Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#1301 Postautor: Regdal » 20 grudnia 2006, o 09:13

No dobrze lecz wciąż nie rozuniem czemu to polski klub musi dawac zawodnikowi na sprzęt, który on potem eksploatuje w 40-50 meczach w innych ligach


Ty meesha naprawdę tego nie rozuniesz ,że Piszcz jeździł w Anglii na innych motocyklach niz w Polsce ? więc co to za porównanie.Zreszta komu opłacałoby się ich wożenie na wyspy.

O to, to, to. Widze,ze zaczynasz lapac dlaczego jestem zwolennikiem kontraktowania obcokrajwcow.


Rozumiem ,że ogromne wrażenie zrobiła na tobie niezwykle skuteczna jazda (obcokrajowca) Chrisa Louisa,oczywiście masz do tego prawo,tylko nie zapominaj jakie były koszty z tym związane.
Jeśli chodzi zaś o jazdę obcokrajowców to już teraz mówi się że taki Keneth Hansen pojedzie sezon 2007 na promocyjnych warunkach po to aby się wypromować ,a potem jak już zostanie zauważony zmieni klub jak Tomicek po minionym sezonie,lecz już na innych warunkach.

Ponadto wiele złego przypisuje sie tutaj Piszczowi, a ja chciałbym aby mi ktoś powiedział który z zawodników,którzy jeździli w Lublinie po sezonie 2004 był zadowolony z kontraktu z tym klubem ? Może Franków,Pietraszko,Świst,J.Rempała ? Skoro im tak było dobrze to dlaczego ich tutaj nie ma ? Czy ktoś może to wyjaśnić ?
Njłatwiej jest zawodnika obwiniać za wszystko,ale czy ktoś bierze pod uwagę to czy żużlowiec X czy Y ma zapłacone należne mu środki na czas,po to aby opłacić mechanika,części,remonty,paliwo na wyjazd na zawody oddalone o 500 km.Wszyscy wymagają,nie zastanawiając się skąd na to wziąć.Czy to że Pietraszko ogłosił zakończenie kariery kogoś obchodzi ?Przecież on był najskuteczniejszym zawodnikiem w Opolu,ale od początku sezonu nie mógł się doczekac na pieniądze które się jemu należały.Przecież nie każdy będzie jeździł za swoje.Ktoś powie że taki Messing idzie do pracy na budowie po to by zarobić na nowe silniki,zgoda,tylko on pracuje u wujka w firmie za 12 000 zł miesięcznie.Gdyby ktoś dał żużlowcom taką pracę wielu zakończyłoby kariery na rzecz innego zajęcia.

W dalszym ciągu nikt nie potrafi przedstawić kosztów jakie zawodnik musi ponieść na przygotowanie do sezonu.Od tego powinna się zacząć jakakolwiek dyskusja o pieniądzach zawodników przed sezonem.

P.S.W Anglii niektórzy zawodnicy otrzymują pewne środki za podpis pod kontraktem,oraz na przygotowania sprzętowe.
Ostatnio zmieniony 20 grudnia 2006, o 09:28 przez Regdal, łącznie zmieniany 3 razy.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#1302 Postautor: rob7 » 20 grudnia 2006, o 09:18

WBA pisze:
rob7 pisze:nie martw się nikt Ci go nie "podkupi" tak że śpieszyć sie nie ma potrzeby
no chyba że wystartujemy w II-lidze to pewnie faktycznie przyda sie


sorry za OT , ale skoro piętnuje się w przeróżnych wątkach /nawet w tym/ różne błędy: ortograficzne, interpunkcyjne, stylistyczne, literówki itp. , ja chcę wyrazić podziw dla kolegi za właściwe użycie zwrotu "tak że". :evil:

Przez ostatni miesiąc uzbierałoby się na forum ze 20 przypadków nieprawidłowej pisowni, zazwyczaj "także" w miejsce "tak, że"
Dzięuję za uwagę :wink:



dobrze ze przynajmniej dziękujesz za uwagę ale może zaczniesz czytać ze zrozumienieniem i zauważysz, że przecinek to dostawiłeś sam (po tak) a to zmienia sytuację a przy szybkim stukaniu w klawiaturę takie "pomyłki" się zdarzają "mędrcu"

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1303 Postautor: mikas » 20 grudnia 2006, o 09:35

Regdal pisze:W dalszym ciągu nikt nie potrafi przedstawić kosztów jakie zawodnik musi ponieść na przygotowanie do sezonu.Od tego powinna się zacząć jakakolwiek dyskusja o pieniądzach zawodników przed sezonem.

P.S.W Anglii niektórzy zawodnicy otrzymują pewne środki za podpis pod kontraktem,oraz na przygotowania sprzętowe.


Matko czy tak trudno Ci zrozumieć że jak ktoś jest dobry do dostanie na przygotowanie pieniądze przed sezonem a jak jest marny to nie :?:
Jak ktoś szuka pracy to dostaje od pracodawcy w momencie podpisywania umowy nowy garnitur, buty, koszule, krawat, laptopa? Taksówkarz otrzymuje samochód jeśli zatrudnia sie w korporacji :?:
Wszędzie jest tak samo, jak jesteś dobry i potrzebny i nie ma nikogo innego na twoje miejsce to dostaniesz i samochód służbowy i komórke i laptopa i co tylko będziesz pewnie chciał. Jak jesteś cienki i na Twoje miejsce jest kilku chętnych o podobnych możliwościach to nie dostaniesz nic. I tak samo jest z żużlowcami. Czy widzisz w tym coś dziwnego że tak tych miernych żużlowców bronisz :?:
MOTOR LUBLIN
Obrazek

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

#1304 Postautor: wojteko » 20 grudnia 2006, o 09:40

mikas pisze:Jak ktoÅ› szuka pracy to dostaje od pracodawcy w momencie podpisywania umowy nowy garnitur, buty, koszule, krawat .................


no tutaj to palnąłeś :!: o meeshy zapomniales chyba :?: :wink:

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1305 Postautor: mikas » 20 grudnia 2006, o 09:44

Nie znam szczegółów umowy meeshy ale nawet jak dostał to pewnie służbowy uniform z emblematami firmy a nie ubranie w którym można chodzić na codzień ;) Zresztą to w tej chwili nie ma znaczenia ;)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#1306 Postautor: Regdal » 20 grudnia 2006, o 09:54

Cz@rek pisze:...a sponsorzy na co dajÄ… :?:

PS:Pytanie retoryczne 8) .Klub powinien dobrze płacić za dobrą postawę na

TORZE :!: ,a nie za obietnice dobrej jazdy przed sezonem.


Co do sponsorów,to mam propozycję,zamiast klepać w klawiaturę to proponuję chętnym szukanie sponsorów,od sumy kontraktu sponsor-zowodnik zapłacę 20 %.

Nikt nie obiecuje dobrej jazdy,ale przygotowanie sprzetu do sezonu kosztuje.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1308 Postautor: mikas » 20 grudnia 2006, o 13:48

Regdal pisze:
Nikt nie obiecuje dobrej jazdy,ale przygotowanie sprzetu do sezonu kosztuje.


To co żużlowcy to święte krowy :?: Nic nie obiecują, wcale nie muszą dobrze jeździć, ale kase na sprzęt przed sezonem (pomijam nawet fakt że rzadko wydają całość na sprzęt i sprawy związane z żużlem) wyciągają az miło...dla nich.
No super podejscie, Rafała też tego już nauczyłeś :?: Czy sie robi czy sie leży...

Jako ze nie odniosłes sie do mojej wczesniejszej wypowiedzi rozumiem że zgadzasz się ze mną że takim słabym ostatnio żużlowcom jak Piszcz który w ostatnich sezonach nic nie pokazał i nie można być pewnym że jego srednia będzie wyższa niż 1.0 nic sie nie należy przed sezonem. Jak chce sprzęt to kontrakt amatorski, jak chce kontrakt zawodowy to nich dostosuje go do swojej obecnej formy, bo tym razem raczej ponad 100tys nie jest w stanie wyciągnąc a ja bym mu nie dał nawet połowy tego. Niech zarabia na torze a sprzęt przygotuje za swoje. I nie pisz nam tu że żużlowcy to takie biedne istoty, że ich nie stać na dojazd czy olej jak kiedyś sie tłumaczył Śledź, bo takie bajki to możesz wciskac dzieciom w przedszkolu. I jeszcze jedno. Piszcz ostatni sezon zaczął jeździć w Anglii i jakoś miał za co przygotowac sprzęt na Anglie, a tam w koncu za podpis sie nie dostaje a na pewno nie takie pieniądze jak w Polsce i nie Piszcz w premier league. Patrz no pan Tomasz był taki zaradny że sobie poradził bez kasy z polskiego klubu i przygotował motory, podziwiam naprawde. Oby tak samo dał sobie rade w nowym sezonie w Polsce.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#1309 Postautor: Cz@rek » 20 grudnia 2006, o 21:00

Regdal pisze:
Cz@rek pisze:...a sponsorzy na co dajÄ… :?:

PS:Pytanie retoryczne 8) .Klub powinien dobrze płacić za dobrą postawę na

TORZE :!: ,a nie za obietnice dobrej jazdy przed sezonem.


Co do sponsorów,to mam propozycję,zamiast klepać w klawiaturę to proponuję chętnym szukanie sponsorów,od sumy kontraktu sponsor-zowodnik zapłacę 20 %.

Nikt nie obiecuje dobrej jazdy,ale przygotowanie sprzetu do sezonu kosztuje.


Ciekawa propozycja od kilku lat pracuje na prowizji 8) 8)

Awatar użytkownika
WBA
Szkółkowicz
Posty: 285
Rejestracja: 4 lipca 2003, o 13:20
Lokalizacja: Lublin-zone
Kontakt:

#1310 Postautor: WBA » 20 grudnia 2006, o 21:47

rob7 pisze:

dobrze ze przynajmniej dziękujesz za uwagę ale może zaczniesz czytać ze zrozumienieniem i zauważysz, że przecinek to dostawiłeś sam (po tak) a to zmienia sytuację a przy szybkim stukaniu w klawiaturę takie "pomyłki" się zdarzają "mędrcu"


wyluzuj :!:
zawsze tryskasz jadem, jak przeczytasz coś pozytywnego o sobie, czy szukasz w moim wpisie jakiegoś drugiego dna :?: coś/kogoś wyśmiałem :?:

faktem pozostaje, że wielu piszących używa "także" w miejsce "tak że" nie do końca rozumiejąc różnicę - akurat twój wpis był prawidłowy, co odnotowałem
I TO WSZYSTKO !!!!!

trochę dystansu od tej całej karuzeli transferowej, licencyjnej i diabli wiedzą jakiej życzę wszystkim stukającym w klawisze :)

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#1311 Postautor: harry » 20 grudnia 2006, o 23:28

Regdal pisze:[
Ponadto wiele złego przypisuje sie tutaj Piszczowi, a ja chciałbym aby mi ktoś powiedział który z zawodników,którzy jeździli w Lublinie po sezonie 2004 był zadowolony z kontraktu z tym klubem ? Może Franków,Pietraszko,Świst,J.Rempała ? Skoro im tak było dobrze to dlaczego ich tutaj nie ma ? Czy ktoś może to wyjaśnić ?
.

Tak, już wyjasniam. Ci panowie wzieli grubą forsę przed sezonem i jakoś im nie poszło na poczatku sezonu. Przegraliśmy kluczowe mecze i zaczęła się jazda o pietruszkę lub utrzymanie a to kibica czyli nasze źródło pieniedzy nie interesuje w takiej skali by klub mógł utrzymać tak drogich zawodników. To Ci panowie zawiedli bo obiecywali góry złotych ( W kasie) a skonczyło się na miernocie. Jak okazało się że wiemy z kim mamy do czynienia to dali drapaka i jeszcze mają czelność huczeć że klub słaby a nie widzą że to oni do tego doprowadzili.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#1312 Postautor: Regdal » 20 grudnia 2006, o 23:39

Skoro byli tacy drodzy to dlaczego podpisano z nimi takie kontrakty.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#1313 Postautor: harry » 20 grudnia 2006, o 23:42

Bo obiecywali ze z nimi wejdziemy do eligi. I biorąc pod uwagę ich dokonania można sie było tego spodziewać. A że wyszła kiszka to i pieniedzy zabrakło. ale w dużej mierze to ich wina.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#1314 Postautor: Regdal » 20 grudnia 2006, o 23:50

Dobra lekcja na przyszłość,nie wierzyć w obiecanki,mierzyć siły na zamiary.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#1315 Postautor: harry » 20 grudnia 2006, o 23:55

To chyba żużlowcy powinni mierzyć siły na zamiary. A nam zostaje pytanie uda się czy się nie uda? Trafi w silniki i z formą, czy bedą osiołki i duży brzuszek???
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#1316 Postautor: Torsen » 21 grudnia 2006, o 00:25

Harry dobrze wie, że w żużlu, poza Hansem Nielsenem, nie ma i nigdy nie było nic pewnego. Jeżeli kondycja klubu tak bardzo zależy od frekwencji kibiców (co należy uznać za fatalne), to w kontraktach muszą być odpowiednie postanowienia dotyczące realizacji celów klubu. Jeśli drużyna lideruje, to stawki są takie, jak wozi ogony - inne. Uzależnienie stawek od frekwencji to z pewnością przesada, na to natomiast zawodnik powinien przystać, bo i tak, w przypadku niepowodzenia, w pewnym momencie czeka go albo renegocjacja kontraktu, co miało u nas miejsce, albo odsunięcie od składu, co też przerabialiśmy, albo papierowe wierzytelności, których nie da się ściągnąć i poważne problemy dla obu stron - czego świadkami jesteśmy obecnie. Jeśli na takie postawienie sprawy ktoś się nie godzi, nie powinien być w ogóle brany pod uwagę przy kontraktowaniu, chyba że proponuje stawki, na które stać będzie klub nawet przy tysiącu ludzi na trybunach. Tak mi się wydaje. W końcu żużel, na siłę bo na siłę, jest sportem zespołowym. Zarobki żużlowców muszą być więc funkcją wyników drużyny. Tak jest wszędzie, gdzie są prywatne pieniądze, dlaczego więc w żużlu miałoby być inaczej?
Co zaś do "mierzenia siły na zamiary", to polecam lekturę romantycznego manifestu, "Pieśni Filaretów" Adama Mickiewicza. Bardzo fajnie się czyta :) Przy okazji, może przestaniecie interpretować to w sposób dokładnie odwrotny do właściwego.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#1317 Postautor: harry » 21 grudnia 2006, o 00:37

Właśnie w tegorocznych kontraktach bedzie zapis mówiący o bardzo dużych premiach dla zespołu za średnią frekwencje na stadionie w ilosci 4 tys. ludzi.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#1318 Postautor: Torsen » 21 grudnia 2006, o 00:47

Brawo, świetny pomysł.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#1319 Postautor: Regdal » 21 grudnia 2006, o 00:51

harry pisze:Właśnie w tegorocznych kontraktach bedzie zapis mówiący o bardzo dużych premiach dla zespołu za średnią frekwencje na stadionie w ilosci 4 tys. ludzi.


A kto będzie liczył i w jaki sposób ?
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#1320 Postautor: harry » 21 grudnia 2006, o 01:05

Jest monitoring na stadionie za który trzeba bedzie wybulić niemałą kasę. A na stadionie zrobią ci fotkę prawie do dowodu. Po meczu idzie 4 gości bierze nagranie i liczy głowy w na przykład w 5 biegu. Granica błedu - 50 osób.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#1321 Postautor: Regdal » 21 grudnia 2006, o 08:24

A co będzie jeśli się znajdziemy w okolicach progu 4000 ludzi i trzeba będzie podjąć decyzję bądź co bądź kosztowną dla klubu,czy wypłacić tę premię czy też nie ? Czy zawodnicy też mają uczestniczyć w tym liczeniu ?
Takie liczenie może okazać się tylko klasyczną ściemą.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#1323 Postautor: $korzen$ » 21 grudnia 2006, o 09:47

Regdal pisze:Dobra lekcja na przyszłość,nie wierzyć w obiecanki,mierzyć siły na zamiary.



Bardzo ladnie to ujales, wiec zapomnijmy o Piszczacz czy innych Frankowach, zuzlowych rasiakow nam w Lublinie juz nie potrzeba.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#1324 Postautor: bkapusta » 21 grudnia 2006, o 09:58

Prosze mi tu Rasiaka nie obrazac, chlopak ma ciezkie zycie bo ciagle jest w cieniu swojego slawnego brata Pinokio.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1325 Postautor: Dobromir » 21 grudnia 2006, o 10:21

Ten zapis o premiach za frekwencje pow. 4000 to troche lipa bo daje duze możliwości do zrobienia przekrętu.

Lepiej było by zrobić coś w stylu: za średnią frekwencje 3000 stawka premii x, za 3500 stawka 130%x, za 4000 200% x i tak dalej.