#860 Postautor: K.A.M.I.L. » 8 sierpnia 2006, o 09:46
Jeden z trzech wywiadów z Lubelskiego Sport Expressu:
Dwa czyli... jeden
Rozmowa ze Zdzisławem Klimkiem:
Do kiedy Rafała obowiązuje kontrakt z TŻ Lublin?
- Od początku chcieliśmy, żeby rafał podpisał z lubelskim klubem roczny kontrakt, potem ewentualnie, jeśli obie strony będą zadowolone ze współpracy umowę przedłużymy. Zależy mi, żeby Rafał startował w Lublinie. Zwróciłem się do Kasińskiego, ale ten nam naobiecywał, że pomoże i zaopatrzy syna w sprzęt. W porządku. Zgodziliśmy się w końcu, na dwuletnią umowę jak chciał Kasiński, pod warunkiem, że TŻ Sipma zaopatrzy syna w silnik. Sadzę, że kosztowałoby to około 10 tysięcy złotych. Nie chcieliśmy absolutnie do ręki żadnych pieniędzy za kontrakt! Tylko i wyłącznie silnik. Popełniłem bład bo uwierzyłem temu człowiekowi. Kasiński odpowiedział, że skoro podpisaliśmy kontakt na dwa lata to przepadło, umowa jest ważna. Tutaj muszę podziękować panu Jarosławowi Siwkowi, który zachował się jak prawdziwy dżentelmen. Powiedział mi wprost: panie Zdzisławie, jest taka jak jest i klubu nie stać, żeby Rafałowi pomóc. Panowie z zarządu, Siwek i Grzywaczewski przychylili się do mojej prośby i wyrazili zgodę, żeby Rafał miał umowę z lubelskim klubem jednak na rok czasu. Ja powiedziałem panu Siwkowi - co może potwierdzić, że my nie chcemy się ruszać z Lublinai chcemy nadal jeździć dla tych kibiców. I ja to cały czas podtrzymuje. Pomimo, że dzwonią z innych klubów i chcą rozmawiać na temat kontraktu Rafała. Chłopak jest młody i chcemy, żeby nabierał doświadczenia w Lublinie. Podsumowując, w tej chwili, jedynie dzięki panu Jarosławowi Siwkowi Rafał obowiązuje umowa z TŻtylko do końca tego sezonu. Ma w tym momencie kontrakt roczny. Dziękuje raz jeszcze panu Siwkowi, bo do tej pory zwracałem się do Kasińskiego, ale z nim rozmawiać się nie da. Zobaczymy co będzię po sezonie i kto będzie kierował tym klubem. W czwartek Rafał ma półfinał Brązowego Kasku na lubelskim torze i zrobimy wszystko, żeby awansować do finału.
Czyli Rafał jest do wzięcia po tym sezonie ?
- Ja cały czas powtarzam, że do końca będziemy walczyć, żeby Rafał startował tutaj w Lublinie. Ja nawet zgodzę sie, żeby dsostał od Lublina mniej sprzętu, niż oferują inne kluby. Jeżeli tylko pan Siwek dalej będzie w zarządzie klubu i będzie z nami rozmawiał jak do tej pory, to będziemy się tego człowieka trzymali. Ufam mu, bo to jest jeden z nielicznych ludzi w tym klubie, z którymi można poważnie porozmawiać. Chcę mu za to podziękować, bo jestem bardzo mile zaskoczony postawą tego człowieka. Ja przecież wyszkoliłem syna za swoje pieniądze bez niczyjej pomocy. Pieć lat trenował, bez pomoicy klubu, jedynie miał użyczony tor do treningów.
To prawda, że Janusz Stachyra usilnie namawia Rafała do podpisania kontraktu w Rzeszowie ?
- Nie chciałbym o takich sprawach mówić. Zresztą w Rzeszowie róznie się dzieje i z tego co się mówi, w nowym sezonie różnie tam może być. Rzeszów nie pojechał w tym roku na miare oczekiwań pani prezes Półtorak, szefowej Marmy. Tam poszły w tym roku duże pieniądzew ten klub i nie wiadomo co będzie dalej. Ale nie da się ukryć, że kilka zainteresowanych klubów pojawia się w kontekście Rafała. Jakich? Choćby Tarnów, czy Wrocław. Jendak tak naprawdę to tylko ostateczność. Chcemy, żeby chłopak jeździł dalej w Lublinie, rozwijał się tu, nabierał doświadczenia, przynajmniej do osiemnastego roku życia. Ale jak dalej pójdzie nie potrafię przewidzieć. Na pewno nie myślimy o żadnym transferze. Mam nadzieję, że pod koniec sezonu ktoś mądry znajdzie się w lubelskim klubie i zuważy Rafała. Jeżeli zauważy i doceni tego chłopaka to napewno nie będziemy się stąd ruyszać. Ale musi być dobra wola także ze strony działaczy klbub. Przy okazji chcę podziękować panu Jackowi Wójtowiczowi z Lubartowa, który jest sponsorem i menadżerem Rafała. Nie wiem jakby to wszystko wyglądało, gdyby nie jego pomoc.
Źródło: Lubelski Sport Express
Jest również wywiad z Maciejem Michalukiem pt. " Jeździ za darmo", jak również wywiad z Ryszardem Bieleckim pt. " Tak się szkoli w Lublinie". Poruszonych jest kilka ciekawych spraw.
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN