Dzięki Panowie i ukłony za determinację!
Działalność klubu - kłopotów cd....
-
rumburaque
- Szkółkowicz
- Posty: 245
- Rejestracja: 19 listopada 2004, o 15:36
- Lokalizacja: lublin
bartosch pisze:wiecej optymizmu proponuje. nic na sile. latwo bylo by wpakowac pieniadze w kapital zalozycielski, ale co dalej? pamietajmy, ze do konca marca musimy splacic zawodnikow, zeby otrzymac licencje. ja sie ciesze, ze udalo nam sie uratowac zuzel w Lublinie, bo niewiele brakowalo, a ogladalibysmy spolki w Rzeszowie i Tarnowie... mnie jako kibica bardziej interesuje to co sie dzieje na torze, a nie jak sie nazywa. ssa to tez nie jest budka z piwem i nie powstaje sobie tak hop siup. dlatego juz z nowym sezonem zaczynamy wylewki pod fundament. pozdrawiam!
Racja nic na sile. Ale po co tyle rozglosu o spolce. Mial byc potezny sponsor w pazdzierniku (nie ma), miala byc spolka (nie ma), moze nie warto jest robic tyle halasu przed czyms dopoki nie bedzie to zalatwione do konca
A co ze Sledziem ? Temat spolki byl karta przetargowa w rozmowach z nim ?
jataman21 pisze:Chłopak się cieszy, jest zadowolony, jako jedyny NAs dobrze poinformował co i jak... to po jaka cholere kilar sie chłopaka czepiasz i masz do niego pretensje. Weż zacznij działać stwórz coś z niczego, albo z bagna postaraj sie zrobić elite wtedy wszyscy złożymy Ci pokłony.
Napieprzać każdy moze...
Po pierwsze nie mam zadnych pretensji do niego, tylko trudno byc optymista, jezeli tyle sie robilo w ostatnim latach szumu wokol spolki, extraligi i jak na razie nic niestety z tego nie wychodzi. Ja tez sie bardzo ciesze, ze wystartujemy w 1 lidze, ale po ostatnich latach podchodze sceptycznie do tego co sie dzieje w klubie. Co takiego sie zmieni przez ten rok, ze w nastepnym sezonie bedzie zalozona spolka ? Czy sa jakies realne przeslanki ?
Ja jestem tylko skromnym kibicem, ktory kupuje bilet na mecz, czasem i program i tylko w ten sposob pomagam klubowi. Moze to i malo, ale bardzo lubie zuzel i nawet jakby klub jezdzil w 2 lidze, to tez przychodzilbym na mecze.
Zapewniam, że tu nikt nie jest optymistą. Nawet ja, jeden z największych optymistów waham się na granicy optymizmu i pesymizmu. I żeby nie jedno spotkanie piątkowe, pewnie dzisiaj zamknęlibyśmy klub. Spotkanie to daje szansę na coś bardzo, bardzo ciekawego ale na razie jest jeszcze nieformalne. Mam nadzieję, że w ciągu kilku dni wszystko zostanie dopięte i w końcu ruszymy do przodu.
Oczywiście po policzeniu pieniędzy wyszło, ze powinniśmy spłacić zawodników i opłacić tegoroczne kontrakty. I dlatego podjęto decyzję o starcie w rozgrywkach.
Na spółkę akcyjna zabrakło nam gotówki, bo im bardziej wgłębialiśmy się w materię S.A. to wychodziły nowe, coraz większe koszty jej funkcjonowania i gdzieś tak po 3-4 miesiącach pewnie już złapalibyśmy mocną zadyszkę. Nie mniej jest grupa sponsorów, która będzie się przyglądać teraźniejszemu funkcjonowaniu klubu i jeżeli nie będzie większych wpadek to wejdzie z odpowiednim kapitałem. To znaczy takim, który pozwoli na rozwinięcie skrzydeł S.A.
Bardzo ważne jest również mocne zredukowanie długu, tak aby powstająca S.A. miała go jak najmniej do przejęcia.
Oczywiście po policzeniu pieniędzy wyszło, ze powinniśmy spłacić zawodników i opłacić tegoroczne kontrakty. I dlatego podjęto decyzję o starcie w rozgrywkach.
Na spółkę akcyjna zabrakło nam gotówki, bo im bardziej wgłębialiśmy się w materię S.A. to wychodziły nowe, coraz większe koszty jej funkcjonowania i gdzieś tak po 3-4 miesiącach pewnie już złapalibyśmy mocną zadyszkę. Nie mniej jest grupa sponsorów, która będzie się przyglądać teraźniejszemu funkcjonowaniu klubu i jeżeli nie będzie większych wpadek to wejdzie z odpowiednim kapitałem. To znaczy takim, który pozwoli na rozwinięcie skrzydeł S.A.
Bardzo ważne jest również mocne zredukowanie długu, tak aby powstająca S.A. miała go jak najmniej do przejęcia.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
-
meridol
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Zrobiono tyle co nic, poza tym ze wyciagnieto zuzel z dna jakie siegnal za czasow LKZ, otarto sie o extralige w barazach w 2004, a teraz uratowano start w pierwszej lidze po nienajlepszych pod wzgledem finansowym sezonach 2005 i 2006. Ponadto zorganizowano dwa Memorialy im. Witolda Zwierzchowskiego i Roberta Dadosa z szansami ze ten memorial bedzie juz rozgrywany cyklicznie. Cz@rek na forum pisał ze niezwykle wazne jest przedluzenie kontraktu z Rafalem Klimkiem, co rowniez uczyniono.
Aha jeszcze jedno, w stosunku 44:45 wygrano w Rzeszowie przegrany mecz
Aha jeszcze jedno, w stosunku 44:45 wygrano w Rzeszowie przegrany mecz
Gdyby nie Kasiński, nie byłoby tak ogromnych długów. To przez niego spartolony został cały sezon, atmosfera w TŻ i cała reszta.
Miejmy nadzieję że Ostatni mohikanin -- Harry, będzie mieć nadal siłę, aby odbudować TŻ.
I mam takie życzenie co do J.Stachyry by zmienił treningi,zrezygnował z tych jego "dwóch palców",a będzie dobrze.
P.S.
Dajcie znać w mediach kiedy będą dostępne karnety
Miejmy nadzieję że Ostatni mohikanin -- Harry, będzie mieć nadal siłę, aby odbudować TŻ.
I mam takie życzenie co do J.Stachyry by zmienił treningi,zrezygnował z tych jego "dwóch palców",a będzie dobrze.
P.S.
Dajcie znać w mediach kiedy będą dostępne karnety
-
Kosa
Ja przypadkowo uslyszalem, ze kto na forum pisze bzdury, na ktore nie ma zadnych dowodow, ten natychmiast dostaje bana.
Ostatnio zmieniony 11 marca 2007, o 11:58 przez luCas, łącznie zmieniany 1 raz.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
-
Speedway Fan
- Senior
- Posty: 864
- Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
- Lokalizacja: Lublin
-
meridol
-
lukaszek_1983
problem kubu to brak profesjonalnego podejścia do pozyskiwania sponsorów, styl w jakim to robi p.T skutkuje właśnie taką a nie inną liczbą sponsorów i jeżeli myśli się poważnie o żużlu w Lublinie to trzeba to zmienić w pierwszej kolejności....
a że można inaczej to świadczy przykład Ostrowa;
http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=4& ... _id=180877
a że można inaczej to świadczy przykład Ostrowa;
http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=4& ... _id=180877
Oświadczenie klubu "jedziemy" to chyba jeszcze nie wszystko - konieczne jest przyznanie licencji. Z tego, co pamiętam, jej warunkiem jest wyprowadzenie na prostą kwestii finansowych w terminie do końca marca. Gwarancją dobrych finansów miało być przekształcenie w klubu w spółkę, do tego jednak nie doszło. Ponawiam więc pytanie: czy klub ma dziś gwarancje, że licencja bezwarunkowa zostanie przyzana?
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Torsen pisze:rob7 pisze:... jak spłaci klub zobowiązania (chyba coś około 160 tyś.) to licencja zostanie przyznana
Warunek znam, a pytałem o gwarancję. Innymi słowy, czy jest kasa na te zobowiązania.
harry pisze:Oczywiście po policzeniu pieniędzy wyszło, ze powinniśmy spłacić zawodników i opłacić tegoroczne kontrakty. I dlatego podjęto decyzję o starcie w rozgrywkach.