kylong pisze:a kto najlepiej tak "na oko" jeździł?
W sumie najlepiej prezentował się Trumiński, ale w trzecim swoim biegu jadąc na prowadzeniu zanotował defekt i więcej nie pojawił się na torze.
Z naszych trudno kogoś wyróżnić, bo pojechali na równym poziomie.
Niestety po kilku biegach znów rozsypał się tor, co sprawiało zawodnikom problemy w składaniu się w łuk. Aż dziwię się że poza drobnym uślizgiem Barana nie było żadnych upadków.
Jeżeli do niedzieli nikt nie zrobi porządku z torem, to możemy mieć powtórkę z meczu z ZG i motocross zamiast żużla. Tor musi być naszym sprzymieżeńcem, a nie nam przeszkadzać.[/quote]
Ostatnio zmieniony 23 czerwca 2006, o 19:42 przez
Marcinex, łącznie zmieniany 1 raz.