Lecz juz bez przesady z Dadosem czy Pecyna bo dla nich niema roznicy czy 1 liga cze Ekstra wazne by ZARABIALI tak przynajmniej mowia w wywiadach a u nas z kasa wiekszego problemu miec nie beda.
Gdyby tak było Dados wrociłby... ale do Grudziądza - ale niestety GKM-u na niego nie stac.
Popatrzmy chocby na mojego faworyta Kuciape sam powiedzial ze pojedzie tam gdzie dadza wiecej kasy i bedzie gwarancja ze bedzie mial zaco rodzine utrzymac.
Póki Maciek nie jest właścicielem swojej karty ma do powiedzenia tyle co Żyd za okupacji. Kawa wykupił go z Zielonki i dlatego jezdził w Rzeszowie.
Teraz liczy sie kasa ! przykladem tego jest takze Piszcz bo nie ma co ukrywac przyszedl donas nietylko z sentymentu ale ze wzgledu na kase bo wiedzial ze unas $$ mu nie zbraknie nieto co w Gdansku, mimo ze mogl tam zostac i napewno cos w ekstralidze by osiagnal.
Przyszedł do Lublina, bo w Gdańsku co roku nic nie wiadomo. Raz się pojawia sponsor, potem go nie ma, potem pojawia się ktoś inny i znowu sie wycofuje i tak w kółko. Akurat przyszłość finansowa Wybrzeża na początku tego roku była niepewna dlatego Tomek jezdził w Lublinie.
I coraz wiecej slychac ze ponoc zaklepany jest Smith i slyszalem pogloski o Staszku.
A gdzie słyszaleś o Smithie? Byłbym bardzo szczesliwy, bo jako pierwszy na forum rzuciłem jego kandydaturę ale z moich zródeł nie mam potwierdzenia, że jest zaklepany. Co do Staszka uważam, że I liga to dla niego za wysokie progi. Chłopak umie jezdzić ale ma jedną poważną wadę - jest za miękki. Byle jaki upadek i pół roku musi dochodzic do siebie. Ja go nie widze w Lublinie. On nie gwarantuje 10 oczek w kazdym meczu.