TZ Motor Lublin - Iskra Ostrow Wlkp. 07.07.2006 godz. 18:30

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Morrison
Posty: 79
Rejestracja: 16 kwietnia 2006, o 18:32
Lokalizacja: East
Kontakt:

#26 Postautor: Morrison » 29 maja 2006, o 11:14

Ważniejszy jest start Tomicka w meczu z Ostrowem aniżeli Rempały. Rempała niech sobie jedzie w tych gównianym półfinale IME. Co za debil zgodził się na termin kolidujący Tomickowi?

Awatar użytkownika
malyex
Szkółkowicz
Posty: 175
Rejestracja: 12 marca 2005, o 09:35
Lokalizacja: Lublin

#27 Postautor: malyex » 29 maja 2006, o 11:15

ravajas pisze:Louis w Dzienniku Wschodnim dziś wypowiedział się tak (wczywiście przytoczę ostatnie zdanie, bo poprzednie są w ogóle nie wazne):

"(...) Ja jeżdżę dla zabawy"

hmm.... o so chosi?


Dla zabawy to jeżdżą amatorzy :twisted:

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#28 Postautor: bkapusta » 29 maja 2006, o 11:17

Louis de facto jest amatorem od kilku lat.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

#29 Postautor: max3 » 29 maja 2006, o 11:24

Jak tak moze byc ,ze Rempala,ktory zdobyl w meczu ledwo po upadku i po wywiezieniu kolegi w blot 5 punktow musi jechac w meczu z Ostrowem kto chce go ogladac .!Tomicek .ktory zdobyl 10 punktow zostal olany przez klub a dla Jacusia przelozyli specjalnie mecz.

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#30 Postautor: czaszka » 29 maja 2006, o 11:36

Morrison pisze:Ważniejszy jest start Tomicka w meczu z Ostrowem aniżeli Rempały. Rempała niech sobie jedzie w tych gównianym półfinale IME. Co za debil zgodził się na termin kolidujący Tomickowi?


Tarnowskie kolesiostwo :? Szkoda bo Ostrów właśnie na pozycji juniorów ma dziury i wygrywanie z nimi daje jako takie perspektywy na NIE dostanie batów. Ale jak na dzień dobry traci się najsolidniejszego juniora w taki sposób to ja nie mam pytań :x Brawo dla "menedżera" roku:evil:

Awatar użytkownika
Morrison
Posty: 79
Rejestracja: 16 kwietnia 2006, o 18:32
Lokalizacja: East
Kontakt:

#31 Postautor: Morrison » 29 maja 2006, o 11:42

Niech lepiej Kasa teraz próbuje to odkręcić jeśli w ogóle jest jakś na to szansa. Jak Tomicka nie będzie w Meczu z Ostrowem to niech spier... razem z Jacusiem z powrotem do Tarnowa.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#33 Postautor: Torsen » 29 maja 2006, o 11:44

Gawrzyk, awatar na czasie :) 8)

EDIT
LOL Właśnie zniknął :lol:

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#34 Postautor: harry » 29 maja 2006, o 11:47

Domin pisze:Jedno jest pewne. Nie chce wiecej oglądac Brhela, Louisa i Rempały.

Może to zabrzmi dziwnie ale Tomicek po meczu powiedział, że najlepiej mu się jeździ w parze z Rempała bo "Rempała myśli na torze".
O meczu powiedział:
To nie byl zuzel. To byl motocross.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#35 Postautor: harry » 29 maja 2006, o 11:50

Torsen pisze:Gawrzyk, awatar na czasie :) 8)

EDIT
LOL Właśnie zniknął :lol:

A jaki był?Chodzi o ten na którym Louis pokazuje nam język?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#37 Postautor: rob7 » 29 maja 2006, o 12:01

Ostrów twierdzi ze przełożony na 11.06.2006
http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... 5891&kom=1

Awatar użytkownika
Morrison
Posty: 79
Rejestracja: 16 kwietnia 2006, o 18:32
Lokalizacja: East
Kontakt:

#38 Postautor: Morrison » 29 maja 2006, o 12:02

Niech Ostrów się jeszcze nie cieszy. Tomicek musi być na meczu z Ostrowem. Reszta zawodników jest nieistotna bo prezentują jako seniorzy równy marny poziom.

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#39 Postautor: Kiry » 29 maja 2006, o 12:08

harry pisze:Może to zabrzmi dziwnie ale Tomicek po meczu powiedział, że najlepiej mu się jeździ w parze z Rempała bo "Rempała myśli na torze".

Tylko co z tego ze myśli skoro to sie na punkty dość średnio przekłada!
Poza tym co swoją droga miał powiezieć? Pojechał swoje, pokazał że się da jak się chce. Po co jeszcze ma szukać dziury w calym i pogrążać pogrążonych.

Taka anegdotka mi się tu przypomniała, jak to Zośka z Romkiem tramwajem jechali. Romek sie jej pyta:
"Co tak Zośka stoisz?"
A ona na to:
"A tak se mysle"
Tramwaj zahamował, Zośka fikneła a Romeczek na to:
"Toś Zośka wymyśliła"

8)
Obrazek

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#40 Postautor: harry » 29 maja 2006, o 12:17

Kiry pisze:Tylko co z tego ze myśli skoro to sie na punkty dość średnio przekłada!

8)

Oj kilka razy przełożyło się chyba
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Morrison
Posty: 79
Rejestracja: 16 kwietnia 2006, o 18:32
Lokalizacja: East
Kontakt:

#41 Postautor: Morrison » 29 maja 2006, o 12:25

Nie ma co dyskutować z kim dobrze sie jeździ Tomiczkowi a z kim źle tylko zrobić wszystko żeby mecz odnył się w terminie w którym może jechać Tomicek. Juniorzy to bolączka Ostrowa i w tym trzeba szukać szansy a Tomicek jako jedyny z naszych młodych gwarantuje przynajmniej w chwili obecnej wazne punkty.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#42 Postautor: Czarek » 29 maja 2006, o 12:31

Kasiński chyba przyszedł do Lublina by przeprowadzić tu jakiś chory eksperyment pt. czym gorzej tym lepiej.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#43 Postautor: harry » 29 maja 2006, o 12:36

Teraz najważniejsze po lekcji z Myszowatymi to dosypanie mączki na tor a jeżeli to będzie z jakiś powodów problemem to nawet naszej gliny.
Tor nie może być naszym przeciwnikiem tylko atutem.
Skłąd mamy jaki mamy i na dzisiaj tego nie zmienimy. Chlopcy nie przygotowali się ( nie wszyscy) do sezonu i jak jest ciężki tor to spadają z motorków. Dlatego trzeba tor zrobić taki żeby nie spadali - czyli w miarę możliwości twardo i równo.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#44 Postautor: Cooper » 29 maja 2006, o 12:42

Halo! Tylko przypadkiem nie przekladac mi tego meczu na pozniej niz 18 czerwca :idea: To moj ostatni mecz przed wyjazdem i wolalbym na nim byc 8) Zeby zatrzec zle wrazenia po wczorajszeym i zachowac mile wspomnienia 8)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4358
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#45 Postautor: ravajas » 29 maja 2006, o 12:49

tu jest tyle dyskusji na temat toru, ze szczerze mówiąc troszkę mi się juz to nudzi. nie będę się czepiał, ale niech mi ktoś udowodni, ze to nie był tor na którym dałoby się zdobyć 53 punkty? Więc jeśli nie był taki to dlaczego nie zdobyto?

Na drugim łuku wyraźnie było widać, ze lepiej było wchodzić szeroko, a Tomicek z uporem maniaka ładował się pod krawężnik. hehh... chociaż może i dobrze robił, bo świadczy o tym jego zdobycz punktowa.

Jak w pierwszym swoim starcie Grzecho z Louisem wyczaili ściezkę to pieknie rozjechali Okoniowi i Davidssonowi. Podobnie potem zrobił to Rempała. Tomicek i Jeleń kilka razy chcieli za bardzo wejść "pod pachę"... ale nie było komu.

I wczoraj - jak nigdy - sprawdziło sie, że w obecnych czasach na żuzlu, nie ma meczów tzw. "u siebie". Bo kto tu był u siebie? Tomicek? Knapp? a może Brhel czy Louis? Szkoda, bo Ci zawodnicy powinni byc otrzaskani na żużlowych światowych torach i powinni sobie radzić (vide Walasek, który nota bene powiedział, ze w ostatnim biegu pojechał na luzie, bo po co miał się nie daj Boże złamać?).

Louisowi znów się trochę nie dziwię w kontekście jego ponownych startów w Polsce. Facet stracił sporo zdrowia niegdyś przez słupek, a wczoraj miał się łamac na dziurawym torze? nie dziwne, że sobie olał temat.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#46 Postautor: harry » 29 maja 2006, o 12:50

Przykro mi ale to chyba naturalne, że powinniśmy robić wszystko, żeby to odłożyć w czasie - Shields wyzdrowieje, Messing się odbuduje itd
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#47 Postautor: Cooper » 29 maja 2006, o 12:53

harry pisze:Przykro mi ale to chyba naturalne, że powinniśmy robić wszystko, żeby to odłożyć w czasie - Shields wyzdrowieje, Messing się odbuduje itd


No coz, jest w tym jakis sens, choc z drugiej strony i tak z Ostrowem w plecy raczej... Najwyzej pojedziemy z raz do Jozkow na jakis mecz, nie? 8) :D
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: TZ Motor Lublin - Iskra Ostrow Wlkp. (11.06.2005)

#48 Postautor: kilar » 29 maja 2006, o 12:53

harry pisze:Tyle razy już powtarzałem, jak nie masz pojęcia to nie pisz bo totalna kompromitacja. Takiej kopy to u nas nigdy nie było. Grzecho na ostatni bieg załozył 61 na tył i dopiero to jakoś pojechało.

Pojechalo, bo nie sadze, zeby Walasek i Okon chcieli sie zabic na jakiejs dziurze w ostatnim biegu przy wygranym juz meczu.
Jak trzeba bylo to pojechali naszych 6 razy pod rzad po 5-1, wiec po co ryzykowac w koncowce meczu jakas kontuzje i walczyc za wszelka cene o 3 punkty. Tylko nie moge zrozumiec dlaczego i Knapp i Lubos nie puszczali gazu (jechali do konca), podczas gdy reszta asow (Jelen, Brhel, Louis) robila to juz po 2 moze 3 kolku.

Co do toru. Jakos do tej kopy Falubaz szybciutko sie przelozyl. Chcielismy zaskoczyc rywala, a zaskoczylismy siebie. Na pierwszym luku - dziura na dziurze. Na rowerze niebezpiecznie byloby jechac tamtedy. Nastepnym razem sedzia nie dopusci do jazdy w takich warunkach i bedzie pozamiatane.

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#49 Postautor: rob7 » 29 maja 2006, o 12:54

myśle, że problem Kasińskiego jest głębszy przyszedł z klubu gdzie była duża kasa z Rafinerii, miał w składzie dwóch zawodników z GP, Kołodzieja
i M.Rempałę więc być kierownikiem drużyny było prosto...
w Lublinie to takie "lotnisko" gdzie startuje się i ląduje jednocześnie na jednym pasie i trzeba to zgrać, postawił na doświadczonych zawodników,
Świst i Rempała wydawało sie że po Walasku to będą najlepsi krajowcy w lidze, niestety nieprzepracowana zima, brak inwestycji w sprzęt i efekt widoczny bo chyba nikt nie sądzi że obydwaj zapomnieli jak się jeździ na żużlu, teraz nie zdobywają punktów więc nie zarabiają i jeżeli nie zainwestują z własnej kasy w sprzęt to można zapomnieć że będzie lepiej
"obco" Louis jak powiedział jeździ dla przyjemności, Norris pewnie nie ma sprzetu na polską ligę więc co się będzie kompromitował, Shields kontuzjowany a Brhel ma 40 lat i może być druga linią a nie liderem
jak z tegao wybrnąć? trudna sprawa zarząd musi podjąc drastyczne działanie bo na każdym meczu będzie coraz mniej ludzi...
organizacyjnie wydaje sie że odpuścić mecz z Ostrowem (niech jadą juniorzy) a wszystkie siły i środki szykować na Gorzów i Gniezno
bo te mecze zadecyduje o ewentualnym awansie do czwórki a szanse na 3 miejce są jeszcze jak najbardziej realne, potrzeba tylko zmian...

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#50 Postautor: Łoptymista » 29 maja 2006, o 12:54

harry pisze:Przykro mi ale to chyba naturalne, że powinniśmy robić wszystko, żeby to odłożyć w czasie - Shields wyzdrowieje, Messing się odbuduje itd

No pewnie, ze to jedyne sensowne rozwiazanie. A Cooperm sie nie przejmowac. Przylazl nieogolony na mecze to dostalismy w d... 8) :wink: