Niedziela, godzina 16:00 mecz TŻ Lublin - PSŻ Poznań
Ja do tej chwili mam ankiete bo nikogo nie widzialem po 13 biegu zeby ktoś ankiety zbieral na pierwszym łuku, a i bym zapomnial, jak ktoś robi programy to niech pisze dokładnie bo nie ma całego info że mecz przełożony z Grudziadza czy zapraszamy na kolejne spotkanie, bo na meczu z grudziadzem konczy się tak:
"Nalezy jednak pamiętać, że... " a co dalej ?
A na kolejne spotkanie w Lublinie to jest tak:
"Zespół gości będzie z pewnością zdecydowanym faworytem tej konfrontacji. Liczymy jednak..." a co dalej ?
"Nalezy jednak pamiętać, że... " a co dalej ?
A na kolejne spotkanie w Lublinie to jest tak:
"Zespół gości będzie z pewnością zdecydowanym faworytem tej konfrontacji. Liczymy jednak..." a co dalej ?
czy ktos z kibicow siedzacych na prostej startowej,lub wejsciu w łuk mogłby napisac jak wygladal sam moment wyjscia spod tasmy naszych riderow bo ja niestety z powodu "toy toya" i pan parasolkowych nie wiedziałam tego elementu . wydaje mi sie jednak ze mielismy z tym spore problemy.
jesli sie nie myle mam nadzieje ze zawodnicy popracuja nad tym intensywniej przed kolejnym meczem.
mam też nadzieje ze Piszczyk i Seba beda dysponowac lepszymi sinikami a Daniel nie zaspi jesli chodzi o przełozenia.
Rafałowi przydały by sie prawdziwe treningi,a nie jazda z Mackiem i Karolem.
PS: czy ten toy toy nie moze zmienic lokalizacji tylko musi stac przy samej tasmie startowej.za duzo tam przeszkod zasłaniajacych jakze wazny moment startu.
panie z parasolkami tez poza zlozeniem ich(o czym mam nadzieje nie trzeba bedzie juz im przypominac) mogly by wykonac kilka krokow w strone parku maszyn bo mimo wszystko ustawiajac sie w szeregu zaslaniaja start.
jesli sie nie myle mam nadzieje ze zawodnicy popracuja nad tym intensywniej przed kolejnym meczem.
mam też nadzieje ze Piszczyk i Seba beda dysponowac lepszymi sinikami a Daniel nie zaspi jesli chodzi o przełozenia.
Rafałowi przydały by sie prawdziwe treningi,a nie jazda z Mackiem i Karolem.
PS: czy ten toy toy nie moze zmienic lokalizacji tylko musi stac przy samej tasmie startowej.za duzo tam przeszkod zasłaniajacych jakze wazny moment startu.
panie z parasolkami tez poza zlozeniem ich(o czym mam nadzieje nie trzeba bedzie juz im przypominac) mogly by wykonac kilka krokow w strone parku maszyn bo mimo wszystko ustawiajac sie w szeregu zaslaniaja start.
-
Michael
-
lukaszek_1983
bartosch pisze:piv pisze:Panie to jeszcze nic ale ten kibel to jakas porazka !
taki jest wymog i nic na to nie poradzimy...
Jaki qtwa wymógł przecież to sport dla kibiców i im się powinno ułatwiać oglądanie a nie na odwrót....panowie bez jaj.................niedługo to moment startu może bedzie mógł oglądać tylko sędzia i podprowadzający od tyłu
Zapłać tyle co firmy reklamujące się na "kibelku" i po sprawie. Mi też to gówno przeszkadza, ale niektóre sytuacje w życiu po prostu trzeba pokochaćlukaszek_1983 pisze:bartosch pisze:piv pisze:Panie to jeszcze nic ale ten kibel to jakas porazka !
taki jest wymog i nic na to nie poradzimy...
Jaki qtwa wymógł przecież to sport dla kibiców i im się powinno ułatwiać oglądanie a nie na odwrót....panowie bez jaj.................niedługo to moment startu może bedzie mógł oglądać tylko sędzia i podprowadzający od tyłu![]()
![]()
Akurat w tym miejscu najmniej ważna jest tu reklama. Od tego sezonu w regulaminie jest zapis, ze słupek maszyny startowej ma być czymś takim osłonięty ( minimum szer 60 cm i wys 2m).
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to , że w tamtym roku tę osłonę kazdy sędzia kazał wywalać a w tym jest obowiązkowa
.
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to , że w tamtym roku tę osłonę kazdy sędzia kazał wywalać a w tym jest obowiązkowa
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
-
lukaszek_1983
JAG pisze:czytajac posta Harrego do głowy przyszło mi jedno. pomysły ludzi rzadzacych polskim zuzlem sa coraz głupsze:(
czy w Toruniu,lub Zielonej tez stało takie cos?? pytam bo nie widziałam a sporo ludzi ogladało te mecze.
Ja w Tarnowie też tego gówna nie widziałem...........będę w niedziele na meczu w Tarnowie to się przyjże uważnie............ i zrobię fotkę to wszyscy będziecie mogli zobaczyć.....hehe.........
harry pisze:Akurat w tym miejscu najmniej ważna jest tu reklama. Od tego sezonu w regulaminie jest zapis, ze słupek maszyny startowej ma być czymś takim osłonięty ( minimum szer 60 cm i wys 2m).
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to , że w tamtym roku tę osłonę kazdy sędzia kazał wywalać a w tym jest obowiązkowa![]()
![]()
.
Harry a czy jest podany powód dla jakiego ten słupek ma być osłonięty?
Ochrona przed światłem? Ochrona przed konffetti
Troszke to nie zrozumiałe ale cóż - wymóg to wymóg
Clyde pisze:Shack pisze:za bardzo kombinujesz, zwykłe bezpieczeństwo zawodników.
Masz rację, że troszkę przesadziłem. Jednak mam rozumieć, że osłona jest po to aby nikt nie uderzył w maszynę startową?
Hm mi sie wydaje ze latwiej ominac maszyne startowa niz ten caly kibel a przy uderzeniu takie cos nic nie pomoze wiec jak dla mnie to ten kto to wymyslil jest idiota.
Zapewne są to przymiarki do tego aby w przyszłości organizator ligi (np. Ekstraliga Żużlowa S.A.) narzucił klubom umieszczanie na tym Toi-Toi'u reklam sponsorów ligi.
Nie łudziłbym się, że chodzi o jakieś wydumane bezpieczeństwo zawodników bo kolega powyżej ma rację - jak się w takie coś przygrzmoci z prędkością +80 km/h to i tak nie pomoże, a większe prawdopodobieństwo trafienia w takie koromysło niż kilkucentymetrowej szerokości słupek
Dodam tylko, że reklamowanie się na czymś, co doprowadza ludzi do białej gorączki odnosi skutek odwrotny do zamierzonego...
Nie łudziłbym się, że chodzi o jakieś wydumane bezpieczeństwo zawodników bo kolega powyżej ma rację - jak się w takie coś przygrzmoci z prędkością +80 km/h to i tak nie pomoże, a większe prawdopodobieństwo trafienia w takie koromysło niż kilkucentymetrowej szerokości słupek
Dodam tylko, że reklamowanie się na czymś, co doprowadza ludzi do białej gorączki odnosi skutek odwrotny do zamierzonego...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
