Stal Gorzów - TŻ Lublin 3 V godz. 17:00

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7621
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#151 Postautor: istred » 3 maja 2007, o 22:56

InDorka, nie musi Cię przekonywać moje twierdzenie, bo dotyczyło tylko mojej wypowiedzi. Wynik ma drugorzędne znaczenie, bo szans na wygraną i tak nie mieliśmy.
W sporcie chodzi o to żeby wygrywać. Jeśli się już przegrywa to trzeba po walce, ale z porażek trzeba wyciągać wnioski i ja swoje właśnie wnioski przytoczyłem w poprzednich postach.

Dobrze, że na świecie są kobiety z miękkim sercem - jedne docenią zawodnika za walkę, mimo że zakończoną porażką, innym szkoda jest zawodnika który jedzie ostatni :wink:

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1192
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#152 Postautor: InDorka » 3 maja 2007, o 23:06

Rozgryzłeś mnie prawidłowo :D
Doceniam walkę na dystansie,śmiałe szarże pod bandą,radość po zwycięskim biegu,ale też jest mi szczerze żal każdego,który przywozi zero,niezależnie od klubowej przynależnosci.Taka to juz nasza babska "logika'.

....... :cry: .......

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6185
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#153 Postautor: grzesieck » 4 maja 2007, o 00:47

mimo przegranej milo sie czyta wpisy na forum stali, w wiekszosci postow kibice gorzowscy chwala lubelski zespol, ktory napedzil im dzisiaj niezlego stracha, szczegolnie w pierwszej czesci zawodow.

dziwna sprawa ale przez ostatnich kilka lat przyzwyczailem sie do tego, ze nasz zespol na wyjazdach nie istnieje i dostaje baty do 30, a w tym roku w gorzowie i gdansku pokazali, ze im zalezy i za to dziekuje, punktow niestety za to nie daja ale nie musze czytac wpisow na forach druzyn przeciwnych jak to lublin olal mecz, przyjechal w krajowym skladzie i przegral do 25

szkoda, ze w kasie klubowej pustki, bo to byl dobry mecz zeby sprawdzic ktoregos z naszych obcokrajowcow, moze dawidowi i sebkowi przydalby sie mecz odpoczynku, temu pierwszemu chyba potrzebny jest odpoczynek po tych dzwonach tegorocznych, a sebek mialby czas zeby dograc wszystko w swoim sprzecie

jak dobrze, ze w niedziele znowu mecz : )
METHANOL ADVENTURE TEAM

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#154 Postautor: Koper » 4 maja 2007, o 01:17

MiaÅ‚o być Å‚atwo, szybko i przyjemnie. ByÅ‚o cieżko. Stal pokonaÅ‚a lubelski TÅ» 53:36, ale wynik nie do koÅ„ca oddaje to co dziaÅ‚o siÄ™ na torze. Lublin pokazaÅ‚ lwi pazur i wysÅ‚aÅ‚ Stali komunikat: „nie można nikogo lekceważyć!!!”. Na szczęście w swoich szeregach gorzowianie majÄ… profesjonalistÄ™ Magnusa Zetterstroema, który byÅ‚ najlepszym zawodnikiem meczu zdobywajÄ…c 14 punktów. W zespole goÅ›ci nieźle poczynali sobie Daniel Jeleniewski (9 pkt.), Dariusz Åšledź (10 pkt.) i Tomasz Piszcz (9 pkt.).


Początek spotkania należał do lublinian. Goście wygrywali starty i tylko ambicja gorzowian nie pozwoliła im objąć prowadzenia. Rozpoczęło się planowo od 5:1 w biegu juniorskim, ale już w 2 wyścigu gorzowianie oglądali plecy zawodników TŻ-tu. Od startu do mety Sebastian Trumiński i Dariusz Śledz pięknie jechali parą na dwóch pierwszych pozycjach. Na nic zdały się ataki Mateja Ferjana, który dwoił się i troił by urwać gościom chociaż 1 punkt.

Bieg trzeci i znowu lublinianie na czele. W tym momencie bardzo ambitnie pojechał Jesper Jensen. Najpierw wyprzedził Daniela Jeleniewskiego wypychając go pod bandę na czym skorzystał także Piotr Paluch, a następnie zabrał się za prowadzącego Dawida Stachyrę. Na nieszczęście dla eks-rzeszowianina ten przestraszył się śmiałego ataku Jespera po wewnętrznej i wywrócił się na 2 łuku. O mały włos, a wjechałby w niego Piotr Paluch, ale ten zdąrzył ominąć sympatycznego zawodnika TŻ-tu. Stachyra upadek zaliczył także w gonitwie nr 5, kiedy to przeszarżował i upadł zachaczając o dmuchaną bandę.

Gorzowianie długo nie mogli znaleść recepty na skutecznie jeżdżących lublinian. Na drodze do zwycięstwa stawały także defekty Hliba i Jonassona. Na szczęście Stalowcy wzięli się do roboty i od 8 biegu zaczęli powiększać przewagę nad zespołem gości. Kapitalną jazdą w wyścigu dziesiątym popisał się Piotr Paluch. Kapitan gorzowskiej Stali mimo, że został na starcie i do rywali dzielił go spory dystans to najpierw uporał się z Rafałem Klimkiem, a na ostatnim okrążeniu świetnym atakiem minął Tomasza Piszcza.

W 13 wyÅ›cigu „KozioÅ‚ki” stanęły przed szansÄ… odrobienia strat. Jako joker wystartowaÅ‚ Daniel Jeleniewski, ale biegÅ‚ uÅ‚ożyÅ‚ siÄ™ nie pomyÅ›li trenera Janusza Stachyry i „JeleÅ„” nie zdobyÅ‚ żadnych punktów, a gorzowskÄ… parÄ™ przedzieliÅ‚ za to Dariusz Åšledź. Jak siÄ™ okazaÅ‚o bieg ten miaÅ‚ kluczowe znaczenie dla losów spotkania bo to wÅ‚asnie w tej gonitwie gorzowianie zapewnili sobie kolejne ligowe zwyciÄ™stwo.

Żużlowcy Stali po wygranym meczu w Rybniku zaprezentowali się tym razem bardzo przeciętnie. Na całej lini zawodzi Niklas Klingberg, przeciętnie pojechali także Piotr Paluch i Paweł Hlib. W niedziele kolejne ciężkie spoktanie, tym razem w Poznaniu gdzie jeszcze nikt w tym roku nie wygrał, czy sztuka ta uda się Stalowcom? Łatwo nie będzie tym bardziej, że do stolicy Wielkopolski nie wybiera się Magnus Zetterstroem. Będą za to na pewno gorzowscy kibice, oby solidnie zagrzewali swą drużynę do walki bo spacerku nie będzie!

Stal Gorzów - 53:
9. Matej FERJAN 12+1 (1,3,3,3,2*)
10. Niklas KLINGBERG 0 (0,-,0,-)
11. Jesper B. JENSEN 10+2 (2,1*,3,1*,3)
12. Piotr PALUCH 7+1 (1,2,2*,2,0)
13. Magnus ZETTERSTROEM 14 (3,2,3,3,3)
14. Thomas H. JONASSON 5+2 (2*,d2,2*,1)
15. Paweł HLIB 5 (3,1,d4,1)
16. Adrian SZEWCZYKOWSKI NS

TÅ» Sipma Lublin - 36:
1. Dariusz ŚLEDŹ 10+1 (2*,3,d,2,3,0)
2. Sebastian TRUMIŃSKI 5+1 (3,0,1,-,1*)
3. Dawid STACHYRA 1+1 (w,w,1*,-)
4. Daniel JELENIEWSKI 9 (3,3,2,w,0!,1)
5. Tomasz PISZCZ 9 (2,2,1,2,2)
6. brak zawodnika
7. brak zawodnika
8. Rafał KLIMEK 2+1 (1,0,1*,0,0)

Wyścig po wyścigu:
I. Hlib, Jonasson, Klimek 5:1
II. Trumiński, Śledź, Ferjan, Klingberg 1:5 (6:6)
III. Jeleniewski, Jensen, Paluch, Stachyra (w/su) 3:3 (9:9)
IV. Zetterstroem, Piszcz, Hlib, Klimek 4:2 (13:11)
V. Śledź, Paluch, Jensen, Trumiński 3:3 (16:14)
VI. Jeleniewski, Zetterstroem, Jonasson (d2), Stachyra (w/u) 2:3 (18:17)
VII. Ferjan, Piszcz, Klimek, Hlib (d4) 3:3 (21:20)
VIII. Zetterstroem, Jonasson, Trumiński, Śledź (d) 5:1 (26:21)
IX. Ferjan, Jeleniewski, Stachyra, Klingberg 3:3 (29:24)
X. Jensen, Paluch, Piszcz, Klimek 5:1 (34:25)
XI. Ferjan, Śledź, Jonasson, Jeleniewski (w/u) 4:2 (38:27)
XII. Śledź, Paluch, Jensen, Klimek 3:3 (41:30)
XIII. Zetterstroem, Piszcz, Hlib, JELENIEWSKI 4:2 (45:32)
XIV. Jensen, Piszcz, Trumiński, Paluch 3:3 (48:35)
XV. Zetterstroem, Ferjan, Jeleniewski, Śledź 5:1 (53:36)

Widzów: ok. 7000
NCD: Magnus Zetterstroem w biegu XIII – 63,09
Sędzia: Rafał Pokrzywa

punktacja za przegladzuzlowy.pl

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#155 Postautor: meesha » 4 maja 2007, o 01:32

A nie prościej tak:
Stal Gorzów - Motor Lublin 53:36

8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#156 Postautor: Koper » 4 maja 2007, o 01:42

meesha pisze:A nie prościej tak:
Stal Gorzów - Motor Lublin 53:36

8)
No prosciej tak jak ja wrzucilem bo czytasz od razu co i jak a nie wchodzisz do zrodlowego linka :P

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#157 Postautor: meesha » 4 maja 2007, o 01:59

Tylko, że wypadało by chociaż podać źródło lub autora tekstu, który się cytuje. A najlepiej jedno i drugie :idea: Poza tym to nie gazeta.pl, nie zniknie ten tekst za parę dni w płatnym archiwum :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#158 Postautor: Koper » 4 maja 2007, o 02:10

Tym razem ograniczylem sie do zrodla punktacji: przegladzuzlowy.pl :wink:

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#159 Postautor: Koper » 4 maja 2007, o 02:40

Cytaty z forum gorzowskiego:
Gratki dla Lublinian, zrobili na mnie naprawde bardzo dobre wrazenie,a jazde para w 2 biegu w wykonaniu Rybki oklaskiwalem na stojaco...

W ogole to naleza sie gratulacje zawodnikom z Lublina za znakomita walke na torze.

WIelkie i to wielkie brawa dla Sledzikow i reszty :!:

Już myślałem , że jedyną atrakcją będzie ten nowy ciągnik którym się podniecali spikerzy ale jednak Lublinianie pokazali że mają chęci i zapał do jazdy a nasze gwiazdki podeszły sobie lekceważąco do rywali i mogli za to beknąć ale jakoś się udało wygrać.

Mecz fajny, duze brawa dla Lublina, widac, ze dajÄ… z siebie wszystko.. Szkoda kilku upadkow w ich zespole, wielkie brawa dla Åšledzia.
Naprawde podobała mi sie ich jazda (szczegolnie w I czesci meczu). Zycze im zdobywania punktow, bo zespół z potencjałem mysle...

mecz niespodziewanie dosc ciekawy, a i ilosc kibicow raduje me serce

Generalnie mecz jaki byl kazdy widzial. Nasi podeszli za bardzo rozluznieni i do polowy meczu ambitny zespol z Lublina dawal rade. Brawa dla nich! My teraz musimy koncentrowac sie na meczu w Poznaniu. Czasu malo, a poprawki sa konieczne.

Szczerze mowiac bo drugim biegu przegranym przez naszego Ferjana i Klingberga(szkoda slow,walczyl raczej z torem niz z przeciwnikami)zaczalem sie troche obawiac o wynik.Bo taka glupia wpadka mogla sie poyniej odbic czkawka.Na szczescie od 8 biegu wszystko wrocilo do normy

Przede wszystkim wielkie brawa dla Lublina Smile pokazaliście, że bez kasy też można mieć fajny zespół :)

LUBLIN dziś pokazał klasę!!!Rybka i spółka pokazali, że to nie tacy chłopcy do bicia jak co niektórzy się spodziewali!!gratulacje za dzisiejsza postawę i gratulacje dla kibiców, którzy przejechali całą polskę, żeby z nami dziś oglądać te piknikowe zawody!

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#161 Postautor: bartosch » 4 maja 2007, o 03:07

ufff to sie dzialo...
tak na szybko i na goraco. na poczatku gospodarze mysle, ze troche nas zlekcewazyli. w parkingu jezykiem "urzedowym" byl... szwedzki. jednak zebyscie widzieli ich miny po 7 biegu... kibice gorzowscy bili nam brawo, a na "swoich" gwizdali. my przede wszystkim mielismy kolejny raz bardzo dobre starty i dojazd do luku. w parkingu zartowalismy, ze gdyby to byla liga amatorow (na 2 okrazenia) to bylibysmy w czubie tabeli :) zawody ciekawe i kolejny raz pokazalismy, ze nie mozna nas lekcewazyc. skazywani przed meczem na porazke (zobaczcie na typy forum gorzowskiego) podjelismy walke jak rowny z rownym z kandydatem do awansu. troche niesluszne wykluczenia Dawida zabraly nam punkty. zarowno Jensen w biegu III jak i Jonasson w biegu VI podjechali go konkretnie. podobnie jak Jonasson Jelenia w biegu XI. ja osobiscie juz mam dosyc efektownych porazek i wkoncu czas zaczac wygrywac, czego sobie i Wam zycze. Ferjan i Zorro, szacun! ale zebyscie widzieli co wyprawial Rafal kiedy wiozl Hliba czy Palucha za soba... z tej maki chleb musi byc nie ma bata, potrzeba tylko czasu.
ps. wielkie dzieki za doping dla grupy kibicow. Ci co przyjechali nie zalowali.
pozdrawiam!!!
carpe diem!

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4755
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47