Pokemon pisze:
Sparing rządzi się swoimi prawami i nie wynik jest tutaj najważniejszy. Można wystawić i kilkunastu zawodników, najwyżej każdy pojedzie po dwa razy :wink:
Najważniejsze jest spasowanie się z torem, ustawienie odpowiednich przełożeń, oraz oczywiście porównanie swoich umiejętności w starciu z rywalami z Rzeszowa, jak i z rywalami do składu, w tym próba jazdy parowej itd.
W związku z tym o ile istnieje taka możliwość powinien wystąpić także
Klimek, bo skąd wiemy że jest np. w gorszej dyspozycji od Pavlića? Prędzej czy później powinni się zmierzyć :wink:
Tomicek jest dla mnie pewniakiem, ale Andreas może pojechać w pierwszym składzie. Jest jeszcze rezerwa, która pewnie przypadnie Jeleniowi, ale Jeleń w zależności od formy, też może pojechać w pierwszym składzie np. w parze z Brhelem :wink:
Tak więc jest trochę wątpliwości, które powinien rozwiać właśnie ten sparing :wink: W końcu chyba po to został zorganizowany właśnie w takim terminie :wink:
oczywiście wynik nie jest najważniejszy ale wiedza o dyspozycji zawodników a na podstawie dwóch biegów to trudno będzie ją zdobyć np na temat przygotowania kondycyjnego, sam sobie tez odpowiadasz że jest potrzeba treningu jazdy parami a na to też trzeba paru biegów
a według mnie nie ma pewniaków dopiero trening może pokazać kto pojedzie...
Klimek odjechał dopiero jedne zawody w życiu i branie go pod uwagę w meczu o "życie" to niepoważna propozycja gdy "nasi" juniorzy jeżdzą w szwedzkiej i angielskiej e-lidze a Pavlic ma już pare zwycięstw nad znanymi żużlawcami np. Walaskiem, Zagarem,Ferjanem...