Niedziela, godzina 16:00 mecz TŻ Lublin - PSŻ Poznań
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
-
Michael
Gelo pisze:ps. gdzie są ci którzy nie chcieli Śledzia w Lublinie?
Ja nie chciałem
a jakoś mi dziś brakowało tego co słyszałem nawet dość nie dawno...
Dariusz Śledź....ch.... ć
Gelo pisze:Wynik dla mnie zaskoczenie in minus - zawodnik Kościuch nie ma prawa wygrać trzech biegów na naszym torze. Ale do rzeczy - od dzisiaj jestem fanem... Dawida Stachyry. Z chłopaczka stał się facetem showmanem - jest zadziorny i awanturniczy - takich lubię. W takich meczach jak dziś mniejsza o punkty (bo wynik nie był zagrożony) - ważne jest widowisko - a to za sprawą Dawida było super. Wielki szacun dla Daniela za akcję na Skórze - miałem przyjemność siedzieć po stronie akcji - i wielki respekt za odwagę.
ps. gdzie są ci którzy nie chcieli Śledzia w Lublinie?
Jeśli siedziałeś gdzieś w okolicach ekipy lekarskiej i strażaków, to było faktycznie blisko.
Kumpel "zdiagnozował" u Dawida problemy z psychiką
A mi się jednak mimo wszystko podobał.
papi pisze:A jakim prawem osoba nie biorąca udziału w dopingu zabiera głoś w tej sprawie?
Masz dowod, ze nie bioraca ? Papi, czy ty myslisz, ze ja chce zrobic na zlosc ? Probuje tylko przekazac, ze FC nie tylko powinnien, ale MUSI byc aktywniejszy, bo dzis wygladalo to.. delikatnie mowiac slabo
ja nigdy nie uczestniczyłem i nigdy FK nie krytykowałem, i dlatego uważam, że takie sprawy wyjaśnia się w swoim gronie - osób zainteresowanych tych dopingiem. A jeśli nie robisz nic, by ten doping poprawić to po cholerę się odzywasz? Jak już ktoś wspomniał, działanie FK wynika z ich dobrej chęci. Uważasz że zrobisz to lepiej, masz pomysł? To idź i się pochwal, pokaż co możesz zrobić a nie krytykuj ludzi, którzy robią tyle, na ile im pozwala czas, finanse czy wszelkie inne czynniki
Czy ja gdzies napisalem, ze robie to lepiej ? czlowieku zastanow sie. Niejednokrotnie czlonkowie FC pisali, ze sa otwarci na sugestie, wiec wlasnie w tym momencie przekazuje im swoje odczucia. Dla mnie powinni byc o wiele aktywniejsi, tyle w tym temacie. Ale skoro nie mozna zwrocic uwagi, to przepraszam.
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
oczywiście wszelkie dyskusje niosące merytoryczne uwagi będą uwzględniane. Ja tylko proszę o odrobinę wyrozumiałości - to był pierwszy mecz, część osób jeszcze musi "wejśc w sezon", rozkręcić się.
BTW co to znaczy być aktywniejszym? Mamy tańczyć, drzeć szaty, oblewać się smołą
? Żarcik oczywiście, zrobimy wszystko aby z każdym meczem było lepiej.
BTW co to znaczy być aktywniejszym? Mamy tańczyć, drzeć szaty, oblewać się smołą
nie musisz mnie przepraszać, bo mnie doping ani ziębi ani grzeje. Ale mam szacunek dla ludzi, którzy chcą coś robić.
A co do tych uwag to bardziej chodziło mi o Michaela, który krytykuje, mimo że nie bardzo powiedział o co mu konkretnie chodzi. Jeśli ktoś kto nie bierze udziału w dopingu, chce doradzić to jakoś to rozumiem, jednak jak krytykuje dla zasady, a sam od siebie nic nie daje to jest to dla mnie niezrozumiałe
A co do tych uwag to bardziej chodziło mi o Michaela, który krytykuje, mimo że nie bardzo powiedział o co mu konkretnie chodzi. Jeśli ktoś kto nie bierze udziału w dopingu, chce doradzić to jakoś to rozumiem, jednak jak krytykuje dla zasady, a sam od siebie nic nie daje to jest to dla mnie niezrozumiałe
Metalliczny pisze:oczywiście wszelkie dyskusje niosące merytoryczne uwagi będą uwzględniane. Ja tylko proszę o odrobinę wyrozumiałości - to był pierwszy mecz, część osób jeszcze musi "wejśc w sezon", rozkręcić się.
BTW co to znaczy być aktywniejszym? Mamy tańczyć, drzeć szaty, oblewać się smołą? Żarcik oczywiście, zrobimy wszystko aby z każdym meczem było lepiej.
Metalliczny-widze ze w porownaniu do Hansa podszedles do tematu z "jajem" Nie ma o co sie denerwowac, to byla tylko skromna uwaga. Na prawde bylo kilka momentow, w ktorych mogliscie pokazac klase. Ale oczywiscie najlatwiej jest zrobic to co Hans, zwyzywac od "p*******nych" kibicow sukcesu i uwazac sie za pepek swiata.
Papi - ja caly czas mowie, ze to byla tylko uwaga/sugestia. Jezeli w FC wezma ja do serca bedzie fajnie, jezeli nie, to tez plakal z tego powodu nie bede.
Ostatnio zmieniony 15 kwietnia 2007, o 22:42 przez $korzen$, łącznie zmieniany 2 razy.
Problem z dopingiem częściowo wynika też z ulokowania Fan Klubu na trybunach. Zasiadacie w najlepszych miejscach na stadionie, wyposażonych w krzesełka. Miejsca w pobliżu szybko są zajmowane przez ludzi chcących wygodnie posiedzieć, popatrzeć... i nic poza tym. Dziś miałem ochote podopingować razem z FK ale nie było już sie nawet gdzie wcisnąć więc wylądowałem na końcu prostej i musiałbym chyba dawać popis solo 
-
Michael
Michael pisze:Tere fere moze cos ciekawsze powiesz....
Dlaczego nie mnie to oceniac moze niemoge?
Ja nie jestem w Fanklubie z tego wzgledu ze niepodobaja mi sie jego dzialania i ludzie w nim bedacy wiec nieangazuje sie w organizacje dopingu itd... ale skoro Ty jestes w nim czy inni to niech spojrza na innych kibicow i an wizerunek klubu.
Jesli sie czegos podejmuje to niech sie robi to dobrze albo wogole nierobi i siedzi cicho.
A co Ci się we mnie nie podoba kolego ??? też jestem w FK .. więc słucham co masz do mnie i do mojego dopingu ...
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
$korzen$ pisze:Metalliczny pisze:oczywiście wszelkie dyskusje niosące merytoryczne uwagi będą uwzględniane. Ja tylko proszę o odrobinę wyrozumiałości - to był pierwszy mecz, część osób jeszcze musi "wejśc w sezon", rozkręcić się.
BTW co to znaczy być aktywniejszym? Mamy tańczyć, drzeć szaty, oblewać się smołą? Żarcik oczywiście, zrobimy wszystko aby z każdym meczem było lepiej.
Metalliczny-widze ze w porownaniu do Hansa podszedles do tematu z "jajem" Nie ma o co sie denerwowac, to bylo tylko skromna uwaga. Na prawde bylo kilka momentow, w ktorych mogliscie pokazac klase. Ale oczywiscie najlatwiej jest zrobic to co Hans, zwyzywac od "p*******nych" kibicow sukcesu i uwazac sie za pepek swiata.
Wiadomo, że lepiej do takiego tematu podejść na luzie, łatwiej wtedy dojśc do jakiegos konsensusu. Co do Hansa - chłopaka może i poniosło, ale po części ma może i rację, teraz było tyle ludzi, z Ostrowem może być 1/4 tego (obym się mylił). Widać to było też bo zapisach na wyjazd, brak możliwości zebrania 45 ludzi na autokar przyprawiła mnie niemalże o zawał
Cieszę się, że można w końcu podyskutować na poziomie na temat dopingu i działalności FK na poziomie, nam naprawdę zależy na każdych uwagach.
Michael ale z czym walczysz? zmusza Cie ktoś do krzyczenia Motor? chyba nie... jest FK, chcą krzyczeć tak a nie inaczej - ich wybór i tu nie ma innego wyjścia, trzeba się z tym pogodzić, bo oni jako ta grupa zorganizowana prowadzą doping w takim stylu na jaki mają ochotę. Jak chcesz krzyczeć TŻ to możesz załozyć 2 grupę kibiców (kiedyś była) i działać w taki sposób jak chcesz. Motor to historia, jak ROW w Rybniku i Sparta we Wrocławiu. Tej nazwy nie wykorzenisz całkowicie, ona zawsze będzie kojarzona z tym, a nie innym klubem. A to, że Ty chciałbyś krzyczeć TŻ, a FK Motor to coś w stylu dywagacji nad przewagą Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem. Każdy ma swoje preferencje...
-
Mtx
Metalliczny pisze:Wiadomo, że lepiej do takiego tematu podejść na luzie, łatwiej wtedy dojśc do jakiegos konsensusu. Co do Hansa - chłopaka może i poniosło, ale po części ma może i rację, teraz było tyle ludzi, z Ostrowem może być 1/4 tego (obym się mylił). Widać to było też bo zapisach na wyjazd, brak możliwości zebrania 45 ludzi na autokar przyprawiła mnie niemalże o zawałi chęć rzucenia wszystkiego w pizdu. Hans ma dużo zapału, chwała mu za pomoc jaką niesie FK, nie uważa się ponadto za pępek świata, wierz mi.
Cieszę się, że można w końcu podyskutować na poziomie na temat dopingu i działalności FK na poziomie, nam naprawdę zależy na każdych uwagach.
Sprawa prosta i oczywista, dlatego tez "wybuch" Hansa na prawde bardzo mocno mnie zdziwil. Nie mam zamiaru i nie chce was krytykowac, wrecz przeciwnie, bo chyba wszystkim zalezy na dopingu ? Zwrocilem tylko uwage na temat wiekszej aktywnosci, a czy to jest temat na takie zaciete polemiki ? szczerze watpie
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Reasumując króciutko - meczyk całkiem ładny, o niebo lepszy od tych jazd z zeszłego sezonu, było kilka fajnych akcji i co najważniejsze sporo walki. U nas zdecydowanie najsłabiej Sebek, pierwszy start dobry, super blokowanie Huszczy, potem to niestety padaka. Jeleń do pewnego momentu bezbłędnie, końcówka słaba, Piszczyk wolny, Darek jak profesor. Rafał super pierwszyb ieg, potem lipa, Kenneth całkiem nieźle, myślałem że będzie gorzej, może być obiecująco.
Kościuch po przełożeniu nie do złapania, co uważam za skandal, Skórnicki bez rewelacji. Ogólnie jazda przeciętna, mogą być problemy z silniejszymi drużynami. Liczę że w Gdańsku sprawdzą np.takiego Ostergaarda na co go stać, bom strasznie ciekaw jego entualnej jazdy.
Kościuch po przełożeniu nie do złapania, co uważam za skandal, Skórnicki bez rewelacji. Ogólnie jazda przeciętna, mogą być problemy z silniejszymi drużynami. Liczę że w Gdańsku sprawdzą np.takiego Ostergaarda na co go stać, bom strasznie ciekaw jego entualnej jazdy.
Mtx pisze:Tak jak juz ktos powiedzial , Sektor do dopingu moglbybyc na łuku tam gdzie jest beton pomalowany , tam by sie wszyscy zebrali i by byl doping a reszta niech se idzie na krzesełka , wtedy porzadek by byl bo caly sektor razem by dopingował
Tyle że tam zwykle cholernie się kurzy. Pare lat temu był beton i nie było problemu. Jeden wniosek: krzesełka won!