Ale Jacy to nie rozgryzÄ™
TZ Motor Lublin - Iskra Ostrow Wlkp. 07.07.2006 godz. 18:30
Ja pierdzielÄ™ co za mecz
Za jakie grzechy nie mogę tam być
Ale Jacy to nie rozgryzÄ™
Dwa razy jako jedyn pokonuje Karlssona i dwa razy daje d*** dając się przewieźć na 1:5 Ferjanowi z Ogórem i Sczepaniakowi z Węgrzykiem
Boże niech chociaż będzie remis, proszęęęęę

Ale Jacy to nie rozgryzÄ™
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Eli lama sabahtani
Brawo dla chłopaków za walkę. Nie sądziłem, że cokolwiek zdziałają w momencie gdy tracili 12 punktów. A tymczasem nie dość, że odrobili straty to jeszcze wyszli przed ostatnim biegiem na 2-punktowe prowadzenie. Niestety we trzech ciężko pokonać tak renomowanych rywali. A zabrakło tak niewiele

Brawo dla chłopaków za walkę. Nie sądziłem, że cokolwiek zdziałają w momencie gdy tracili 12 punktów. A tymczasem nie dość, że odrobili straty to jeszcze wyszli przed ostatnim biegiem na 2-punktowe prowadzenie. Niestety we trzech ciężko pokonać tak renomowanych rywali. A zabrakło tak niewiele
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
-
rumburaque
- Szkółkowicz
- Posty: 245
- Rejestracja: 19 listopada 2004, o 15:36
- Lokalizacja: lublin
Brawo!!! piÄ™kny pojedynek!! Szkoda tylko, że za późno pobudziÅ‚o siÄ™ towarzystwo:( ByÅ‚o do wygrania…….. tak to bywa jak siÄ™ jedzie 3 juniorami w skÅ‚adzie:(
P.S
Kibicom wybierającym się do Gniezna życzę szerokiej drogi i takich emocji jakich dzisiaj doznali kibice z Ostrowa , ( i powrotu z takim humorem jak Oni)
P.S
Kibicom wybierającym się do Gniezna życzę szerokiej drogi i takich emocji jakich dzisiaj doznali kibice z Ostrowa , ( i powrotu z takim humorem jak Oni)
Ostatnio zmieniony 7 lipca 2006, o 21:27 przez rumburaque, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Mateusz111
- Junior
- Posty: 379
- Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
- Lokalizacja: Lublin
mecz przepiękny. zabrakło punktów juniorów z pierwszego biegu i Rempały. Wszyscy pojechali na poziomie. W zasadzie to w kontekście całego spotkania to można powiedzieć, że nikt nie zawiódł.
Gawrzyk, daj jakieÅ› info co z Adamem
Gawrzyk, daj jakieÅ› info co z Adamem
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
1. Dyrektorze Menagerze Kasiński ! Jak ku*** w 12 biegu mogłeś puścić Messinga zamiast Jelenia ?! Podaj mi choć jeden powód. I niech to nie będzie jego zwycięstwo w 11 biegu. On ledwo się na tym motorze trzymał. Przecież to było jasne i logiczne, aby wstawić Jelenia..
2. Shields to chyba da sobie spokój z tą polską ligą... Ale chłopak waleczny, 2 x nie odpuścił. Niestety nieraz z takimi wariatami trzeba zwolnić i niech się sami zabijają. Brawo Adam i wracaj czy prędzej do zdrowia, bo takich żużlowców nam potrzeba.
3. Dlaczego Rempała zawsze musi mieć 1-2 biegi takie chu.... ?
4. Czy ten pech nas kiedyś opuści ?! Kontuzja Adama, defekt Brhela... Biednemu zawsze wiatr w oczy.
5. Karlsson to jednak profesor jest...
6. Piękny mecz.
7. Cholera jasna szkoda moich nerwów jadę na wakacje.
8. Grzecho to jest jednak swój gość. Szkoda tej porażki o 10 cm...
9. Po ch.. ta wyliczanka
2. Shields to chyba da sobie spokój z tą polską ligą... Ale chłopak waleczny, 2 x nie odpuścił. Niestety nieraz z takimi wariatami trzeba zwolnić i niech się sami zabijają. Brawo Adam i wracaj czy prędzej do zdrowia, bo takich żużlowców nam potrzeba.
3. Dlaczego Rempała zawsze musi mieć 1-2 biegi takie chu.... ?
4. Czy ten pech nas kiedyś opuści ?! Kontuzja Adama, defekt Brhela... Biednemu zawsze wiatr w oczy.
5. Karlsson to jednak profesor jest...
6. Piękny mecz.
7. Cholera jasna szkoda moich nerwów jadę na wakacje.
8. Grzecho to jest jednak swój gość. Szkoda tej porażki o 10 cm...
9. Po ch.. ta wyliczanka
Ostatnio zmieniony 7 lipca 2006, o 21:50 przez Apocalips, łącznie zmieniany 1 raz.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Mecz rewelacyjny, bardzo dobra jazda Knappa, który walczył jak zwykle do końca. Szkoda głupio straconych punktów przez Rempałę, Brhela i Messinga, bo mogło być zwycięztwo.
Z Gnieznem szanse na zwycięstwo minimalne. Pewnie nie będzie Louisa, a w tym składzie szanse niewielkie. Jeszcze do tego kontuzja Shieldsa, który podobno leży w szpitalu z odnowioną kontuzją miednicy
Oby to nie był koniec sezonu dla niego...
Z Gnieznem szanse na zwycięstwo minimalne. Pewnie nie będzie Louisa, a w tym składzie szanse niewielkie. Jeszcze do tego kontuzja Shieldsa, który podobno leży w szpitalu z odnowioną kontuzją miednicy

-
meridol
i teraz wychodzi to co pisalem juz kilka razy. Jak mecz jest na styku to sie wygrywa cwaniactwem!!!! dlaczego Bo nie polozyl sie na tor w 15 biegu??? zostalby wykluczony i Gelo mialby druga szanse uciekac...
inna sprawa jest ze jedziemy mecz z najlepsza druzyna w lidze i mamy nie pelny sklad
!!! nie mozna wygrac takiego meczu jak sie nie ma pelnego skladu
!!!!!!!!! Czy moze mi ktos to wyjasnic? nie ma juz pieniedzy...?
inna sprawa jest ze jedziemy mecz z najlepsza druzyna w lidze i mamy nie pelny sklad
To co sie dzialo dzisiaj na stadionie od biegu 9 nie da sie opisac. Do remisu zabraklo... 10 cm
Ostrow wcale nie jest taki rewelacyjny. Bez Karlssona byliby tylko przecietnym zespolem. Niestety w 3ch nie da sie meczu wygrac. Ale naprawde mimo porazki naleza sie slowa uznania dla chlopakow. Teraz tylko nas ratuje 3 pt w Gnieznie, ale z taka jazda to jest jaknajbardziejrealne.
Nie wiem co sie stalo Shieldsowi, ale z niedziele najprawdopodobniej trzeba bedzie skorzystac z uslug Louisa.
Ehhh co sie dzialo jak w przedostatnim biegu wygralismy 5-1 (43-41). Caly stadion oszalal... jak nigdy dotad... cos pieknego !!
Zawodnicy zasluzyli na brawa. Niestety szczescie bylo dzisiaj po stronie Ostrowa.
Nie wiem co sie stalo Shieldsowi, ale z niedziele najprawdopodobniej trzeba bedzie skorzystac z uslug Louisa.
Ehhh co sie dzialo jak w przedostatnim biegu wygralismy 5-1 (43-41). Caly stadion oszalal... jak nigdy dotad... cos pieknego !!
Zawodnicy zasluzyli na brawa. Niestety szczescie bylo dzisiaj po stronie Ostrowa.
Apocalips pisze:1. Dyrektorze Menagerze Kasiński ! Jak ku*** w 12 biegu mogłeś puścić Messinga zamiast Jelenia ?!
Wygrał w 11, teoretycznie nie powinien przegrac w 12 z juniorem!!
Jakby pusicł Jelenia w 12 to ten z kolei miałby 3 biegi pod rząd, i co wtedy? Widziałby cos na oczy w 14?
A Messing dałby rade w 13 Szczepanowi?
Loteria, nie mieliśmy kim jechać, nie ma pewniaków, nie da się wygrać 3ma zawodnikami. Tak jak pisał Meesha o Rempale, wygrywa 2x z karlssonem i dwa rady daje dupy na 1-5.

-
Mateusz111
- Junior
- Posty: 379
- Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
- Lokalizacja: Lublin
Takiego pościgu sie nie spodziewalem. Brawo za to ze chociaz walczyli. Ale nie moge zrozumiec jak Messing mogl dwa razy przegrac z Bruchaiserem i raz z Liberskim . Jeden wspanialy bieg nie zmieni tego ze Mesio pojechal slabo... brawo za chociaz ten jeden wygrany bieg. Brhel i Knapp podobali mi sie w dzisiejszym meczu. Jacek dwa razy zrobil Karlika ale mial dwie wtopy. Gdyby Shields nie doznal kontuzji, gdyby jechal Louis, gdyby... po co gdybac.
Pieprzony Ferjan
Bardzo podobalo mi sie to gdy przed 15 biegiem caly stadion wstal i zaczal spiewac.
44-46 taka porazka boli bardzo...
Pieprzony Ferjan
Bardzo podobalo mi sie to gdy przed 15 biegiem caly stadion wstal i zaczal spiewac.
44-46 taka porazka boli bardzo...
merdiol pisze:nie mozna wygrac takiego meczu jak sie nie ma pelnego skladu !!!!!!!!! Czy moze mi ktos to wyjasnic? nie ma juz pieniedzy...?
Może nie chodzi o to że nie ma pieniędzy (choć pewnie i tak nie ma, bo mało kibiców), ale o to że nie ma już kogo wstawić. Louis mecz w Anglii, Norris zrezygnował ze startów w Polsce, Świst kontuzjowany (podobno), Tomicek tak samo, a Suchanek za słaby na tą ligę.
Hans pisze:Z nieoficjalnych informacji Adamowi odnowiła się kontuzja barku
Nie barku, tylko jak już to miednicy

meridol pisze:i teraz wychodzi to co pisalem juz kilka razy. Jak mecz jest na styku to sie wygrywa cwaniactwem!!!! dlaczego Bo nie polozyl sie na tor w 15 biegu??? zostalby wykluczony i Gelo mialby druga szanse uciekac...
O wlasnie! Tak jak napisal merdiol zrobil ktorys z zawodnikow ZG bodajze Suchecki. Nasi jechali na 5-1 Suchecki polozyl sie na tor, zostal wykluczony a w powtorce Lindgren wygral bieg.
-
meridol
Gratulacje dla Ostrowa!!! Jechali twardo ale fer, nawet kontuzja Adama nie byla sprowokowana celowo. Oczywiscie gdy Wegrzyk jecha do Bo zeby go zabrac na swoj motocykl, cale wejscie wpierwszy luk zaczelo gwizdac, wstalem i zaczalem krzycz czego gwizdzeci barany a po chwili juz wszyscy bili brawo Mariuszowi... Troche pomyslunku ludzie!!!
- WÄ…ski_Stecyk
- Posty: 68
- Rejestracja: 7 lutego 2006, o 14:20
- Lokalizacja: Niedrzwica Duża
- Kontakt:
Ehh, widzę, że emocje po tym meczu podobne do tych po spotkaniu Polska - Niemcy na mundialu
Czyli wychodzi na to, że w Gnieźnie zwycięstwo tak jak z Kostaryką 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Ostrów 46
1 Mariusz Węgrzyk 1' 2 3 2 2' 10+2
2 Michał Szczepaniak 2 1' 2' 0 0 5+2
3 Tomasz Jędrzejak 3 2' 1 1 1 8+1
4 Matej Ferjan 2 3 d4 0 5
5 Peter Karlsson 2 3 3 2 3 13
6 Marcin Liberski 3 d4 0 3
7 Sebastian Brucheiser 1 1 2
8 Ricky Kling 0 0
Lublin 44
9 Grzegorz Knapp 3 2 2' 1' 2' 1 11+3
10 Maciej Michaluk - 0
11 Bohumil Brhel 1 3 3 2 3 d4 12
12 Adam Shields ns 0
13 Jacek Rempała 3 1 1 3 3 11
14 Rafał Klimek 2 0 0 2
15 Andreas Messing 1' d4 1 3 0 5+1
16 Daniel Jeleniewski 0 0 1 2' 3+1
1 Mariusz Węgrzyk 1' 2 3 2 2' 10+2
2 Michał Szczepaniak 2 1' 2' 0 0 5+2
3 Tomasz Jędrzejak 3 2' 1 1 1 8+1
4 Matej Ferjan 2 3 d4 0 5
5 Peter Karlsson 2 3 3 2 3 13
6 Marcin Liberski 3 d4 0 3
7 Sebastian Brucheiser 1 1 2
8 Ricky Kling 0 0
Lublin 44
9 Grzegorz Knapp 3 2 2' 1' 2' 1 11+3
10 Maciej Michaluk - 0
11 Bohumil Brhel 1 3 3 2 3 d4 12
12 Adam Shields ns 0
13 Jacek Rempała 3 1 1 3 3 11
14 Rafał Klimek 2 0 0 2
15 Andreas Messing 1' d4 1 3 0 5+1
16 Daniel Jeleniewski 0 0 1 2' 3+1
Ostatnio zmieniony 7 lipca 2006, o 22:09 przez Kiry, łącznie zmieniany 1 raz.


