Treningi

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#626 Postautor: papi » 25 kwietnia 2007, o 21:33

napisałem, że jest największym talentem od 10 lat w naszym żużlu, nie mówie, że będzie IMŚJ 2008, więc po co porównania do Hliba czy Kołodzieja? Poza tym fakt, że znalazł się w reprezentacji Polski (pod koniec zeszłego sezonu) świadczy o tym, że ani ja, ani inni dostrzegający talent Rafała raczej nie cierpimy na zbiorową halucynację. Natomiast zgodze się, że brak rozwoju jest problemem, co mimo wszystko nie usprawiedliwia podejścia jakie zaprezentował ivan.m.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#627 Postautor: kilar » 25 kwietnia 2007, o 23:04

Bardzo szkoda, ze nie bylo konfrontacji Charczenki z pozostalymi seniorami. Dziwi mnie to bardzo. Skoro na nowych oponach zlalby naszych zawodnikow, to zaproszcie go na mecz do Grudziadza :!: Ja nie wiem, czy ktos w klubie mysli powaznie o zwyciestwie w Grudziadzu, czy tylko tak jest mowione, bo wypada. Charczenko przyjechal na trening, mogloby sie go porownac z innymi zawodnikami, w piatek czeka nas wazny mecz, a my o jego formie wiemy tyle co miesiac temu.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#628 Postautor: meesha » 25 kwietnia 2007, o 23:32

Gawrzyk pisze:wyjechał pod taśmę na nowej oponie, wtedy gdy wszyscy jeżdżą na starych aby dopasować się do toru a nie ścigać. Na nowej zlałby wszystkich bez wyjątku...Tego nie widać z trybun. Stachyra to wypatrzył i cofnął go do parkingu.

Paweł... bez jaj, skoro to fucktycznie jest tak OGROMNY problem, że miał nową oponę to trzeba go było puścić na seniorów wcześniej zanim ją zmienił, albo po jeszcze paru startach z juniorami...

Jakie wnioski można wyciągnąć z tego, że wygrywał z Klimkiem, Michalukiem i Polakiem :?: Niestety żadne :roll: On już nie jet juniorem więc po kiego ch*** ma z nimi na treningach rywalizować :?: :?: :?:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#630 Postautor: meesha » 25 kwietnia 2007, o 23:40

A czy ja mówię, że te żale to do Ciebie :?:

Tak sobie tylko piszÄ™ :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#631 Postautor: marcin_lub » 25 kwietnia 2007, o 23:45

meesha pisze:Jakie wnioski można wyciągnąć z tego, że wygrywał z Klimkiem, Michalukiem i Polakiem :?: Niestety żadne :roll: On już nie jet juniorem więc po kiego ch*** ma z nimi na treningach rywalizować :?: :?: :?:


Dla mnie wniosek jest tylko jeden. Tatuś zobaczył że Dawid jest słabszy od pozostałych zawodników. Więc jest nr jeden na ławę. Jeśli puściłby Aloszę z seniorami i okazałby się lepszy od nawet kilku naszych to musiałby posadzić Dawida na ławkę. Jeśliby tego nie zrobił to po przegranym i nieudanym meczu w wykonaniu Dawida w Grudziądzu kibice lubelscy by go zjedli i wysrali. A teraz nawet ja Dawidek zawali zawody to nikt mu nic nie powie bo ona ma wymówkę "skąd wiecie że Harczenko jest w lepszej formie skoro nie jechali razem z pod taśmy?" Dla mnie jest to jedyne rozsądne wytłumaczenie tego co się dzisiaj stało. Drugim powodem może być niewiedza trenera ze Alosza nie jest już juniorem... :lol: Dla Dawidka nawet za 3 punkty zdobyte w Grudziądzu to są pieniądze :!: :evil:
Ostatnio zmieniony 25 kwietnia 2007, o 23:58 przez marcin_lub, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

#632 Postautor: piv » 25 kwietnia 2007, o 23:53

marcin_lub pisze:Dla mnie wniosek jest tylko jeden. Tatuś zobaczył że Daniel jest słabszy od pozostałych zawodników. Więc jest nr jeden na ławę.


Tata Daniela tez byl na treningu ? 8) 8)

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#633 Postautor: marcin_lub » 25 kwietnia 2007, o 23:59

piv pisze:
marcin_lub pisze:Dla mnie wniosek jest tylko jeden. Tatuś zobaczył że Daniel jest słabszy od pozostałych zawodników. Więc jest nr jeden na ławę.


Tata Daniela tez byl na treningu ? 8) 8)


Ach te nerwy 8) Żeby taką gafę walnąć :oops: Już poprawiłem :wink:

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#634 Postautor: meesha » 26 kwietnia 2007, o 00:01

Co nie zmienia faktu, że tata Daniela też był na dzisiejszym treningu :D 8) I brat również :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#635 Postautor: RadeKas » 26 kwietnia 2007, o 00:16

Szkoda szkoda, tym wieksza, ze Alosza tor w Grudziadzu zna i skoro wygralby z Dawidem u nas, to tam moznaby oczekiwac tego samego z duzym prawdopodobienstwem.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#636 Postautor: istred » 26 kwietnia 2007, o 00:51

Na treningu nie byłem, ale z tego co czytam juniorzy ścigali się między sobą i z Charczenką, a seniorzy między sobą, tak?

Dlaczego juniorzy nie mogą startować razem z seniorami? Od kogo się mają uczyć rozgrywania pierwszego łuku? Od kogoś się trzeba uczyć... Pamiętam, dokładnie tak samo było z Danielem i Dawidem... do tego Wrona lub Bałabuch i zawsze między sobą.
Wszyscy chyba pamiętają wyniki Daniela w juniorach - 3,0,d,d... A Rafał ostatnio? Podobieństwo jest, tylko że Rafał nie markuje defektów... jeszcze.

Puszczanie Charczenki tylko z juniorami, a może inaczej - nie puszczanie go z seniorami to dla mnie naprawdę duże przegięcie. Chłopak przyjeżdża na trening i chce uczciwie walczyć o miejsce w składzie - nie domaga się tego, tylko chce uczciwie wywalczyć w treningu i nie pozwala mu się na to? Z jakiego powodu? Naprawdę, jestem w stanie wyobrazić sobię tylko jeden - strach przed tym, że okaże się lepszy od któregoś z naszych seniorów i będzie presja żeby go wystawić w składzie - szczególnie w Grudziądzu.
Jeśli w Grudziądzu któryś z naszych zawali mecz (mam na myśli przede wszystkim Dawida), a pewnie - przynajmniej mam nadzieję - nie będzie można korzystać z rezerwy taktycznej, to ja będę miał osobiście ogromne pretensje do trenera, za to że nie dał szansy Aloszy!

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#638 Postautor: rob7 » 26 kwietnia 2007, o 09:28

Harry, to co czytam na forum i to co wyżej napisał Gawrzyk woła o "pomstę do nieba" w ub. sezonie decydował o wszystkim Kasiński jak to się skończyło to wszyscy wiemy (między innymi Knapp nie pojechał w Grudziądzu) teraz "guru" jest Stachyra który "na siłe" chce udowodnić że jeżdzą tylko wychowankowie w tym jego syn, Charczenko przyjeżdza na trening a on go "olewa," Ulrich robi systematycznie
12 punktów w Anglii a Stachyra jedziemy "swoimi" za klub to odpowiada
prezes a nie trener i żeby nie było potem słynnych stwierdzeń "bo ludzie nie przyszli"....

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#639 Postautor: Czarek » 26 kwietnia 2007, o 10:02

rob7 pisze:Harry, to co czytam na forum i to co wyżej napisał Gawrzyk woła o "pomstę do nieba" w ub. sezonie decydował o wszystkim Kasiński jak to się skończyło to wszyscy wiemy (między innymi Knapp nie pojechał w Grudziądzu) teraz "guru" jest Stachyra który "na siłe" chce udowodnić że jeżdzą tylko wychowankowie w tym jego syn, Charczenko przyjeżdza na trening a on go "olewa," Ulrich robi systematycznie
12 punktów w Anglii a Stachyra jedziemy "swoimi" za klub to odpowiada
prezes a nie trener i żeby nie było potem słynnych stwierdzeń "bo ludzie nie przyszli"....


Spokojnie. Trener musi mieć swoją autonomię i sam podejmować pewne decyzje, ale również za nie odpowiadać. Sam nie mam pewności czy Stachyra robi dobrze, ale to okaże się dopiero w Grudziądzu. Za porażkę z GKM "po dupie" powinien dostać trener.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

RavLit
Szkółkowicz
Posty: 208
Rejestracja: 24 kwietnia 2003, o 13:07

#640 Postautor: RavLit » 26 kwietnia 2007, o 10:24

Wg tej teorii skład powinni ustalać - prezes klubu, księgowy, sprzątaczka, kibice, prezydent miasta i zawodnicy. To jest praca trenera-menagera i TYLKO on jest za to odpowiedzialny. Jeśli jego koncepcja się nie sprawdzi to straci pracę, jeśli GTW uzna, że popełnia rażące błędy stanie się to bardzo szybko. A Charczenko nie wiem czy jutro i tak by mógł jechać, bo dzisiaj ma zaplanowany mecz w Bałakowie (chyba, że go sobie odpuścił na rzecz naszego klubu)
Ostatnio zmieniony 26 kwietnia 2007, o 10:32 przez RavLit, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#641 Postautor: marcin_lub » 26 kwietnia 2007, o 10:29

RavLit pisze:Wg tej teorii skład powinni ustalać - prezes klubu, księgowy, sprzątaczka, kibice, prezydent miasta i zawodnicy. To jest praca trenera-menagera i TYLKO on jest za to odpowiedzialny. Jeśli jego koncepcja się nie sprawdzi to straci pracę, jeśli GTW uzna, że popełnia rażące błędy stanie się to bardzo szybko. Póki co Stachyra ma swoją koncepcję, której się trzyma i przyanjmnie jdo jutra mamy same zwycięstwa w tym sezonie ;) . A Charczenko nie wiem czy jutro i tak by mógł jechać, bo dzisiaj ma zaplanowany mecz w Bałakowie (chyba, że go sobie odpuścił na rzecz naszego klubu)


że jak :?: :?: :?: :roll: :roll: :roll: :shock: :shock: :shock:

RavLit
Szkółkowicz
Posty: 208
Rejestracja: 24 kwietnia 2003, o 13:07

#643 Postautor: RavLit » 26 kwietnia 2007, o 10:31

marcin_lub pisze:
że jak :?: :?: :?: :roll: :roll: :roll: :shock: :shock: :shock:


Żyję w innej czasoprzestrzeni:P już poprawione

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#644 Postautor: rob7 » 26 kwietnia 2007, o 10:39

... Kasiński stracił pracę a klub ledwie licencję dostał, oczywiście można mieć jakąś koncepcję ale trzeba sprawdzać na bieżąco czy nie ma lepszych wariantów, Charczenko jechał tyle km na trening żeby udowodnić swoją przydatność dls drużyny a nie żeby sobie wycieckę zrobić tym bardziej jak sam piszesz dzisiaj ma mecz w Rosji i "psim obowiązkiem" trenera było to sprawdzić a nie być zaślepionym w swoją koncepcję...
PS.
skład oczywiście ustala trener ale niech sprawdzi wszystkie możliwe wariantu a nie z góry przesądza kto jest przydatny a kto nie, wypowiedzi Stachyry są niepokojące, że jedziemy wyłącznie składem krajowym

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#647 Postautor: harry » 26 kwietnia 2007, o 10:43

Spokojnie, spokojnie. Za dużo tu nerwów zupełnie niepotrzebnych. Ktoś coś zobaczy, coś usłyszy nie ma pojęcia i robi awanturę i zamieszanie :evil: :evil: :evil: .
Niestety po parkingu w czasie treningu kręci się za dużo podpuszczaczy, wszystko wiedzących i złośliwych, którzy z niezrozumiałych względów koniecznie chcą namieszać.
Charczenko w tym roku miał dopiero ze dwa treningi i jak wyjechał na tor ( pierwszy wystep w Lublinie) to od razu było widać. Dlatego trener zadysponował, ze niech trochę pojeździ z juniorami a później zobaczymy. I w pewnym momencie jak było to możliwe podjechał na start do seniorów. Tylko zrobił fatalny błąd, bo podjechał na nowej oponie. Jestem prawie na 99% pewny, ze jakaś menda go podpuściła do tego. Tylko po to, żeby zrobić zamieszanie ( i mu się to udało :evil: :evil: :evil: ).
Dlaczego trener się zdenerwował, pytacie się? A to dlatego, ze w zasadzie są 2 warianty do przewidzenia rozwoju wypadków.
1. Alosza przegrywa start. Na nowej oponie jest piekielnie szybki na trasie i zaczyna wyprzedzać. Ponieważ jest walka o skład to chłopaki się nie dają. Wszyscy idą w kontakcie i ... Później wszyscy krzykacze zabiliby nas, ze do tego dopuściliśmy. A nawet jak jeździł z juniorami to było widać,że lubi zrobić kozackie wejście...
2. Na nowej oponie jak równo wszyscy wystartuję to od razu im ucieknie ze startu i zacznie się awantura dlaczego nie jedzie w składzie. I znowu posypią się na nas gromy.
Tak naprawdę powinien zjechać do parkingu założyć oponę treningową i stanąć pod startem jak miał w końcu możliwość, a nie obrażać się.
Czasy które mierzyłem miał o pół sekundy gorsze od najlepszych seniorów, więc rewelacji nie zrobił. Po treningu wyjaśniliśmy sobie wszystko i jest OK. Na pewno dostanie jeszcze szansę.
Dziękuję wszystkim napinaczom, ze zrobili z igły widły zamiast najpierw się spytać.
A pro po jeszcze trenera. W poprzednim roku nie było i było źle. Teraz jest i chcecie, żeby znowu menedżer decydował. Trener ma swoją działkę i za nią odpowiada. A prezes nie musi być nawet na treningu, bo od czego jest trener?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#648 Postautor: rob7 » 26 kwietnia 2007, o 10:51

... no cóż "Wasz cyrk Wasze małpy" ale kibice głosują nogami, przyjdą w dużej ilości tylko wtedy gdy będzie sukces i kibica nie interesuje kto jedzie tylko czy drużyna wygrywa a na propagandzie sukcecu w stylu przegraliśmy ale powalczyliśmy frekwencji się osiągnie...
PS.
Gawrzyk, jutro Ulrich jeździ w Anglii?

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#649 Postautor: harry » 26 kwietnia 2007, o 10:53

Spokojnie, spokojnie. Za dużo tu nerwów zupełnie niepotrzebnych. Ktoś coś zobaczy, coś usłyszy nie ma pojęcia i robi awanturę i zamieszanie :evil: :evil: :evil: .
Niestety po parkingu w czasie treningu kręci się za dużo podpuszczaczy, wszystko wiedzących i złośliwych, którzy z niezrozumiałych względów koniecznie chcą namieszać.
Charczenko w tym roku miał dopiero ze dwa treningi i jak wyjechał na tor ( pierwszy wystep w Lublinie) to od razu było widać. Dlatego trener zadysponował, ze niech trochę pojeździ z juniorami a później zobaczymy. I w pewnym momencie jak było to możliwe podjechał na start do seniorów. Tylko zrobił fatalny błąd, bo podjechał na nowej oponie. Jestem prawie na 99% pewny, ze jakaś menda go podpuściła do tego. Tylko po to, żeby zrobić zamieszanie ( i mu się to udało :evil: :evil: :evil: ).
Dlaczego trener się zdenerwował, pytacie się? A to dlatego, ze w zasadzie są 2 warianty do przewidzenia rozwoju wypadków.
1. Alosza przegrywa start. Na nowej oponie jest piekielnie szybki na trasie i zaczyna wyprzedzać. Ponieważ jest walka o skład to chłopaki się nie dają. Wszyscy idą w kontakcie i ... Później wszyscy krzykacze zabiliby nas, ze do tego dopuściliśmy. A nawet jak jeździł z juniorami to było widać,że lubi zrobić kozackie wejście...
2. Na nowej oponie jak równo wszyscy wystartuję to od razu im ucieknie ze startu i zacznie się awantura dlaczego nie jedzie w składzie. I znowu posypią się na nas gromy.
Tak naprawdę powinien zjechać do parkingu założyć oponę treningową i stanąć pod startem jak miał w końcu możliwość, a nie obrażać się.
Czasy które mierzyłem miał o pół sekundy gorsze od najlepszych seniorów, więc rewelacji nie zrobił. Po treningu wyjaśniliśmy sobie wszystko i jest OK. Na pewno dostanie jeszcze szansę.
Dziękuję wszystkim napinaczom, ze zrobili z igły widły zamiast najpierw się spytać.
A pro po jeszcze trenera. W poprzednim roku nie było i było źle. Teraz jest i chcecie, żeby znowu menedżer decydował. Trener ma swoją działkę i za nią odpowiada. A prezes nie musi być nawet na treningu, bo od czego jest trener?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski