Niedziela, godzina 16:00 mecz TŻ Lublin - PSŻ Poznań
-
kamillublin
- Posty: 56
- Rejestracja: 31 stycznia 2004, o 16:46
- Lokalizacja: TYLKO MOTOR ! ! !
Mars pisze:szkoda tylko ze ten caly Kosciuch nie trafil do naszej druzyny jestes pewien uznania dla tego zawodnika pokonac Åšledzia na naszym torze to duzy wyczyn..
SLEDZ 100% Lubelak;)))
P.S dajcie spokoj z tym TÅ» bo niezly obciach..
Jaki wyczyn jaki wyczyn, spasował się na koniec i już...
Jak widziałem w Toruniu np, co chwilę się zmieniają, ci którzy prowadzą doping. U nas dać Mikasa i będzie cacy
Michael ma rację niestety, większość osób śpiewa Motor, ale co im się stanie jakby śpiewali TŻ, bodaj sezon temu nastała taka moda ma śpiew motor, co ja uważam za totalną porażkę, nie chce nikogo krytykować, ale to dennie wygląda jak spiker pyta się kto wygra mecz, a tu słychać z jednej strony TŻ a z drugiej Motor ...
Trzeba panowie dojść do konsensusu, bo w Polsce wyglądamy trochę dziwnie, raz śpiewamy motor raz TŻ.
Tu właśnie przyda się prowadzący doping, który rozpoczyna pieśń czy przyśpiewkę a nie taki (przepraszam za wyrażenie) burdel...
Motor był kiedyś i nie można żyć wiecznie sukcesami tylko, trzeba o tym pamiętać. TŻ jest teraz i ogólnie lepiej jest śpiewać TŻ.
Ale to już decydujcie wy, moje zdanie jest takie jakie jest- jeżeli większość ogółu będzie chciała Motor to i ja będę krzyczał Motor, ale pamiętajmy wystarczy nam już piłkarstwa na stadionie żużlowym....
Motor w Lublinie kojarzy się z piłką, a w ostatnich latach żużel to TŻ i tak powinno zostać....
Pozdrawiam
- Dj_Korgi
- Senior
- Posty: 518
- Wiek: 36
- Rejestracja: 20 stycznia 2006, o 18:39
- Lokalizacja: Lublin / czuby
- Kontakt:
http://img175.imageshack.us/img175/812/ ... 6vrxr9.jpg tego pana proponuje - zdjęcie kogoś z forum 
-
Michael
Naprawde swietne wytlumaczenie...jak sie nie wie co mowic to mowi sie wlasnie takie glupoty.
Smiejecie sie z Rzeszowa czy gdzie np. przychodzi czasem smiac sie z innych lecz my na ich tle wypadamy rownie zenujaco gdzie kibice reprezentujacy klub z Lublina mowia :"kazdy kibicuje jak chce"...
Naprawde wypowiedz zenujaca o niegodna postawy czlonka Fanklubu.
Smiejecie sie z Rzeszowa czy gdzie np. przychodzi czasem smiac sie z innych lecz my na ich tle wypadamy rownie zenujaco gdzie kibice reprezentujacy klub z Lublina mowia :"kazdy kibicuje jak chce"...
Naprawde wypowiedz zenujaca o niegodna postawy czlonka Fanklubu.
- Dj_Korgi
- Senior
- Posty: 518
- Wiek: 36
- Rejestracja: 20 stycznia 2006, o 18:39
- Lokalizacja: Lublin / czuby
- Kontakt:
trzeba będzie mu poszeżyć zakres obowiązków . Ale będzie też trzeba złożyć się na trąbe dla niego bo zauważyłem , że gdy groził ludziom trąbką to jakoś fala lepiej leciała ;D Przypomniała mi się sytuacja z tamtego sezonu :
Ten właśnie "pan od fali" odbiera telefon i od razu rzuca do rozmówcy : " Cicho ku..a !! Puszczam fale !!! " I kłap telefon

Ten właśnie "pan od fali" odbiera telefon i od razu rzuca do rozmówcy : " Cicho ku..a !! Puszczam fale !!! " I kłap telefon
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Michael pisze:Naprawde swietne wytlumaczenie...jak sie nie wie co mowic to mowi sie wlasnie takie glupoty.
Smiejecie sie z Rzeszowa czy gdzie np. przychodzi czasem smiac sie z innych lecz my na ich tle wypadamy rownie zenujaco gdzie kibice reprezentujacy klub z Lublina mowia :"kazdy kibicuje jak chce"...
Naprawde wypowiedz zenujaca o niegodna postawy czlonka Fanklubu.
Czy godna, czy niegodna, nie tobie to oceniać.
Jeśli masz jakieś zastrzeżenia, co szkodzi, żebyś np. Ty wziął sprawy w swoje ręcę i zorganizował doping? Pewnie, krytykować to łatwo, ale zrobić coś, to już nie ma komu
Metalliczny pisze:Michael pisze:Naprawde swietne wytlumaczenie...jak sie nie wie co mowic to mowi sie wlasnie takie glupoty.
Smiejecie sie z Rzeszowa czy gdzie np. przychodzi czasem smiac sie z innych lecz my na ich tle wypadamy rownie zenujaco gdzie kibice reprezentujacy klub z Lublina mowia :"kazdy kibicuje jak chce"...
Naprawde wypowiedz zenujaca o niegodna postawy czlonka Fanklubu.
Czy godna, czy niegodna, nie tobie to oceniać.
Jeśli masz jakieś zastrzeżenia, co szkodzi, żebyś np. Ty wziął sprawy w swoje ręcę i zorganizował doping? Pewnie, krytykować to łatwo, ale zrobić coś, to już nie ma komu
panowie to dopiero pierwsze spotkanie;) wiadome jest ze na wyjazdach latwiej o zgrany dobry doping.. co do dzisiejszego niebede sie rozwijal podobal mi sie tekst pana od fali robimy qrw.. fale
-
Michael
Tere fere moze cos ciekawsze powiesz....
Dlaczego nie mnie to oceniac moze niemoge?
Ja nie jestem w Fanklubie z tego wzgledu ze niepodobaja mi sie jego dzialania i ludzie w nim bedacy wiec nieangazuje sie w organizacje dopingu itd... ale skoro Ty jestes w nim czy inni to niech spojrza na innych kibicow i an wizerunek klubu.
Jesli sie czegos podejmuje to niech sie robi to dobrze albo wogole nierobi i siedzi cicho.
Dlaczego nie mnie to oceniac moze niemoge?
Ja nie jestem w Fanklubie z tego wzgledu ze niepodobaja mi sie jego dzialania i ludzie w nim bedacy wiec nieangazuje sie w organizacje dopingu itd... ale skoro Ty jestes w nim czy inni to niech spojrza na innych kibicow i an wizerunek klubu.
Jesli sie czegos podejmuje to niech sie robi to dobrze albo wogole nierobi i siedzi cicho.
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Może to dlatego, iż "gówniarz", jeśli chodzi o kibicowanie jestem, to nie za bardzo przez gardło mi przechodzi "motor". Mecze żużlowego motoru pamiętam przez mgłę... dlatego sama nazwa kojarzy mi się jedynie z mizernym, jak dla mnie, poziomem piłki nożnej i jeszcze gorszym zachowaniem jej kibiców. Nie dość, że zaczynają lecieć butelki na tor, a trybuny krzyczeć wiadomo jakie określenia na sędziego to jeszcze wprowadzać na stadion nazwę "motor"? Nazwę, która dla przeciętnego lublinianina kojarzy się z chorym fanatyzmem kibiców, napisami na ścianach i naklejkami w autobusach? Tym nie przyciągniemy ludzi na stadion...
Nie oszukujmy się, na trybunach przeważają ludzie młodzi... to nie jest pokolenie, które krzycząc "motor" chce wracać do tradycji... co najwyżej chcą nawiązywać do kultury kibicowania ich kolegów z kopanej.
Wiem, że po pierwsze temat ten był już wałkowany, a po drugie to jest topic o meczu... ale ten mecz pokazał, że do tematu należy wrócić, bo problem powrócił.
Nie oszukujmy się, na trybunach przeważają ludzie młodzi... to nie jest pokolenie, które krzycząc "motor" chce wracać do tradycji... co najwyżej chcą nawiązywać do kultury kibicowania ich kolegów z kopanej.
Wiem, że po pierwsze temat ten był już wałkowany, a po drugie to jest topic o meczu... ale ten mecz pokazał, że do tematu należy wrócić, bo problem powrócił.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
- marcin_lub
- Junior
- Posty: 456
- Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
- Lokalizacja: Lublin
Wszyscy bądz większość z forumowiczów jest zachwycona z postawy lubelskich zawodbików. A ja się pytam z kogo
Jedynym zawodnikiem według mnie który pojechał fajne zawody był Darek Śledź. Jeleniewski nie ma pojecia co to jest jazda parą, aby do przodu, Trumiński chyba na ryby w zmie chodził zamiast przygotowywać się do sezonu, Piszcz jeździł chyba na motorach Marka Kępy, albo na sprzęcie z tamtych lat, Stachyra starty bardzo cienkie,chodz na dystansie pokazywał że ma jaja, więc powiedzmy, że też niebyło źle. Wszyscy cieszymy sie z wygranej, lecz gdyby nie wykluczenie Skóry, byłoby na styku... z Poznaniem
Wy chcecie z Ostrowem walczyć który wygrywa w Rybniku
Zastanówcie się, zanim coś napiszecie
Jak z Ostrowem zdobędziemy 35 punktów to będzie sukces. Dzisiejszym składem można w drugiej lidze wygrywaća nie z Gorzowem, Gdańskiem czy Ostrowem...
Teraz w gdańsku pogrom do 27 i na ostrowie 2 tys ludzi
Moja rada: trenować, trenować ijeszcze raz trenować, a nie oszczędzać sprzęt na zawody, w których bez treningu i tak się nic niepojedzie

Teraz w gdańsku pogrom do 27 i na ostrowie 2 tys ludzi
Moja rada: trenować, trenować ijeszcze raz trenować, a nie oszczędzać sprzęt na zawody, w których bez treningu i tak się nic niepojedzie
-
Mtx
- Dj_Korgi
- Senior
- Posty: 518
- Wiek: 36
- Rejestracja: 20 stycznia 2006, o 18:39
- Lokalizacja: Lublin / czuby
- Kontakt:
_piotrusss pisze:Może to dlatego, iż "gówniarz", jeśli chodzi o kibicowanie jestem, to nie za bardzo przez gardło mi przechodzi "motor". Mecze żużlowego motoru pamiętam przez mgłę... dlatego sama nazwa kojarzy mi się jedynie z mizernym, jak dla mnie, poziomem piłki nożnej i jeszcze gorszym zachowaniem jej kibiców. Nie dość, że zaczynają lecieć butelki na tor, a trybuny krzyczeć wiadomo jakie określenia na sędziego to jeszcze wprowadzać na stadion nazwę "motor"? Nazwę, która dla przeciętnego lublinianina kojarzy się z chorym fanatyzmem kibiców, napisami na ścianach i naklejkami w autobusach? Tym nie przyciągniemy ludzi na stadion...
Nie oszukujmy się, na trybunach przeważają ludzie młodzi... to nie jest pokolenie, które krzycząc "motor" chce wracać do tradycji... co najwyżej chcą nawiązywać do kultury kibicowania ich kolegów z kopanej.
Wiem, że po pierwsze temat ten był już wałkowany, a po drugie to jest topic o meczu... ale ten mecz pokazał, że do tematu należy wrócić, bo problem powrócił.
od kiedy pamiętam to leciały czasem mu się należy A co to reszty twoich słów - mam tak samo - nie przechodzi mi przez gardło motor
nie wiem dlaczego ale jakoÅ› tak jest
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
marcin_lub pisze:Moja rada: trenować, trenować ijeszcze raz trenować, a nie oszczędzać sprzęt na zawody, w których bez treningu i tak się nic niepojedzie![]()
![]()
Bez dobrego sprzetu tym bardziej nie pojedziesz, a tego naszym zawodnikom chyba najbardziej brakuje...
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
dobry mecz Śledzia, Jelenia i Piszcza, solidny Stachyry, który całkowicie zmienił styl jazdy, jestem pod dużym wrażeniem postępów Dawida. O Pisxczu to możnaby książki pisać. Gość ma ogromne umiejętności, wie jak się zachować na torze, ale znów nie ma na czym jeździć. Przypomina mi się mecz z Krosnem, kiedy Piszcz mimo, że zazwyczaj dojeźdzał jako 2-gi to był prawdziwym liderem. Puszczał partnera z pary do przodu i umiejętnie bronił. Takiego Tomka miło oglądać, ale to co starcza na Poznań może nie starczyć na innych rywali. Jak nie zainwestuje w sprzęt to (odpukać) skończy jak Świst rok temu.
Śledź prawdziwy lider, Jeleń jak zwykle solidny na naszym torze. Niepokoi postawa Trumny, a właściwie jego sprzęt, ze startu wychodził nieźle, ale później nie zawsze miał jak się bronić. Szkoda, bo widać, że ma dużą chęc jazdy, ale podobnie jak Tomek nie wszystko jest tak jak powinno.
Co do juniorów to jestem umiarkowanie zadowolony. Miało być 1:5 po 1 biegu, było 4:2. Życze Rafałowi jak najlepiej, ale troche przypomina mi Daniela, który czesał wszystkich w biegach juniorskich, a na seniorach zaczął zdobywać punkty dopiero w wieku 21 lat (i to u siebie). Rafał jest sporo młodszy, próbował nawiązać walkę z Huszczą, kto wie jak by się to skończyło, gdyby nie błąd techniczny... Natomiast Hansen w 1 wyścigu rozczarował, ale później popisał się piękną szarżą. Jak ktoś zamiast niego woli oglądać Michaluka to radzę zrobić baranka o ścianę, aż do skutku.
A propos spornych sytuacji to ja bym podjął takie same decyzje jak sędzia. Może 1 była kontrowersyjna, ale 2 oabsolutnie nie. Dawid ładnie się wcisnął i wymusił błąd gości, którzy już chyba byli pewni wyniku 8:1. Zgodze się, że ta sytuacja miała kluczowe znaczenie dla losów spotkania. Dawidowi należą się brawa, że podjął ryzyko, a jeszcze większe że mu się udało.
Ktoś napisał że mimo wygranej słaba postawa i to pewnie jedyne zwycięstwo -
Aż przykro czytać takie bzdury. Weźcie poprawkę, że dla większości były to 2 zawody w tym roku (po sparingu), będzie lepiej. Mamy atut własnego toru, jeśli Trumna i Piszcz poprawią sprzęt to będziemy groźni dla każdego. Faworyt ligi przegrywa dziś w Gnieźnie, w którym "lider" zdobywa 10 punktów, to dowód, że liga jest bardzo wyrównana. A my mamy zawodników, któzy powinni wykorzystywać atut własnego toru w większym stopniu niż gnieźnianie, którzy poza tym mają skład wcale nie lepszy niż nasz. Nie musi być źle, trzeba wierzyć 
Śledź prawdziwy lider, Jeleń jak zwykle solidny na naszym torze. Niepokoi postawa Trumny, a właściwie jego sprzęt, ze startu wychodził nieźle, ale później nie zawsze miał jak się bronić. Szkoda, bo widać, że ma dużą chęc jazdy, ale podobnie jak Tomek nie wszystko jest tak jak powinno.
Co do juniorów to jestem umiarkowanie zadowolony. Miało być 1:5 po 1 biegu, było 4:2. Życze Rafałowi jak najlepiej, ale troche przypomina mi Daniela, który czesał wszystkich w biegach juniorskich, a na seniorach zaczął zdobywać punkty dopiero w wieku 21 lat (i to u siebie). Rafał jest sporo młodszy, próbował nawiązać walkę z Huszczą, kto wie jak by się to skończyło, gdyby nie błąd techniczny... Natomiast Hansen w 1 wyścigu rozczarował, ale później popisał się piękną szarżą. Jak ktoś zamiast niego woli oglądać Michaluka to radzę zrobić baranka o ścianę, aż do skutku.
A propos spornych sytuacji to ja bym podjął takie same decyzje jak sędzia. Może 1 była kontrowersyjna, ale 2 oabsolutnie nie. Dawid ładnie się wcisnął i wymusił błąd gości, którzy już chyba byli pewni wyniku 8:1. Zgodze się, że ta sytuacja miała kluczowe znaczenie dla losów spotkania. Dawidowi należą się brawa, że podjął ryzyko, a jeszcze większe że mu się udało.
Ktoś napisał że mimo wygranej słaba postawa i to pewnie jedyne zwycięstwo -
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Michael pisze:Tere fere moze cos ciekawsze powiesz....
Dlaczego nie mnie to oceniac moze niemoge?
Ja nie jestem w Fanklubie z tego wzgledu ze niepodobaja mi sie jego dzialania i ludzie w nim bedacy wiec nieangazuje sie w organizacje dopingu itd... ale skoro Ty jestes w nim czy inni to niech spojrza na innych kibicow i an wizerunek klubu.
Jesli sie czegos podejmuje to niech sie robi to dobrze albo wogole nierobi i siedzi cicho.
Ciężko mi z tobą dyskutować, bo widać, że krytykanctwo masz we krwi. Trudno mi jest też zrozumieć, dlaczego nie podobają ci się ludzie działający w FK skoro nikogo z nich nie znasz. Sorry, ale ja to odbieram w stylu "Oni krzyczą motor- są be, ja tż - jestem cacy". Jeżeli Ci coś nie pasi, to podejdź i powiedz to w twarz, bo zza klawiatury to każdy jest wielki.
FK w żaden sposób nie narzuca nikomu sposobu kibicowania, nie mówi "krzyczeć motor albo wyjazd", nie ma do nikogo pretensji. Twoje też uważam ża niczym nieuzasadnionie widzimisię.
Metalliczny pisze:Jeśli masz jakieś zastrzeżenia, co szkodzi, żebyś np. Ty wziął sprawy w swoje ręcę i zorganizował doping? Pewnie, krytykować to łatwo, ale zrobić coś, to już nie ma komu
Kolego "Metalliczny" dzis daliscie d*** po calosci, zero aktywnosci i zero dopingu, zal bylo patrzec jak dziadki retorycznie wykrzykuja "gdzie ten klub kibica?"
Natomiast sam mecz sprowadzil mnie totalnie na ziemie. Skoro taki Kosciuch wozi naszych jak dzieci, to ja na prawde boje sie, co bedzie za II tygodnie. Piszcz i Trumna zaprezentowali sie beznadziejnie, po prostu brak slow na te ich "romety" Szkoda, ze nie ma Jatamana, ciekawe jak wytlumaczylby rowniez slaba postawe Dawidka. Tak jak mowilem, co z tego ze chlopak ma sprzet ? skoro umiejetnosci zero. Nie chce mi sie dalej rozpisywac, ale na dzien dzisiejszy stawiam, ze ostrow pogoni nas do 35.
Ostatnio zmieniony 15 kwietnia 2007, o 21:48 przez $korzen$, łącznie zmieniany 1 raz.
Mtx pisze:Jezeli 1 osoba bedzie prowadzic doping to naprawde byloby super , i wywalic tych kolesi co sie drą "Siadać kurwa , bo nic nie widać" To na huj pan tam siadasz?
jezeli ktos placi za bilet 17zl i ma do wyboru beton lub krzeselko to wybiera to drugie i nie dziwie sie ze czlowiek sie wkurza jak wiekszosc wstaje kiedys to bylo obce kazdy siedzial na dupie i ogladal a nie sie podniecal..bez urazy..
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
$korzen$ pisze:Metalliczny pisze:
Czy godna, czy niegodna, nie tobie to oceniać.
Jeśli masz jakieś zastrzeżenia, co szkodzi, żebyś np. Ty wziął sprawy w swoje ręcę i zorganizował doping? Pewnie, krytykować to łatwo, ale zrobić coś, to już nie ma komu
Kolego "Metalliczny" dzis daliscie d*** po calosci, zero aktywnosci i zero dopingu, zal bylo patrzec jak dziadki retorycznie wykrzykuja "gdzie ten klub kibica?" [/quote]
Kolego "korzen", co Tobie broni przyjść i podopingować? Albo innym osobom? Najlepiej pokrytykować, to każdy potrafi. Nie chcę być zlośliwy, ale bez FK i okolic jego sektora, na stadionie nie działby się kompletnie nic, nawet nielicze fale umierały za sektorem Poznania. Sorry, my za cały stadion odpowiadać nie możemy
Zgadzam się, że sporo nam brakuje, nie jesteśmy idealny. Dlatego zawsze apelujemy o pomoc, ale jakoś niewielu się do niej garnie.
- Dj_Korgi
- Senior
- Posty: 518
- Wiek: 36
- Rejestracja: 20 stycznia 2006, o 18:39
- Lokalizacja: Lublin / czuby
- Kontakt:
Kiedyś tzn. ?? Bo ja pamiętam od kiedy chodze na speedway czyli od chyba sezonu 02 wszyscy wstawali bardzo chętnie bo już dup. od betonu bolałaMars pisze:Mtx pisze:Jezeli 1 osoba bedzie prowadzic doping to naprawde byloby super , i wywalic tych kolesi co sie drą "Siadać kurwa , bo nic nie widać" To na huj pan tam siadasz?
jezeli ktos placi za bilet 17zl i ma do wyboru beton lub krzeselko to wybiera to drugie i nie dziwie sie ze czlowiek sie wkurza jak wiekszosc wstaje kiedys to bylo obce kazdy siedzial na dupie i ogladal a nie sie podniecal..bez urazy..
- marcin_lub
- Junior
- Posty: 456
- Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
- Lokalizacja: Lublin
Metalliczny pisze:Metalliczny pisze:$korzen$ pisze:Metalliczny pisze:
Czy godna, czy niegodna, nie tobie to oceniać.
Jeśli masz jakieś zastrzeżenia, co szkodzi, żebyś np. Ty wziął sprawy w swoje ręcę i zorganizował doping? Pewnie, krytykować to łatwo, ale zrobić coś, to już nie ma komu
Kolego "Metalliczny" dzis daliscie d*** po calosci, zero aktywnosci i zero dopingu, zal bylo patrzec jak dziadki retorycznie wykrzykuja "gdzie ten klub kibica?"
Kolego "korzen", co Tobie broni przyjść i podopingować? Albo innym osobom? Najlepiej pokrytykować, to każdy potrafi. Nie chcę być zlośliwy, ale bez FK i okolic jego sektora, na stadionie nie działby się kompletnie nic, nawet nielicze fale umierały za sektorem Poznania. Sorry, my za cały stadion odpowiadać nie możemy
Kolego metaliczny,jeśli jedziesz autobusem i kierowca jedzie jakby wiózł buraki na skup, Ty również jesteś kierowcą ale jedziesz jako pasażer, to krytykujesz kierowce czy idziesz go zastąpić
W mojej opinie fanklub jest poto żeby rozkręcić cały stadion a nie po to żeby na forum mógł sobie logo FK wkleić pod każdym postem
Ostatnio zmieniony 15 kwietnia 2007, o 21:51 przez marcin_lub, łącznie zmieniany 1 raz.
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt: