Organizacja zawodów w Lublinie
Czy może została już ustalona godzina rozpoczęcia czwartkowego MDMP
Jeśli tak to poproszę o jej podanie, a jeśli nie to proszę zrobić najpóźniej o 16

T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Aaaa, może i mówił
Widocznie w pijanym widzie nie usłyszałem
Dzięki
Dzięki
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Co do organizacji zawodów. Nie może być tak, że początek meczu wyznaczony jest na 15.30, a zawodnicy na prezentację wychodzą kilka minut przed 16. I g.... mnie obchodzi, że "przed kasami jest jeszcze dużo kibiców stojących w kolejce". Szanujmy swój czas. 15.30 to 15.30, można przyjść wcześniej, nikt nikomu nie broni.
Mimo, że bilety były tanie i ludzie dość licznie przybyli na stadion to wielu z nich przy takiej organizacji (otworzona jedna kasa na dodatek) wiecej nie przyjdzie. I znowu zostanie nas tych 700 stałych bywalców.
Mimo, że bilety były tanie i ludzie dość licznie przybyli na stadion to wielu z nich przy takiej organizacji (otworzona jedna kasa na dodatek) wiecej nie przyjdzie. I znowu zostanie nas tych 700 stałych bywalców.
Taka mentalność piknikowego kibica który przychodzi 10 min.przed meczem.Kasy były wprawdzie dwie,ale na poprzednich dwóch meczach
wystarczało swobodnie.No cóż,nie wszystko da się przewidzieć,a każda
kasjerka to dodatkowa kasa.Mam tylko nadzieję że klub wyciągnie
wnioski z tej sytułacji.Obniżka cen biletów spowodowała podwojenie
sprzedaży,i takie akcje trzeba powtarzać częściej

wystarczało swobodnie.No cóż,nie wszystko da się przewidzieć,a każda
kasjerka to dodatkowa kasa.Mam tylko nadzieję że klub wyciągnie
wnioski z tej sytułacji.Obniżka cen biletów spowodowała podwojenie
sprzedaży,i takie akcje trzeba powtarzać częściej
A ja mam jeszcze pytanie odnośnie organizacji meczu z Grudziądzem. Może ktoś mi powie, dlaczego wchodząc na mecz, zostałem całkowicie wymacany, a mój plecak został przeszukany, podczas, gdy niedaleko mnie siedziało dwóch totalnie nawalonych kolesi i jeszcze udało im sie wnieść alkohol? nawet agresywne zachowanie i to, że głośno bluzgali (chyba z pół stadionu musiało słyszec) nie zainteresowało ochroniarzy. Dodam, że ci kolesie już pół godziny przed rozpoczęciem meczu ledwo siedzieli, więc nie było szans żeby jakoś się sprężyli przed bramką i udawali trzeźwych.
No ok, ale chodzi mi bardziej o tych nawalonych typów. z tego co mi wiadomo to nietrzeźwi wstępu na mecz nie mają. mnie to nie przeszkadza, że mnie ktoś tam wymaca, bo nic nie wnoszę, więc to nie jest problem. Ale oprócz tego macania to ochrona totalnie nic nie robi. chyba tylko programy uzupełniają albo gadają między sobą.
szakes pisze:
a tak powaznie to nawet nie sprawdzali podczas ostatniego meczu, mozna bylo wniesc bombe i nawet by nie zauwazyli
Tylko na początku. Gdy ja wchodziłem to nie było jeszcze żadnego ochroniarza przy bramce z karnetami i nikt mnie nie sprawdzał, ale po jakims czasie sie pojawili i sprawdzali już wszystkich. Na bramie gdzie się wchodziło z biletami byli od początku.
Swoją drogą na IMP chyba widziałem jak nawalonego kolesia nie wpuscili mimo ze juz kupił bilet, więc to chyba zależy tylko od tego na jak bardzo zaangazowanego w swoją prace ochroniarza sie akurat trafi
Prace ochrony trzeba chyba jednak ocenic pozytywnie, generalnie robi swoje a nie jest przy tym nadgorliwa i nie prowokuje jak sie zdarza na innych stadionach.

