Skład na sezon 2007
Pomocy Korzeń nie załamuj mnie, przed sezonem prowadzono negocjacje z Peterem i Klingbergiem chyba też (chociaz na 100% tego drugiego nie jestem pewien, bo w koncu już wczesniej nas olewał i mowil ze do Lublina ma za daleko) i okazali się dla naszego budżetu za drodzy. Lee jako zawodnik z GP nawet nie mogł być brany pod uwage jako zawodnik naszej drużyny. Czy tak trudno to zrozumieć?? Więc nie pisz teraz że wolano Shieldsa czy Brhela skoro w pierwszej kolejności rozmawiano własnie z Peterem.
JAG pisze:Korzeniowi trudno
Ojeju, chyba sie rozplacze
Wracajac do tematu, czasami warto przeplacic i miec pewny sukces niz placic cale g**** i uzalac sie caly "zuzlowy" rok nad jazda kupy miernot. Inwestujac w Karlssona czy Klingberga mielibysmy 3 razy tyle ludzi na stadionie i walke w pierwszej 4, nie zwrocilo by sie ? Sorry, ale ja nie mam zamiaru dalej ogladac patalachow z Rempala na czele, daaawno tyle nerwow nie stracilem jak podczas obecnego sezonu, mogli przynajmniej stwarzac pozory ze im zalezy. Jak tak dalej pojdzie to przeniose sie na ryby, bo obecnie lubleski pseudo-speedway nie ma sensu. Boze ze nawet ja to mowie
Jak tak dalej pojdzie to przeniose sie na ryby
Krzyżyk na drogę
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Poprostu lubelski klub jest w porownaniu do innych malo wiarygodny. Wiec co z tego, ze dzialcze powiedza, ze zawodnik dostanie tyle i tyle pieniedzy, skoro z wyplacalnoscia jest klopot, gdyz wszystko jest uzaleznione od frekwencji na meczach.
Nie bedzie karty przetargowej w postaci dobrego sponsora, to nie bedzie dobrych zawodnikow pokroju Karlssona.
Nie bedzie karty przetargowej w postaci dobrego sponsora, to nie bedzie dobrych zawodnikow pokroju Karlssona.
Korzen srednia Klingberga: 1,985
Rempały: 1,986.
Nawet biorąc poprawke na to że Rempała poprawił sobie srednia w II czwórce (trójce) to przy całym szacunku do Klingberga nie jest on zawodnikiem pokroju Petera i wcale nie zagwarantowałby on nam pierwszej czwórki jak uważasz. Klingberg okazał sie taka samą miernotą jak Rempała. O Joonasie K. którego 90% tego forum w zimie widziało jako naszego podstawowego zawodnika zagranicznego nawet szkoda wspominać.
Z drugiej strony czy przed sezonem nazwiska Świst czy Rempała nie robiły na Tobie wrażenia patrząc tylko i wyłacznie na ich umiejętności i przebieg karier a pomijając pozostałe czynniki
Nie wierze że z tych kontraktów nie byłeś w zimie zadowolony patrząc przez pryzmat umiejętności tych zawodników i tego co pokazywali w przeszłości i biorąc pod uwage to że mieli oni zdobywac punkty w I lidze a nie w ekstralidze.
Kilar jakos w poprzednich sezonach na wypłacalnośc zawodnicy tak bardzo nie narzekali i była ona taka sama jak w innych klubach, więc zastanów sie o czym piszesz. A jak będzie z wypłacalnością po tym sezonie to na razie jeszcze nie wiemy a opieranie sie na domysłach chyba nie jest najlepszym pomysłem w dyskusjach.
Rempały: 1,986.
Nawet biorąc poprawke na to że Rempała poprawił sobie srednia w II czwórce (trójce) to przy całym szacunku do Klingberga nie jest on zawodnikiem pokroju Petera i wcale nie zagwarantowałby on nam pierwszej czwórki jak uważasz. Klingberg okazał sie taka samą miernotą jak Rempała. O Joonasie K. którego 90% tego forum w zimie widziało jako naszego podstawowego zawodnika zagranicznego nawet szkoda wspominać.
Z drugiej strony czy przed sezonem nazwiska Świst czy Rempała nie robiły na Tobie wrażenia patrząc tylko i wyłacznie na ich umiejętności i przebieg karier a pomijając pozostałe czynniki
Kilar jakos w poprzednich sezonach na wypłacalnośc zawodnicy tak bardzo nie narzekali i była ona taka sama jak w innych klubach, więc zastanów sie o czym piszesz. A jak będzie z wypłacalnością po tym sezonie to na razie jeszcze nie wiemy a opieranie sie na domysłach chyba nie jest najlepszym pomysłem w dyskusjach.
mikas pisze:Kilar jakos w poprzednich sezonach na wypłacalnośc zawodnicy tak bardzo nie narzekali i była ona taka sama jak w innych klubach, więc zastanów sie o czym piszesz. A jak będzie z wypłacalnością po tym sezonie to na razie jeszcze nie wiemy a opieranie sie na domysłach chyba nie jest najlepszym pomysłem w dyskusjach.
No to dlaczego nie udalo sie namowic Karlssona do startow w Lublinie skoro "mial miec" to samo co w Ostrowie ? Ferjan tez dostal korzystna propozycje a mimo tego poszedl do Ostrowa (bodajze Harry o tym pisal). Albo jak przed sezonem 2005 z Maxem rowniez byly prowadzone rozmowy, a ten jednak wybral Rzeszow.
Jesli chodzi o tegoroczna wyplacalnosc, to na kazdym kroku w gazetach mozna przeczytac, ze klub jest zadluzony. No bo jak zawodnicy robia po 60 pt w meczcah u siebie przy widowni 1 tysiecznej, no to jak moze byc inaczej. Jak sie znajdzie ktos kto zechce uregulowac po sezonie wszystkie zaleglosci, to chwala mu za to. Jednak calkowitej wiarygodnosci klubowi i tak to nie zwroci.
Na mój gust argument lotniskowy w przypadku żużlowców jest o tyłek potłuc. W Rzeszowie lądują dwa kukuruźniki dziennie - nie przesadzajmy, że to high life. Z Okęcia na stadion w Lublinie można dojechać w ok. 2 godziny. Jak ktoś jest patafianem i po prostu nie chce mu się, to będzie wymyślał bzdety typu, że ma daleko. Takiemu Kalrssonowi nigdy to nie przeszkadzało, jest zawsze dyspozycyjny, na czas, dojeżdża nawet do Ostrowa, które nie jest chyba mniejszym zadupiem od Lublina. Albo się jest profesjonalistą albo nie.
Marcinex pisze:Może po prostu nie chce im się jeździć kawał drogi na takie zadupie, jakim jest Lublin, gdzie w dodatku mogą nie płacić w terminie...
Lotnisko to jest zaslona dymna. Oczywiscie, ze chodzi o pieniadze. Nikt nie bedzie jezdzil za pol darmo i czekal niewiadomo ile na otrzymanie reszty swoich zarobionych pieniedzy. Powtorze jeszcze raz - nie ma dobrego sponsora, ktory zagwarantuje regularnosc w wyplatach, to nie bedzie dobrych zawodnikow. Bo czym mamy ich zachecic do podpisania kontraktu w TZ ? Dmuchanymi bandami ?
kilar pisze:No to dlaczego nie udalo sie namowic Karlssona do startow w Lublinie skoro "mial miec" to samo co w Ostrowie ? Ferjan tez dostal korzystna propozycje a mimo tego poszedl do Ostrowa (bodajze Harry o tym pisal). Albo jak przed sezonem 2005 z Maxem rowniez byly prowadzone rozmowy, a ten jednak wybral Rzeszow.
Jesli chodzi o tegoroczna wyplacalnosc, to na kazdym kroku w gazetach mozna przeczytac, ze klub jest zadluzony. No bo jak zawodnicy robia po 60 pt w meczcah u siebie przy widowni 1 tysiecznej, no to jak moze byc inaczej. Jak sie znajdzie ktos kto zechce uregulowac po sezonie wszystkie zaleglosci, to chwala mu za to. Jednak calkowitej wiarygodnosci klubowi i tak to nie zwroci.
Z tego co mi sie obiło o uszy to Karlssona chciał mieć gwarancje startów we wszystkich meczach w sezonie (w Ostrowie to dostał). Nie wiem czy akurat ta kwestia przeważyła że nie podpisał w Lublinie ale jest to prawdopodobne. Mogły przeważyć jeszcze jakieś inne sprawy o których nie wiemy i sie pewnie nigdy nie dowiemy.
Ale na pewno nie przewazyła wiarygodność klubu. Nasz klub w stosunku do Karlssona nie ma zadnych zaległości wiec dlaczego miałby uwazac ze jest niewiarygodny??
A co do spłacania zawodników, to przypomne Ci tylko ze taka Zielona Góra spłacała zawodników za tamten sezon jeszcze w tym roku ( z Okoniem chyba byli dogadani do konca marca jesli sie nie myle) i co też powiesz że Zieloina jest klubem niewiarygodnym
W każdym klubie sa zaległości i najczęsciej spłąca je sie po jakims czasie i nie powinno Cie to dziwic jeśli interesujesz się żużlem dłużej niz 1-2 sezony. I nie ma to nic wspolnego z tym czy klub jest wiarygodny czy też nie.
Chyba Karlsson w Ostrowie nie dostal tej gwarancji, bo pojechal w 14 meczach.
Skoro nie przewazyla rowniez wiarygodnosc lubelskiego klubu, to wynika na to, ze poprostu dostal wiecej w Ostrowie. Czyli nie zmienia to faktu, ze potrzebny jest dobry sponsor, aby moc liczyc sie w wyscigu po najlepszych zawodnikow.
A jesli chodzi o Zielona Gore, to najlepiej spytac sie Walaska dlaczego zrezygnowal z extraligi.
Skoro nie przewazyla rowniez wiarygodnosc lubelskiego klubu, to wynika na to, ze poprostu dostal wiecej w Ostrowie. Czyli nie zmienia to faktu, ze potrzebny jest dobry sponsor, aby moc liczyc sie w wyscigu po najlepszych zawodnikow.
A jesli chodzi o Zielona Gore, to najlepiej spytac sie Walaska dlaczego zrezygnowal z extraligi.
kilar pisze:a to, ze Zielona Gore bylo stac na zakontraktowanie Walaska i przekonanie go odpowiednimi finansami o rozstaniu sie z extraliga, w ktorej bez problemu znalazlby innego pracodawce. Dlatego nie powiem, ze Zielonka jest klubem niewiarygodnym, bo tak nie jest.
A skąd masz takie wiadomości że dostał więcej niz zarabiał w E - lidze ???
jataman21 pisze:Wiesz kilar... Walasek miał w e-lidze średnią 1,9 z tego co pamiętam, teraz otwarty rynek na obco, średniej mógłby nie utrzymać, a w 1 lidze ?? pewna kasa, zero stresu![]()
Myslę, że za wiele go przekonywać nie musieli
Tylko że w momencie kiedy ten kontrakt podpisywał,nie było jeszcze
otwartego rynku na obco.
kilar pisze:a to, ze Zielona Gore bylo stac na zakontraktowanie Walaska i przekonanie go odpowiednimi finansami o rozstaniu sie z extraliga, w ktorej bez problemu znalazlby innego pracodawce. Dlatego nie powiem, ze Zielonka jest klubem niewiarygodnym, bo tak nie jest.
Sam napisałeś .... rozumiem ten wpis że dostał coś extra żeby jeździć 1 lidze ...



