Marcin Orłowski na pzld pisze:No i stalo sie to czego torunscy kibice sobie w tym
roku, a nawet w latach ostatnich nie potrafili wyobrazic.
Ostatnim Indywidualnym Mistrzem Polski, ktory startowal
na torunskim owalu w barwach Apatora byl Piotr Protasiewicz,
ktory przeszedl do Torunia z Bydgoszczy....
Juz za kilka dni w plastronie Apatora bedziemy mogli zobaczyc
znowu zawodnika, ktory zdobyl tytul Indywidualnego Mistrza Polski
i nie bedzie to Piotr Protasiewicz, czy Janusz Kolodziej...
Zawodnika, ktory swego czasu sie zarzekal, ze nigdy jego
noga tu w Toruniu nie stanie. Stalo sie... az trudno wymowic
znowu to nazwisko w kontekscie Apator i.... ech.
Wiadomosc z pewnoscia wywola szok u wielu torunian,
chociaz niektore media te wiadomosc juz podawaly...
mozna powiedziec, ze wiesci o treningach mistrza
na torunskim owalu dawaly duzo do myslenia
i do przypuszczen, ze moze wystapi w torunskich
barwach. Stalo sie.....
Oficjalnie nastapi to w niedziele 29 pazdziernika,
o godzinie 15.00. Wraz z IMP* w turnieju indywidualnym
wystapi na pozegnanie sezonu jego grono przyjaciol**
Zapraszam kibicow z Torunia, Tarnowa, Bydgoszczy
i wszystkich osrodkow zuzlowych na jeden z ostatnich
turniejow zuzlowych w tym roku - w mistrzowskiej
obsadzie...
Mysle, ze warto przyjsc i zobaczyc to historyczne
wydarzenie i powspominac wspaniale lata Apatora,
gdy w jego barwach startowali tak wspaniale praktycznie
tylko jego wychowankowie... to se nie vrati...
Pozdrawiam,
Marcin Orlowski
* - Wojciech Zabialowicz
** - Eugeniusz Miastkowski, Tadeusz Wisniewski,
Piotr Mackiewicz, Robert Pruss, Jan Zabik
i wielu innych![]()
Żużlowe różności
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Kod: Zaznacz cały
* - Wojciech Zabialowicz
** - Eugeniusz Miastkowski, Tadeusz Wisniewski,
Piotr Mackiewicz, Robert Pruss, Jan Zabik trening czyni mistrza.
sting126 pisze:Gelo pisze:A dopilnowanie papierków i pokrowców na kaskach to nie jest jakieś wielkie halo, żeby robić mszę wokół tego. Nie przesadzajmy.
Oj - przypomnij sobie poprzedni sezon. Zgubienie dorgi do Krosna, nie pilnowanie 2 minut w Grudziadzu itp, itd. W tym tez za rozowo nie bylo... Poza tym - jesli chcemy o cos walczyc to na kazdej pozycji (takze kierownika druzyny) potrzebujemy kompetentych i doswiadczonych osob, a taka jest wlasnie Jacek Ziolkowski.
To co bylo u nas ostatnio to sytuacja dosc ekstremalna. Ja nie kwestionuję kompetencji pana Jacka w tej działce, ale tego mozna się przeciez nauczyć. Inne kluby jakos sobie radzą bez Ziółkowskiego
coÅ› na ten temat
http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=4& ... _id=154473
To i tak pogratulować, że ją w ogóle miałeśGe(L)o pisze: Ja tracę nadzieję powoli.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
W następnym wywiadzie pewnie pan Wojciechowski powie że sponsor już jest ale ujawni się dopiero po wyborach
Poza tym denerwują mnie cholernie słowa typu "Ekstraliga teraz albo nigdy" bardzo popularna wśród prezesów i sponsorów. Dlaczego nikt nie rozumie że lepszym rozwiązaniem jest zbudowanie stabilnego klubu?? Walka o Eligę przypomina zdobywanie jakiejś twierdzy. Sponsorzy w klubach rzucają do boju cały hajs na raz a potem większość jest w szoku że nie dało to wyniku. (choćby Kałamagi Gorzowskie) Ale nic to, za rok przychodzi nowy ambitny sponsor i znów zaczyna się wspinanie po zeszłorocznych trupach...
Poza tym denerwują mnie cholernie słowa typu "Ekstraliga teraz albo nigdy" bardzo popularna wśród prezesów i sponsorów. Dlaczego nikt nie rozumie że lepszym rozwiązaniem jest zbudowanie stabilnego klubu?? Walka o Eligę przypomina zdobywanie jakiejś twierdzy. Sponsorzy w klubach rzucają do boju cały hajs na raz a potem większość jest w szoku że nie dało to wyniku. (choćby Kałamagi Gorzowskie) Ale nic to, za rok przychodzi nowy ambitny sponsor i znów zaczyna się wspinanie po zeszłorocznych trupach...
Kod: Zaznacz cały
Już wkrótce zostanie zatwierdzony regulamin rozgrywek żużlowych na 2007 rok. W SÅ‚owie Polskim – Gazecie WrocÅ‚awskiej czytamy, że zostanie wprowadzony najprawdopodobniej nowy system play – off. Ekstraliga Å»użlowa S.A. nie chce, by dochodziÅ‚o do sytuacji, gdzie po 14 kolejkach drużyny jechaÅ‚y „o nic”.
Najpierw osiem zespołów rozegrałoby ze sobą mecz i rewanż (14 kolejek). Drużyny z miejsce 1-6 walczyłyby o medale, a kluby z miejsc 7-8 rozegrałyby dwumecz o utrzymanie. Przegrany zostałby zdegradowany do I ligi, a zwycięzca spotkałby się z drugą drużyną I ligi. - Zespoły z miejsc 1-6 jechałyby natomiast w klasycznym play - offie, czyli 1-6, 2-5 i 3-4. Do półfinałów awansowaliby wygrani oraz jeden z przegranych, który zajmował najwyższe miejsce po pierwszej części rozgrywek. Chodzi o to, by np. jedna kontuzja nie zniweczyła całorocznego wysiłku. Na koniec zostałyby półfinały, finał i spotkanie o trzecie miejsce (mecz i rewanż) - powiedział Leszek Tillinger, wiceprezes Polonii Bydgoszcz.
Nie zostanie wprowadzona Kalkulowana Średnia Meczowa (KSM). Ekstraliga Żużlowa S.A. zamierza jednak wprowadzić limity finansowe. Każdy klub mógłby wydać na zawodników maksymalnie 3 mln. 50 tys. zł. Najprawdopodobniej w składach nie będzie już numerów 8 i 16.
Kod: Zaznacz cały
Wróbelki ćwierkają - odcinek IV
Karuzela transferowa rozkręciła się już na dobre i praktycznie każdego dnia na światło dzienne wychodzą nowe mniej lub bardziej wiarygodne plotki. Z tego też powodu dzisiejsze wydanie "Wróbelków" jest obszerniejsze i trochę bardziej sensacyjne niż zwykle. Dowiemy się między innymi dokąd powędruje "Saletra" (bynajmniej nie potasowa), kontrakt z jakim klubem podpisze Peter Karlsson, gdzie wylądują Hampel i Kołodziej oraz co oznacza cisza w Tarnowie. Tradycyjnie też będzie wzmianka o Piotrze Protasiewiczu, ale do tego stali Czytelnicy zdążyli się już przyzwyczaić.
Jak zwykle do wszystkich zawartych tu informacji radzimy podchodzić z dystansem i traktować je z przymrużeniem oka, aczkolwiek jesteśmy przekonani, że co najmniej kilka z zawartych tu doniesień prędzej czy później okaże się prawdą. A zatem nie przedłużając już więcej zapraszamy do lektury!
Z Częstochowy do Bydgoszczy?
Bardzo możliwe, że dwaj zawodnicy, których nazwiska w tym sezonie widniały w kadrze Włókniarza Częstochowa, opuszczą ten klub i w przyszłym roku reprezentować będą Polonię Bydgoszcz. Mowa tu naturalnie o Ryanie Sullivanie (31 l.) i Mateju Zagarze (23 l.), którzy są mocno kuszeni przez bydgoskich działaczy. Nie jest tajemnicą, że obaj zawodnicy otrzymali sporo ofert z ekstraligowych (i nie tylko) klubów, ale w chwili obecnej wydaje się, że jeśli nie zostaną w Częstochowie, to zasilą właśnie bydgoską Polonię. Częstochowscy działacze zapewniają co prawda, że kontrakt z Sullivanem będzie niebawem przedłużony, ale jak głosi jedna z plotek, Australijczyk chciałby zmienić otoczenie. Może też stać się tak, że Sullivan podpisze w Zielonej Górze, bo właśnie taka nieoficjalna, aczkolwiek dość wiarygodna, informacja pojawiła się dosłownie dwa czy trzy dni temu. Zagar z kolei, nie jest zdaje się specjalnie zainteresowany jazdą w Polsce, a jak wieść gminna niesie, bardzo się ceni. W tym roku nie wystartował w żadnym meczu Włókniarza, mimo że kilka razy otrzymywał zaproszenie. Czy w przyszłym roku po ewentualnej zmianie klubu będzie inaczej?
Batalii o "Protasa" ciÄ…g dalszy
Po memoriale E. Nazimka, podczas którego dojść miało do zawarcia pierwszych umów transferowych, plotki o wzmocnieniach jakie mają zostać poczynione w rzeszowskiej Marmie Polskie Folie nie ucichły. Wręcz przeciwnie, a dotyczą one przede wszystkim Piotra Protasiewicza (31 l.). Pani prezes Marta Półtorak (kobietom lat się nie liczy) nadal jest na placu boju i wciąż trwa w batalii o "Protasa". Nie ma wątpliwości, że sam "PePe" ma nie lada korzyść z "wojny", jaką toczą o niego włodarze klubów z Rzeszowa, Bydgoszczy i Zielonej Góry i rzekomo z tego też powodu zwleka z podpisaniem kontraktu. Prędzej czy później nadejdzie jednak kres jego niezdecydowania i będzie musiał parafować gdzieś umowę. Bydgoscy kibice są przekonani, że zawodnik złoży podpis pod umową z ich klubem, taką samą nadzieję wyrażają także sympatycy Stali i "Falubazu". Decydujące rozstrzygnięcia zapadną już niebawem. Najprawdopodobniej w okolicach połowy listopada jasna stanie się przynależność klubowa wychowanka klubu spod znaku Myszki Miki. Niewątpliwie warto uzbroić się w cierpliwość!
Gollob jednak zostanie?
W Tarnowie cisza. Czyżby przed burzą? Kibice Unii mają nadzieję, że nie będzie ona jedynie pod postacią.... Staszka Burzy (29 l.) , ale polegać będzie na zachowaniu dotychczasowego składu. Liderzy - Tomasz Gollob (35 l.), Janusz Kołodziej (22 l.), Marcin Rempała (22 l.) i Paweł Hlib (20 l.) - mają rzekomo odejść. Czy rzeczywiście tak się stanie? A jeśli tak, to kto będzie w składzie Unii w przyszłym sezonie? Wieść gminna niesie jednak, że Kołodziej nie kwapi się do zmiany tarnowskiego otoczenia, ucichła też sprawa odejścia Golloba do Torunia. Coraz ciszej o "Hlipku" w Lesznie, zresztą tam mają w tej chwili większe zmartwienia na głowie. Jedynie młody Rempała wydaje się pewniakiem do odejścia. Bo czy w Tarnowie ktoś go jeszcze chce? Działacze Unii oczywiście nie próżnują i namawiają swoich asów by pozostali w "Jaskółczym Gnieździe". Włodarze klubu spod znaku Jaskółki kuszą także rybnickiego lidera, Rafała Szombierskiego (24 l.), lukratywnym kontraktem. Wydaje się, że "Szumina" się skusi, bo swoją tegoroczną jazdą pokazał, że drzemie w nim spory potencjał, który nie powinien marnować się na zapleczu elity.
Jankowski w Zielonej Górze?
To, jeÅ›li wierzyć zapewnieniom "dobrze poinformowanych", jest już pewne. Syn jednego z najlepszych polskich żużlowców w historii, Åukasz Jankowski (24 l.), bÄ™dzie pierwszym wzmocnieniem ZKÅ» - u Kronopol przed ekstraligowym sezonem 2007. Wychowanek Unii Leszno, który w tym roku broniÅ‚ barw Startu Gniezno, miaÅ‚ rewelacyjnÄ… koÅ„cówkÄ™ sezonu i wpadÅ‚ w oko sternikom zielonogórskiego klubu. Zawodnik ma trafić do Zielonej Góry w charakterze wzmocnienia tyłów, wszak maÅ‚o kto wyobraża sobie, żeby "Jankes" byÅ‚ jedynym nabytkiem ZKÅ» - u. Podobno Jankowski i klub doszli już praktycznie do porozumienia i w ciÄ…gu najbliższych kilku(nastu) dni powinno dojść do parafowania umowy. Sam zawodnik bardzo chce sprawdzić swoich siÅ‚ w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale dziaÅ‚acze klubu tÅ‚umiÄ… jego zapÄ™dy mówiÄ…c, że prowadzone z nim rozmowy miaÅ‚y jak dotÄ…d jedynie luźny i niezobowiÄ…zujÄ…cy charakter. Co z tego wszystkiego wyniknie?
Hampel w Bydgoszczy?
Nie tak dawno bardzo głośno było o przejściu jednego z czołowych żużlowców cyklu Grand Prix, Jarosława Hampela (24 l.), do Leszna. Szczegóły kontraktu były podobno dogadane i działacze Unii czekali już tylko na podpis "Małego". I wydaje się... że się nie doczekają. Zawodnik prowadzi bowiem negocjacje z Polonią Bydgoszcz i w tej chwili jest wielce prawdopodobne, że właśnie barw tego klubu będzie bronił w sezonie 2007. Włodarze leszczyńskiego klubu uspokajają jednak, twierdząc, że Hampel na sto procent będzie ich. Jaki będzie rezultat "wojny" o tego czołowego polskiego żużlowca?
Ten to ma wybór!
...Można śmiało powiedzieć o Peterze Karlssonie (37 l.). Na co jak na co, ale na brak ofert "Okularnik" narzekać nie może. Szwed otrzymał rzekomo około dziesięciu konkretnych propozycji z pierwszej ligi jak i ekstraklasy. Wydaje się jednak mało prawdopodobne, by "PiKej" wybrał którąś z tych od klubów ekstraligowych. Karlsson już od kilku lat nieustannie startuje w pierwszej lidze, gdzie przeważnie bywa najskuteczniejszym jeźdźcem tej klasy rozgrywkowej. Podobnie powinno być i tym razem, więc najbardziej możliwe wydaje się pozostanie w Ostrowie Wielkopolskim lub przenosiny do Gorzowa. Też Wielkopolskiego. Pozyskanie Karlssona jest bowiem priorytetem dla włodarzy klubu ze stolicy województwa Lubuskiego, którzy dzięki znacznemu wsparciu sponsorów marzą o powrocie do elity. Czy po ewentualnym ściągnięciu "Okularnika" uda się ten cel zrealizować?
"Rybka" w Lublinie?
Dariusz Śledź (37 l.) związany z wrocławskim WTS - em niemiłosiernie długim kontraktem, już od pewnego czasu co roku trafia na wypożyczenie. Ostatnie dwa lata spędził w rzeszowskiej Marmie, ale to już koniec "Rybki" w klubie z Żurawiem w herbie. Plotka głosi, że zawodnik miałby wrócić do Lublina i tu spędzić ostatnie lata swojej kariery. Działacze z Koziego Grodu szukają wzmocnień, bo planują ponownie zaatakować Ekstraligę, a nie jest wykluczone, że Śledź idealnie spisałby się w roli jednego z liderów zespołu. Czy sternicy TŻ - u ponownie zafundują kibicom "danie rybne"?
Rybnik rozbierany
Nienajlepsze informacje (jeśliby nie liczyć wczorajszego zakontraktowania Rory Schlein'a (22 l.)) trafiają ostatnimi czasy do kibiców rybnickiego RKM - u. Po spadku z Ekstraligi i zachowaniu dotychczasowego podziału lig, wydaje się, że rybniccy zawodnicy, a przynajmniej liderzy, zmienią swoje barwy klubowe. O odejściu Rafała Szombierskiego (24 l.) piszemy w tym odcinku w innym miejscu, ale warto zaznaczyć, że na popularnym "Szuminie" się nie kończy. Pojawiła się bowiem informacja, której prawdopodobieństwo możemy uznać za całkiem wysokie, jakoby odejść mieli również obcokrajowcy. Martin Smolinski (22 l.) i Renat Gafurow (24 l.), bo o nich mowa, są rzekomo przez pewne osoby blisko związane z klubem, niechciani w drużynie. Nie wiadomo na razie dokąd powędrują stranieri RKM - u, wydaje się jednak, że na brak ofert specjalnie narzekać nie muszą. Chris Harris (24 l.) z kolei, otrzymał stałą dziką kartę na Grand Prix i jako zawodnik z tego prestiżowego cyklu nie może jeździć w pierwszej lidze, będzie więc musiał poszukać sobie pracodawcy w najwyższej klasie rozgrywkowej.
"Suchy" odejdzie?
Nie ma cienia wątpliwości, że bez fenomenalnej jazdy Zbyszka Sucheckiego (22 l.) w drugiej części sezonu, zielonogórzanie nie awansowaliby do Ekstraligi. "Suchy" był tegorocznym objawieniem pierwszej ligi i jednym z głównych ojców sukcesu "Falubazu". Wydawałoby się więc, że zawodnik niemal od razu podpisze umowę w ZKŻ - cie i barw tego klubu będzie bronił także w przyszłym roku w elicie. Wszak sam zapowiada chęć jazdy w ekstraklasie, ma tutaj naprawdę znakomitego sponsora i trudno spodziewać się, by gdziekolwiek znalazł lepszego. Tymczasem pojawiła się informacja, jakoby "Zibi" miał opuścić Zieloną Górę i przenieść się do Lublina! Zawodnik przed tygodniem wystąpił w zawodach memoriałowych w Kozim Grodzie i zaprezentował się tam z bardzo dobrej strony. "Zibi" od razu dostał podobno propozycję od lubelskich działaczy, którą teraz bardzo dogłębnie rozważa. Czy lepiej walczyć o miejsce w składzie ekstraligowego ZKŻ - u Kronopol, czy być liderem pierwszoligowego TŻ - u Lublin?
Kołodziej we Wrocławiu?
Czyżby to były mistrz Polski seniorów, Janusz Kołodziej (22 l.), miał być następcą Jarosława Hampela (24 l.) we wrocławskim klubie? Jeśli wierzyć plotce, jaka ostatnio jednak troszkę przygasła, to tak! "Koldi" miałby opuścić swą macierzystą Unię Tarnów i wzmocnić szeregi ekipy ze stolicy Dolnego Śląska. Kołodziej w przeciwieństwie do Hampela nie jest uczestnikiem cyklu Grand Prix, więc idealnie pasuje do dwójki liderów Atlasu - Jasona Crumpa (31 l.) i Hansa Niklasa Andersena (26 l.). Wychowanek Unii Tarnów to jednak bądź co bądź Polak i humorystycznie stwierdzając, właśnie ten fakt może zaważyć na jego (nie)przejściu do Wrocławia...
Adres mailowy wrobelki@speedway.info.pl jak zwykle pozostawiamy do Państwa dyspozycji. Pozdrawiamy.
Jakub Sobczak
dilucio pisze:Kod: Zaznacz cały
Wróbelki ćwierkają - odcinek IV
"Rybka" w Lublinie?
Dariusz Śledź (37 l.) związany z wrocławskim WTS - em niemiłosiernie długim kontraktem, już od pewnego czasu co roku trafia na wypożyczenie. Ostatnie dwa lata spędził w rzeszowskiej Marmie, ale to już koniec "Rybki" w klubie z Żurawiem w herbie. Plotka głosi, że zawodnik miałby wrócić do Lublina i tu spędzić ostatnie lata swojej kariery. Działacze z Koziego Grodu szukają wzmocnień, bo planują ponownie zaatakować Ekstraligę, a nie jest wykluczone, że Śledź idealnie spisałby się w roli jednego z liderów zespołu. Czy sternicy TŻ - u ponownie zafundują kibicom "danie rybne"?
"Suchy" odejdzie?
Nie ma cienia wątpliwości, że bez fenomenalnej jazdy Zbyszka Sucheckiego (22 l.) w drugiej części sezonu, zielonogórzanie nie awansowaliby do Ekstraligi. "Suchy" był tegorocznym objawieniem pierwszej ligi i jednym z głównych ojców sukcesu "Falubazu". Wydawałoby się więc, że zawodnik niemal od razu podpisze umowę w ZKŻ - cie i barw tego klubu będzie bronił także w przyszłym roku w elicie. Wszak sam zapowiada chęć jazdy w ekstraklasie, ma tutaj naprawdę znakomitego sponsora i trudno spodziewać się, by gdziekolwiek znalazł lepszego. Tymczasem pojawiła się informacja, jakoby "Zibi" miał opuścić Zieloną Górę i przenieść się do Lublina! Zawodnik przed tygodniem wystąpił w zawodach memoriałowych w Kozim Grodzie i zaprezentował się tam z bardzo dobrej strony. "Zibi" od razu dostał podobno propozycję od lubelskich działaczy, którą teraz bardzo dogłębnie rozważa. Czy lepiej walczyć o miejsce w składzie ekstraligowego ZKŻ - u Kronopol, czy być liderem pierwszoligowego TŻ - u Lublin?
Informacje mało realne
Suchecki, Sledź
PS. My sie módlmy o to, aby coś jeszcze u Nas było- problemy licencyjne, problemy z torem....
A za rok będziemy ogladać u nas na stadionie tylko amatorów w akcji...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin




