Sparringi 2006
-
radeklublin
- Posty: 32
- Rejestracja: 10 czerwca 2005, o 19:36
- Lokalizacja: LuBlIn
... że p.Piotr chory to ma mniejsze znaczenie ale informacja że nie będzie Louisa to budzi niepokój, facet w EL przywozi komplety wraca do super formy i go nie bedzie a Kasiński opowiada bajki o walce o bonus,
kim? bo jego faworyt wczoraj pokazał że punkty to moze na juniorach zdobywać, chociaż z Głuchym niekoniecznie...
sparing zorganizowany dla trzech zawodników, tor dalej dziurawy, zmierzamy do czasów LKŻ?
ktoś z łapanki lepiej by tym zarządzał!
PS.
Klimek musi jeszcze duuużo się uczyć a do jazdy w lidze jest jeszcze nieprzygotowany
kim? bo jego faworyt wczoraj pokazał że punkty to moze na juniorach zdobywać, chociaż z Głuchym niekoniecznie...
sparing zorganizowany dla trzech zawodników, tor dalej dziurawy, zmierzamy do czasów LKŻ?
ktoś z łapanki lepiej by tym zarządzał!
PS.
Klimek musi jeszcze duuużo się uczyć a do jazdy w lidze jest jeszcze nieprzygotowany
... a dlaczego? dalej uważam że musi się dużo uczyć, wygrał z Dąbrowskim (Jeleń z pół okrązenia został i wygrał) i poobijanym Głuchym na "swoim" torze , to fakt ale to jeszcze za mało na ogłoszenie go "super star" musi popracować nad startami, jazdą w kontakcie, zaliczyć upadek i wtedy zobaczymy... w przyszłym sezonie moze będa z niego "ludzie"
No sorry, ale jednak wygrana z juniorem srednia 2,1, neiwazne czy poobijany czy nie, z Dabrowskim ktory na zuzlu juz troche jezdzi i z Lukaszewskim po walce to jednak nie jest byle co i moim zdaniem jest to wystep kapitalny jak na debiut. Rzadko zdarza sie taki wyczyn. Nie ma co na sile na niego narzekac, trzeba docenic to co sie stalo. Jasne, ze nie jest Rickardssonem, ale jak na 16 latka to wystep o wiele powyzej przecietnej.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Gonzo pisze:Bardziej chodziło mi o całego posta a nie tylko o Klimka ;)
dokładnie to co napisałem podtrzymuje, wygrana cieszy ale tyle szcześcia to dawno nie mieliśmy, bo jaka to zasługa Kasińskiego że Joonas nie przyjechał z Francji, ze Klinberg zachorował, ze Głuchy w pierwszym biegu upadł, że Ruud spóźnił się na start 2,3 sek. tzw. fart...
o zamieszaniu z godz. spotkania nie wspomne jeszcze dzisiaj kolega o 14 dzwonił z pytaniem o której mecz bo na telegazecie było 17, tor dalej dziurawy więc co takiego napisałem niezgodnego z prawdą?
Nie było prezentacji więc i nie było reakcji na "Rybkę"Torsen pisze:Mam jeszcze pytanie odnośnie ostatniego sparringu, bo mnie na nim nie było. Jak został przywitany przez kibiców Darek Śledź? Czy wykonał jakikolwiek miły gest pod adresem lubelskiej publiczności?
W stosunku do kibiców zachowywał się bardzo miło, przejeżdżając obok pozdrawiał ich środkowym palcem
Nie zauważyłem żadnych gestów pod adresem publiczności (ani pozytywnych ani negatywnych)...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
meesha pisze:Nie było prezentacji więc i nie było reakcji na "Rybkę"Torsen pisze:Mam jeszcze pytanie odnośnie ostatniego sparringu, bo mnie na nim nie było. Jak został przywitany przez kibiców Darek Śledź? Czy wykonał jakikolwiek miły gest pod adresem lubelskiej publiczności?![]()
W stosunku do kibiców zachowywał się bardzo miło, przejeżdżając obok pozdrawiał ich środkowym palcemŻart oczywiście
![]()
Nie zauważyłem żadnych gestów pod adresem publiczności (ani pozytywnych ani negatywnych)...
Ja zauważyłem
Przed meczem kiedy wracał do parku z toru, pewnemu chłopczykowi upadła piłeczka (spadła z tego... mini wiaduktu
coś w stylu do golfa, a moze ping-ponga?nie widziałem za dobrze).
Na początku Darek był zdziwiony, chwile później niczym koszykasz rzucił piłkę w strone właściciela. Uśmiechnął się i zaczął jeść banana ;d
To chyba tyle
trening czyni mistrza.
Pokemon pisze:Kurier przeprasza, ale trochę późno i również widać brak profesjonalizmu:
"Przepraszamy
W piątkowym wydaniu Kuriera zamieściliśmy błędną godzinę rozpoczęcia pierwszoligowego meczu żużlowego pomiędzy TŻ Sipma a Stalą Gorzów. Zarówno w artykule anonsującym mecz, jak i w kalendarzu imprez sportowych pojawiła się godz. 17 zamiast 15. Powodem jest ustalenie godziny meczu po oddaniu tekstu do druku. Na sobotnie wydanie przygotowywałem tekst informujący o zmianie godziny rozpoczęcia spotkania, lecz zagubił się on w systemie przekazywania danych i nie trafił do osoby odpowiedzialnej za redagowanie strony sportowej. Przepraszam kibiców za to, że zostali wprowadzeni w błąd.
Grzegorz Kotyłło"
A co z innymi gazetami?
Z ciekawości pytam: którymi?

