Rafał Klimek
-
rumburaque
- Szkółkowicz
- Posty: 245
- Rejestracja: 19 listopada 2004, o 15:36
- Lokalizacja: lublin
Nie odwracaj kota ogonem. Mowa jest o Rafale a nie o jakimś szkółkowiczu.Czy im też powiesz,że mają wygórowane roszczenia,bo chcą jeździć za pieniądze swoich rodziców,płacąc za treningi.A może niech sobie idą tam gdzie dobrze im zapłacą ?
Jaka to epoka,gdzie zawodnik szkoli się za swoje,potem jeździ dla klubu za swoje,naraża swoje zdrowie i życie za swoje,a jak upomina się choćby o odrobinę czegoś to ma już wygórowane żądania.
Swoją drogą, bardzo źle się dzieje, że szkółka funkcjonuje tak jak teraz. Wiele razy pisałem o tym, że szkolenie w Lublinie powinno być jednym z priorytetów - oczywiście za klubowe pieniądze.
Jeśli już ktoś chce profesjonalnie zająć się tym sportem to podpisuje z klubem kontrakt na zasadzie kompromisu. Jeśli strony nie dochodzą do porozumienia to kontraktu nie ma. Skoro jednak został zawarty kontrakt na poprzedni sezon, to znaczy że jednak się dogadaliście z klubem. W związku z tym, skoro klub nie zalega Klimkom żadnych pieniędzy, a chyba tak jest, to klimek-team nie powinien mieć pod tym względem żadnych pretensji.
O ile pamiętam, to taki zapis mieli zawodnicy w kontraktach, że renegocjacja taka była możliwa. Nie wiem jak wyglądał kontrakt Klimka, ale zapewne było to porozumienie a nie narzucona wola klubu.Tak tak w a potem znów jakiś mądry by napisał ze Rafał olał kibiców, bo nie chciał sie zgodzić na obniżenie zarobków tak jak pozostali zawodnicy i jeszcze robi z siebie wielką gwiazdę
Ja w tej dyskusji życze tylko wszystkim i teamowi Rafała jak i przedstawicielom klubu oraz kibicom więcej obiektywizmu, bo póki co tego wszystkim brakuje najbardziej patrząc z boku.
Ja piszę za siebie, ale na pewno bym tak nie uważał. Jeżeli człowiek uznaje, że coś mu sie nie kalkuluje to najzwyczajniej w świecie tego nie robi. Czy by olał kibiców? Na pewno nie, ma prawo zgodzić się lub nie na warunki proponowane przez klub i nikomu nic do tego.
Zastanawia mnie tylko tekst, że pojechał tak bo klub go od początku nie wspierał. I co, na złość tak pojechał?
istred pisze:Ja piszę za siebie, ale na pewno bym tak nie uważał. Jeżeli człowiek uznaje, że coś mu sie nie kalkuluje to najzwyczajniej w świecie tego nie robi. Czy by olał kibiców? Na pewno nie, ma prawo zgodzić się lub nie na warunki proponowane przez klub i nikomu nic do tego.
Zastanawia mnie tylko tekst, że pojechał tak bo klub go od początku nie wspierał. I co, na złość tak pojechał?
Tak tak, tylko że juz niedawno tutaj na forum pojawił sie tekst że Klimek olał kibiców, bo sie nie przyłożył do startu w memoriale i wolał sie pokazac w Poznaniu. I nie na złość tak pojechał, tylko priorytetem były dla niego w tamtym czasie zawody w Poznaniu, jakbyś czytał uważnie co pisze Regdal to byś nie zadawał głupich pytań.
Do sytuacji Åšledzia i Mordela gdy sie nie pojawili w Gdansku w 2004 tez wszyscy podeszli ze zrozumieniem nie
Skąd u Ciebie taka wiara w kibiców i w ich zrozumienie dla zawodników
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Chyba nie zauważyłeś prowokacji. Ludzie na forum piszą różne rzeczy, nie zawsze trzeba je brać na poważnie. Skoro priorytetem były zawody w Poznaniu to trzeba było pojechać tam dzień wcześniej żeby Rafał nie był zmęczony po podróży, albo przejrzeć sprzęt? Poprostu nie rozumiem w jakim celu Rafał wystartował w tych zawodach? a tym bardziej dziwi mnie tłumaczenie, że pojechał tak bo klub w niego nie inwestował.Tak tak, tylko że juz niedawno tutaj na forum pojawił sie tekst że Klimek olał kibiców, bo sie nie przyłożył do startu w memoriale i wolał sie pokazac w Poznaniu. I nie na złość tak pojechał, tylko priorytetem były dla niego w tamtym czasie zawody w Poznaniu, jakbyś czytał uważnie co pisze Regdal to byś nie zadawał głupich pytań.
Sytuacja Śledzia nie została ostatecznie wyjaśniona, każda strona ma swoją wersję. Klub (kibice też) utrzymują, że nie pojawienie się Śledzia w Gdańsku to było zaskoczenie, że nie uprzedził, Darek mówi co innego. Ja już w czwartek pisałem na forum że moze być taka sytuacja, także nie wypowiadam się bo nie wiem jak było naprawdę.
Rempała to co innego. Myślę, że chciał się odegrać za to, że kazał mu jeździć w lidze polskiej, kiedy on chciał startować tylko na wyspach.
Poza tym klub chciał mu wypłacić zarobione pieniądze, ale w ratach. Gdybyśmy nie dostali licencji to Rempała w ogóle by nie ujrzał pewnie tych pieniędzy, także myślę że nie podpisał ugody jedynie ze złośliwości i za to mu się zjebki od kibiców wyraźnie należą.
Oczywiście, że by na tym dobrze nie wyszedł - bo prawdopodobnie by nie startował, a to z tego co pamiętam było dla nich najważniejsze. Także nie wyszedł na tym źle.bo nikt by wtedy na tym dobrze nie wyszedł ani zawodnik
ps. chyba nie myślisz, że Klimek zgodził się ze względu na to co powiedzą kibice.
istred pisze:Chyba nie zauważyłeś prowokacji. Ludzie na forum piszą różne rzeczy, nie zawsze trzeba je brać na poważnie.
A skąd wiesz że akurat tamta osoba miała zamiar sprowokowac a nie pisała poważnie
Skoro priorytetem były zawody w Poznaniu to trzeba było pojechać tam dzień wcześniej żeby Rafał nie był zmęczony po podróży, albo przejrzeć sprzęt? Poprostu nie rozumiem w jakim celu Rafał wystartował w tych zawodach? a tym bardziej dziwi mnie tłumaczenie, że pojechał tak bo klub w niego nie inwestował.
Weź przeczytaj jeszcze raz uważnie i ze zrozumieniem to co o tej sytuacji pisał Regdal, bo sie pogubiłes zupełnie.
Sytuacja Śledzia nie została ostatecznie wyjaśniona, każda strona ma swoją wersję. Klub (kibice też) utrzymują, że nie pojawienie się Śledzia w Gdańsku to było zaskoczenie, że nie uprzedził, Darek mówi co innego. Ja już w czwartek pisałem na forum że moze być taka sytuacja, także nie wypowiadam się bo nie wiem jak było naprawdę.
A co tu wyjaśniac , tak jak obowiazkiem klubu jest płacić kase na czas tak samo obowiązkiem zawodnika jest stawiac sie na meczach. Tyle w temacie. Realia są w 90% klubów jednak takie że czasami na pieniądze trzeba chwile poczekać. A jak zawodnik nie stawia sie na mecz, bo klub mu nie wypłacił na czas zaległych ok.3 tys. to ja za taką "wielką" kwotę w porównaniu z całokształtem tego co zarabiają żużlowcy klub usprawiedliwiam a zawodnika nie i tyle.
Rempała to co innego. Myślę, że chciał się odegrać za to, że kazał mu jeździć w lidze polskiej, kiedy on chciał startować tylko na wyspach.
Poza tym klub chciał mu wypłacić zarobione pieniądze, ale w ratach. Gdybyśmy nie dostali licencji to Rempała w ogóle by nie ujrzał pewnie tych pieniędzy, także myślę że nie podpisał ugody jedynie ze złośliwości i za to mu się zjebki od kibiców wyraźnie należą.
A co kogo obchodzi co Ty myślisz i jakie według Ciebie sa przyczyny nie pojścia na ugodę przez Rempałę. Fakty są faktami i o nich dyskutujmy a nie o przyczynach nie podpisania ugody, bo akurat te przyczyny są najmniej istotne. I czy nie podpisał ze złośliwości, chytrości, głupoty czy nienawiści nie ma żadnego znaczenia.
Oczywiście, że by na tym dobrze nie wyszedł - bo prawdopodobnie by nie startował, a to z tego co pamiętam było dla nich najważniejsze. Także nie wyszedł na tym źle.bo nikt by wtedy na tym dobrze nie wyszedł ani zawodnik
ps. chyba nie myślisz, że Klimek zgodził się ze względu na to co powiedzą kibice.
A tutaj to z czym dyskutujesz
A skąd wiesz że akurat tamta osoba miała zamiar sprowokowac a nie pisała poważnie
I co, na złość tak pojechał?
I nie na złość tak pojechał, tylko priorytetem były dla niego w tamtym czasie zawody w Poznaniu, jakbyś czytał uważnie co pisze Regdal to byś nie zadawał głupich pytań.
Chyba nie zauważyłeś prowokacji.
Znaczy, że "I co, na złość tak pojechał?" to miała być prowokacja. Wiem bo sam to napisałem
Forum internetowe jest od wyrażania opinii. To była opinia i wcale Cię nie musi ona interesować. Myśle, że i tak więcej wnosi niż "według mnie skład będzie wyglądał tak...".A co kogo obchodzi co Ty myślisz i jakie według Ciebie sa przyczyny nie pojścia na ugodę przez Rempałę.
Nie dyskutuje, tylko piszę Ci, że ja to samo napisałem wyżej.A tutaj to z czym dyskutujesz
Oczywiste, że by nie miało sensu, dlatego podpisali. Ale zawsze są dwa wyjścia - mogli równie dobrze nie podpisać. Wybrali dla siebie opcję korzystną więc po co narzekać teraz?
A wyrwałem z kotekstu, bo tak wydawało mi się bardziej przejrzyście. Jak ktoś czytał Twój post to na pewno wiedział o co chodzi.
istred pisze:A skąd wiesz że akurat tamta osoba miała zamiar sprowokowac a nie pisała poważnieI co, na złość tak pojechał?
I nie na złość tak pojechał, tylko priorytetem były dla niego w tamtym czasie zawody w Poznaniu, jakbyś czytał uważnie co pisze Regdal to byś nie zadawał głupich pytań.
Chyba nie zauważyłeś prowokacji.
Znaczy, że "I co, na złość tak pojechał?" to miała być prowokacja. Wiem bo sam to napisałem![]()
No to sie nie zrozumieliśmy, bo ja odniosłem wrażenie że pisząc o prowokacji odniosłeś sie do słów Jatamana gdzie sugerował że wybierając Poznań a nie pokazanie sie u nas na torze Rafał olał kibiców a na które się powołałem pisząc to co zacytuje jeszcze raz niżej. Pierwsza część mojej wypowiedz brzmiała:
I myślałem że pisząc że nie zauważyłem prowokacji odnosisz sie do tego fragmentu. I z Twojej wypowiedzi zrozumiełem że to uznałes za prowokacje a nie tekst o tym czy pojechał na złośc czy nie. Moze sie starzeje a i wzrok juz nie ten i dlatego. Jeśli wszyscy zrozumieli że pisząc o prowokacji Istred pisał o zdaniu "I co, na złość tak pojechał?" a nie o wypowiedzi o tym że Rafał olał kibiców to pozwalam wszystkim mnie dobić i napisac że jestem ograniczonym debilemmikas pisze: Tak tak, tylko że juz niedawno tutaj na forum pojawił sie tekst że Klimek olał kibiców, bo sie nie przyłożył do startu w memoriale i wolał sie pokazac w Poznaniu.
P.S. Nie dotyczy Åoptymisty
Forum internetowe jest od wyrażania opinii. To była opinia i wcale Cię nie musi ona interesować. Myśle, że i tak więcej wnosi niż "według mnie skład będzie wyglądał tak...".A co kogo obchodzi co Ty myślisz i jakie według Ciebie sa przyczyny nie pojścia na ugodę przez Rempałę.
Ale wytłumacz mi co wnosi do tematu to co Ty myslisz o przyczynie takiego a nie innego postpowania Rempały tym bardziej ze są to tylko i wyłacznie Twoje domysły nie poparte zadną wiedza na ten temat? Przyczyna nie ma tu ŻADNEGO znaczenia. Liczy sie tylko fakt nie pójścia na ugodę a przyczyną to dla mnie może być nawet to że pies Rempały miał sraczke a i tak w żaden sposób nie wpływa to na ocenę zachowania tego zawodnika.
Nie dyskutuje, tylko piszę Ci, że ja to samo napisałem wyżej.A tutaj to z czym dyskutujesz
Oczywiste, że by nie miało sensu, dlatego podpisali. Ale zawsze są dwa wyjścia - mogli równie dobrze nie podpisać. Wybrali dla siebie opcję korzystną więc po co narzekać teraz?
A wyrwałem z kotekstu, bo tak wydawało mi się bardziej przejrzyście. Jak ktoś czytał Twój post to na pewno wiedział o co chodzi.
Tak samo wybrali opcje korzystną dla klubu i dla kibiców i co z tego? Faktem jest że musieli sie zgodzić na obniżkę i tyle, więc nie pisz że mieli wybór i mogli się nie zgodzić, bo jak sam po chwili namysłu chyba zauważyłeś tak naprawde wyboru nie było, bo jeśli wybór byłby inny to byłby w największym stopniu niekorzystny dla kariery Rafała, dla klubu również oraz, chociaż ma to najmniejsze znaczenie, dla kibiców. Którzy jednak mimo wszystko też na postępowanie zawodników patrzą i oceniają.
Mało się wypowiadam na forum, także skorzystałem z sytuacji, że już piszę i wyraziłem swoje zdanie na ten temat. Oczywiście to tylko opinia oparta na własnych domysłach - tak jak 99% informacji tutaj podawanych. A, że mało wnosi do dyskusji między nami to się zgadzam.Ale wytłumacz mi co wnosi do tematu to co Ty myslisz o przyczynie takiego a nie innego postpowania Rempały tym bardziej ze są to tylko i wyłacznie Twoje domysły nie poparte zadną wiedza na ten temat? Przyczyna nie ma tu ŻADNEGO znaczenia. Liczy sie tylko fakt nie pójścia na ugodę a przyczyną to dla mnie może być nawet to że pies Rempały miał sraczke a i tak w żaden sposób nie wpływa to na ocenę zachowania tego zawodnika.
Dla mnie zawsze są dwa wyjścia (a że jedno niekorzystne, a drugie niekorzystne trochę mniej to już inna sprawa).Tak samo wybrali opcje korzystną dla klubu i dla kibiców i co z tego? Faktem jest że musieli sie zgodzić na obniżkę i tyle, więc nie pisz że mieli wybór i mogli się nie zgodzić, bo jak sam po chwili namysłu chyba zauważyłeś tak naprawde wyboru nie było, bo jeśli wybór byłby inny to byłby w największym stopniu niekorzystny dla kariery Rafała, dla klubu również oraz, chociaż ma to najmniejsze znaczenie, dla kibiców. Którzy jednak mimo wszystko też na postępowanie zawodników patrzą i oceniają.
Na następny raz trzeba zapisać w umowie gwarantowaną ilość startów (oczywiście przy odpowiedniej zdobyczy punktowej) i problemu z obniżeniem punktówki nie będzie.
Pomijając już tamtą sytuację, drażni mnie strasznie roszczeniowy charakter klimek-team i wieczne niezadowolenie. Zeszły sezon był chyba po myśli Papy - Rafał się pokazał, ma jego kartę zawodnika - tak jak chyba chciał, tak? I dalej narzekanie, że klub w niego nie inwestował (dlatego kontrakt był na rok i karta należy do Papy). Moim zdaniem nie wyszli wcale na tym źle, dlatego denerwują mnie ciągłe narzekania.
Jeśli tak źle jest im w Lublinie, to droga wolna, nie ma żadnych przeszkód żeby znaleźli klub, który zagwarantuje im takie warunki jakie chcą. Skoro do tej pory taki klub się nie znalzł, a kilka klubów już o nim nie chce nawet słyszeć to o czymś to świadczy.
Jasne jest, że Papa chce żeby Rafał się rozwijał, żeby sprzęt zaczął finansować klub, ale niestety takie są realia w Polskim żużlu jakie są i trzeba się z tym pogodzić.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Pokemon pisze:A co to ma do rzeczy? Dlaczego Wrocław? Może Rzeszów? Idźmy dalej:
Poznań szuka juniora (Piaszczyński do Torunia).
Ostrów- czemu nie?
Gniezno- czemu nie?
........
Bo Wrocław nie jest dla nas konkurencją w przeciwenstwie do Ostrowa i Gniezna - tylko idiota "wzmacniałby" rywala
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin

