28 maja TŻ LUBLIN vs ZKŻ ZIELONA GÓRA
KOLESIOM Z TARNOWA MOWIMY STANOWCZE - NIE
ambicje pokazał Tomicek oraz po trosze Knapp (chociaż Grzesiek z tymi swoimi staratami i spoglądaniem wprost na taśme to tez sie nadaje do pachania karuzeli a nie zdobywania sporej ilości punktów -dzisiaj akurat tylko jemu sprzyjał tor)
do końca sezonu powinna jechac młodzież - oraz ewentualnie Shields, Knapp czy Jeleniewski - reszta WON!!! łącznie z 'menegerem'
pozdr.
pav4u
ambicje pokazał Tomicek oraz po trosze Knapp (chociaż Grzesiek z tymi swoimi staratami i spoglądaniem wprost na taśme to tez sie nadaje do pachania karuzeli a nie zdobywania sporej ilości punktów -dzisiaj akurat tylko jemu sprzyjał tor)
do końca sezonu powinna jechac młodzież - oraz ewentualnie Shields, Knapp czy Jeleniewski - reszta WON!!! łącznie z 'menegerem'
pozdr.
pav4u
rob7 pisze:grzesieck popieram, tylko dodaj Knappa i będzie ośmiu a zOstrowem wstęp powinien być wolny
a rzeczywiscie, zapomnialem o Grzesku:
9. Tomicek
10. Pavlic
11. Messing
12. Klimek
13. Knapp
14. Michaluk
15. Polak
16. Jeleniewski
na ten sklad przyjdzie wiecej ludzi niz na Brhela i Rempałe.
METHANOL ADVENTURE TEAM
-
borys88
Cooper pisze:borys88 pisze:cooper pisze: Po pierwsze nie jakis klub kibica, tylko FanKlub
normalnie duma i chwała lubelskiego TŻu![]()
Mialbys moze ochote rozwinac swoja mysl, jezeli w ogole mozna tak nazwac wytwor Twojego mozgu?
Fan Klub to ma Legia Warszawa np. który przez całe 90 minut śpiewa dla swojego klubu, a wy tylko potraficie gwizdać jak meksykańska fala nie dojdzie do końca. Ale nie chodziło mi tu o ubliżanie komuś, tylko o to że połowa zółto-bialo-niebieskich koszulek wyszło przed zakończeniem meczu, a ja "zwykły" obserwator zostałem do końca i nie tłumacz, że posiadacze tych koszulek niekoniecznie są członkami FK. Ogólnie jestem rozgoryczony po meczu i nie byłem zadowolony z niczego, oprócz tego, że mamy nowy traktorek
w najgorszych snach nie spodziewalem sie takiej kleski zawsze bylem mega optymista do dzis
A co do dopingu to FK do konca dopingowal
A co do dopingu to FK do konca dopingowal
Ostatnio zmieniony 28 maja 2006, o 21:56 przez neir1, łącznie zmieniany 1 raz.
"I tak pojdziesz do piekla wszyscy pojdziecie do piekla hahahahahahah
"
Zulu pisze:
1. Bo Zielona Góra zazwyczaj jeździ u siebie na kartoflisku
2. Bo na betonie przy braku sprzętu, kondycji i umiejętności są większe szanse na wygranie biegu, oczywiście pod warunkiem, że się wyjdzie dobrze ze startu,
3. Bo ,,betonowy" tor łatwiej jest przywrócić do użytku w razie niekorzystnych warunków pogodowych (czytaj deszczu), czego przykład mielismy chociazby dzisiaj.
Pogoda pogoda .. czy my jedziemy po to zeby wybrac czy po to zeby tylko odjechac spotkanie ?
Nie kompromitujcie sie dalej prosze
Ostatnio zmieniony 28 maja 2006, o 21:59 przez $korzen$, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Przemcio
Dziś nasza drużyna pojechała bardzo słabo, zacznijmy od słabej postawy jacka rempały, jelenia i louisa, od którego na pewno więcej oczekiwaliśmy. Nasza drużyna nie ma co się oszukiwać nie awansuje do ekstraligi, a może być ciężko o awans do 4
Jedyne dobre, że zebrałem kilka zdjęć od żużlowców po tym meczu, oczywiście w naszym klubie bieda, jedynie Tomicek miał od nas foty, a w zielonej to walasek, okoń, wolbert, staszewski. W ogóle już nie będę mówił oz djęciach, ale uważam, że nie mamy już składu, który mógł by powalczyć z ostrowem i czujękolejną klepę

borys88 pisze:
Fan Klub to ma Legia Warszawa np. który przez całe 90 minut śpiewa dla swojego klubu, a wy tylko potraficie gwizdać jak meksykańska fala nie dojdzie do końca. Ale nie chodziło mi tu o ubliżanie komuś, tylko o to że połowa zółto-bialo-niebieskich koszulek wyszło przed zakończeniem meczu, a ja "zwykły" obserwator zostałem do końca i nie tłumacz, że posiadacze tych koszulek niekoniecznie są członkami FK. Ogólnie jestem rozgoryczony po meczu i nie byłem zadowolony z niczego, oprócz tego, że mamy nowy traktorek
Koszulek sprzedano 100 (slownie sto) z czego 20 pare maja ludzie z FK.
FanKlub dopingowal do konca, mimo, ze pozniej troche sie nabijalismy, ale trudno bylo sie nie nabijac z tej parodii.
Na nastepnym meczu zapraszam na sektor, pomozesz, o ile starczy Ci odwagi.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
rob7 pisze:Knapp jakoś pojechał chociaż to jemu powinien najbardziej beton nie pasować
Właśnie takie tory Knapp lubi, dziurawe i nieprzewidywalne! Wtedy inni przymykają gaz (co było słychać), a on może poszaleć. Taki mały Kamikaze
PS. Było jednak coś co bardziej wkur... mnie od jazdy naszych asiorów - pani siedząca na wyjściu z 1 łuku i reagująca na jazdę Mysiorów jak by zdobywali co najmniej DMP! Czy ktoś, kto ją widział nie miał ochoty zrzucić jej na dół? Ja miałem taki zamiar kilkakrotnie
-
borys88
Cooper pisze:borys88 pisze:
Fan Klub to ma Legia Warszawa np. który przez całe 90 minut śpiewa dla swojego klubu, a wy tylko potraficie gwizdać jak meksykańska fala nie dojdzie do końca. Ale nie chodziło mi tu o ubliżanie komuś, tylko o to że połowa zółto-bialo-niebieskich koszulek wyszło przed zakończeniem meczu, a ja "zwykły" obserwator zostałem do końca i nie tłumacz, że posiadacze tych koszulek niekoniecznie są członkami FK. Ogólnie jestem rozgoryczony po meczu i nie byłem zadowolony z niczego, oprócz tego, że mamy nowy traktorek
Koszulek sprzedano 100 (slownie sto) z czego 20 pare maja ludzie z FK.
FanKlub dopingowal do konca, mimo, ze pozniej troche sie nabijalismy, ale trudno bylo sie nie nabijac z tej parodii.
Na nastepnym meczu zapraszam na sektor, pomozesz, o ile starczy Ci odwagi.
zgadzam się - ja też sie nabijałem z tego, ale wiesz tak naprawdę to było żałosne
Davv pisze:
PS. Było jednak coś co bardziej wkur... mnie od jazdy naszych asiorów - pani siedząca na wyjściu z 1 łuku i reagująca na jazdę Mysiorów jak by zdobywali co najmniej DMP! Czy ktoś, kto ją widział nie miał ochoty zrzucić jej na dół? Ja miałem taki zamiar kilkakrotnie![]()
O kurde, to na bank ta sama co siedziala za mna na barazach! Darla sie i piszczala, krzyczac caly czas "Falubaz"?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Żenada, tyle w tym temacie.
Ciekawy jestem teraz tylko wypowiedzi po tym meczu naszych wspaniałych, ekstra doświadczonych zawodników.
Jedynie nie można się dzisiaj przyczepić do Tomicka, który przywiózłby więcej punktów gdyby nie wspaniała jazda Rempały
, który wsadził go w płot pozbawiając remisu w biegu jak i punktów młodego Czecha. Knapp też pomimo upadku w czwarek i wstrząsu mózgu pokazał, że można walczyć pokonując Walaska. Tylko tych dwóch zawodniów pokazuje, że zależy im na klubie i na kibicach.
To co pokazał Brhel to są kpiny. Również gwiazda, super transfer Louis.
Zbieranina emerytów i tyle. Nie rozumiem jak można do 7 biegu prowadzić wyrównaną walke wygrywając różnicą 6 pkt, wcześniej nawet 8 pkt. Żeby nagle kolejnych 6 biegów dostać podwójnie w plecy. Zrozumiałbym gdyby po tych 7 biegach była ta zlewa.
Teraz zaczną się głupie wypowiedzi, po opadach deszczu tor się diametralnie zmienił nie mogliśmy się dopasować
tor był całkiem inny niż na sobotnim treningu. Wszystko super tylko wygrywaliście po 7 biegach aż tu nagle kiedy tor już był rozjeżdżony i powinien przypominać ten z treningu to oni nagle dostają 6 biegów. Szkoda nerwów.
Pozdrawiam
Ciekawy jestem teraz tylko wypowiedzi po tym meczu naszych wspaniałych, ekstra doświadczonych zawodników.
Jedynie nie można się dzisiaj przyczepić do Tomicka, który przywiózłby więcej punktów gdyby nie wspaniała jazda Rempały
To co pokazał Brhel to są kpiny. Również gwiazda, super transfer Louis.
Zbieranina emerytów i tyle. Nie rozumiem jak można do 7 biegu prowadzić wyrównaną walke wygrywając różnicą 6 pkt, wcześniej nawet 8 pkt. Żeby nagle kolejnych 6 biegów dostać podwójnie w plecy. Zrozumiałbym gdyby po tych 7 biegach była ta zlewa.
Teraz zaczną się głupie wypowiedzi, po opadach deszczu tor się diametralnie zmienił nie mogliśmy się dopasować
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Czy ktos widzial w jaki sposob wywrocil Staszewski w biegu w ktorym prowadzilismy 5:1 i moglismy powiekszyc przewage w meczu do 10 punktow? Czy to byl celowy uslizg?
Ostatnio zmieniony 28 maja 2006, o 22:06 przez Koper, łącznie zmieniany 1 raz.
Cooper pisze:Davv pisze:
PS. Było jednak coś co bardziej wkur... mnie od jazdy naszych asiorów - pani siedząca na wyjściu z 1 łuku i reagująca na jazdę Mysiorów jak by zdobywali co najmniej DMP! Czy ktoś, kto ją widział nie miał ochoty zrzucić jej na dół? Ja miałem taki zamiar kilkakrotnie![]()
O kurde, to na bank ta sama co siedziala za mna na barazach! Darla sie i piszczala, krzyczac caly czas "Falubaz"?
Nie ta nie krzyczała Falubaz. Za to przed każdym biegiem stwierdzała, że wygra Grzesio Walasek. Jutro z tego wszystkiego ta pani (napewno po 50-ce) zapewnie dostanie okresu, jeśli już nie dostała
Ostatnio zmieniony 28 maja 2006, o 22:08 przez Davv, łącznie zmieniany 1 raz.
Niestety kolejna porazka, Zielonka jest bardzo mocna, Walasek wymiata i nie ma na niego mocnych w naszym składzie(inni chyba tez nie) chociaz udalo sie Grześkowi wyprzedzić go w 15 biegu co nie kazdy mogl zobaczyc...bylo bardzo zimno, wszyscy byli przemoczeni, szkoda ze tak malo kibicow wytrwalo do konca...Jeszcze dzis moge to zrozumiec, wial wiatr,przemoczone ubrania, ale ludzie wychodza nawet jak wygrywamy. Nie raz tak bylo ze jak w 13 biegu juz mielsimy zagwarantowana wygrana to stadion po woli robil sie pusty....a dzis to juz naprawde.Nierozumiem tego...ale niewazne. Na wielkie brawa zasluguje Grzesio Knapp i Lubos Tomicek, az milo bylo patrzec, ta walka, bylo mi juz tak strasznie zimno, bylem zly ze kolejna porazka ale jak w nominowanych zobaczylem jazde Knappa i Tomicka to az serce mi sie radowalo!!Jestem zachwycony postawa chlopakow. Szkoda ze nie moglem zobaczyc jak poradzi sobie Messing. Najbardziej boli mnie postawa Louis'a. Pewnie bedziedzie go bronic, ale bez przesady jak widzialem jak jedzie z tylu to nie moglem uwierzyc ze to jest on!!!
Nic juz nie zmienimy, przegralismy a prosze jak przedstwiaja sie inne wyniki Ostrów 72 : 18 Krosno ,Grudziądz 24 : 64 Gorzów ....ladnie sie zapowiadal ten sezon, E-liga?heh...
rob7 pisze:bo w pierwszych biegach Falubzy źle się "przełożyli" dlatego było jak było potem zmienili przełożenia i po zawodach
A wielce doświadzczony Rempała Jacek nie potrafił? Przecież miał być dobrą duszą drużyny i pomagać w sprawach sprzętowych innym. A tymczasem sam nie wie jak ustawić sprzęt. Ale w końcu czego wymagać od dziadka, w jego wieku sam zapewnie będe niewiele pamiętał!
-
Dabram
neir1 pisze:w najgorszych snach nie spodziewalem sie takiej kleski zawsze bylem mega optymista do dzis
A co do dopingu to FK do konca dopingowal
Widocznie źle śpisz i dlatego masz jeszcze gorsze od najgorszych sny.A 90 % tych którzy po dzisiejszym meczu biją pianę na tym forum na wszystkich zawodników i Kasińskiego zapominają, że dzisiaj jechaliśmy z Zielonką.I wystarczyło z takim nastawieniem iść na mecz żeby się teraz niezdrowo nie podniecać i nie obrażać wszystkich.A zachowanie co poniektórych po meczu przy siatce parku to graniczy juz nie tylko z chamstwem ale i z totalnym buractwem i gumiactwem.I nie dziwię się minom zawodników i personelu z Zielonej, że patrzyli się na tych yntelygentów jak na małpy w ZOO.
Mecz z założenia i z prostych kalkulacji był przegrany i kwita.Słaba postawa co poniektórych koziołków trochę bulwersuje a i posunięcia Kasińskiego w czasie meczu też (vide - Messig ???).Teraz przed nami jeszcze jeden horror z Ostrowem a potem deczko lżej ale też trzeba to pojechać z ambicją i wygrać.I sezon POWINNIŚMY zakończyć w środku tabeli.
-
borys88
-
borys88
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Czy ktos widzial w jaki sposob wywrocil Staszewski w biegu w ktorym prowadzilismy 5:1 i moglismy powiekszyc przewage w meczu do 10 punktow? Czy to byl celowy uslizg?
Dzisiaj wyjątkowo siadłem na wejściu w drugi wiraż i widziałem jak upada Staszewski, był to kontrolowany upadek. Położył się widząc ogromną stratę do naszych zawodników, jego i Lindgrena.
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
Może to nie najlepszy moment na optymizm ale dla przeciwwagi napiszę coś mniej dramatycznego:
Faktycznie klęska na całej linii ale jest to doskonała okazja do wyciągnięcia wniosków. Z porażką liczyć się trzeba było a jej rozmiary i tak nie mają znaczenia w ligowej tabeli. Oczywiste jest że marzenia o Elidze prysły się już w Grudziądzu. Jasne stało się że celem na ten sezon jest "final four" a przecież na pierwszą czwórkę szansa jest nadal. Walczymy z Gnieznem i Gorzowem a oni też u siebie przegrywają z potentatami.
Rozumiem rozgoryczenie niektórych ale nie chce oglądać z Ostrowem samych juniorów. Trzeba tylko zrobić przyczepny tor i troche pozmieniać pary, a wtedy można liczyć na niespodzianke.
1. Brhel
2. Jeleniewski
3. Åšwist
4. Rempała/Lui
5. Knapp
6. Tomicek
7. Messing
8. Suchanek
Faktycznie klęska na całej linii ale jest to doskonała okazja do wyciągnięcia wniosków. Z porażką liczyć się trzeba było a jej rozmiary i tak nie mają znaczenia w ligowej tabeli. Oczywiste jest że marzenia o Elidze prysły się już w Grudziądzu. Jasne stało się że celem na ten sezon jest "final four" a przecież na pierwszą czwórkę szansa jest nadal. Walczymy z Gnieznem i Gorzowem a oni też u siebie przegrywają z potentatami.
Rozumiem rozgoryczenie niektórych ale nie chce oglądać z Ostrowem samych juniorów. Trzeba tylko zrobić przyczepny tor i troche pozmieniać pary, a wtedy można liczyć na niespodzianke.
1. Brhel
2. Jeleniewski
3. Åšwist
4. Rempała/Lui
5. Knapp
6. Tomicek
7. Messing
8. Suchanek
-
borys88
-
Holly