Żużel w TV

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#701 Postautor: Cooper » 12 lutego 2007, o 17:54

Oby wszyscy polscy zuzlowcy byli tacy nieszczesliwi...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#702 Postautor: Gelo » 12 lutego 2007, o 22:37

Cooper pisze:Oby wszyscy polscy zuzlowcy byli tacy nieszczesliwi...

dokladnie - niech kazdy ma takiego papę, niskie IQ i bedzie wicemistrzem świata

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#704 Postautor: Czarek » 13 lutego 2007, o 07:38

Gelo pisze:
Cooper pisze:Oby wszyscy polscy zuzlowcy byli tacy nieszczesliwi...

dokladnie - niech kazdy ma takiego papę, niskie IQ i bedzie wicemistrzem świata


i niech każdy kto powinien (bo Gollob już kilka razy powinien) być mistrzem świata marnuje okazje przez swoją głupotę
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#705 Postautor: Gelo » 13 lutego 2007, o 08:43

Czarek pisze:
Gelo pisze:
Cooper pisze:Oby wszyscy polscy zuzlowcy byli tacy nieszczesliwi...

dokladnie - niech kazdy ma takiego papę, niskie IQ i bedzie wicemistrzem świata


i niech każdy kto powinien (bo Gollob już kilka razy powinien) być mistrzem świata marnuje okazje przez swoją głupotę

... największą szansę zmarnował przez głupotę Pawliczka
ps. Stingu - a gdzie na liście mało znaczący SREBRNY w IMS :)?

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#706 Postautor: meesha » 13 lutego 2007, o 09:09

Ja myślę, że Sting dopisał "uzupełnienie" Twojego posta stąd nie powtarzał o srebrnym medalu. A osobom, które krytykują Golloba za to czego dokonał dla polskiego żużla proponuję stanąć pod ścianą,odliczyć z 10 kroków do tyłu, pochylić głowę i... naprzód :D Jak nie pomoże to powtarzać do skutku :P
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#707 Postautor: Gelo » 13 lutego 2007, o 11:27

meesha pisze:Ja myślę, że Sting dopisał "uzupełnienie" Twojego posta stąd nie powtarzał o srebrnym medalu. A osobom, które krytykują Golloba za to czego dokonał dla polskiego żużla proponuję stanąć pod ścianą,odliczyć z 10 kroków do tyłu, pochylić głowę i... naprzód :D Jak nie pomoże to powtarzać do skutku :P

Dokładnie. Na moje oko krytyka bierze się z faktu, że wielu kibiców kojarzy fakty mniej więcej od 95 roku do dzisiaj - czyli ocenia epokę Golloba. Ja mam to nieszczęście, że pamiętam czasy, kiedy Polaków łoili niemiłosiernie Rosjanie, Jugosłowianie czy inni Holendrzy. Od czasów Plecha powstała w polskim żużlu ogromna dziura i to na kilkanaście lat. Dopiero Gollob zaczął się ścigać z najlepszymi jak równy z równym. Mało tego - sądzę, że jakby dzisiaj Tomek zakończył karierę byłoby to samo - następców nie widać, a pojedyńcze wyskoki Hampela, czy Jagusia nic nie znaczą przy Gollobie niestety.

meridol

#708 Postautor: meridol » 13 lutego 2007, o 11:31

co nie zmienia faktu że powienien być mistrzem świata a tylko przez swoje głupie posunięcia nie został.[/list]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#709 Postautor: Gelo » 13 lutego 2007, o 11:33

meridol pisze:co nie zmienia faktu że powienien być mistrzem świata a tylko przez swoje głupie posunięcia nie został.[/list]

powinien, bo co? bo tak byśmy chcieli polscy kibice? widocznie nie było mu to pisane, a może po prostu zawsze byli od niego lepsi.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#710 Postautor: RadeKas » 13 lutego 2007, o 11:47

Tak jak Gelo juz wspomnial, pretensje o to, ze Gollob mistrzem nie byl mozemy miec tylko do Pawliczka. Gdyby nie jego bezmyslnosc (chyba w Zlotym Kasku) to nie byloby o czym mowic i Rickardsson moglby sobie jeden tytul odjac.

Dlugo sobie poczekamy jeszcze na nastepce Golloba.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#711 Postautor: papi » 13 lutego 2007, o 11:58

a może była to bezmyślość Golloba, który mając świadomość, że jest krok od złota startował w mimo wszystko średnio prestiżowych zawodach... :?: Ja myślę, że tu tkwił problem Golloba w czasach jego świetności. Startował wszędzie gdzie się dało, nie miał priorytetów - GP, 3 ligi, MPPK, ZK itd.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#712 Postautor: meesha » 13 lutego 2007, o 12:24

Gelo pisze:Ja mam to nieszczęście, że pamiętam czasy, kiedy Polaków łoili niemiłosiernie Rosjanie, Jugosłowianie czy inni Holendrzy. Od czasów Plecha powstała w polskim żużlu ogromna dziura i to na kilkanaście lat. Dopiero Gollob zaczął się ścigać z najlepszymi jak równy z równym.
Moja żużlowa pamięć zaczyna się akurat od czasów kiedy to wśród wybitnych na krajowym podwórku, ale nic nie znaczących na świecie Jankowskiego, Huszczy czy Żabiałowicza pojawił się brylancik w osobie Piotrka Śwista, z którym to wiązano ogromne nadzieje na przyszłość, w większym nawet stopniu niż z początkowo z Gollobem, który pojawił się ze dwa-trzy lata później. Ci dwaj zawodnicy niejako na jednym poziomie wchodzili w lata 90-te. No i teraz pytanie - co tak naprawdę osiągnął w tym sporcie przesympatyczny pan Piotr :wink: :?: O innych zawodnikach na przestrzeni ostatnich lat nawet nie wspominam :P
Choć trzeba przyznać, że kariera pana Piotra mogła się zupełnie inaczej potoczyć gdyby nie wypadek w Wiener-Neustadt w '89 z którego ledwo uszedł z życiem :roll:

Ale chyba troszkę zboczyłem z tematu :lol: :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#713 Postautor: kdsz » 13 lutego 2007, o 12:34

papi pisze:Ja myślę, że tu tkwił problem Golloba w czasach jego świetności. Startował wszędzie gdzie się dało
Z drugiej strony mam wrażenie, że początek zjazdu równią pochyłą w dół zbiega się w czasie z rezygnacją Tomka ze startów w lidze brytyjskiej
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#714 Postautor: RadeKas » 13 lutego 2007, o 14:56

papi pisze:a może była to bezmyślość Golloba, który mając świadomość, że jest krok od złota startował w mimo wszystko średnio prestiżowych zawodach... :?: Ja myślę, że tu tkwił problem Golloba w czasach jego świetności. Startował wszędzie gdzie się dało, nie miał priorytetów - GP, 3 ligi, MPPK, ZK itd.


Moim zdaniem trudno miec o to do niego pretensje. Byl w zyciowej formie, chcial to wykorzystac i zarabiac na zycie. Za to do Pawliczka, za jego glupote, bede mial zal jeszcze dlugo. Do dzis pamietam jak go wyklinalem po tym wypadku :lol:.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Smirnek_
Senior
Posty: 990
Wiek: 35
Rejestracja: 28 października 2006, o 14:58
Lokalizacja: Czechów!

#715 Postautor: Smirnek_ » 13 lutego 2007, o 15:45

Macie może link do tego wypadku? Nie bardzo sobie go przypominam...

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#716 Postautor: RadeKas » 13 lutego 2007, o 15:59

Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

#717 Postautor: Ge(L)o » 13 lutego 2007, o 16:39

O co chodzi z tym Pawliczkiem ? W którym kasku on jedzie w tym biegu :?:

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#718 Postautor: Koper » 13 lutego 2007, o 16:45

Opis tego filmiku rozmija sie z faktami bo to nie jest upadek podczas GP.

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1805
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

#719 Postautor: luCas » 13 lutego 2007, o 16:47

Wroclaw, final Zlotego Kasku w 1999 roku, wyscig 3, tak powinien brzmiec opis :lol: . Pawilczek nr 9 kask BIALY ( tak w sumie nie trudno sie domyslec, kto spowodowal ten karmbol).
Ostatnio zmieniony 13 lutego 2007, o 16:53 przez luCas, łącznie zmieniany 3 razy.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#720 Postautor: Gelo » 13 lutego 2007, o 16:47

Koper pisze:
Opis tego filmiku rozmija sie z faktami bo to nie jest upadek podczas GP.

czajnik z gwizdkiem z Ciebie.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#721 Postautor: papi » 13 lutego 2007, o 16:52

RadeKas pisze:Moim zdaniem trudno miec o to do niego pretensje. Byl w zyciowej formie, chcial to wykorzystac i zarabiac na zycie. Za to do Pawliczka, za jego glupote, bede mial zal jeszcze dlugo. Do dzis pamietam jak go wyklinalem po tym wypadku :lol:.

bez przesady, bieg jak każdy inny, wystartowali równo i walczyli, natomiast uważam, że starty w takich zawodach były Gollobowi niepotrzebne, a już na pewno nie w takim momencie. Za tydzień miał odbierać złoto IMŚ, był powszechnie uważany za najlepszego jeźdźca globu, komu co chciał udowodnić startując z Złotym Kasku? dziś coraz częściej zawodnicy rezygnują z tych zawodów - bo są nieopłacalne, mały prestiż, jazda z zawodnikami z niższych lig... Tomkowi zabrakło niewiele, ale jednak zabrakło, moim zdaniem właśnie dlatego, że czasem zamiast wyluzować się, potrenować w spokoju to jeździł na takie zawody, które w żadnym wypadku nie były konieczne do potwierdzenia jego klasy...

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

#722 Postautor: Ge(L)o » 13 lutego 2007, o 16:59

Moim zdaniem jeśli ktoś zawinił w tym karambolu to tylko sam Gollob. Nie mówiąc już o tym, że zanim rąbnął w płot mógł puścić motocykl. A on trzymał i trzymał i trzymał tę kierownicę jak przyspawany.

ivan.m
Posty: 103
Rejestracja: 23 sierpnia 2005, o 12:13
Lokalizacja: Lbn

#723 Postautor: ivan.m » 13 lutego 2007, o 17:07

to mozna tak powiedziec o kazdym kto mial wyrotke mozna powidziec: "przeciez mogl puscic motocykl"

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

#724 Postautor: Ge(L)o » 13 lutego 2007, o 17:08

Nie, nie można...

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#725 Postautor: RadeKas » 13 lutego 2007, o 17:10

Musze przyznac, ze jak po latach ogladam ten wypadek to zmienilem troche nastawienie. Nie powiem jednak, ze to wina Golloba, bo moim zdaniem Pawliczka najzwyczajniej w swiecie postawilo w pierwszym luku i Tomek na niego wpadl.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.