Liga Południowa

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
borys88

#26 Postautor: borys88 » 23 maja 2006, o 23:33

bez dygania kochani. maciek mi mowil ze nic mu nie jest takze wogole jakby sprawy nie było !!

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#27 Postautor: harry » 23 maja 2006, o 23:40

Poza wstrząsem mózgu żadnych złamań.
Tak jest bardzo często. Jakiś makabrycznie wygłądający wypadek i nic się nikomu nie stało. A jakiś przysiad na tyłek i miednica rozwalona :cry: :cry: :cry:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

bartekba
Posty: 25
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 18:55
Lokalizacja: Lublin

#28 Postautor: bartekba » 24 maja 2006, o 00:44

Brawo Maciek ładny występ a deski niech sobie jocki wymienią na siatkę.
Głowa poboli i przestanie wracaj szybko na tor czekamy by Ciebie zobaczyć.
Pozdro Kozłowski Racing Team.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#29 Postautor: Shack » 24 maja 2006, o 00:53

Maciek jest już w domu. Wypadek wyglądał prawie identycznie jak wypadek Szczepaniaka. Maciek nie puscił gazu do końca. Po wyjsciu ze szpitala pojechał zobaczyć jak zniszczył bande ;] Z kasku zostały strzępy. Z motocykla ocalał tylko silnik

hayabusarider

#30 Postautor: hayabusarider » 24 maja 2006, o 09:10

Mam nadzieję że Maciej miał zrobione badania głowy tomografem.
Często jest tak że po takim dzwonie, po kilku dniach coś się ujawinia :?

Awatar użytkownika
kezman
Posty: 108
Rejestracja: 18 maja 2003, o 12:00
Lokalizacja: Rzeszów / Berlin / Stuttgart
Kontakt:

#31 Postautor: kezman » 24 maja 2006, o 09:16

Brawo Maciek ładny występ a deski niech sobie jocki wymienią na siatkę.


Znawcą w tych sprawach nie jestem, ale wydaje mi sie, że gdyby tam była siatka zamiast drewnianej bandy, to na wstrząsie mózgu by się nie skończyło.

Najaważniejsze, że nic poważnego się nie stało.

pozdr.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#32 Postautor: Lublin_Fan » 24 maja 2006, o 10:24

W ubiegłym roku również miał konkretny upadek. Na zawodach amatorskich klient jadący przy krawężniku stracił panowanie i uderzył w Michaluka. Macka wyprostowało w stronę płotu i poszedł prosto, w tym samym miejscu co wczoraj w Rzeszowie. Motor pogięty niemiłosiernie a zawodnikowi - poza zadrapaniami - nic.



Pozdr.

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

#33 Postautor: Manitou » 24 maja 2006, o 10:32

Lublin_Fan pisze:...... Motor pogięty niemiłosiernie a zawodnikowi - poza zadrapaniami - nic.
Pozostaje tylko życzyć Maćkowi żeby z każdego dzwona wychodził bez szwanku...Maciek trzymaj się.

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

#34 Postautor: Saint » 24 maja 2006, o 10:32

By taki film z Willisem ... "Unbreakable" bodajże... :wink:

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#35 Postautor: grzesieck » 24 maja 2006, o 10:40

Lublin_Fan pisze:W ubiegłym roku również miał konkretny upadek. Na zawodach amatorskich klient jadący przy krawężniku stracił panowanie i uderzył w Michaluka. Macka wyprostowało w stronę płotu i poszedł prosto, w tym samym miejscu co wczoraj w Rzeszowie. Motor pogięty niemiłosiernie a zawodnikowi - poza zadrapaniami - nic.


rozcial łuk brwiowy, ale chyba mozna to podciagnac pod zadrapanie : )


Obrazek
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
dboryc
Posty: 100
Rejestracja: 10 listopada 2004, o 13:07
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#36 Postautor: dboryc » 24 maja 2006, o 11:31

Shack pisze:Maciek jest już w domu. Wypadek wyglądał prawie identycznie jak wypadek Szczepaniaka. Maciek nie puscił gazu do końca. Po wyjsciu ze szpitala pojechał zobaczyć jak zniszczył bande ;] Z kasku zostały strzępy. Z motocykla ocalał tylko silnik


Raczej jak wypadek Wilka bo to bylo na wyjsciu z luku. Wygladalo to fatalnie i to chyba cud ze nie bylo zadnych zlaman. Maciek najpierw uderzyl w drewniana bande a pozniej w metalowy plot.

Co da samych zawodow to dziwi mnie jedna rzecz. Na portalach jest informacja ze zawody zostaly zakonczone po czterech seriach z powodu upadku Macka, a upadek mial miejsce w ostatnim 21 biegu.

Awatar użytkownika
Dave
Posty: 64
Rejestracja: 8 czerwca 2004, o 13:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#37 Postautor: Dave » 24 maja 2006, o 14:14

dboryc pisze:Co da samych zawodow to dziwi mnie jedna rzecz. Na portalach jest informacja ze zawody zostaly zakonczone po czterech seriach z powodu upadku Macka, a upadek mial miejsce w ostatnim 21 biegu.

Jeśli upadek miał miejsce na 1 okrążeniu i nie można było powtórzyć biegu, ze względu na zniszczenie bandy to sędzia musiał anulować całą ostatnią serię.

Awatar użytkownika
dboryc
Posty: 100
Rejestracja: 10 listopada 2004, o 13:07
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#38 Postautor: dboryc » 24 maja 2006, o 14:17

Dave pisze:
dboryc pisze:Co da samych zawodow to dziwi mnie jedna rzecz. Na portalach jest informacja ze zawody zostaly zakonczone po czterech seriach z powodu upadku Macka, a upadek mial miejsce w ostatnim 21 biegu.

Jeśli upadek miał miejsce na 1 okrążeniu i nie można było powtórzyć biegu, ze względu na zniszczenie bandy to sędzia musiał anulować całą ostatnią serię.


upadek mial miejsce na 3 okrÄ…zeniu, po upadku zawody zostaly przerwane i pan Ziolkowski mowil ze kolejnosc koncowa bedzie taka jak na trasie ale mieli nie brac pod uwage Macka z powodu upadku. Ale chyba koncowa decyzja byla inna.

sledzio

#39 Postautor: sledzio » 25 maja 2006, o 07:33

Coś za dużo przykrych upadków dla nas w tym sezonie :((((

nero
Posty: 24
Rejestracja: 19 maja 2006, o 20:16
Lokalizacja: lublin
Kontakt:

#41 Postautor: nero » 26 maja 2006, o 17:21

michaluk nie wygrał zadnego biegu w rzeszowie co wy piszecie
zawsze za karolem

nero
Posty: 24
Rejestracja: 19 maja 2006, o 20:16
Lokalizacja: lublin
Kontakt:

#42 Postautor: nero » 26 maja 2006, o 17:24

Jesli nie umie sie zachowac na motorze i go opanowac to niech pomysli o turystyce
zawsze za karolem

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1805
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

#43 Postautor: luCas » 26 maja 2006, o 17:29

nero pisze:Jesli nie umie sie zachowac na motorze i go opanowac to niech pomysli o turystyce

A Tobie radze przerzucic sie na kolorowanki, bo to forum chyba dla Ciebie za powazne.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

nero
Posty: 24
Rejestracja: 19 maja 2006, o 20:16
Lokalizacja: lublin
Kontakt:

#44 Postautor: nero » 26 maja 2006, o 17:40

wiesz byłem wtedy w Rzesowie i widziałem rozmawiałem ze Stachyrką seniorem wiec moze kup sobie kredki.
zawsze za karolem

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1805
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

#45 Postautor: luCas » 26 maja 2006, o 17:49

nero pisze:wiesz byłem wtedy w Rzesowie i widziałem rozmawiałem ze Stachyrką seniorem wiec moze kup sobie kredki.

Ja znam Piaska i mam paszport polsatu. :twisted: :twisted: :twisted: Kurcze, to mi zaimponowales, chyba przestane pisac na forum. :lol: :lol: Bo co ja moge wiedziec.. :P
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

keram

#46 Postautor: keram » 26 maja 2006, o 18:04

Nero zastanów się co piszesz pamiętasz jakie były początki wlasnie Janusza Stachyry jechał tam gdzie motocykl chciał, a nie on. Z tego powodu stwiedzili w Lublinie, że nic z niego nie będzie i poszedł za beczkę oleju do Rzeszowa. I jak póżniej jeździł. Wiec sądzę, że mógłyś za nim jeżeli tak powiedział tego nie powtarzać.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#47 Postautor: Cooper » 26 maja 2006, o 18:07

Swoja droga podobnie bedzie z jego synem Dawidem, uznanym w Lublinie przez wiekszosc kibicow za totalne beztalencie. A Dawidek rozjezdzi sie w E-lidze i moze byc pozniej calkiem niezlym seniorem na I lige.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

nero
Posty: 24
Rejestracja: 19 maja 2006, o 20:16
Lokalizacja: lublin
Kontakt:

#48 Postautor: nero » 26 maja 2006, o 19:19

ale to był wyraźny bład Macka nigdy nie siada sie na motocyklu w takiej sytuacji tylko sie go puszcza naprawde doswiadczyłem to na własnej skórze a wszystko to nakrecił pan dyrektor Kasiński w parku maszyn moje zdanie jest jedno ODSTAWCIE PANA DYREKTORA KASINSKIEGO OD TEGO PIEKNEGO SPORTU
zawsze za karolem

nero
Posty: 24
Rejestracja: 19 maja 2006, o 20:16
Lokalizacja: lublin
Kontakt:

#49 Postautor: nero » 26 maja 2006, o 19:26

A co do Stachyrki praktycznie w Lublinie go wyszkolili i oddali za darmo, zobaczcie co zrobili ze Śledzikiem zgnoili go w Lublinie a w rzeszowie pokazał co potrafi
zawsze za karolem

nero
Posty: 24
Rejestracja: 19 maja 2006, o 20:16
Lokalizacja: lublin
Kontakt:

#50 Postautor: nero » 26 maja 2006, o 19:34

powiedzcie mi co taki Kasiński moze nauczyc jazdy takich młodych chłopaków jezeli on sam mało wie o jeździe????????????????????????????
zawsze za karolem