Maciek Michaluk
-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
-
keram
Hans pisze:Nie nic mu sie wielkiego nie stało. Jak donosi DW to maciek sam zrezygnował z kontynuowania zawodów.....
Nie zrezygnował sam! w 2biegu pękła rama na wejsciu w luk i wyprostowąło go położył motocykl i wpadł w bande dmuchną. Więc nie wystartował dalej z braku sprzętu.... a czy jutro pojedzie ... zobaczymy jutro
Dzisiaj bardzo mocno zbliżyliśmy stanowiska w sprawie podpisania kontraktu na nowy sezon. Maciek dostanie sprzęt i sam go dalej będzie utrzymywał. Czyli poza tym sprzętem kontrakt jak Hansenów. Dobrze że zawodnik z ojcem zrozumieli niełatwą sytuację klubu i szybko porozumieliśmy się. Bez burd, przekleństw, oskarżania i obrzucania błotem.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Fajnie, np. pod tym względem, że Maciek i jego tata rozumieją sytuację klubu, co nie zawsze można powiedzieć o teamie R. Klimka. Widze ze Maciek pod względem organizacyjnym się czegoś w żużlu nauczył, jeśli poprawi wyniki będzie bardzo dobrze, a jest duża szansa, że tak wystarczy spojrzeć na jego sprzęt z sezonu 2006
nie rozumiem jak można na takim czymś jeździć teraz może być już tylko lepiej pod względem sprzętowym
.
-
Speedway Fan
- Senior
- Posty: 864
- Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
- Lokalizacja: Lublin
Nie przesadzajmy, Maciek jest jeszcze młody i nie musi tak szybko robić postępów jak Rafał. Kariery różnie przebiegają, są zawodnicy którzy za juniora są świetni potem tracą na swojej wartości, przykład chociażby Miśkowiak. A są zawodnicy którzy dopiero podczas kariery seniorskiej robią ogromne postępy, wystarczy spojrzeć na GP, zawodników co byli już nieźli za juniora można policzyć na palcach jednej ręki.
Dziwi mnie przekreślanie zawodników 17-letnich którzy nie są jeszcze orłami. Do tego sympatyczny i bezkonfliktowy chłopak.
Dziwi mnie przekreślanie zawodników 17-letnich którzy nie są jeszcze orłami. Do tego sympatyczny i bezkonfliktowy chłopak.
harry pisze:Dzisiaj bardzo mocno zbliżyliśmy stanowiska w sprawie podpisania kontraktu na nowy sezon. Maciek dostanie sprzęt i sam go dalej będzie utrzymywał. Czyli poza tym sprzętem kontrakt jak Hansenów. Dobrze że zawodnik z ojcem zrozumieli niełatwą sytuację klubu i szybko porozumieliśmy się. Bez burd, przekleństw, oskarżania i obrzucania błotem.
Czyli de facto Maciek Michaluk, zawodnik przegrywajacy na swoim torze z debiutantem Mroczka jest zuzlowcem drozszym od najwiekszego wojownika ligi dunskiej Kennetha Hansena
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Nie przesadzajmy, Maciek jest jeszcze młody i nie musi tak szybko robić postępów jak Rafał. Kariery różnie przebiegają, są zawodnicy którzy za juniora są świetni potem tracą na swojej wartości, przykład chociażby Miśkowiak
Słucham?
Pamiętaj, ze Maciek jest starszy od Rafała.. i to 2 lata..
Choc na zaprezntowanie sie z dobrej strony ma jeszcze troszki czasu. Ale zeby nie obudzil sie zbyt pozno..
Miśkowiak Twoim zdaniem stracił swoją wartość? Moze faktycznie nie robil w tym sezonie po 12 punktow w meczu ale zobacz ile mial biegow..
Natomiast w anglii jezdzil pozytywnie.
pozdrawiam.
trening czyni mistrza.





