Żeby nie było OT. Posunięcie Wasilewskiego odbieram jako zwykłe tchórzostwo. Według mnie wykorzystał on tragedię na Śląsku, jako pretekst do uniknięcia konfrontacji z doświadczonym politykiem jakim niewątpliwie jest Sierakowska. Co prawda zdrowy rozsądek podpowiadał mi żeby oddać na niego głos, no bo skoro w kraju przez kilka następnych lat będzie rządziła tzw. "prawica", to jak u nas prezydentem będzie Sierakowska, to na pewno nie będzie jej łatwo wywalczyć czegokolwiek dla miasta. Wydaje mi się, że Lublin trafi wtedy na czarną listę PiSu, i "za karę" rząd centralny będzie utrudniał dalszy rozwój miasta. Mimo to pan Wasilewski własnie stracił jeden głos, właśnie z powodu tchórzostwa
Na kogo oddać głos w zblizających się wyborach???
RadeKas, bardzo trafna uwaga, może trochę nieszczęśliwie ujęta w słowa, ale trafna. To co się wyrabia przechodzi według mnie ludzkie pojęcie, a jak jeszcze usłyszałem, że rządzący coś przebąkują o zamknięciu Halemby, tak jak zamknęli Jelfę to mnie krew zalewa. Może jeszcze pozamykają wszytkie drogi w Polsce, bo rzeczywiście tak jak pisze Gelo ginie na nich więcej osób niż zginęło w Rudzie Śl?! Żenujące jest to jak politycy próbują na tym nieszczęściu zbić kapitał, ale jak oglądam nasze "wspaniałe" telewizje informacyjne to jeszcze większe żenua. Czuję się jakby samobiczowanie się bylo w tym narodzie "trendy"...szkoda gadać:/
Żeby nie było OT. Posunięcie Wasilewskiego odbieram jako zwykłe tchórzostwo. Według mnie wykorzystał on tragedię na Śląsku, jako pretekst do uniknięcia konfrontacji z doświadczonym politykiem jakim niewątpliwie jest Sierakowska. Co prawda zdrowy rozsądek podpowiadał mi żeby oddać na niego głos, no bo skoro w kraju przez kilka następnych lat będzie rządziła tzw. "prawica", to jak u nas prezydentem będzie Sierakowska, to na pewno nie będzie jej łatwo wywalczyć czegokolwiek dla miasta. Wydaje mi się, że Lublin trafi wtedy na czarną listę PiSu, i "za karę" rząd centralny będzie utrudniał dalszy rozwój miasta. Mimo to pan Wasilewski własnie stracił jeden głos, właśnie z powodu tchórzostwa
Żeby nie było OT. Posunięcie Wasilewskiego odbieram jako zwykłe tchórzostwo. Według mnie wykorzystał on tragedię na Śląsku, jako pretekst do uniknięcia konfrontacji z doświadczonym politykiem jakim niewątpliwie jest Sierakowska. Co prawda zdrowy rozsądek podpowiadał mi żeby oddać na niego głos, no bo skoro w kraju przez kilka następnych lat będzie rządziła tzw. "prawica", to jak u nas prezydentem będzie Sierakowska, to na pewno nie będzie jej łatwo wywalczyć czegokolwiek dla miasta. Wydaje mi się, że Lublin trafi wtedy na czarną listę PiSu, i "za karę" rząd centralny będzie utrudniał dalszy rozwój miasta. Mimo to pan Wasilewski własnie stracił jeden głos, właśnie z powodu tchórzostwa
luCas pisze:Dajcie spokoj Wojciechowskiemu, niech sie bierze za ludzkie sprawy, a od polityki z daleka.
No tak, wszak to jeden z Głównych ludzi PiS-u powiedział coś w tym guście przy okazji prób załatwiania Hipermarketu na Górkach Czechowskich:
"Nie chcesz brać kasy do ręki to po co przylazłeś do polityki?"
Za niewinnosc z ratusza nie wylecial i moim zdaniem krystalicznie czysty to on nie jest.
Nikt nie jest krystalicznie czysty. Po to jest spowiedź.
A wyleciał dlatego ( patrz wyżej), że nie chciał się godzić na tego typu praktyki.
Może dlatego, że domagał się pieniędzy za wejście do Lublina, w super miejsce, od takich firm jak Tesco na sport i inne cele. Bo taka firma za takie wejście w innych miastach daje od 1mln zł do 1mln euro.
A gdzie poszły pieniądze od Tesco i innych? Bo nie słyszałem. Jeżeli weszli do Lublina bez żadnych grantów dla miasta to dyskwalifikuje rządzących. Chyba że pieniądze były ale trafiły przez pomyłkę na inne konto
Wojciechowski zawsze odpowiadał za cele społeczne i z tego bardzo dobrze się wywiązywał. Nawet jak nie był już wiceprezydentem to zawsze wyciągnął kasę z podziemi na jakiś Sybiraków, domy dziecka, piłsudczyków itp. Bardzo pomagał oprócz żużla, piłce ręcznej, koszykówce. Promował Ukrainę, starał się pomóc wszystkim, którzy się do niego zwracali. Czasami to aż było denerwujące bo nie można było normalnie pogadać tylko telefon za telefonem. No i rosła mu popularność.
A to już było bardzo niemile widziane w ratuszu, bo nie ukrywał, ze jego celem jest wcześniej czy później prezydentura. Dlatego sie go bali ( wybory pokazały, ze bardzo słusznie), flekowali i odsuwali jak najdalej.
I gdyby nie manipulacje przy sondażach wyborczych Dziennika Wschodniego i Gazety Wyborczej, pewnie spokojnie wlazł by do drugiej tury.
A tak wszyscy znajomi, których bym o to nie podejrzewał ,idą głosować na Izę, bo szlag ich trafił jak PO podzieliło się stołkami z PiS-em. I ja ich rozumiem, bo wygląda mi to na skok na kasę ( unijną?). Oj chyba PO dostało "pocałunek smierci" od PiS-u.
Oj, żeby to nie była przypowieść o niedźwiedziej skórze.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Przyznam szczerze, ze i ja mialem watpliowsci na kogo glosowac (dobrze ujal je Mani), ale po tym, co wyprawia przez ostatni tydzien PO wraz z PiSem, na pewno nie oddam glosu na Wasilewskiego.
Dla mnie PO sie po raz kolejny skompromitowala.
Dla mnie PO sie po raz kolejny skompromitowala.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
A ja mimo tego, ze Wasilewski wkurzyl mnie bardzo wczoraj oddam glos na niego. Jednak niech wie, ze dostal go tylko dzieki wizji kraju jaka przedstawil w srode Tusk i na jaka licze i ja.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Gelo pisze:Harry - nie przerażaj mnie - przecież Sierakowska jako prezydent to wstyd dla miasta. Nie mówiąc już, że w porozumieniu z kolegą z partii rozłoży żużel ksoztem piłki.
... wstyd dla miasta to osiem ostatnich lat rządów Pruszkowskiego a głosowanie na Wasilewskiego to zgoda na dalszą stagnacje cóż, nie jestem fanem lewicy ale Sierakowaka przynajmniej daje nadzieje na jakieś zmiany....
Harry w to odsłonił tylko niewielką cząstkę z życia sfer samorządowych
i tak jak znajomi Harrego moi też w proteście przeciw układowi Palikota z PiS idą głosować na Izę
popisali sie pajace z PiSu znowu:
nie wyłączyli na noc komputera, który dzwonil po mieszkaniach warszawiaków i puszczał reklamowke Marcinkiewicza. I tak dzwonił do 6 rano, budząc niektorych w srodku nocy ;]
Rano jak poszla babka z awantura, to powiedziali w PiSie ze to wina PO ;]]]] bo to ktoÅ› z PO zepsul im komputer ;]
portale nie podaja bo wszyscy w załobie. Jedynie w Radiu Zet podali, zreszta radio tez w żałobie, sluchać nie idzie. Nie mowiac ze TV tez sie nie da oglądać. No i w tym roku nie ma andrzejek bo żałoba do soboty (włącznie). Szkoda ze Kaczor w rannym przypływie dobrych pomysłów nie zrobił żałoby do świat Bożego Narodzenia. Przeciez i tak juz adwent sie zaczyna i każdy porzadny PiSowiec siedzi w domu.
Vivat PiS.
nie wyłączyli na noc komputera, który dzwonil po mieszkaniach warszawiaków i puszczał reklamowke Marcinkiewicza. I tak dzwonił do 6 rano, budząc niektorych w srodku nocy ;]
Rano jak poszla babka z awantura, to powiedziali w PiSie ze to wina PO ;]]]] bo to ktoÅ› z PO zepsul im komputer ;]
portale nie podaja bo wszyscy w załobie. Jedynie w Radiu Zet podali, zreszta radio tez w żałobie, sluchać nie idzie. Nie mowiac ze TV tez sie nie da oglądać. No i w tym roku nie ma andrzejek bo żałoba do soboty (włącznie). Szkoda ze Kaczor w rannym przypływie dobrych pomysłów nie zrobił żałoby do świat Bożego Narodzenia. Przeciez i tak juz adwent sie zaczyna i każdy porzadny PiSowiec siedzi w domu.
Vivat PiS.
Shack pisze: No i w tym roku nie ma andrzejek bo żałoba do soboty (włącznie).
Vivat PiS.
a mi sie zawsze wydawalo ze andrzejki sa 30 listopada...
masz pecha nie pobawisz sie w sobote...normalnie rece opadaja...
Ostatnio zmieniony 23 listopada 2006, o 15:19 przez dilucio, łącznie zmieniany 1 raz.
sting126 pisze:
A tu potwierdzenie moich wczesniejszch slow,ze (wbrew temu co twierdzili niektorzy uzytkownicy na tym forum) koalicja PO-PiS jeszcze nie zostala zawarta:
http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,3750237.html
Kolejny przyklad zgodnosci w partii.... PO jak zwykle nie wie co robic i nie ma zdania (wspolnego).
EDIT:
To jakto Stingu bedzie? Z kim sie dogadujecie? Wolalbym wiedziec przed wyborami, czy glosujac na Wasilewskiego, popieram rzady PiS w Sejmiku.
A moze zorientowaliscie sie, ze troche to byla pochopna decyzja o tej koalicji i ze ludziom sie to nie spodobalo? Teraz sie wycofacie a po wyborach podpisik?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Tusk przypomniał lokalnym działaczom, że przed wyborami PO zawarło sojusz z PSL i to z tą partią - w pierwszej kolejności - trzeba tworzyć koalicję w sejmikach.
To ja juz chyba wole koalicje z PIS-em w sejmiku. Rzeczywistosc pokarze, ale ja mysle ze koalicja z PIS wogole nie powstanie. Zastaniawiam sie co wczesniejsze ustalenia mialy na celu. Zabraly czesc elektoratu Platformie (niehcec wyborcow PO do PIS), jednoczesnie dodajac glosy niektorych zwolennikow PIS. Ciekawe czy platforma w ogolnym rozrachunku wyjdzie plus.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Mnie to nie dziwi. Merytorycznie jest wam bardzo blisko do siebie.
No i tu Jatamanie musze sie niestety zgodzić z Cooperem
No to mnie już wkórwiliście obaj na powaznie.
Kto jak kto ale żaden wiesniak z SLD nie powinien mnie obrażać, mając takie poglądy powinieneś raczej siedziec cicho pod poduszką i się nie wychylać... a do Ciebie Mikas to brak mi słów. Kończe jakiekolwiek wypowiedzi na tym forum puki nie będzie nic ciekawego o żużlu.
Porównywać mnie do Leppera bo tym dennym lewicowcu to się spodziewałem ale po Tobie Mikas nie.
Tyle NARAZIE!
jataman21 pisze:Porównywać mnie do Leppera
A co w tym złego skoro on jest dla Ciebie taki zajebisty
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...


