziesiątki tysięcy euro tygodniowo - jeśli komuś opłaca się im tyle płacić, to niech płaci, tam w końcu na każdym meczu jest kilkadziesiąt tysięcy ludzi, a bilety też kosztują. Ale piłkarze grający w Polsce to naprawdę europejski zaścianek i ich zarobki są kpiną z ludzi, którzy czegoś się w życiu nauczyli. Bo oni niczego się nie nauczyli, nawet tej piłki kopać.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#1311 Postautor: istred » 29 maja 2007, o 23:48

Ale piłkarze grający w Polsce to naprawdę europejski zaścianek i ich zarobki są kpiną z ludzi, którzy czegoś się w życiu nauczyli. Bo oni niczego się nie nauczyli, nawet tej piłki kopać.
Porównując z żużlem, jak nazwiesz sytuację kiedy Rajkowski czy inny Franków życzą sobie ogromne kwoty za same podpisanie kontraktu i wcale nie małe za punkty? Proporcjonalnie do piłki (pozycja wśród polskich czynnych żużlowców do pozycji piłkarza podobnej klasy względem wszystkich czynnych piłkarzy) /Rajkowski to powiedzmy klasa na pomiędzy 2 a 3 ligą na trzy - czyli piłkarsko jest to 4 liga (załóżmy że mamy 6 lig, choć w rzeczywistości jest ich więcej)...
Teraz będzie to choć w jakimś (może małym) procencie porównywalne.

To Twoim subiektywnym zdaniem oni nie umieją grać w piłkę.
W rzeczywistośći, nie masz widocznie pojęcia ile czasu spędzili na boisku i ile potu wylali. Żeby grać na polskim 3ligowym poziomie, trzeba zacząć trenować najpóźniej w wieku 10 lat i o dziwo, oprócz tego mieć dużo samozaparcia i co pewnie Cię zdziwi, talentu. Nie wspominam już o wyższych klasach rozgrywkowych. Ile trzeba czasu trenować, żeby zostać niezłej klasy żużlowcem? Oprócz tego, sam Stachyra powiedział, że i bez talentu można być dobrym żużlowcem.

Uwierz mi, że piłkarzem - grającym na poziomie polskiej ekstraklasy - jest duużo trudniej zostać niż choćby lekarzem czy prawnikiem.

Spójrz na to i z tej strony.

Sponsor
Posty: 19
Rejestracja: 16 kwietnia 2003, o 18:13
Lokalizacja: Lublin

#1312 Postautor: Sponsor » 29 maja 2007, o 23:58

harry pisze:Nie może. Rezygnacja to rezygnacja. Zresztą cały Zarząd podaje sie do dymisji.


Najwyższa pora drodzy Panowie. Choć teraz zostawić klub w takiej zapaści w jakiej za Waszą sprawą (a zwłaszcza Pańską) się on znalazł jest najłatwiej, co czynicie. A to Wy właśnie sprowadzaliście ten klub od kilku sezonów systematycznie na dno, w którym obecnie się znajduje, doszukując się winnych tego stanu wszędzie, poza Waszymi osobami.

Słyszał Pan kiedyś, że prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale po tym jak kończy? Pan kończy jak baba.
Ostatnio zmieniony 30 maja 2007, o 00:11 przez Sponsor, łącznie zmieniany 1 raz.
***Sponsor***

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#1313 Postautor: grzesieck » 30 maja 2007, o 00:01

no i teraz dopiero sie zacznie ciekawa dyskusja na forum...
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Carter#15
Szkółkowicz
Posty: 220
Rejestracja: 10 marca 2003, o 09:59
Lokalizacja: AZS LUBLIN

#1314 Postautor: Carter#15 » 30 maja 2007, o 00:10

Torsen pisze:Chodziło mi o coś innego. Czas, w którym piłkarze idą w górę - na co mają oko wszyscy lokalni przedsiębiorcy zainteresowani promocją poprzez sport - nadto czas, w którym ważą się losy modyfikacji stadionu miejskiego, to najgorszy dla żużla moment na złapanie zadyszki. A u nas to nawet nie jest zadyszka. To już są wymioty. Zarząd podaje się do dymisji i głośno mówi się o wycofaniu drużyny z rozgrywek.
Z punktu widzenia rywalizacji o dostępną pulę pieniędzy lokalnych sponsorów, piłkarski Motor jest na wymarzonej pozycji, bo może się pozbyć głównego konkurenta raz na zawsze. Wycofanie drużyny z rozgrywek i zawieszenie "sekcji" równa się pominięcie żużla przy modyfikacji stadionu. Nowy stadion na miejscu starego, bez toru, oznacza koniec żużla na okres tak długi, że nikt już nie będzie chciał go reaktywować. Bo szanse na zbudowanie w tym mieście drugiego stadionu w najbliższych, powiedzmy, 20 latach są równe zeru. I tylko o to mi chodzi. Mnie finanse piłkarzy nie interesują, bo uważam ich za darmozjadów i ze względów, na które wskazałem w innych postach, wcale im sukcesów nie życzę. Ktoś tu dokonał fajnej analizy: gdzie "sukcesy" piłkarskie (w cudzysłowie, bo w skali globalnej to i tak jest to dno), tam posucha totalna w innych dyscyplinach sportu. To jest Leclerc na LSM-ie. Chyba że ma się na podorędziu jakąś Trzebinię, która na samych przekrętach podatkowych była 800 milionów złotych rocznie do przodu. Wtedy można bawić się i w żużel i w piłkę i w koszykówkę i w co dusza zapragnie.

Lublina nie stac na pilke, reczna, zuzel, ze juz o innych sportach nie wspomne. Jesli Gornik zostanie zdegradowany co nie jest jeszcze takie pewne (ugoda) to pewnie wiekszosc sponsorow wroci czy przejdzie do Lublina do Motoru. Pilka nozna jest duzo bardziej popularna. Interesuja sie nia prawie wszyscy w mniejszym lub wiekszym stopniu. Gdyby nie Prezes Kepa, fan zuzla, pewnie dalej tkwilibysmy w 2 lidze przegrywajac dwumecze z Tztem Lodz czy Wanda Krk. Modernizacja czy nawet przenosiny na pewno spodowoaly by jeszcze wieksze dlugi. Ja nie jestem w temacie tak dobrze jak inni, ale nie wydaje mi sie zeby istanialo takie chamstwo pomiedzy klubami (prezesami). Zdaja sobie oni sprawe ze na wszytskie sporty nie wystarczy i pewnie kazdy z nich chcialby zeby to wlasnie ta dyscyplina ktora sie "zajmuje" odnosila najwyzsze sukcesy. Jesli kazdy liczy na potniecie innej osoby to w niezlym bagnie lezy Lublin. Moze i nie mam racji, ale forum jest po to zeby wyrazac swoje zdanie ;)

Torsen pisze:Arkady w zimie, Perła u progu rozgrywek wiosną, plan budowy stadionu piłkarskiego na Zygmuntowskich i modyfikacji Kresowej na potrzeby żużla "za 8 czy 9 milionów" - kto to wszystko, Twoim zdaniem inicjuje? Krasnoludki? Forumowicze związani dotychczas z klubem zawsze byli raczej dyskretni, a mimo to dotarły do nas wiadomości o trzech akcjach wymierzonych bezpośrednio przeciwko temu klubowi i to wszystko w trakcie kilkunastu tygodni.

Jak juz pisalem nie znam tych sytuacji i moze faktycznie nie powinienem sie wypowiadac.... Ale ta sytuacja jest dla mnie nie do pojecia. Life is a bitch ale zeby az tak... gdzie fair play, sport jest dla ludzi nie dla szerzenia sie kurestwa.

Torsen pisze:I cóż z tego? W Formule 1 startuje, w zależności od sezonu, dwudziestu paru gości, a ogląda ich miliard ludzi na całym świecie. Masowość sportu nie ma, a przynajmniej nie musi mieć nic wspólnego z jego popularnością.

Z ostanim zdaniem sie oczywiscie zgadzam, ale chyba Ty zgodzisz sie ze mna, ze nikt nie zainwestuje, nie obejzy czegos co go nie zainteresuje i co nie bedzie dobrym sposobem reklamy. Nikt kasy nie da za nic wzamian. Nie bedzie sponsorow na meczach, zawodach czy czymkolwiek gdzie obecnych bedzie 5 osob.

Torsen pisze:A mimo to, utrzymanie bandy dyletantów, w skali europejskiej na poziomie porównywalnym z nieistnieniem, jest wielokrotnie droższe. Czy to nie jest kuriozum?

Sport juz od dawna nie jest tylko zabawa. A z zalozenia mial nia byc (z zalozenia przyjętego bardzoooo dawno temu). To biznes, tak jak pol naszego zasranego zycia

Torsen pisze:Nie wnikam w to, że gwiazdy najlepszych lig piłkarskich kasują dziesiątki tysięcy euro tygodniowo - jeśli komuś opłaca się im tyle płacić, to niech płaci, tam w końcu na każdym meczu jest kilkadziesiąt tysięcy ludzi, a bilety też kosztują. Ale piłkarze grający w Polsce to naprawdę europejski zaścianek i ich zarobki są kpiną z ludzi, którzy czegoś się w życiu nauczyli. Bo oni niczego się nie nauczyli, nawet tej piłki kopać.

Pieknie na swiecie by bylo, gdyby czlowiek dostawal wynagrodzenie rowne swojej pracy.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1315 Postautor: mikas » 30 maja 2007, o 00:16

grzesieck pisze:no i teraz dopiero sie zacznie ciekawa dyskusja na forum...


A co tu dyskutowac z *** :roll:

Zeby ten "sponsor" zrobił dla żużla w Lublinie chociaz połowe z tego co robił harry to byśmy pewnie walczyli o e-ligę.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Sponsor
Posty: 19
Rejestracja: 16 kwietnia 2003, o 18:13
Lokalizacja: Lublin

#1316 Postautor: Sponsor » 30 maja 2007, o 00:24

mikas pisze:
grzesieck pisze:no i teraz dopiero sie zacznie ciekawa dyskusja na forum...


A co tu dyskutowac z *** :roll:

Zeby ten "sponsor" zrobił dla żużla w Lublinie chociaz połowe z tego co robił harry to byśmy pewnie walczyli o e-ligę.


Per analogia mógłby Pan Mikas chwalić Skrzydlewskiego w Łodzi, który 'ratuje' żużel od kilku sezonów w mieście włókniarzy. Owszem, za jego przyczynkiem i przy jego staraniach żużel tam jeszcze jest. Ale jaki jest wszyscy widzą. Znudzi się Skrzydlewskiemu finansowanie drużyny to nie pozostanie nic. Ani szkółki /bo lepiej zatrudnić 'niewymagających' stranieri/, ani zaplecza, ani kibiców /bo się o nich nie dba/. Nie sztuką jest finansować trupa. Sztuką jest trupa uzdrowić. A tego ani Pan J.Siwek ani Skrzydlewski nie potrafią. To tylko przetrwanie. I pora sobie to uświadomić i przyjąć do wiadomości. 'Człowiek orkiestra' jest dobry na II ligę. W I lidze klub M U S I już działać profesjonalnie i transparentnie. A w sposobie zarządzania Lublin i Łódź to bliźniacze kluby.
***Sponsor***

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1317 Postautor: Koper » 30 maja 2007, o 00:36

Czy planuje Pan, Panie Sponsorze swoja madrosc wykorzystac w prowadzeniu lubelskiego klubu od 15 czerwca? Jestem przekonany ze harry bedzie Panu wowczas kibicował, bo kocha ten sport od dziecka, bo wchodził ten sport jako kibic taki sam jak Ci kibice ktorzy beda manifestować pod ratuszem. Kazdy ma jakies wady, łatwo z boku krytykowac, latwo wypisywać madrosci na forum...czy tylko to Pan potrafi pod anonimowym nickiem?

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#1318 Postautor: grzesieck » 30 maja 2007, o 00:40

Koper pisze:czy tylko to Pan potrafi pod anonimowym nickiem?


na wiecej bym nie liczyl...
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1319 Postautor: mikas » 30 maja 2007, o 00:48

Sponsor pisze:
mikas pisze:
grzesieck pisze:no i teraz dopiero sie zacznie ciekawa dyskusja na forum...


A co tu dyskutowac z *** :roll:

Zeby ten "sponsor" zrobił dla żużla w Lublinie chociaz połowe z tego co robił harry to byśmy pewnie walczyli o e-ligę.


Per analogia mógłby Pan Mikas chwalić Skrzydlewskiego w Łodzi, który 'ratuje' żużel od kilku sezonów w mieście włókniarzy. Owszem, za jego przyczynkiem i przy jego staraniach żużel tam jeszcze jest. Ale jaki jest wszyscy widzą. Znudzi się Skrzydlewskiemu finansowanie drużyny to nie pozostanie nic. Ani szkółki /bo lepiej zatrudnić 'niewymagających' stranieri/, ani zaplecza, ani kibiców /bo się o nich nie dba/. Nie sztuką jest finansować trupa. Sztuką jest trupa uzdrowić. A tego ani Pan J.Siwek ani Skrzydlewski nie potrafią. To tylko przetrwanie. I pora sobie to uświadomić i przyjąć do wiadomości. 'Człowiek orkiestra' jest dobry na II ligę. W I lidze klub M U S I już działać profesjonalnie i transparentnie. A w sposobie zarządzania Lublin i Łódź to bliźniacze kluby.


Mam nadzieję,że jutro pójdzie pan do klubu i zapisze sie do stowarzyszenia (to tylko stówka, co to dla sponsora, jak trzeba to panu tą stówkę dam i za pana opłacę składkę) a 15 czerwca będzie kandydował na prezesa i wszystkim pokaże jak się powinno profesjonalnie zarządzac klubem. Jeśli się pan tego nie podejmie i tego nie zrobi to nie mamy o czym rozmawiać, bo takich mądrali na tym forum już było dziesiątki i jakoś poza ich ględzeniem nic dobrego z tego nie wynikło.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#1320 Postautor: InDorka » 30 maja 2007, o 00:53

Sponsor pisze: Nie sztuką jest finansować trupa. Sztuką jest trupa uzdrowić.



A gdzie pan sponsor był do tej pory ze swym znawstwem tematu? Trzeba było radzić wcześniej jak działać "profesjonalnie i transparentnie."
Obudził się pan dopiero po śmierci klubu ,uczestnicząc w zyciu tego forum od kwietnia 2003 ?
Trupy wyzwalają pańską aktywność?

....... :( .......

Awatar użytkownika
suchy1613
Szkółkowicz
Posty: 294
Rejestracja: 15 maja 2007, o 15:07
Lokalizacja: Lublin

#1321 Postautor: suchy1613 » 30 maja 2007, o 08:41

A tak w ogóle to komuś nie jest wstyd podpisywać się "sponsor", skoro klub nie stać nawet na sprowadzenie obcokrajowca na ważny mecz, o motocyklach nie wspomnę?

Awatar użytkownika
WBA
Szkółkowicz
Posty: 285
Rejestracja: 4 lipca 2003, o 13:20
Lokalizacja: Lublin-zone
Kontakt:

#1322 Postautor: WBA » 30 maja 2007, o 10:47

InDorka pisze:
Sponsor pisze: Nie sztuką jest finansować trupa. Sztuką jest trupa uzdrowić.



A gdzie pan sponsor był do tej pory ze swym znawstwem tematu? Trzeba było radzić wcześniej jak działać "profesjonalnie i transparentnie."
Obudził się pan dopiero po śmierci klubu ,uczestnicząc w zyciu tego forum od kwietnia 2003 ?
Trupy wyzwalają pańską aktywność?

....... :( .......


Przecież oczywiste jest, że przed sezonem nie było próby "uzdrowienia", wprowadzenia transparentności i profesjonalnego zarządzania - poprzez powołanie spółki akcyjnej, jasne reguły "biznesowe", przejrzystość finansową itp.
Jak się skończyło ? Nie zgromadzono dostatecznego kapitału.
Abstrahując od przyczyn niepowodzenia akcji (część tzw. "środowiska biznesowego" doszła widocznie do wniosku, że to kiepski interes, albo poczuli się najzwyczajniej w świecie niewydolni do udziału w zbyt ryzykownym zadaniu, czy też ówczesne władze stowarzyszenia nie cieszyły się odpowiednim zaufaniem sponsorów, a może jeszcze 100 innych powodów) pisanie teraz o transparentności i profesjonliźmie ze strony Sponsora jest nieco nieuczciwe.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#1323 Postautor: kdsz » 30 maja 2007, o 10:47

Przed sezonem wszyscy byliśmy świadomi tego, że jesteśmy jednym z głównych faworytów do spadku i obecna sytuacja w tabeli nie jest dla nikogo zaskoczeniem. Co więc takiego strasznego się stało w ostatnią niedzielę, że dalsze funkcjonowanie klubu stoi pod znakiem zapytania? Przegraliśmy tak naprawdę pierwszy mecz, który wygrać powinniśmy, ale liga ułożyła się tak, że utrzymanie wciąż jest realne. Tym bardziej, ze chłopaki pokazują się w meczach wyjazdowych z jak najlepszej strony a w domu potrafili napędzić stracha gwiazdorom z Ostrowa.

Odnoszę więc wrażenie, że decyzja o przystąpieniu do tegorocznych rozgrywek była podjęta na wyrost. Nie ma kasy na finansowanie zespołu. Podejrzewam, że ew. zwycięstwo z ROW-em przedłużyłoby jedynie reanimację umierającego klubu. Do soboty nie było sportowych powodów wycofania zespołu. Teraz taki powód się znalazł. Słabe wyniki = mało ludzi na trybunach = rozwiązanie klubu. Równanie powinno jednak brzmieć następująco: brak sponsorów = nie startujemy w lidze. Przynajmniej zawodnicy mogliby objechać pełen sezon w innych zespołach...

UstosunkujÄ™ siÄ™ jeszcze do słów Pokemona i Sponsora. WiÄ™kszość forumowiczów zaatakowaÅ‚o ostro obu Panów za krytykÄ™ prowadzenia klubu. Ja jednak ich popieram w kwestii polityki informacyjnej prezentowanej przez TÅ». Bardzo fajnie, że prezes i kierownicy wypowiadajÄ… siÄ™ na forum, jednak zÅ‚oÅ›liwymi a momentami ocierajÄ…cymi siÄ™ o chamstwo postami nie zjednajÄ… sobie sympatii i nie zachÄ™cÄ… ew. sponsorów. Bardzo czÄ™ste wpisy w stylu „jak nie wiesz to nie pisz gÅ‚upot” Å›wiadczÄ… o lekceważącym stosunku klubu do kibiców. Za wypowiedzi w podobnym tonie Regdal zebraÅ‚ sporo jobów od kibiców i kultura wypowiedzi zdecydowanie podskoczyÅ‚a. Z szefostwem klubu wciąż jest niestety różnie. W zwiÄ…zku z tym trudno siÄ™ dziwić potencjalnym sponsorom, że nie walÄ… drzwiami i oknami na Zygmuntowskie.

O poziomie organizacyjnym spotkaÅ„ rozgrywanych w Lublinie nawet nie bÄ™dÄ™ wspominaÅ‚, bo nie warto kopać leżącego. W każdym razie nie jest to poziom pierwszoligowy. ZwykÅ‚emu pasjonatowi speedway’a to wystarczy, ale osobÄ™ postronnÄ…, która przyszÅ‚a pierwszy raz na stadion, takie dziadostwo może zniechÄ™cić na zawsze . Niestety wolontariatem wiele siÄ™ nie osiÄ…gnie.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#1324 Postautor: _piotrusss » 30 maja 2007, o 11:30

Jeśli odejście Pana Siwka jest już przesądzone... to chyba warto się zastanowić kto mógłby go zastąpić? Czy znajdzie się w ogóle ktoś chętny?
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
Radzio
Senior
Posty: 937
Rejestracja: 26 grudnia 2002, o 13:09
Lokalizacja: Lublin

#1325 Postautor: Radzio » 30 maja 2007, o 11:35

Meesha :)