szafirek pisze:15-20 tysiecy miejsc stadion musi miec,a nawet 25,trzeba patrzec dużo do przodu a nie tylko na obecną potrzebe,może doczekamy sie żużla i piłki
na wyższym poziomie niż obecnie
Ja moze jestem zachlanny ale optymalnie chcialbym aby w Lublinie powstaly
2 stadiony, jeden typowo zuzlowy i jeden typowo pilkarski w ukladzie prostokatnych trybun, ten drugi z wieksza pojemnoscia. Tak wlasnie bedzie w Czestochowie gdzie obecnie jest realizowany projekt stadionu zuzlowego, a juz jest gotowy projekt stadionu pilkarskiego Rakowa. Jesli chodzi o obecny projekt mysle ze mozna naniesc takie korekty aby zarowno tor byl krotszy, podgrzewany jak i pojemnosc wieksza. Nie zostaly przeprowadzone konsultacje spoleczne a moim zdaniem powinny byc bo jak slusznie zauwazyl meesha ten stadion bedzie sluzyl mieszkancom Lublina bardzo bardzo dlugo.
A tutaj jeszcze do poczytania o sytuacji ze stadionem typowo zuzlowym w
Toruniu, w
Miejska komisja dała kosza Neście Bis i Helical Poland
Kibice speedwaya w Toruniu muszą się uzbroić w cierpliwość. Nadal nie wiadomo, kiedy rozpocznie się budowa nowego stadionu żużlowego i kto się tym zajmie.
Swoją ostateczną opinię na temat budowy nowego stadionu żużlowego wydała w poniedziałek miejska komisja złożona z wiceprezydenta Zbigniewa Fiderewicza i sześciu radnych. To gremium miało podpowiedzieć prezydentowi Torunia, którą ofertę - toruńskiej firmy Nesta Bis czy angielskiego Helical Poland - powinien wybrać. Konkurenci chcą zbudować nowy obiekt w sąsiedztwie toruńskiego lotniska a w zamian przejąć grunty po starym stadionie na ul. Broniewskiego. Na jego miejscu Nesta planuje wzniesienie osiedla mieszkaniowego a Helical - centrum handlowego. Wizje stadionów torunian i Anglików są podobne:
ok. 15 tys. miejsc na zadaszonych trybunach i podgrzewany tor żużlowy. Koszt inwestycji - ok. 30 mln zł.
Tymczasem komisja uznała (sześcioma głosami "za", przy jednym wstrzymującym), że lepsze będzie inne rozwiązanie: to miasto a nie żadna z prywatnych firm ma być inwestorem budowy stadionu. W tej sytuacji grunty, na których stoi obecny obiekt żużlowy, zostałyby wystawione na otwarty przetarg. Z uzyskanych ze sprzedaży terenu pieniędzy magistrat sfinansowałby postawienie nowego obiektu. Komisja postawiła jednak warunek: grunty przy ul. Broniewskiego zostaną przekazane kupcowi dopiero po wybudowaniu areny dla żużlowców. Maksymalny czas zwłoki to trzy lata. - Niewykluczone, że ten kto kupi tereny przy ul. Broniewskiego zajmie się też budową nowego obiektu - mówi Janusz Borkowski, radny SLD i szef komisji.
Teraz decydujący ruch w sprawie stadionu należy do prezydenta Michała Zaleskiego. Kiedy go zrobi - jeszcze nie wiadomo.
(
http://www.gazeta.pl)
Stadion żużlowy: chętni staną do przetargu
Prezydent Torunia zaproponuje Radzie Miasta przyjÄ™cie uchwaÅ‚y o wystawieniu na przetarg terenu pod stadionem żużlowym. Takie rozwiÄ…zanie zaproponowaÅ‚a prezydentowi specjalna komisja Rady. – To najlepszy sposób na to, by sezon 2009 rozgrywaÅ‚ siÄ™ już na nowym obiekcie – mówi prezydent.
O swojej decyzji prezydent MichaÅ‚ Zaleski poinformowaÅ‚ podczas spotkania z mÅ‚odymi żużlowcami, którzy odnieÅ›li sukces w ostatnich Mistrzostwach Åšwiata Juniorów. – Tacy zawodnicy, jak Karol ZÄ…bik i Adrian MiedziÅ„ski przekonujÄ… nas, że toruÅ„skim żużlowcom trzeba stworzyć jak najlepsze warunki – mówiÅ‚ prezydent. NajważniejszÄ… decyzjÄ…, zdaniem prezydenta, jest budowa nowego stadionu żużlowego.
Przypomnijmy, że dwie firmy – Helical Poland i Nesta Bis – niezależnie od siebie zaproponowaÅ‚y przejÄ™cie od Gminy terenu pod obecnym stadionem i postawienie w zamian nowego obiektu w okolicach lotniska. Na miejscu starego stadionu Helical chce zbudować centrum handlowe, Nesta Bis, która podobne centrum buduje nieopodal, proponuje w tym miejscu budynki mieszkalne. Doraźna komisja Rady Miasta miaÅ‚a przeanalizować obie propozycje. Zasugerowano jednak trzeciÄ… drogÄ™: dziaÅ‚ka wraz ze stadionem zostanie wystawiona na sprzedaż, a nowy stadion zbuduje Gmina za uzyskane ze sprzedaży pieniÄ…dze.
Prezydent przyjÄ…Å‚ argumenty komisji. - To wyjÅ›cie, które umożliwia zbudowanie nowego stadionu w sposób najszybszy i najbardziej przejrzysty prawnie. Jest najkorzystniejsze i dla miasta i dla obu oferentów – zapewnia prezydent zwracajÄ…c uwagÄ™, że w przetargu obie firmy bÄ™dÄ… miaÅ‚y równe szanse.
- Wystawienie nieruchomości na przetarg to rozwiązanie od lat z powodzeniem stosowane w sektorze publicznym. Tymczasem proponowane przez jedną ze spółek Partnerstwo Publiczno-Prywatne, to droga bardziej skomplikowana, wciąż jeszcze pełna niejasności - mówi prezydent Michał Zaleski. - Gdybyśmy weszli w spółkę z jednym z oferentów i wnieśli do niej grunt, mogłyby pojawić się zarzuty, że próbujemy obejść ustawę o gospodarce nieruchomościami, która nakazuje organizację przetargów.
Propozycja sprzedaży terenu przy ul. Fałata i Broniewskiego trafi pod obrady Rady Miasta na najbliższej sesji, 14 września. Stadion miałby zostać ukończony pod koniec 2008 roku i dopiero wówczas teren dzisiejszego stadionu trafiłby w ręce nowego właściciela. Cena wywoławcza nieruchomości nie byłaby niższa niż koszty budowy stadionu, a więc wynosiłaby co najmniej 31 mln złotych.
ZasiadajÄ…cy w komisji zastÄ™pca prezydenta, Zbigniew Fiderewicz podkreÅ›la, że nie można łączyć sprawy budowy stadionu z dofinansowaniem klubu żużlowego. Jedna z gazet napisaÅ‚a, że zaproponowane rozwiÄ…zanie oznaczać może jego bankructwo, gdyż obaj oferenci deklarowali wsparcie finansowe dla KS ToruÅ„, który ma dziÅ› problemy z dopiÄ™ciem budżetu. – To nieprawda. PieniÄ…dze miaÅ‚y trafić do klubu nie już dziÅ›, ale dopiero po zaÅ‚atwieniu spraw formalno-prawnych, a to potrwaÅ‚oby kilka miesiÄ™cy. Nie ma to wiÄ™c żadnego wpÅ‚ywu na obecny stan klubowych finansów – mówi Fiderewicz i przypomina, że miasto wspiera klub kwotÄ… prawie pół miliona zÅ‚otych.
Zdaniem prezydenta Zaleskiego, nowy obiekt nie tylko poprawi warunki rozgrywek, ale zwiększy szanse na pozyskiwanie sponsorów. - Nowy stadion po pierwsze zwiększy i tak duże zainteresowanie żużlem, po drugie umożliwi rozgrywanie w Toruniu imprez o najwyższej randze. Ta wizja już dziś może pomóc klubowi w rozmowach ze sponsorami.
zrodlo:
http://www.torun.pl