Piotr Świst

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

#227 Postautor: ermen » 10 lipca 2006, o 12:27

Ponieważ na innych wątkach jak bumerang wraca sprawa Pana Ś. to proponuję przenieść dyskusję na właściwe miejsce.

Tak jak obiecał zawodnik Świst, już niebawem (niebawem, bo de facto sezon dla nas sie juz skończył) usłyszymy w gazetach jak mu to wszyscy kłody rzucali pod nogi (koła), jak to go okropnie traktowano, jak to się starał itd.
Ten człowiek w każdym klubie powtarzał to samo, więc nie sądzę aby "zacinająca się płyta" nagle zaczęła grać w innym tonie.
Czy to przypadek, że z każdego klubu odchodził (był wyrzucany) w atmosferze kłótni i niesmaku?? Może to wszyscy są dla niego tacy źli, a on biedny profesjonalny w każdym calu, walczący jak lew, koleżenski, i zawsze emocjonalnie związany z drużyną żuzlowiec jest bez skazy???
Nie dajmy się omamić.

PS. Nie mogę uwierzyć, że on kiedykolwiek przywdziewał plastron Mojej Drużyny...
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#228 Postautor: Gelo » 10 lipca 2006, o 13:11

Nie będę sie bawił w adwokata Śwista, ale to nasz najlepszy zawodnik - czy się to komuś podoba czy nie. Niestety - niewykorzystany. Jeździł poniżej oczekiwań - to oczywiste - ale nie tylko on jest winny, a tylko z niego robi się kozła ofiarnego. A robi się to łatwo, bo chłop ma kontrowersyjny charakter i zawsze można znaleźć popleczników w najeżdżaniu na niego. Ja tego nie będę robił, bo to, że został odsunięty od składu uważam za największy błąd kierownictwa klubu w tym roku.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#229 Postautor: Koper » 10 lipca 2006, o 13:32

Gelo pisze:Nie będę sie bawił w adwokata Śwista, ale to nasz najlepszy zawodnik - czy się to komuś podoba czy nie.
Nie potwierdził tego na torze...
Juz pomijajac jego kontrowersyjne wypowiedzi w stylu "po sezonie wszystko powiem", to skupiajac sie na samym wyniku sportowym to jest on zdecydowanie ponizej oczekiwan i nie mozna za ten slaby wynik zrzucac odpowiedzialnosci na kogos innego jak wlasnie na Piotra Swista.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

#230 Postautor: ermen » 10 lipca 2006, o 13:39

Gelo pisze:Nie będę sie bawił w adwokata Śwista, ale to nasz najlepszy zawodnik - czy się to komuś podoba czy nie.


Franków też był najlepszy... Tyle że on przynajmniej był bajeczny technicznie :)
Co za herezje wypisujesz?
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#231 Postautor: Gelo » 10 lipca 2006, o 13:44

Nie znasz sie - to co ja będe z Tobą dyskutował.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

#232 Postautor: ermen » 10 lipca 2006, o 13:47

Wiem, że się nie znam. Ale ponieważ Ty się znasz to mnie oświeć.
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#233 Postautor: Gelo » 10 lipca 2006, o 13:58

ermen pisze:Wiem, że się nie znam. Ale ponieważ Ty się znasz to mnie oświeć.

Powtarzalem to kilkakrotnie - w Grudziadzu miał najwięcej punktów a nie puszczono go w nominowanych, w Ostrowie jechał najlepiej - nie puszczono go z taktycznej, w Zielonej Górze przyjechał przed Rempałą to ten w następnym starcie go wywrócił, a następnie po koleżensku zajechał mu drogę, tak, że musiał zamknąć gaz. Potem z niezrozumiałych przyczyn dostał telefon żeby nawet nie przyjeżdżał na trening przed Zieloną. Takich "kwiatków" można jeszcze znaleźć kilka.
A który z naszych zawodników krajowych jest najlepszy - odsyłam do statystyk z ostatnich kilku lat. Żeby być jednak obiektywnym - nie twierdzę, że miejsce w skladzie Świstowi się należy za nazwisko ale na treningach powinien być i rywalizować o skład z innymi.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#234 Postautor: bkapusta » 10 lipca 2006, o 14:05

A swoja droga. Moze doczekamy sie jakiegos wywiadku z Swistem? Niby ma ta kontuzje po wypadku na crossie ale oficjalnie zadnego info. Moze ktos by z nim pogadal i skrobnol jakies info na tzlublin.com czy jakies syfy.pl
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#235 Postautor: Fork » 10 lipca 2006, o 14:09

Tak jak napisał Gelo, dużym błędem kierownictwa było odsunięcie Śwista od składu.
Sądze, że gdyby był w składzie z numerem 10 podczas ostatnich zawodów, zrobiłby więcej niż Maciek Michaluk :/
Sam w wywiadach mówł, że powoli dogaduje się z motocyklami.
Niestety, nie mógł tego udowodnić.


Shields został kontuzjowany i porobiły się luki.
Teraz gdy jest "kontuzjowany" jest potrzebny zespołowi.
Mam nadzieje, że wyzdrowieje i w ostatnich meczach pojedzie.
Ponieważ, z 3 juniorami w składzie nawet z Grudziądzem a tym bardziej w Krośnie będzie bardzo ciężko.
trening czyni mistrza.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#237 Postautor: Gelo » 10 lipca 2006, o 14:23

Gawrzyk pisze:Ze pękniętym kręgiem? Na zwolnieniu?

Nie rżnij głupa - wiesz dobrze, że chodzi o mecz z zieloną u nas. :evil:

Danio

#238 Postautor: Danio » 10 lipca 2006, o 14:46

Jest wiele przyczyn nie porozumienia na linii Świst- Klub a raczej Kasiński- menago. Jest napewno ziarenko prawdy w tym że Świst był traktowany inaczej niż inni ulubieńcy menago.Uważam że nie fair postąpiono z nim w Grudziądzu, Ostrowie czy nawet z telefonem aby nie przyjeżdzał na trening bo tak podobno Zarzad zdecydował! To haniebne i nie pochwalam takiego zachowania. Nie rozumiem po co wkońcu kontraktowano jego skoro nie daje się jemu szansy powalczenia o miejsce w składzie na treningu :?:
Druga strone medalu to taka że Świst dostawał dużo szans z w meczach z słabszymi rywalami a totalnie skompromitował się. Tutaj jest jego wina ale nie tylko, problem w tym że taki fatalny tor mamy poza tym zawodnicy nie mając wystarczających treningów, brak trenera nawet nie potrafili porozumiewać się na torze zajeżdzając sobie nawzajem i każdy jeżdząc tylko po swoje :!:

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#239 Postautor: $korzen$ » 10 lipca 2006, o 23:57

Tak tak, Swist poraz kolejny zostal skrzywdzony przez klub, a to bidula :lol:
Ja poraz setny powtorze "zlej baletnicy ...." .. i na tym zakonczmy temat o skonczonym zawodniku.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#240 Postautor: Gelo » 11 lipca 2006, o 00:36

$korzen$ pisze:Tak tak, Swist poraz kolejny zostal skrzywdzony przez klub, a to bidula :lol:
Ja poraz setny powtorze "zlej baletnicy ...." .. i na tym zakonczmy temat o skonczonym zawodniku.

Wszystko fajnie - ale na jakiej podstawie piszesz "złej baletnicy"? Od kilku (jak nie kilkunastu) lat Rempała może tylko pomarzyć o średniej Śwista - to po prostu nie ta półka zawodników. Tylko że w tym roku ktoś roztoczył klosz ochronny nad ziomalem, dyskryminując naszego najlepszego zawodnika. To przykre. Nie twierdze, że jakby jezdził Świst bylibyśmy w pierwszej czwórce, ale nikt nie dał mu szansy dogadania się ze sprzętem, czy powalczenia o miejsce w składzie. To nie jest fair. Nie jest gorszy od Rempały, Knappa, Jelenia czy Brhela.

szafirek

#241 Postautor: szafirek » 11 lipca 2006, o 00:53

Faktem jest że Swist zawodził,ale czy tylko on?Knapp,Rempała,Brhel też zawodzili i nie robili we wszystkich meczach po 10pkt,w których startowali,Swist powinien mieć szanse przynajmniej na walke o miejsce w składzie,a telefon żeby nie przyjeżdżał na trening to nieporozumienie,kto wie może pokazałby,że jeszcze potrafi jeżdzić także w kolejnych meczach,teraz można tylko gdybać nie dowiemy sie

Awatar użytkownika
Marcinex
Senior
Posty: 726
Rejestracja: 25 listopada 2005, o 19:19
Lokalizacja: Lublin

#242 Postautor: Marcinex » 11 lipca 2006, o 08:10

Gelo pisze:...nikt nie dał mu szansy dogadania się ze sprzętem, czy powalczenia o miejsce w składzie. To nie jest fair. Nie jest gorszy od Rempały, Knappa, Jelenia czy Brhela.

Przecież nie jeździ się za zasługi, czy wysokie średnie z poprzednich sezonów. Czy w ubiegłym sezonie Jensen miał jeździć tylko dlatego bo nie był gorszy od Jelenia, Pietraszki, Frankowa, czy Piszcza? Miał jeździć bo z powodzeniem śmigał w Anglii, Szwecji, GP, a w poprzednich sezonach miał wysokie średnie (nieporównywalnie większe od naszych)?
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#243 Postautor: Gelo » 11 lipca 2006, o 08:13

Czy w ubiegłym sezonie Jensen miał jeździć tylko dlatego bo nie był gorszy od Jelenia, Pietraszki, Frankowa, czy Piszcza?

Dokladnie dlatego.
Miał jeździć bo z powodzeniem śmigał w Anglii, Szwecji, GP, a w poprzednich sezonach miał wysokie średnie (nieporównywalnie większe od naszych)?
Tu akurat bzdura - pulpet na początku sezonu cieniował wszędzie.

Awatar użytkownika
Marcinex
Senior
Posty: 726
Rejestracja: 25 listopada 2005, o 19:19
Lokalizacja: Lublin

#244 Postautor: Marcinex » 11 lipca 2006, o 08:20

Chodziło mi o wcześniejsze sezony. W sezonie 2005 Jensen rzeczywiście dziadował we wszystkich ligach i dlatego nie jeździł. Tak samo w tym sezonie dziaduje Świst, więc też nie jeździ.
Z tą różnicą że Jensen został skreślony w połowie sezonu, a Świst gdyby nie kontuzja z pewnością miał by jeszcze okazję aby przekonać do siebie menago
Obrazek

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#245 Postautor: rob7 » 11 lipca 2006, o 09:29

co Ty z tym dziadowaniem przez Śwista, pojechał raptem w kilku meczach troche miał pecha(stracił pare punktów w głupi sposób), troche nie docenił poziomu ligi w tym sezonie i został potraktowany jak śmieć
Gelo ma racje, trzeba było zaprosić go na trening niech inni pokażą że są lepsi chyba że ktoś się obawiał że będzie jechał z meczu na mecz lepiej a nie dzisiaj pisać że zawiódł bo w kontekście zapowiedzi z przed sezonu to inni zawiedli bardziej, bo gdzie ta walka o e-ligę?
PS.
a w Gorzowie po specjalnym przywitaniu przez kibiców mógł nie wytrzymać presji jak widać Staszewski też malutko punktów dla Z_G w Gorzowie zdobył i ostatni przykład presji w sporcie, "Zizi" w finale i czerwona kartka

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#246 Postautor: harry » 11 lipca 2006, o 09:36

rob7 pisze:Gelo ma racje, trzeba było zaprosić go na trening niech inni pokażą że są lepsi chyba że ktoś się obawiał że będzie jechał z meczu na mecz lepiej

Dlatego był bardzo gorąco zapraszany na sparing z Józkami ale wykręcał się jak piskorz i nie przyjechał. Bez komentarza.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#247 Postautor: rob7 » 11 lipca 2006, o 09:42

chyba że tak, w wywiadach sam Świst sugerował że trening jest najlepszą formą oceny przydatności zawodnika do meczu
PS.
jak juz jesteś, co sądzisz o Rorry S. w kontekście przyszłego sezonu?
dwa "kangury" w drużynie ciekawie by to wyglądało!

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#248 Postautor: harry » 11 lipca 2006, o 09:44

Nie ma takiej możliwości. Pytaliśmy się Adama o Rorego. Wygłosił chyba najdłuższą mowę w Polsce. Jak najbardziej negatywną. Po prostu go nie cierpi z całego serca.
A szkoda bo chłopak ma wyniki. Ale podobno jest "życiowo" nie do wytrzymania.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#249 Postautor: Gelo » 11 lipca 2006, o 10:44

harry pisze:
rob7 pisze:Gelo ma racje, trzeba było zaprosić go na trening niech inni pokażą że są lepsi chyba że ktoś się obawiał że będzie jechał z meczu na mecz lepiej

Dlatego był bardzo gorąco zapraszany na sparing z Józkami ale wykręcał się jak piskorz i nie przyjechał. Bez komentarza.

A czy Åšwist potwierdzi takÄ… wersjÄ™? Pytam, bo nie wiem :)

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

#250 Postautor: ermen » 11 lipca 2006, o 11:03

harry pisze:
rob7 pisze:Gelo ma racje, trzeba było zaprosić go na trening niech inni pokażą że są lepsi chyba że ktoś się obawiał że będzie jechał z meczu na mecz lepiej

Dlatego był bardzo gorąco zapraszany na sparing z Józkami ale wykręcał się jak piskorz i nie przyjechał. Bez komentarza.


Po co miał przyjeżdzać, skoro we wczesniejszych meczach błyszczał. Jemu miejsce w składzie po prostu sie należało, prawda Gelo?
Każdemu jego Everest...