Występy byłych zawodników lubelskiego klubu

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#526 Postautor: jataman21 » 4 września 2006, o 18:47

Regdal z całym szacunkiem powiedz mi kiedy to Tomek błyszczał?? Mówimy oczywiście o tym sezonie, chociaż wątpie, że znajdziemy jego serie dobrych występów i w poprzednim. Prawda jest taka że Tomek jest przeciętniakiem w podrzędnych ligach (Anglia, Polska). Kiedyś miał swoje 5 minut, ale teraz jeżdzi z roku na rok coraz słabiej, a jego wymagania są jak za jego najlepszych czasów. Nadzieje z sezonu na sezon na lidera a potem mierna średnia 1,6 na koniec sezonu, wszyscy zawiedzeni.
Nie mam nic do Tomka ale prawda jest taka, że jest to zwykły przecietniak nalezący do grupy Frankowów, Pawliczków, Dudków i tego typu zawodników.
Pozdrawiam
ObrazekObrazek

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#527 Postautor: Apocalips » 4 września 2006, o 18:54

ciapek pisze:przejdzcie na ''ty'' :wink: a nie sie ''kolegujecie'' :lol: pzdr heh

Może być również "Towarzyszu..." :lol:

A żeby nie było całkowicie nie na temat to powiem, że Tomek był, jest i będzie niepewnym zawodnikiem. W jednym meczu potrafił zrobić prawie komplet, ażeby w następnym pojechać beznadziejnie vide baraże 2004... (Ach te baraże ciągle siedzą mi w głowie. Jak mogliśmy taką szansę zaprzepaścić :roll: ) Mimo, że Tomka bardzo lubię i cenię za walkę i ambicję to jest to typowy średniak. Niestety.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#528 Postautor: bkapusta » 4 września 2006, o 19:24

Nie ma sie co oszukiwac. Mozna lubic Tomka, mozna lubic jego styl jazdy - ale dobrym zuzlowcem to on nie jest i nie bedzie. Stac go maksymalnie na bycie solidnym II ligowcem lub przecietnym pierwszoligowcem. Nie jest wstanie zostac stablinym pierwszoligowym liderem i tyle.

Nic tego nie zmieni.

Czy Tomek mial duzy talent? Nie wiem. Ale mysle, ze lepiej dla niego o tym nie wspominac jesli go mial - bo oznaczaloby to, ze sie rozmienil na drobne i przegral swoja szanse.

Lepiej poprostu uznac, ze sredniakiem powstal i sredniakiem zostal.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#529 Postautor: Regdal » 4 września 2006, o 23:14

Regdal z całym szacunkiem powiedz mi kiedy to Tomek błyszczał??

jataman 21- czy ja kiedykolwiek powiedziałem,że Tomek błyszczał ?
Nie zgodzę się natomiast z określeniem ,że Tomek "stacza się na dno".
W Anglii nie takie nazwiska jak Piszcz zawodzą na różnych torach,robią lepszy czy gorszy wynik,tam o każdy punkt trzeba ciężko walczyć.Nie wypada mi na łamach tego forum oceniać Tomka,ale uważam,że zasługuje na trochę szacunku za swoje starania na torze.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#530 Postautor: jataman21 » 5 września 2006, o 00:06

Moim zdaniem nie stacza się na dno, ale z sezonu na sezon jeżdzi coraz gorzej. W Angli jest trudno o punkty ale w EL, natomiast w 2 lidze już tak trudno nie powinno być... Burza nagminnie robi tam 2-cyfrówki i jest liderem Berwick... Wielu mało znanych zawodników również bardzo dobrze sobie w tejże lidze radzi, więc nie przesadzajmy z tą siłą tej ligi.
Wymień mi jakiegoś dobrego zawodnika co zawodzi w tej samej lidze co Tomek, bo patrząc na statystyki to tam nawet żadnych dobrych zawodników nie ma... wg. mnie średniaki i słabi zawodnicy.
Szacunek do Tomka mam, jeszcze większy do Andrzeja Huszczy ale fakt faktem z roku na rok jeżdzą coraz gorzej i mam wątpliwości czy Tomek jest lepszy od chociażby tego "staruszka".
Średnia 2,071 w 2 lidze również mi nie imponuje... lepiej się sposują w tej lidze chociażby takie sławy jak: Jirout, Eriksson, Dudek, Marko, Linette, Franków, Pietraszko i wielu innych. W Angli Tomek też nie błyszczy i statystycznie są przed nim zawodnicy których zwykły kibić nawet nie zna, nigdy nie słyszał.
Pozdrawiam
ObrazekObrazek

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

#531 Postautor: Ge(L)o » 5 września 2006, o 00:53

jataman21 pisze: mam wątpliwości czy Tomek jest lepszy od chociażby tego "staruszka".


... czy Tomek jest lepszy od... 'Tomka' :P

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#532 Postautor: $korzen$ » 5 września 2006, o 15:08

Regdal pisze:

Jeśli masz dalej zamiar wypisywać to co ci się w nocy przyśni to polecam inne forum,bo to jest akurat żużlowe, a nie fantastyczne.
Pamiętam do dziś twój wpis w innym temacie jak to uparcie (nie wiem na jakiej podstawie) twierdziłeś ,że Klimek "przekręcił" lubelski klub zmieniając aneksem kontrakt na niezwykle korzystny dla siebie, a niekorzystny dla klubu.Zejdź chłopie na ziemię,ty nawet nie znasz warunków kontraktu,ani aneksu,więc po co się kompromitujesz.
Teraz wypisujesz kompletne bzdury na temat Piszcza nie znając nawet odrobiny realiów jego wystepów na torach w Angli.Rozumiem twoją frustrację i niecheć do osoby Tomka Piszcza,ale nie wypisuj na tym forum tekstów wyssanych z palca nie mających nic wspólnego z rzeczywistością.
Nikły dorobek punktowy danym w meczu nie zawsze oznacza,że zawodnik stacza się na dno,poza tym dlaczego nie komentowałeś lepszych wyników tego zawodnika,tylko zabierasz głos w momencie jak Piszcz przywozi zera,w meczu w którym jeździ po groźnym upadku.
Więcej obiektywizmu kolego korzen.



Po pierwsze, ci ktorzy mnie dobrze znaja na tym forum a troche tych osob jest, dobrze wiedza ze jako jeden z nielicznych bronilem Piszcza kiedy ten w ubieglym sezonie notorycznie zawodzil, mimo ze bylo to calkowicie bezpodstawne. Mianowicie o jakie fantazje ci chodzi ? Bo jezeli fantastyka nazywasz krytykowanie slabego zawodnika, jakim OBECNIE jest Tomek to ja nie mam pytan. Uwazam ze Piszcz z roznych powodow rozmienil sie na drobne. Pokazuja ta wyniki na Wyspach a zwlaszcza to ze nie znalazl przed sezonem zadnego zatrudnienia w polskim zespole. Skoro nie jest slaby to dlaczego tak sie stalo ? Wszyscy nie lubia Piszcza ? Czy teorie wyssane z palca ? Wystarczy popatrzec z jakimi zawodnikami Piszcz nie potrafi wygrac, kazdy wysunie sobie odpowiednie wnioski. Dlaczego nie podniecalem sie wczesniejszymi wynikami Piszcza ? Prosta odpowiedz, nie bylo czym. Gdyby tak punktowal w EL, walczac jak rowny z rownym chociaz z takim Bjerre czy Loramem, to owszem, bylby powod do "podniecania sie" Ja tez proponuje wiecej obiektywizmu, probujesz bronic slabiutkiego zawodnika ktory zadko wygrywa nawet w II lidze, czy sa ku temu podstawy ? Do sprawy Klimka wroce w swoim czasie.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#533 Postautor: Gelo » 5 września 2006, o 15:34

Są jeszcze problemy z gaźnikiem, sprzęgłem, elektryką oraz bóle głowy, zęba, czy też sraczka. Ale co my zwykli kibice wiemy z trybun. Jesteśmy abnegatami, bo oceniamy to co widzimy.

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#534 Postautor: jataman21 » 5 września 2006, o 17:01

...kulejący Crump potrafił wygrać GP...
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#535 Postautor: Gelo » 5 września 2006, o 17:24

jataman21 pisze:...kulejący Crump potrafił wygrać GP...

Dlatego jest mistrzem świata. A mistrzom Lublina przeszkadza wszystko. Ale ponieważ z trybun nic nie widać, niczego nie rozsiewam.

Klusek
Posty: 76
Rejestracja: 9 sierpnia 2005, o 23:00
Lokalizacja: Lublin

#536 Postautor: Klusek » 9 września 2006, o 23:48

Workington Comets-King's Lynn 43:49. Tomek Piszcz 13pkt.
http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=4& ... _id=145898

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#537 Postautor: Regdal » 10 września 2006, o 07:39

jataman 1 napisał
Regdal z całym szacunkiem powiedz mi kiedy to Tomek błyszczał?? Mówimy oczywiście o tym sezonie, chociaż wątpie, że znajdziemy jego serie dobrych występów i w poprzednim.


Tomasz Piszcz (3,1,3,3,3,u/w) 13

Czy ten wynik oznacza,że Tomek się stacza i jeździ coraz gorzej ?

korzen napisał
krytykowanie slabego zawodnika, jakim OBECNIE jest Tomek to ja nie mam pytan. Uwazam ze Piszcz z roznych powodow rozmienil sie na drobne. Pokazuja ta wyniki na Wyspach


Proszę cię korzen o twój fachowy komentarz.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#538 Postautor: Gelo » 10 września 2006, o 11:46

Doolan, Batchelor, Harding. Nermark, Topinka, Mills, Tully - po prostu same gwiazdy z absolutnego topu światowego speedwaya.

Awatar użytkownika
mcprzemek
Posty: 128
Wiek: 47
Rejestracja: 9 listopada 2003, o 02:36
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#539 Postautor: mcprzemek » 10 września 2006, o 12:14

Przyglądając się z boku dyskusji jaka się wywiązała, widać, że Regdal jako "przyjaciel" Piszcza jest mało obiektywny i dla niego jak by Piszcz nie jechał, to i tak będzie bardzo dobrym zawodnikiem.
Prawda jest taka, że Piszcz w swojej karierze miał kilka przebłysków i nic więcej...
A co do staczania się, to czy on miał okazję skądś się stoczyć?

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#540 Postautor: jataman21 » 10 września 2006, o 14:13

Czy ten wynik oznacza,że Tomek się stacza i jeździ coraz gorzej ?

Ten wynik zupełnie nic nie oznacza, bo został zdobyty ze słabymi zawodnikami. Jakby patrzeć na tą ligę to Zorro jest mistrzem świata.
Wkleiłeś mecz który Tomkowi wyszedł, co z tego że z ofermami ale wyszedł, niestety niewiele takich przykładów w tym sezonie bywało co nawet z takimi "gwiazdami" Tomek przegrywał.
A co do staczania się, to czy on miał okazję skądś się stoczyć?

Tak i nie. Tomek nigdy nie był wyśmienitym zawodnikiem, ale swojego czasu dobrym zawodnikiem był. Chociażby występy w Gdańsku w e-lidze, potrafił wykręcać dobre wyniki. Teraz w 2 lidze robi podobne. Może nie stoczyć bo to za duże określenie, ale rozmienił się na drobne i z dobrego zawodnika jest teraz wyjadaczem najniższych lig, co i tak mu średnio wychodzi.

Pozdrawiam
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#541 Postautor: $korzen$ » 11 września 2006, o 20:34

Regdal pisze:
Proszę cię korzen o twój fachowy komentarz.


Czyt. wyzej, czyli wypowiedz Gela. Mam ci przypomniec jak wozil go D. Stachyra, Baran lub Pietrzyk ?

Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#542 Postautor: Smirnek » 20 września 2006, o 10:07

Tylko 10+1 SuperMaria na jego torze w Pile :twisted:
http://zuzelend.com/php.php?akcja=czyta ... ntarze=tak

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#543 Postautor: jataman21 » 23 września 2006, o 15:05

ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#544 Postautor: Smirnek » 23 września 2006, o 15:11

O kurcze jakich zawodników pokonał.
Sean Stoddart, Henrik Moller, Derek Sneddon - to działa na wyobraźnię :lol:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#545 Postautor: Gelo » 23 września 2006, o 15:14

Smirnek pisze:O kurcze jakich zawodników pokonał.
Sean Stoddart, Henrik Moller, Derek Sneddon - to działa na wyobraźnię :lol:

--- ale tylko Regdala :wink:

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#546 Postautor: jataman21 » 23 września 2006, o 15:19

Za to przegrał z elitą: Księżak, Stoddart, Harrison, Lawson, Pijper, Tessari :wink:
ObrazekObrazek

Pebas
Szkółkowicz
Posty: 233
Rejestracja: 19 maja 2005, o 13:56

#547 Postautor: Pebas » 23 września 2006, o 15:22

w polsce gotujemy sie we wlasnym sosie, od lat te same nazwiska, dlatego niewiele osob zna zuzlowcow z anglii czy szwecji, odanii nie wspominajac. kazdy kogo nie znamy z poslkiej ligi jest frajerem, ktorego piszcz powinien dublowac juz na 3 okrazeniu. a tak niestety nie jest. zreszta zobnaczcie na final mistrzostw juniorow druznowy. Jonason wygrywa z hlibem, meler i kroner z buczkowskim, jakis szkop max dilger z risagerem okrzyknietym nastepca hansa, dobre biegi mial hansen. swiat tez idzie do przodu i nie tylko w polsce jexdzi sie na zuzlu.

Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#548 Postautor: Smirnek » 23 września 2006, o 15:25

Jakby oni byli tacy świetni, to by startowali w lepszych ligach niż Premier League.

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#549 Postautor: jataman21 » 23 września 2006, o 15:27

Pebas a moim zdaniem to nie oni są tacy świetni a... :wink:
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#550 Postautor: Gelo » 23 września 2006, o 15:29

Smirnek pisze:Jakby oni byli tacy świetni, to by startowali w lepszych ligach niż Premier League.

Mało tego - odwróćmy tezę Pebasa - każdego z tych panów postawmy w skladzie jakiejkolwiek drużyny pierwszoligowej na meczu w Lublinie. Jak myślicie, czy któryś dobrnąłby do 4-5 punktów w pięciu startach?