Na kogo oddać głos w zblizających się wyborach???
... dajcie spokój przecież to wybory samorządowe, liczy się dobre zarządzanie miastem a nie ideologia lepiej zacznijcie "modły" zeby Wojciechowski poparł właściwego kandydata (Wasilewskiego?) i został viceprezydentem, myśle ze ma duże szanse na taki układ....
wówczas ten "wirtualny" sponsor będzie jakby bliżej TŻ
PS
popatrzcie na Wrocław 90% dla urzędującego prezydenta
wówczas ten "wirtualny" sponsor będzie jakby bliżej TŻ
PS
popatrzcie na Wrocław 90% dla urzędującego prezydenta
Ostatnio zmieniony 13 listopada 2006, o 17:05 przez rob7, łącznie zmieniany 1 raz.
No. Wiec Mikas robi nowa ankiete i dyskutujemy
W sumie nie mailem ochoty znowu sie z Toba spierac Lucas
, ale podnerwily mnie teksty niektorych osob (chyba obaj wiemy ktore) no i pozniej sie juz potoczylo.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Szkoda ze Zbigniew Wojciechowski ktory miał tak duze poparcie jako kandydat na prezydenta Lublina nie zdołał nawet wejsc do Rady MiastaRadeKas pisze:A oto sklad Rady Miasta:
Okręg nr 2
Grzegorz Czelej (PiS)
Jan GÄ…bka (Lewica i Demokraci)
Magdalena GÄ…sior (PO)
Piotr Więckowski (PO)
Marek Wójtowicz (PiS)
rob7 pisze:popatrzcie na Wrocław 90% dla urzędującego prezydenta
Patrzymy. W dodatku widzimy jeszcze Gdansk, Gdynie, Kielce, czy Rzeszow. I zastanawiamy sie dlaczego tak jest. Ja dodatkowo sie zastanawiam, jak to sie stalo, ze sa to bezpartyjni kandydaci. I wiecie co? Mysle, ze w Lublinie bedzie to samo. Tyle, ze za 10 lat, jak dogonimy reszte Polski (tzn. znajdziemy sie w tym miejscu co teraz sie znajduje Wrocek). Tam juz zrozumieli, ze na prezydenta wybiera sie dobrego menago, a nie polityka. A u nas nawet nie kandydowal zaden taki.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Nie przeasadzajcie z ta zbrodniczascia i afszyzmem PZPR. Socrealistyczne PZPR tak naprawde bylo fasada. W roznych okresach czasu realna wladze sprawowaly rozne sluzby, wspierane przez towarzyszy z ZSRR i radosne hufce sowieckich wojsk pancernych. Glownie UB, Ludowe WP czy SB. PZPR to tak naprawde II liga rzadzacych i bardzo daleko jej do organizacji przestepczej. Nawet SB ciezko uznac za organizacje przestepcza, conajwyzej niektore wydzialy 
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Cooper pisze:
Mikas, ja tam jakims wielkim zwolennikiem Sierakowskiej nie jestem, ale zabawne sa takie forumowe dyskusje "na argumenty", naprawde ciezko sie powstrzymac
Dlatego wczesniej zaapelowałem o dyskusje merytoryczną,ale Wy i tak daliście rade od tamtego czasu do tej pory napisać ponad strone o niczym
jataman21 pisze:Mikas... dla mnie mogłes i działac w SB co ma się nijak do prezesa Fanklubu bo to jest funkcja strikte bardziej umowna niż formalna. Jesteśmy osobami które kochają pewien sport i w pewnym sensie sie jednoczą mimo ze wywodzą sie z różnych klas partii itp.
To zupełnie co innego niż przywódca miasta i osoba która ma zarządzać 400tyś miastem.
Znów nagonka na jatamana bo ma inne poglądy
Dlatego zaznaczyłem,że to nie ten kaliber i powinienes to wziąć pod uwagę czego niestety nie zrobileś i akurat do tego sie przyczepiłeś nie wiem dlaczego. Chyba tylko dlatego że innych argumentów nie miałeś. Chodziło mi o zobrazowanie tylko Twojego sposobu myślenia. Jest on według mnie chory, bo zamiast dyskutowac merytorycznie to piszesz o sprawach które w kontekście tego czy naszym miastem będzie rządziła osoba kompetentna, znająca się na tym i mająca dobre pomysły "na Lublin" nie ma żadnego znaczenia.
A i w życiu nie prowadziłem na Ciebie nagonki i myśle że nigdy też nie będę tego robił
wojteko pisze:mikas pisze:A dziadek Tuska służył w wehrmacht-cie a Tusk to PO a PO to Wasilewski, nie głosuje na niego bo to wszystko Niemcy i zbrodniarze hitlerowscy![]()
tylko ze ci Niemcy sa bardzo pracowici............... marne Polaczki wiele mogli by sie od Nich nauczyc............. ale po co? lepiej krasc,bumelowac,oszukiwac i kombinowac jak tu sie nienarobic a zarobic, ehhh Słowiański charakter
Wojtku, jakoś na zachodzie Polacy są uważani przez tamtejszych pracodawców za bardzo pracowity naród i spotkałem sie już z wieloma takimi opiniami m.in. z Niemiec, Francji, Anglii czy USA. Polakowi trzeba poprostu godnie zapłacić i wtedy automatycnznie staje sie niemalże pracoholikiem. Jeśli wie ze za swoją prace dostanie godne wynagrodzenie naprawde chce się mu wtedy pracować (mówie to też i na podstawie swojego własnego przykładu
Cooper pisze:Mikas, zmieniaj ankiete na II-turowa, urzadzimy sobie rzeznie![]()
Niestety nie mam takiej możliwości,niestety ustawiłem wczesniej ankiete z ograniczeniem czasowym na 2 tygodnie a nie wiedziałem,że takich ankiet nie da sie usuwac, także trzeba załozyc nowy temat z ankietą w Hyde Parku najlepiej jeśli masz ochote.
luCas pisze:Rowniez mam dosc roztrzasania historii, teraz wazne zeby dokonac dobrego wyboru, niech kazdy glosuje wg wlasnego sumienia i uznania, bo generalnie chodzi o to zeby nie zaprzepascic szansy na srodki unijne i rozwoj miasta.
Dziekuje za uwage, pozdrawiam.
No to przecież cały czas o tym pisałem
Gelo pisze:Do PZPR nalezalo mnostwo ludzi, np. moj wujek, ktory teraz chetnie by oddal wszystko za PiS![]()
Nie ma się czym chwalić. Zresztą, Twoje sympatie z komuchami są dosć wyraźne w wiekszosci postów w tym wątku bez jawnej manifestacji.
Jak to śpiewał Kukiz "Wróć że komuno ..... "
rob7 pisze:... dajcie spokój przecież to wybory samorządowe, liczy się dobre zarządzanie miastem a nie ideologia lepiej zacznijcie "modły" zeby Wojciechowski poparł właściwego kandydata (Wasilewskiego?) i został viceprezydentem, myśle ze ma duże szanse na taki układ....
wówczas ten "wirtualny" sponsor będzie jakby bliżej TŻ
PS
popatrzcie na Wrocław 90% dla urzędującego prezydenta
W obecnej sytuacji uklad "prezydent Wasilewski - wiceprezydent Wojciechowski" to chyba sensowne rozwiazanie - pytanie tylko, czy Wasilewski przyjmie takie rozwiazanie czy tez uzna, ze prawicowy elektorat i tak nie poprze Sierakowskiej, wiec nie musi dzielic sie wladza z Wojciechowskim. No i drugie pytanie - czy Wasilewski bedzie mial dobrych doradcow, bo doswiadczenie samorzadowe ma chyba zadne?
Co do stwierdzenia, ze nie liczy sie ideologia, a jedynie dobre zarzadzanie miastem... Ja Sierakowskiej nigdy nie popre - ktos, kto byl w PZPR do konca, kiedy juz nawet najbardziej naiwni i najmniej rozgarnieci wiedzieli, jakie zbrodnie ma na koncie PRL - ten te zbrodnie zaakceptowal. Sierakowska nie wstydzi sie swej przeszlosci, mam wrazenie, ze wrecz odnosi sie ze swa przeszloscia i jest z niej dumna. Kpi w ten sposob z ludzi, ktorzy w PRL byli przesladowani, wiezieni czy karani smiercia. Wiem, ze ona nie przesluchiwala, wiem, ze ona nie zamykala drzwi celi za wiezniami politycznymi, wiem, ze nikomu nie zakladala petli na szyje. Ale to wszystko zaapceptowala - a naiwni niech wierza, ze to taka dobra "ludzka" dzialaczka, nieswiadoma zla, jakie ludziom zgotowal popierany przez nia system.
Sierakowska skreslilem ze wzgledow ideologicznych - dla rownowagi Pruszkowskiego ze wzgledow merytorycznych - okazal sie nieudacznikiem a prawicowe poglady nie mogly zbilansowac jego nieudolnosci. Dobre jest chociaz to, ze nie bedzie drugiej tury Sierakowska - Pruszkowski, kiedy nie byloby na kogo oddac glosu. Szkoda porazki Zbigniewa Wojciechowskiego, ale i ten werdykt demokracji musimy zaakceptowac. Moze jednak uda sie Z. Wojciechowskiego jakos na lokalnej scenie politycznej zagospodarowac - chociazby we wspomniany na poczatku postu sposob, czyli wiceprezydenta. Tego Mu teraz zycze - pozdrawiam
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Widac że Adam Wasilewski lekceważy swoją przeciwniczkę, nawet jej imię na jego stronie zostało napisane przez jedno "L"
http://adamwasilewski.pl/?strona=aktualnosc&id=101
http://adamwasilewski.pl/?strona=aktualnosc&id=101
boxing pisze:rob7 pisze:... dajcie spokój przecież to wybory samorządowe, liczy się dobre zarządzanie miastem a nie ideologia lepiej zacznijcie "modły" zeby Wojciechowski poparł właściwego kandydata (Wasilewskiego?) i został viceprezydentem, myśle ze ma duże szanse na taki układ....
wówczas ten "wirtualny" sponsor będzie jakby bliżej TŻ
PS
popatrzcie na Wrocław 90% dla urzędującego prezydenta
W obecnej sytuacji uklad "prezydent Wasilewski - wiceprezydent Wojciechowski" to chyba sensowne rozwiazanie - pytanie tylko, czy Wasilewski przyjmie takie rozwiazanie czy tez uzna, ze prawicowy elektorat i tak nie poprze Sierakowskiej, wiec nie musi dzielic sie wladza z Wojciechowskim. No i drugie pytanie - czy Wasilewski bedzie mial dobrych doradcow, bo doswiadczenie samorzadowe ma chyba zadne?
Co do stwierdzenia, ze nie liczy sie ideologia, a jedynie dobre zarzadzanie miastem... Ja Sierakowskiej nigdy nie popre - ktos, kto byl w PZPR do konca, kiedy juz nawet najbardziej naiwni i najmniej rozgarnieci wiedzieli, jakie zbrodnie ma na koncie PRL - ten te zbrodnie zaakceptowal. Sierakowska nie wstydzi sie swej przeszlosci, mam wrazenie, ze wrecz odnosi sie ze swa przeszloscia i jest z niej dumna. Kpi w ten sposob z ludzi, ktorzy w PRL byli przesladowani, wiezieni czy karani smiercia. Wiem, ze ona nie przesluchiwala, wiem, ze ona nie zamykala drzwi celi za wiezniami politycznymi, wiem, ze nikomu nie zakladala petli na szyje. Ale to wszystko zaapceptowala - a naiwni niech wierza, ze to taka dobra "ludzka" dzialaczka, nieswiadoma zla, jakie ludziom zgotowal popierany przez nia system.
Sierakowska skreslilem ze wzgledow ideologicznych - dla rownowagi Pruszkowskiego ze wzgledow merytorycznych - okazal sie nieudacznikiem a prawicowe poglady nie mogly zbilansowac jego nieudolnosci. Dobre jest chociaz to, ze nie bedzie drugiej tury Sierakowska - Pruszkowski, kiedy nie byloby na kogo oddac glosu. Szkoda porazki Zbigniewa Wojciechowskiego, ale i ten werdykt demokracji musimy zaakceptowac. Moze jednak uda sie Z. Wojciechowskiego jakoś na lokalnej scenie politycznej zagospodarować - chociażby we wspomniany na poczatku postu sposób, czyli wiceprezydenta. Tego Mu teraz zycze - pozdrawiam
To mam dla Ciebie, dobrą wiadomość- ponieważ dziś w gościu 3 na TVP 3, pani redaktor zadała pytanie coś w rodzaju, czy elektorat pana wojciechowskiego, będzie potrzebny w II turze i czy jest opcja, że Wojciechowski zostanie vice-prezydentem to:
Sierakowska, chyba udała, że nie słyszy, powiedziała tylko, ze ona nie chce niczyich głosów tylko na poparcie społeczeństwa
Wasilewski- coś w stylu, że wszystko jest możliwe i powiedział wyraźnie, ze na pewno jeżeli on wygra to 2-3 polityków będzie w ratuszu, którzy nie koniecznie musieli być w PO.
Dlatego wierzę, że Zbycho, będzie vice-prezydentem
Dobra ja wypadam z dyskusji bo tylko się pokłuce ze wszystkimi, dla mnie Mikas Twoje rozumowanie jest chore i czasem nie mam pojęcia jak facet mądry po prawie moze w taki sposób myśleć... eh ale dobra niewazne nie chce mi sie ciągnąć dyskusji bo każdy ma swoje racje i nikt nikogo tutaj nie przekona, na temat postów Coopera w ogóle się juz nie wypowiadam bo to kompromitacja jak podsumował Gelo.
No nic Pozdrawiam
No nic Pozdrawiam
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
boxing pisze:rob7 pisze:... dajcie spokój przecież to wybory samorządowe, liczy się dobre zarządzanie miastem a nie ideologia lepiej zacznijcie "modły" zeby Wojciechowski poparł właściwego kandydata (Wasilewskiego?) i został viceprezydentem, myśle ze ma duże szanse na taki układ....
wówczas ten "wirtualny" sponsor będzie jakby bliżej TŻ
PS
popatrzcie na Wrocław 90% dla urzędującego prezydenta
W obecnej sytuacji uklad "prezydent Wasilewski - wiceprezydent Wojciechowski" to chyba sensowne rozwiazanie - pytanie tylko, czy Wasilewski przyjmie takie rozwiazanie czy tez uzna, ze prawicowy elektorat i tak nie poprze Sierakowskiej, wiec nie musi dzielic sie wladza z Wojciechowskim. No i drugie pytanie - czy Wasilewski bedzie mial dobrych doradcow, bo doswiadczenie samorzadowe ma chyba zadne?
Trudno mimo wszystko lekcewazyc tak duze poparcie jakie ma Wojciechowski, ktory gdyby przekazal poparcie na Wasilewskiego praktycznie odebrałby wszelkie szanse Izabelli Sierakowskiej. Uwazam tez ze to byloby naturalne gdyby pozycja Zbigniewa Wojciechowskiego została zauwazona przez Adama Wasilewskiego. Apropos dzielenia sie wladzą to warto zwrocić uwagę jak Adam Wasilewski widzi role swoich zastepców:
PowoÅ‚am zastÄ™pcÄ™ Prezydenta, którego wyłącznym zadaniem bÄ™dzie peÅ‚nienie roli „dyrektora ekonomicznego” ,do którego obowiÄ…zków należeć bÄ™dzie strategia finansowa miasta, kreacja finansów oraz dobór mechanizmów ekonomicznych (emisja obligacji, polityka kredytowa, lokaty, montaże finansowe w zakresie inwestycji, a zwÅ‚aszcza Å›rodki unijne). PowoÅ‚am zastÄ™pcÄ™ Prezydenta do spraw infrastruktury, czyli "inżyniera miasta", który bÄ™dzie odpowiedzialny za problemy techniczne, nowe inwestycje i modernizacjÄ™ obiektów miejskich.
Uwazam, ze Zbigniew Wojciechowski (prezes honorowy TŻ Sipma Lublin) doskonale wpisuje się w ta koncepcje jako zastępca prezydenta do spraw sportu. Z cała pewnoscia Pan Zbigniew ma swoja wizje sportu w Lublinie, wystarczy przypomniec 10 przyzeczen przyszlego prezydenta w sprawach sportu (ktore oczywiscie musialby byc poddane weryfikacji przez Prezydenta Lublina Adama Wasilewskiego). Ale fakt faktem pod wzgledem pomysłu na sport program Adama Wasilewskiego jest ubogi, a w przypadku gdyby Zbigniew Wojciechowski zostal ogloszony juz teraz ze moze zostac zastępcą Prezydenta do spraw sportu w Lublinie zyskalby tez sam program Adama Wasilewskiego.
Zastanawiam sie czy nie warto wystosowac specjalnego listu kibiców w tej sprawie do Adama Wasilewskiego lub tez czy zarzad TŻ Sipma nie powinien z taka inicjatywa wystapic proponujac swojego prezesa honorowego na stanowisko zastępcy Prezydenta do spraw sportu.
Ponizej wyciąg z programu Zbigniewa Wojciechowskiego, ktory uwzglednia utworzenie departamentu sportu w UM, w nowej sytuacji jaką mamy po pierwszej turze głosowania to własnie Zbigniew Wojciechowski moglby stanąc na czele takiego departamentu w czasie prezydentury Adama Wasilewskiego:
O tym, że sport pełni rolę wychowawczą, nie trzeba nikogo przekonywać. Nikt tak nie rozpala wyobraźni młodzieży jak idol sportowy. Któż z młodych ludzi nie chciałby być Małyszem, Kubicą czy Ebim Smolarkiem. Wystarczy zaangażować młodzież w aktywność sportową, a wiele problemów zostanie rozwiązanych. Ze społecznego punktu widzenia sport jest bardzo ważny, gdyż pozwala zapobiegać wśród młodzieży patologicznym zjawiskom takim jak narkomania, przemoc itp. Skuteczniejszą metodą walki z negatywnymi zjawiskami wśród młodych ludzi jest zapobieganie patologiom niż walka z nimi po ich pojawieniu się. Ze względu na swój olbrzymi potencjał wychowawczy sport zajmuje bardzo ważne miejsce w moim programie. Jako Prezydent Lublina podejmę następujące działania w zakresie rozwoju sportu w mieście:
* opracuję kompleksowy i spójny projekt rozwoju zarówno sportu masowego jak i wyczynowego w Lublinie - wstępne założenia tego projektu przedstawiam poniżej
* doprowadzÄ™ do powstania adekwatnej do potrzeb bazy materialnej i infrastruktury sportowej:
- polubownie zakoÅ„czÄ™ spór wokół Górek Czechowskich i doprowadzÄ™ do zbudowania tam centrum sportowo – rekreacyjno - handlowego - w ramach infrastruktury sportowej powstanie: nowy stadion, baseny, korty tenisowe, a rekreacyjnej m. in. place zabaw dla dzieci
- dokonam remontu i rozbudowy stadionu przy Al. Zygmuntowskich
- adaptujÄ™ na potrzeby sportowe halÄ™ MTL w Parku Ludowym
- zagospodaruję Zalew Zemborzycki pod kątem rozwoju bazy rekreacyjnej i sportów wodnych
- wytyczÄ™ i zbudujÄ™ kolejne trasy rowerowe - atrakcyjne z poznawczego i turystycznego punktu widzenia.
Wstępny schemat działania w ramach realizacji projektu rozwoju sportu jest następujący:
* utworzenie departamentu sportu w UM - zwiększy to rangę, a co za tym idzie, kreatywność i skuteczność działania w odniesieniu do agend rządowych czy unijnych w zakresie pozyskiwania środków finansowych (dyrektor departamentu będzie partnerem w rozmowach z przedstawicielami władz centralnych)
- zostanie wybranych kilka kluczowych dyscyplin, w których Lublin już osiągał sukcesy sportowe i one będą rozwijane - np. piłka ręczna,
* koszykówka, piłka nożna, lekkoatletyka, pływanie, sporty walki czy rugby
- będzie obowiązywała zasada indywidualnej odpowiedzialności każdego pracownika za dyscyplinę , którą pilotuje
- pracownicy urzędu dostaną wsparcie ze strony konsultantów - ekspertów, wybitnych lubelskich sportowców i trenerów z poszczególnych dyscyplin (np. Z. Niedziela, T. Wójtowicz, H. Nielsen, A. Drużkowski itd.)
* opracowanie systemu finansowania sportu młodzieżowego
* opracowanie programu finansowania sportu wyczynowego
* stworzenie systemu stypendialnego i promocji dla najzdolniejszych sportowców
* powołanie konsultanta ds. pozyskiwania i organizacji imprez sportowych najwyższej randze (np. mecze międzynarodowe i reprezentacji Polski w Lublinie)
* powołanie konsultanta do spraw rozwoju infrastruktury sportowej
* opracowanie planu rozwoju dyscyplin sportowych w poszczególnych szkołach podstawowych i średnich jako zaplecza rekrutacyjnego do sekcji specjalistycznych i sportu wyczynowego
* wsparcie lubelskich uczelni wyższych przy powołaniu do życia wydziału wychowania fizycznego poprzez przekazanie bazy sportowej
* opracowanie i wdrożenie koncepcji mecenatu sportu.
Powyżej zaprezentowałem jedynie spojrzenie syntetyczne. Szczegółowe materiały przedstawię w programach, odnoszących się do poszczególnych sfer. Jestem przekonany, iż jedynie kompleksowe i profesjonalne podejście może przyczynić się do rozwoju i odbudowy pozycji Lublina na sportowej arenie Polski.
Ostatnio zmieniony 13 listopada 2006, o 23:02 przez Koper, łącznie zmieniany 3 razy.
Jataman nie przejmuj sie tak. Poprostu postaraj sie jakos zauwazyc i za i przeciw a nie patrzec tylko w jedną strone i mieć kalpki na oczach gdy patrzysz na wszystko co inne od Twojego. Dla mnie poprostu pani Sierakowska ma jakieś tam swoje plusy (jak np. doświadczenie jeśli chodzi o sprawowanie urzędów w pańśtwie). Ma tez jeden duży minus o którym tez pisałem czyli swoją przeszłośc w PZPR i bycie że tak to nazwe "po złej stronie"
Z drugiej strony jest pan Wasilweski który jest "po dobrej stronie" ale nie ma żadnego doświadczenia a nawet patrząc po kampanii jakiegos swojego programu który odróżniłby go np. od Pruszkowskiego. Kandydat który ma wykute odpowiedzi na pamięc i niewiele wiecej jest w stanie powiedziec gdy ktos drąży jakiś temat.
Poprostu róznimy sie tym,że ja staram sie w miare obiektywnie na ile to możliwe ocenic programy, zachowanie, doświadczenie kandydatów, Ty natomiast widzisz tabliczke z napisem PZPR= faszyzm
i wszystko inne Cie nie obchodzi.
Poprostu róznimy sie tym,że ja staram sie w miare obiektywnie na ile to możliwe ocenic programy, zachowanie, doświadczenie kandydatów, Ty natomiast widzisz tabliczke z napisem PZPR= faszyzm
Gelo pisze:Do PZPR nalezalo mnostwo ludzi, np. moj wujek, ktory teraz chetnie by oddal wszystko za PiS![]()
Nie ma się czym chwalić. Zresztą, Twoje sympatie z komuchami są dosć wyraźne w wiekszosci postów w tym wątku bez jawnej manifestacji.
Poszukaj najpierw w swoim ogrodku, a pozniej dopiero zagladaj do innego. Nie mam sympatii z "komuchami" jak to nazywasz, bo to nie moja kategoria wiekowa, bardziej Twoja, komuchy Cie w koncu wyksztalcily.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
sting126 pisze:
Bzdura. Dutkiewicz - popierany przez PO i PiS, Adamowicz (Gdansk) - nalezy do PO, Ferenc (Rzeszów) - zwiazany z SLD. Takze z ta bezpartyjnoscia bym nie przesadzal...
Kandyduja jako bezpartyjni, a to, ze sa popierani przez rozne partie to nic dziwnego. Trudno nie popierac kandydata, ktory ma 85% poparcia
A'propos Wojciechowskiego, z jakiej paki mialby byc vice, skoro on nie ma nic do zaproponowania? Ani za wielkiego elektoratu, ani zaplecza w Radzie Miasta, ani w Sejmiku.... Mysle, ze po II turze PO dogada sie z "KOMUCHAMI ":lol: i w koncu nadejda w miare normalne rzady. Uwazam, ze to najbardziej optymalna koalicja, superuczciwa PO bedzie patrzec komuchom na lapy, wiec wszystko bedzie cacy. Tak calkiem serio, to zyczylbym sobie tez takich rzadow w Polsce, czyli PO+SLD+UP+SDPL+PD. Calkiem sensowna koalicja, duzo fachowcow we wszystkich partiach, zero oszlomstwa, no i wielkich skokow na stolki by nie bylo, bo musieliby po rowno podzielic miedzy wszystkich.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
zyczylbym sobie tez takich rzadow w Polsce, czyli PO+SLD+UP+SDPL+PD.
Boże uchroń nas przed SLD i resztą ferajny jej odchyłów...
Najlepsze dla Polski byłoby PiS+PO ale się nie dogadali... dlatego PIS musiał brać dno typu Lepper a teraz PO bedzie zmuszone brać jeszcze wieksze dno typu SLD i spółka... eh
jataman21 pisze:..
Najlepsze dla Polski byłoby PiS+PO
No pod warunkiem, ze w PO bylby tylko Jarek, a w PiSie Lech
Jataman, jestes bardziej na biezaco, kiedy PiS zdelegalizuje prezerwatywy, bo nie wiem, czy zapasy robic? (O pigulkach dziewczeta to juz chyba mozecie zapomniec, no chyba, ze sie nielegalny imporcik rozkreci
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- marcin_lub
- Junior
- Posty: 456
- Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
- Lokalizacja: Lublin
- marcin_lub
- Junior
- Posty: 456
- Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
- Lokalizacja: Lublin


