Skład 2007 - Piszcz, Klimek, Michaluk i Johnston na koniec

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
bartexs1
Senior
Posty: 519
Rejestracja: 7 marca 2004, o 19:35
Lokalizacja: LBN

#1776 Postautor: bartexs1 » 6 lutego 2007, o 23:54

harry pisze:
papi pisze:czyli krótko mówiąc, Johnston najprawdopodobniej na inauguracje nie pojedzie :?:

Już na wstępie negocjacji Johnston zastrzegł, ze w tym meczu nie może pojechać.



a z Poznaniem pojedzie 15 kwietnia w Lublinie?

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#1777 Postautor: harry » 6 lutego 2007, o 23:57

Jak bedzie dobry to pojedzie :wink:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1779 Postautor: Gelo » 7 lutego 2007, o 00:10

Gawrzyk pisze:lecmy dalej.
kto sie teraz zapyta czy do gdanska pojedzie?? :roll:

A kogo to obchodzi? Bądzmy realistami - Wygrać mozna tylko w Grudziądzu, Poznaniu i mooooooze Rybniku - i na te mecze trzeba rzucić wszystko co mamy najlepszego do dyspozycji. Po co nam Johnston w Gdańsku - żeby zrobić 30 oczek zamiast 25? A co do wpisu Harrego - ciekawe jak chcecie zweryfikować czy jest dobry skoro w Grudziądzu nie jedzie. Znowu "na czuja"? Mam nadzieje że z lepszym skutkiem niż w przypadku pulpeta.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#1780 Postautor: harry » 7 lutego 2007, o 00:44

Sezon w Anglii zaczyna się w marcu i już po pierwszych wynikach widać czy gość jest przygotowany do sezonu czy wcale. Wyniki Pulpeta w 2005 w Anglii od razu mogły dać duuuużo do myślenia. I potwierdziło się to niestety u nas w lidze.
Teraz jest trochę inna sytuacja. Jeżeli gostek przyjedzie na trening, nawet przed samym meczem i już po czasach będzie widać, ze jedzie gorzej od naszego piątego zawodnika to pewnikiem trener skwapliwie skorzysta i go nie wystawi.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1781 Postautor: Sledzio » 7 lutego 2007, o 01:18

harry pisze:
papi pisze:czyli krótko mówiąc, Johnston najprawdopodobniej na inauguracje nie pojedzie :?:

Już na wstępie negocjacji Johnston zastrzegł, ze w tym meczu nie może pojechać.


A ja kurcze bylem już dobrej myśli że pojedziemy w najlepszym skladzie z Johnstonem na czele, a tutaj luty i już myśl taka że nie pojedziemy w najsilniejszym skladzie ehhh :( ale mimo to pojade raczej do Grudziadza bo już spragniony jestem speedway'a. :P

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1783 Postautor: Gelo » 7 lutego 2007, o 08:46

harry pisze:Sezon w Anglii zaczyna się w marcu i już po pierwszych wynikach widać czy gość jest przygotowany do sezonu czy wcale. Wyniki Pulpeta w 2005 w Anglii od razu mogły dać duuuużo do myślenia. I potwierdziło się to niestety u nas w lidze.
Teraz jest trochę inna sytuacja. Jeżeli gostek przyjedzie na trening, nawet przed samym meczem i już po czasach będzie widać, ze jedzie gorzej od naszego piątego zawodnika to pewnikiem trener skwapliwie skorzysta i go nie wystawi.

Nawet mało doświadczony kibic wie, że wyniki w Anglii mają się nijak do ligi polskiej - przykładów w obie strony są setki. Zdecydowanie bardziej miarodajna jest Szwecja. A w przypadku Johnstona ryzyko jest jeszcze większe, bo przerwa jaką miał w Polsce jest na tyle długa, że można go uznać za debiutanta. A jakby nie było - raczej nie jest to zawodnik tej klasy, że przyjedzie na stadion kopnie w tor i wykręci komplet.

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#1784 Postautor: Fork » 7 lutego 2007, o 09:26

Kompletu od niego nikt z marszu nie oczekuje. W tamtym roku były takie same obawy z Rudym. Chłopak dał sobie rade, z reszta ostatnie sezony Shields w Anglii miał dobre. Gdyby nie kontuzje, w Polsce pewnie tez dobrze mógł punktować.
Pożyjemy, zobaczymy co z nowym kangurem 8) Nie ma sie co martwic na zapas.
trening czyni mistrza.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1785 Postautor: Gelo » 7 lutego 2007, o 09:52

Fork pisze:Kompletu od niego nikt z marszu nie oczekuje. W tamtym roku były takie same obawy z Rudym. Chłopak dał sobie rade, z reszta ostatnie sezony Shields w Anglii miał dobre. Gdyby nie kontuzje, w Polsce pewnie tez dobrze mógł punktować.

Gdyby gdyby, gdyby. Gdybać sobie można ale miał kontuzje i nic tego nie zmieni. Potwierdza to tylko to co napisałem wyżej - w Anglii miał dobre występy, a w Polsce sobie NIE PORADZIŁ. Wystarczyło tylko na Krosno. Z lepszymi rywalami miał za słabe starty żeby uniknąć kontuzji.

RavLit
Szkółkowicz
Posty: 208
Rejestracja: 24 kwietnia 2003, o 13:07

#1786 Postautor: RavLit » 7 lutego 2007, o 10:02

Gelo pisze:Nawet mało doświadczony kibic wie, że wyniki w Anglii mają się nijak do ligi polskiej - przykładów w obie strony są setki. Zdecydowanie bardziej miarodajna jest Szwecja. A w przypadku Johnstona ryzyko jest jeszcze większe, bo przerwa jaką miał w Polsce jest na tyle długa, że można go uznać za debiutanta. A jakby nie było - raczej nie jest to zawodnik tej klasy, że przyjedzie na stadion kopnie w tor i wykręci komplet.


Moim zdaniem niezupełnie.
Jeżeli zawodnik jest przygotowany sprzętowo na Anglię i tam robi ogony, a na Polskę ma jeden dwa silniki w walizce to trudno oczekiwać, żeby w Polsce zrobił nagle komplet. O to chyba Harry'emu chodziło. Natomiast jeśli w Anglii jedzie dobrze, a do Polski przyjedzie "z walizką" to szansa, że coś ujedzie jest, chociaż z pewnością nie stuprocentowa.
Tak samo jest też w druga stronę jeśli zawodnik swoją główną bazę sprzętową ma w Polsce lub Szwecji.

Optymalne rozwiązanie to takie w którym Johnston ma jakiś sprzęt przygotowany na Polskę. Ale czy zawodnik szarpnie się na taki wydatek, czy będzie jechać na tym co mu akurat zbywa, to już pytanie do samego zawodnika i Harry'ego.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1787 Postautor: Gelo » 7 lutego 2007, o 10:13

Rzecz w tym, że ustawienia silników na Anglię i Polskę różnią się i to bardzo poważnie. Dlatego rakieta w Anglii nie oznacza, że sprawdzi się u nas i odwrotnie - Polacy którzy jadą do Anglii ze swoim sprzętem w pierwszych meczach są zszokowani, że objeżdżają ich kelnerzy. Nie każdy zawodnik sobie z tym radzi - mało tego moim zdaniem trzeba być przynajmniej Gollobem, żeby w miarę płynnie dopasować się do toru. Dlatego jak Johnston będzie trzaskał w marcu po 12 oczek w Anglii nie musi oznaczać, że z takim Poznaniem w kwietniu zrobi 5 punktów. Może - ale nie musi. Dlatego forma w Anglii nie jest żadną wykładnią. Przykład pierwszy z brzegu - niejaki Chris Louis

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#1788 Postautor: kdsz » 7 lutego 2007, o 10:29

Akurat Louis kiepsko się spisywał również w Anglii w okresie, gdy był zapraszany na mecze w lidze polskiej. Ale nie o tym chciałem.... Zgadzam się z Harry'm, że występy na wyspach mogą dać odpowiedź na pytanie, w jakiej formie znajduje się zawodnik. Dotyczy to jednak żużlowców jeżdżących od wielu lat w obydwu ligach. Świetnym przykładem jest właśnie Jensen, który w pierwszej części sezonu 2004 cieniował zawsze i wszędzie. Końcówkę sezonu miał jednak dobrą - zarówno w Anglii jak i Szwecji czy Mistrzostwach Europy. Złapał formę i na każdym torze potrafił pokazać się z dobrej strony
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1789 Postautor: Gelo » 7 lutego 2007, o 10:57

kdsz pisze:Akurat Louis kiepsko się spisywał również w Anglii w okresie, gdy był zapraszany na mecze w lidze polskiej. Ale nie o tym chciałem.... Zgadzam się z Harry'm, że występy na wyspach mogą dać odpowiedź na pytanie, w jakiej formie znajduje się zawodnik. Dotyczy to jednak żużlowców jeżdżących od wielu lat w obydwu ligach. Świetnym przykładem jest właśnie Jensen, który w pierwszej części

O to właśnie mi chodzi. Dlatego Johnston to wielka zagadka

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#1790 Postautor: jataman21 » 7 lutego 2007, o 12:40

Zagadka, ale patrząc na naszych obco-asów, to ta zagadka może okazać się najlepsza. Ja nie widzę zawodników punktujących na poziomie chociaż 8pkt w Nieminenach, Ostergardach czy Charczenkach... wymieniona trója w dobrej formie może zdobyć 8pkt w słabej 0, zaś moim zdaniem Johnston w dobrej może 12 a w słabej 5, ot cała zagadka.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

#1791 Postautor: GIGI » 7 lutego 2007, o 22:15

jataman21 pisze:Zagadka, ale patrząc na naszych obco-asów, to ta zagadka może okazać się najlepsza. Ja nie widzę zawodników punktujących na poziomie chociaż 8pkt w Nieminenach, Ostergardach czy Charczenkach... wymieniona trója w dobrej formie może zdobyć 8pkt w słabej 0, zaś moim zdaniem Johnston w dobrej może 12 a w słabej 5, ot cała zagadka.


Ot powiedział co wiedział ;);)

Nigdy nie mów nigdy ;) Zauważ że klub nie nastawia się od razu na wielkie sukcesy, kontrakty podpisywane sa na dwa lata po to aby uniknąć sytuacji jaka miała niewatpliwie miejsce z Lubosem Tomickiem. Faktem jest ze żaden z zwodników nie gwarantuje jakiejś fenomenalnej zdobyczy punktowej. Co z tego wyjdzie ??? Pożyjemy.... zobaczymy....

A co z tym Śledziem?? Jeśli będzie jeździł u nas to nawet taki Johnston nie zdąży dymka powąchać ;). Darek to jedyny zawodnik który byłby w stanie wygrać z każdym..

Ps. Peter....tęsknimy za Tobą......

Awatar użytkownika
major
Posty: 78
Rejestracja: 5 kwietnia 2004, o 20:53
Lokalizacja: Lublin/Ostrów Maz.

#1792 Postautor: major » 9 lutego 2007, o 19:20

Witam!
Nie było mnie przez kilka miesięcy, ale widzę, że miałem prorocze marzenia i stanęło na moim:
http://zuzel.info/viewtopic.php?t=2257&postdays=0&postorder=asc&start=325
Pozdrawiam :wink:
Zawsze Motor Lublin

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

#1793 Postautor: piotr76 » 15 lutego 2007, o 17:25

http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=4& ... _id=175895

no cóż ciekawe ... jeśli bez gwarancji startów to zemu nie niech walczy o skład... a nóż będzie objawienie sezonu :lol:

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#1794 Postautor: jataman21 » 15 lutego 2007, o 23:59

Na objawienie to on szans nie ma, ale na solidnego ligowca w 1 lidze tak. Myślę, że jakby sie przyłozył to na 2,0 go stać.
ObrazekObrazek

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1795 Postautor: Sledzio » 16 lutego 2007, o 00:30

Jak nie lepiej go stać myśle że na 8-10 w 1 lidze by robil, fajnie by bylo gdyby w Lublinie jeżdzil i zdobywal punkty dla naszej ekipy.

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#1796 Postautor: jataman21 » 16 lutego 2007, o 03:33

8-10pkt to wlasnie granice średniej 2,0 :wink:
Sorry za OT
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1798 Postautor: ravajas » 16 lutego 2007, o 10:47

to, co teraz tu uprawiacie, w psychologii okresla się mianem "słodkie cytryny"
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1799 Postautor: Gelo » 16 lutego 2007, o 11:13

Wszystko fajnie - tylko kosztem kogo miałby Burza u nas jeździć? Zakładając, że zostaną wypożyczeni Śledź i Stachyra - ktoryś z naszych wychowanków nie będzie miał miejsca w składzie. Ja wiem - "na wypadek kontuzji, długa ławka" i inne tego typu pierdoły. Ale jak widać nawet jedna z najdłuższych ławek w lidze nie przeszkodziła nam jeździć pół sezonu brakiem zawodnika. Więc albo jesteśmy konsekwentni i chwalimy zarząd za kontraktowanie wychowanków albo wypożyczamy Burzę i niech się dzieje wola nieba. KIbic jeszcze moze powiedzieć "niech jadą najlepsi" - ok. Ale jak zostanie zaproszony na mecz Johnston to ze składu wylatuje dwóch zawodników. A mamy w pamięci jakie były zgrzyty po odsunięciu Jelenia i Knappa np. w Grudziądzu.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#1800 Postautor: $korzen$ » 16 lutego 2007, o 11:28

Wyjscie z sytuacji jest bardzo proste, bierzmy Sledzia a Dawidka sobie darujmy. Staszek z cala pewnoscia gorzej nie pojedzie, a wole ogladac jego anizeli mlodego "wilka" pedzacego 30m za stawka. Tyle w tym temacie.