Rafał Klimek

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#1126 Postautor: marcin_lub » 1 maja 2007, o 19:40

Tak Mikas. Najlepiej noś Rafał na rękach za to że został w naszym klubie :!: :!: :!: W ogóle opraw sobie jego zdjęcie w ramkę i powieś nad łóżkiem :!: :roll: Sory ale mamy z goła odmienne zdanie na ten temat :!: Ja swojego nie zmienię, Ty pewnie również, ale jeden gwiazdor w lubelskiej drużynie wystarczy (czytaj Jeleniewski) :!: :!: :!: Kończę temat, bo nie dojdziemy do porozumienia.

Powiem Mikas jeszcze, że pewnie znalazłbym posty w których wyklinałeś team Klimków, ale nie chce mi się szukać i nie jestem pewny na 100% więc szkoda mojego czasu, bo nie o to chodzi. Mówię "pewnie" ponieważ 99% forum miało takie zdanie na ten temat.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1127 Postautor: mikas » 1 maja 2007, o 20:21

marcin_lub pisze:Tak Mikas. Najlepiej noś Rafał na rękach za to że został w naszym klubie :!: :!: :!: W ogóle opraw sobie jego zdjęcie w ramkę i powieś nad łóżkiem :!: :roll:


Tutaj chyba ktoÅ› siÄ™ czuje dziÅ› nienajlepiej :lol: ;)

I zapewniam Ciebie że nigdy nie wyklinałem teamu Klimka, owszem miałem uwagi co do różnych zachowań, jednak gdy coś mi sie nie podobało czy miałem wątpliwości co do różnych sytuacji związanych z rozwojem kariery Rafała to w przeciwieństwie do takich osób jak Ty nie krytykowałem dla zasady a starałem sie dowiedziec o przyczyny różnych zdarzeń i zadawałem pytania, aby miec pełny obraz sytuacji. Raz dawno temu zdarzyło mi sie skrytykowac Rafała osobiście na gg, gdy poradziłem mu i Maćkowi, żeby przestali wypowiadac się na forum, gdy swego czasu robili to zbyt czesto. Od tego czasu rozmawiałem z nim osobiście tylko jeden raz na ostatnim rozpoczęciu sezonu i w życiu nie wyklinałem jego czy jego teamu, chociaż zdarzało mi się prowadzić z Regdalem zażarte dyskusje i na forum i na PW. Nigdy jednak nie odważe się skrytykowac Rafała czy jakiegokolwiek innego zawodnika za jego jazdę nie zapytając wcześniej o przyczyny jego ewentualnej gorszej dyspozycji. Chodząc już tyle lat na żużel nauczyłem sie że nie wszystko jest czarno-białe i takie jak sie wydaje na pierwszy rzut oka i mimo że nawet po tylu latach oglądania żużla nie mam o tym sporcie praktycznie żadnego pojecia o czym przekonuję się coraz częściej to przynajmniej wiem jedno, krytyka jakiegokolwiek zawodnika i jego ewentualnej słabszej postawy opierająca się tylko na tym co się zobaczyło jedynie z trybun jest prawie zawsze bezpodstawna. Dlatego radzę wszystkim, jeśli macie jakies uwagi i macie taka możliwośc to pytajcie. Regdal taką możliwość forumowiczom stwarza to korzystajcie i pytajcie zamiast krytykowac dla zasady i nie starać się dociekać przyczyn różnych zachowań czy sytuacji.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#1128 Postautor: harry » 1 maja 2007, o 23:03

O! Mądrze prawi! Dać mu wódki!
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1129 Postautor: Gelo » 1 maja 2007, o 23:50

No niezbyt mądrze - nie każdy kibic musi być działaczem czy menedżerem - mało tego nie każdy ma ku temu aspiracje. Każdy ma prawo do oceny tego co widzi z trybun.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1130 Postautor: mikas » 2 maja 2007, o 00:17

Jasne że każdy ma prawo do oceny z trybun, kwestia tylko tego, na ile ta ocena może odzwierciedlać rzeczywistość i być obiektywna oraz nie być krzywdząca... i tutaj lepiej juz się jednak zdać na opinię tych którzy nawet chociażby z racji wykonywanych funkcji wiedzę mają większą i mają dostęp do informacji, które często w ocenie postawy poszczególnych zawodników są przydatne. Tak samo możesz sobie na oko ocenić czy ktoś jest chory czy zdrowy, ale po fachową ocenę stanu zdrowia i aby poznać przyczyny odczuwanych dolegliwości pójdziesz już do lekarza, który na tym sie zna, ma wiedzę i odpowiednią aparaturę medyczną dzięki której jest w stanie stwierdzić co Ci dolega i dlaczego Cię na przykład coś boli.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

#1131 Postautor: janek » 2 maja 2007, o 08:09

Jak tu już ktoś napisał każdy musi przywieźć swoje zera.
Teamowi Klimka dobrze zrobi taki kubeł zimnej wody.
A ja myślę że coś leży w psychice Rafała, od czasu ostatniego dzwona,
kiedy to skasował motocykl.
Przed Rafałem jeszcze bardzo dużo pracy.
Rafał jest mimo to najlepszym lubelskim juniorem i z tego się cieszmy
Trzeba go wspierać, a nie dołować, także w razie wzrostu formy nie wynosić na piedestał, jak to było przed bieżącym sezonem.
Za dużo było szumu medialnego wokół niego, tak jak wokół tego że TŻ miał awansować do e-ligii. Powoli i na luzie,nic na siłę.
Rafał trzymaj się!!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1132 Postautor: Gelo » 2 maja 2007, o 17:54

Jasne że każdy ma prawo do oceny z trybun, kwestia tylko tego, na ile ta ocena może odzwierciedlać rzeczywistość i być obiektywna oraz nie być krzywdząca

A kto powiedział że powinna być obiektywna i nie krzywdząca? W głoszeniu subiektywnych ocen nie ma nic złego. Jeżeli ktoś przywozi 00000 to stwierdzasz, że pojechał kiepsko i jak najbardziej odzwierciedla to rzeczywistość. Są kibice, których przyczyny słabszej dyspozycji nie interesują - oni oczekują tylko dobrej jazdy - i mają do tego prawo. A jak nie dostają wyniku, to krytykują - i również mają do tego prawo. Kibice są różni - jeden jest blisko zawodników inny nie. Jeden wie, że zawodnikowi pękł łańcuszek drugi widział, że zawodnik się przewrócił. Ale obaj mogą się wypowiadać - oczywiście subiektywnie.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1133 Postautor: mikas » 4 maja 2007, o 10:23

Gelu po raz kolejny mówię,że oczywiście mogą się wypowiadać subiektywnie, ale akurat kibice z Lublina mają takie możliwosci pozyskiwania informacji jakich nie mają chyba zadni kibice może i na całym świecie ;) ( prezes klubu na forum, kierownik drużyny, manager zawodnika) no tylko idiota by nie skorzystał żeby zapytać jeśli ma jakies wątpliwości co do postawy zawodników czy jakichś innych sytuacji. Jasne całe życie można być debilem i uważać że zawsze się ma racje, opierac się tylko na tym co się zobaczy z trybun i nie starać się dochodzić do obiektywnej prawdy. Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie widze powodów aby usprawiedliwiac kibiców, którzy mając takie możliwości pozyskiwania informacji wolą krytykowac dla samej zasady i nie starają się poznać przyczyn właśnie np. upadków zawodnika i dopiero później wyrabiać sobie opinie na daną sprawę.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1134 Postautor: Gelo » 4 maja 2007, o 10:35

Nikogo nie uspawiedliwiam - po prostu nie naprawisz świata i nie dotrzesz do kazdego kibica z laurką, że tego zawodnika bolał ząb, a temu urwał się hak. Na kilkutysięczna grupę tylko nieliczni mają dostęp do informacji i co chyba ważniejsze tylko nieliczni CHCĄ mieć ten dostęp. Większość po 15 biegu zwija sie do domu na serial. Możesz ich nazywać debilami, ale niestety nie można im odmówić prawa do krytyki.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#1135 Postautor: Torsen » 4 maja 2007, o 13:48

Pozwólcie, że wtrącę swoje trzy grosze.
Mikas, przeczytaj na SF wypowiedź Chomskiego na temat wczorajszego meczu. Wynika z niej mniej więcej tyle, że nasza (zaskakująco wysoka, jak rozumiem) zdobycz była efektem wyłącznie dziwnych kłopotów sprzętowych zawodników Stali oraz dyspozycji Klingberga, który nie pasuje do koncepcji składu Chomskiego :lol: . To jest właśnie "strona przyczyn", którą przeciwstawiasz "stronie skutków". Czy konsekwentnie nazwiesz debilami osoby, które mimo tłumaczeń najlepszego polskiego trenera (który nawet słowem nie zająknął się o dobrej postawie Lublinian), uważają, że zespół zaprezentował się godnie, walczył, w wielu pojedynkach okazał się lepszy i generalnie są z niego na swój sposób dumne?
Jak dla mnie, "ktoś musi nie jechać, aby jechać mógł ktoś". Jeśli ktoś był szybszy, to ktoś również był wolniejszy, a więc "miał handicap w sprzęcie". Sędzia zawsze kogoś wyklucza, a więc "kogoś krzywdzi". Ktoś ma kłopoty z mechanikiem, a ktoś z żoną. Nic jednak nie zmienia faktu, że punktów biegowych mamy więcej niż ktokolwiek się spodziewał. Tak samo nic nie zmienia faktu, że Rafał osiem razy pod rząd był ostatni. I tak dalej.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#1136 Postautor: harry » 4 maja 2007, o 13:53

Jak na te forum to chyba jest za mocno filozoficzne. Przynajmniej ja nie wiem jak to rozgryźć o do czego to podczepić i jak odpowiedzieć. Niby sama prawda a mi coś nie pasuje.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#1137 Postautor: Kiry » 4 maja 2007, o 14:05

Trochę za bardzo co poniektórzy wgryźli sie w temat i probują wyważać otwarte drzwi
Obrazek

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#1138 Postautor: harry » 4 maja 2007, o 14:11

Odpowiadając na inny post to Rafał z Regdalem pogadali sobie po meczu z trenerem Chomskim i tego co usłyszałem to właśnie była mowa o spokoju i dowożeniu zer. Więcej napisz chyba Regdal.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#1139 Postautor: Torsen » 4 maja 2007, o 17:35

Rzeczywiście jakoś nie tego to napisałem.
Chodzi mi tylko o to, że za każdym gorszym występem stoją jakieś kłopoty jako jego przyczyna. Dlatego dochodzenie do rzeczywistych przyczyn zjawisk na torze jest czasami bez sensu, bo przegrywający będzie miał zawsze pełną buzię różnych "wymówek" (a w istocie rzeczyistych przyczyn gorszej jazdy).
Chomski w krótkim wywiadzie po meczu nie mówi, że w pierwszej jego połowie Lublin był lepszy, tylko że Gorzów miał problemy sprzętowe. Zgodnie zaś z tym, co wcześniej pisał Mikas, należy nie tyle cieszyć się lub martwić wynikiem, ale dociekać jego przyczyn. No i oto przyczyna naszej lepszej postawy w pierwszych 7 biegach: problemy sprzętowe Gorzowa. Czy to nas obchodzi? Raczej nie. Czy to umniejsza w naszych oczach występowi Lublinian? Skądże.
Identycznie jest w innych przypadkach, gdzie nie koniecznie uznajemy za stosowne szukać przyczyn czyjejś słabszej postawy, a po prostu oceniamy tę postawę. Odkąd pamiętam, w tym właśnie zawsze celował Gelo.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1140 Postautor: mikas » 4 maja 2007, o 17:40

Torsen wysunąłeś z moich wypowiedzi zdecydowanie zbyt daleko idące wnioski. Oczywistym jest że jeden jedzie lepiej drugi gorzej i ktos musi być lepszy i nikt wtedy nikogo nie usprawiedliwia, chodzi mi o takie sytuacjie jak np. zerwany łancuszek sprzęgłowy w wyniku czego załóżmy zawodnik sie przewraca i traci pozycje. Czy jak było w przypadku Hansena gdy jechał ze złamaną ręką. Z trybun takie przyczyny trudno dostrzec, dlatego powtarzam, najpierw warto zapytać co się stało a potem dopiero ewentualnie krytykować. Nigdzie nie napisałem,że każdą porażkę da sie jakoś wytłumaczyć, w zdecydowanej większości jest to kwestia tylko tego że jeden zawodnik jest lepszy a drugi gorszy i tyle, ale czasami zdarzają się sytuacje które są przyczyną słabszej dyspozycji jakiegoś zawodnika, dlatego będę się upierał przy tym,że zanim się zacznie krytykowac dla zasady to wcześniej lepiej zapytać o przyczyny.
To że sprzęt nie jechał nie jest dla mnie usprawiedliwieniem, żeby już nie było wątpliwości.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#1141 Postautor: Torsen » 4 maja 2007, o 17:49

mikas pisze:dlatego będę się upierał przy tym,że zanim się zacznie krytykowac dla zasady to wcześniej lepiej zapytać o przyczyny.

A Twoim zdaniem ktoÅ› tu uprawia krytykÄ™ dla zasady?

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1142 Postautor: mikas » 4 maja 2007, o 18:09

Tak i to nie jedna osoba, ale pozwól, że nie będę teraz tracił czasu na wyszukiwanie tych postów.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#1143 Postautor: Regdal » 4 maja 2007, o 21:04

harry pisze:Odpowiadając na inny post to Rafał z Regdalem pogadali sobie po meczu z trenerem Chomskim i tego co usłyszałem to właśnie była mowa o spokoju i dowożeniu zer. Więcej napisz chyba Regdal.


Od czasu kiedy po raz pierwszy na egzaminie na licencję w Toruniu, Pan Chomski dostrzegł Rafała na torze minął ponad rok.Spotykaliśmy znanego trenera przy okazji różnych imprez żużlowych,-turnieje zaplecza kadry juniorów,mecze ligowe,zawody młodzieżowe itp.Zawsze Pan Chomski chętnie udzielał nam porad i wskazówek,tak bardzo potrzebnych w początkowej fazie kariery młodego zawodnika,w tym przypadku Rafała Klimka.Nie będę sie teraz rozwodził jakie to były uwagi,ale śmiem jasno i stanowczo stwierdzić,że zawsze były to trafne i cenne opinie, diametralnie przeciwstawne poglądom i filozofi prezentowanej na tym forum przez Torsena.
Co do mojej oceny występu Rafała w Gorzowie,-Rafał pojechał w mierę dobrze,(oczywiście mogło być znacznie lepiej).W pierwszym wyścigu widać było respekt dla nazwisk(Hlib,Jonason),ale potem było już znacznie lepiej.Szczególnie cieszą coraz lepsze wyjazdy ze startu.Zapewne potwierdzi tę opinię grupka kibiców z Lublina obecna na meczu w Gorzowie,-dla nich wielki szacunek za obecność i wsparcie.W wyścigu czwartym Rafał lepiej wyjeżdża spod taśmy od utytuowanego Hliba,lecz ten mija Rafała na dystansie pod koniec drugiego wirażu,co nikogo nie dziwi.Wyścig 7-my,to znów lepszy start od Hliba,jazda na dystansie dużo lepsza niż wcześniej i defket Hliba na trzecim okrążeniu,który jechał ok.15 metrów za Rafałem.Ktoś powie że Hlib miał kłopoty sprzętowe,-a co to kogo obchodzi,my też mamy kłopoty i kogo to tak naprawdę interesuje.Wyścig 10-ty to błąd Palucha na starcie i Rafał wychodzi na trzecią pozycję,jednak przy ogromnym aplauzie widowni miejscowy gladiator mija Rafała i zaraz Tomka Piszcza na dystansie dowożąc dwa punkty do mety.W wyścigu 12-tym trudno nawet marzyć o punktach gdyż pod taśmą staje Jensen,Paluch i Darek Śledź,który w pieknym stylu wygrywa ten bieg.Warto podkreślić,że Darek jest świetnym zawodnikiem i doskonale myśli na torze,pomimo prowadzenia,zawsze "szuka" na torze podczas wyścigu partnera z drużyny,wielki szacunek dla Darka Śledzia.
Zapewne Pan Torsen zaraz napisze ,co z tego skoro znowu same zera,a ja natychmiast odpowiem ,że jeszcze trochę cierpliwości ,musimy spokojnie poczekać.
Tuż po meczu ,jak wspomniał harry,poprosiłem trenera Chomskiego o ocenę występu Rafała i jakieś wskazówki na najbliższą przyszłość.Powiem na koniec,że uwagi dla nas bardzo cenne,spokój,cierpliwość,praca, a przede wszystkim jazda,jazda,jazda w jak największej ilości zawodach.Jeśli tak będzie to zdobycze punktowe staną się kwestią nieodległą w czasie.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#1144 Postautor: Torsen » 4 maja 2007, o 22:29

Nie musi Pan być złośliwy, bo ja nie walczę z Panem, ani tym bardziej z Rafałem, tylko z poglądem, który uważam za błędny. A pogląd ten zasadza się na tym, że kolejne zera nie są powodem do żadnego niepokoju. Moim zdaniem, co do zasady są, bo takich, którzy hurtowo przywozili zera było w tym klubie już pod dostatkiem i niestety, po pewnym czasie, wszyscy musieli sobie szukać innego zajęcia.
Na razie Rafał dobrze prezentuje się na torze w Lublinie, gdzie wygrywa biegi juniorskie i zaczyna nie odstawać od seniorów. To dobry prognostyk, pozwalający wierzyć, że jego kariera potoczy się lepiej niż u wielu jego poprzedników. Ale tak wcale być nie musi. Zera nie oznaczają wcale, że wszystko jest w porządku, a jedynie - tu czuję się przez Pana przekonany - tego nie wykluczają. Jeśli jednak Chomski mówi, że spokój, praca i jazda wystarczą, to niech tak będzie. Zobaczymy. Choć obawiam się, że nie w barwach Lublina.
Dziękuję za relację z rozmowy z trenerem.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#1145 Postautor: Regdal » 4 maja 2007, o 22:54

Nie mam do Pana żalu ani złości,chcę tylko sprostować niektóre, moim zdaniem, chybione przez wielu opinie.Nie przeczę,że bagaż przywożonych zer to niekorzystny prognostyk.Rafał ma szansę na skuteczną jazdę,ale do tego długa droga.Ma talent i predyspozycję do jazdy,ale czy wykorzysta szansę jaka stoi przed nim ? Nie wie tego nikt na dzień dzisiejszy.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#1146 Postautor: $korzen$ » 5 maja 2007, o 15:23

Mysle, ze w kwestii Rafala nalezy teraz sie troche uspokoic, co ja z reszta od kilku juz dni czynie :wink: Chlopak utarl mi nosa wygrywajac trudne biegi juniorskie, no i pokazujac na prawde klase w wyscigu z Wegrzykiem. Wiele dobrego tez slyszalem osobiscie na temat jego wystepu w Gorzowie i chwala mlodemu za to. Aczkolwiek nie mam zamiaru ukrywac, ze liczylem na wiele wiecej. Jednego natomiast zrozumiec nie moge, zapytam wiec wprost, ile jeszcze Rafal bedzie scigal sie z Polakiem i Mackiem, ktorzy jak to stwierdzil niedawno Jasio "maja swoje swiat" ? Chlopak na naszym torze pokazuje, ze nalezy mu takowe szanse dawac, ile bowiem poprzeczka ma stac w miejscu ?

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#1147 Postautor: Lublin_Fan » 5 maja 2007, o 15:52

regdal pisze:Szczególnie cieszą coraz lepsze wyjazdy ze startu.Zapewne potwierdzi tę opinię grupka kibiców z Lublina obecna na meczu w Gorzowie


Mogę potwiedzić :)

Rafał w Gorzowie zbyt wielu punktów nie zdobył, ale pokazał trochę całkiem dobrego żużla. Warto pamiętać, że ścigał się z zawodnikami, którym pod wzgledem doświadczenia nie dorasta do pięt. Jednak napsuł im trochę krwi.

Również uważam, że Rafałowi w tej chwili potrzeba jak najwięcej jazdy... ale poza Lublinem. Kręcenie kółek na naszym torze mija się z celem. Natomiast każde zawody, gdziekolwiek w Polsce (a może nawet za granicą?) będą procentowały. Różne gemoterie, różne nawierzchnie - z tym wszystkim powinien się zapoznawać.



Pozdr.

Awatar użytkownika
SKALOR
Szkółkowicz
Posty: 158
Rejestracja: 24 listopada 2006, o 15:59
Lokalizacja: Sygnał Lublin
Kontakt:

#1148 Postautor: SKALOR » 18 maja 2007, o 11:00

-czy jest szansa aby Rafał w Rybniku wystartował na swoim najlepszym silniku,czy juz sie nie wyrobicie? Bo na tym swoim rezerwowym niestety ale nic nie ujedzie,widac bylo na treningu,ze strasznie wolny jest.
Ale wyjscia spod tasmy juz całkiem dobre .
Obrazek

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#1149 Postautor: Regdal » 18 maja 2007, o 23:41

SKALOR pisze:-czy jest szansa aby Rafał w Rybniku wystartował na swoim najlepszym silniku,czy juz sie nie wyrobicie? Bo na tym swoim rezerwowym niestety ale nic nie ujedzie,widac bylo na treningu,ze strasznie wolny jest.
Ale wyjscia spod tasmy juz całkiem dobre .


Odpowiem krótko,-szansa o której piszesz jest,ale czy się wszystko wyklaruje na Rybnik,czas pokaże.Jeszcze raz podkreślam,trening to trening, a zawody to zawody.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1150 Postautor: Gelo » 28 maja 2007, o 11:27

Jak zdrowie Rafała? Jego występ z Gnieznem jest bardzo ważny!!!