28 maja TŻ LUBLIN vs ZKŻ ZIELONA GÓRA

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
cienki bolek

28 maja TŻ LUBLIN vs ZKŻ ZIELONA GÓRA

#1 Postautor: cienki bolek » 22 maja 2006, o 06:47

pozwolilem sobie zalorzyc ten temat bo go jeszcze nie bylo a do meczu zostalo niespelna tydzien

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#2 Postautor: Łoptymista » 22 maja 2006, o 09:21

Dobrze zrobiles, że założyłeś. Tylko co tu pisać. Będzie w dupsko i tyle. :?

Mateusz111
Junior
Posty: 379
Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
Lokalizacja: Lublin

#3 Postautor: Mateusz111 » 22 maja 2006, o 09:47

W dupsko może nie ale 46-44 można spróbować wygrać :D Szkoda że Shieldsa nie będzie :cry: i nie wiem czy nielepiej będzie ściągać Messinga (o ile jest już w pełni sił) niż Pavlica :roll:

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#4 Postautor: Łoptymista » 22 maja 2006, o 09:56

Próbować wygrać mecz można. Pytanie kto do cholery ma to zrobić. Nasze "doświadczone" orły nie dość, że nie latają to jeszcze sprawiają wrażenie, że jaj pogubiły. Można i zdaje się, że trzeba wysłać na wakacje Swista tyle tylko nic nie zmieni. Bo na odpoczynek od szansy zarabiania pieniędzy na torze zasługuja także inni.
PS. Czy w temacie Norris in Bolanda coś się zmieniło?

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#5 Postautor: Zaratustra » 22 maja 2006, o 10:16

Też to krucho widzę :? Do prowadzących pary - Walaska, Staszewskiego i Okoniewskiego - dojdą zapewne Hamill i Laukkanen, jako juniorzy pojadą Lindgren z Wolbertem, no i... No ale zobaczymy. Może nasi postarają się o specyficzny tor (oby nie dla siebie :wink: ). W każdym bądź razie we wszystkich meczach widać, że: 1) nie mamy lidera - wszyscy liderują 2) każdy może przywieźć trójkę, a potem przegrać z juniorem :roll:
Obowiązkowo należy jechać trójką: Messing, Pavlic, Tomicek i wystawić do składu Daniela. Ci zawodnicy powinni być pewniakami na ten mecz, a nad resztą myśleć kogo "odciąć" od składu, pozdr.

Awatar użytkownika
neir1
Szkółkowicz
Posty: 297
Rejestracja: 11 marca 2005, o 22:55
Lokalizacja: LUBLIN_RUTA:D

#6 Postautor: neir1 » 22 maja 2006, o 10:18

potrzebny jest jakis konkretny trening na wlasnym torze zeby nasze "orly" nie musialy sie dopasowywac podczas meczu do wlasnego toru :D
"I tak pojdziesz do piekla wszyscy pojdziecie do piekla hahahahahahah ;)"

max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

#7 Postautor: max3 » 22 maja 2006, o 10:19

Wystawic koniecznie do podstawowego skladu Jeleniewskiego ,Sciagnac Messinga .Powinien nie jechac w tym meczu J,Rempala ten zawodnik zawodzi w kazdych zawodach.

Awatar użytkownika
Morrison
Posty: 79
Rejestracja: 16 kwietnia 2006, o 18:32
Lokalizacja: East
Kontakt:

#8 Postautor: Morrison » 22 maja 2006, o 10:37

A kto za Rempałe ma niby jechać? I tak wczoraj najlepiej z naszych pojechał i powiózł Walaska jako pierwszy w tym roku w Zielonej Górze.

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#9 Postautor: dannie » 22 maja 2006, o 10:41

Heh... te mecze tzn. z Ostrowem i Zielona u siebie pewnie zadecyduja o miejscach 3-5. Jezeli uda nam sie wygrac oba to jest na pierwsza czworke spora szansa... oczywiscie przy sensowenej jezdzie z Gorzowem u siebie i w Gnieznie.

Mecz trzeba wygrac i tyle. Jakis plus, ze nie musimy sobie zaprzatac glowy bonusami. Chocby 1 ptk wiecej od Zielonki i jestesmy szczesliwi.

Co do skladu to ciezka sprawa. Treningi pokaza co mozna sie po kim spodziewac. Poki co tez jestem za tym, zeby odstawic Swista. Ktos rzucil ciekawy (i chyba rozsadny) pomysl, zeby Jelen jechal w podstawowym a na rezerwe poscic Messinga lub Tomicka. Wtedy z 3 juniorami moze cos sie uda wywalczyc. Oby... bo chyba zasluzylismy w tym sezonie wreszcie na jakies chwile radosci (mecze u siebie z Krosnem i Gnieznem to nie byly akurat powody do wielkiej podniety). Wreszcie jakis porzadny rywal w Lublinie. Oby mecz byl pokroju tego pierwszego z Wybrzezem w sezonie 2004.
Ostatnio zmieniony 22 maja 2006, o 10:43 przez dannie, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek

Awatar użytkownika
Morrison
Posty: 79
Rejestracja: 16 kwietnia 2006, o 18:32
Lokalizacja: East
Kontakt:

#10 Postautor: Morrison » 22 maja 2006, o 10:41

A Jeleń nie ma wyścia, musi jechać z rezerwy w jakiej by nie był formie, bo tylko on ma odpowiedni wiek. Zresztą dobry rezerwowy to podstawa.

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#12 Postautor: rob7 » 22 maja 2006, o 10:49

... żeby myśleć o dwóch punktach to, tor musi być nieprzyczepny ale bardzo przyczepny i taki sam na treningu (obowiązkowym dla każdego) jak i w trakcie meczu...
Na b.przyczepnym torze Okoniewski i Staszewski już nie są takie pewniaki
a skład pewnie tak jak większość pisze:
1. Åšwist/Knapp (decyzja po treningu)
2. Rempała
3. Brhel
4. Jeleniewski
5. Luois
6. Pavlic
7. Messing
8. Tomicek
bo na tą chwilę nikogo innego nie mamy i może uda się przy odrobinie szczęścia te 46 punktów uciułać a taki układ daje możliwość zastępowania każdego zawodnika przez Messinga i Tomicka pytanie tylko kto w biegu juniorskim ma jechać Messing/Pavlic czy Messing/Tomicek?
Ostatnio zmieniony 22 maja 2006, o 10:55 przez rob7, łącznie zmieniany 1 raz.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

#13 Postautor: Zaratustra » 22 maja 2006, o 10:50

Gawrzyk pisze:

Jedno moim zdaniem jest pewne. Świst zawiódł kompletnie. Czas na innych.


No jeśli uważamy, że Świst sobie powinien odpocząć, to chyba jedynym wyjściem jest właśnie taki skład, jaki przed chwilą napisałeś Gawrzyku nieprawdaż :?: :wink: Skoro Schields i Norris nie wystąpią, to najlepszym wyjściem jest wlaśnie jechać takim składem. No chyba, że Świst ma wykupiony abonament na występy :wink: ,pozdr.

Awatar użytkownika
Marcinex
Senior
Posty: 726
Rejestracja: 25 listopada 2005, o 19:19
Lokalizacja: Lublin

#14 Postautor: Marcinex » 22 maja 2006, o 10:57

Gawrzyk pisze:9. Brhel
10. Jeleniewski
11. Rempała/Messing
12. Knapp
13. Louis
14. Pavlic
15. Tomicek
ew. Messing na 16

I to jest najlepszy z możliwych do wystawienia składów. Brhel i Jeleń pokazali że potrafią razem jeździć, a Świst idzie w odstawkę. A Messing z 16, bo jakaś rezerwa musi być. Ew Tomicek albo Pavlic na rezerwę, w zależności od postawy na treningu.
Obrazek

hayabusarider

#16 Postautor: hayabusarider » 22 maja 2006, o 11:00

Gawrzyk pisze:Jak się uprzeć to można. Ale czy to wyjdzie na dobre ?

9. Brhel
10. Jeleniewski
11. Rempała/Messing
12. Knapp
13. Louis
14. Pavlic
15. Tomicek
ew. Messing na 16.
Różnie teraz mozna to rozegrać.
Jedno moim zdaniem jest pewne. Świst zawiódł kompletnie. Czas na innych.


I chyba to jest jedyne wyjście, chociaż może jakby Jeleń był Jokerem, kto wie czy nie byłoby lepiej?

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#18 Postautor: Cooper » 22 maja 2006, o 11:12

Przeciez nie powinno byc zadnych watpliwosci co do Daniela w podstawowym skladzie. W Lublinie nie powinien dac ciala. A na rezerwe Messing, albo (nie wiem, co lepiej) Pavlic.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#19 Postautor: harry » 22 maja 2006, o 11:14

rob7 pisze:... żeby myśleć o dwóch punktach to, tor musi być nieprzyczepny ale bardzo przyczepny i taki sam na treningu (obowiązkowym dla każdego) jak i w trakcie meczu...
Na b.przyczepnym torze Okoniewski i Staszewski już nie są takie pewniaki
a skład pewnie tak jak większość pisze:

Otóż właśnie cały problem w tym, że taki tor był w Zielonej. Koleiny ze startu to na 10-12 cm i w ostatnich biebach były. A chodziło się jak po gąbce po całym torze.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#20 Postautor: Czarek » 22 maja 2006, o 11:17

Ten mecz jest do wygrania pod 3 warunkami:
1) Przyczepny, mokry tor
2) Nasi juniorzy wreszcie jadÄ… mecz, tu liczÄ™ na Messinga
3) Ktoś w miarę inteligentny kieruje zespołem
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#21 Postautor: Czarek » 22 maja 2006, o 11:20

harry pisze:
rob7 pisze:... żeby myśleć o dwóch punktach to, tor musi być nieprzyczepny ale bardzo przyczepny i taki sam na treningu (obowiązkowym dla każdego) jak i w trakcie meczu...
Na b.przyczepnym torze Okoniewski i Staszewski już nie są takie pewniaki
a skład pewnie tak jak większość pisze:

Otóż właśnie cały problem w tym, że taki tor był w Zielonej. Koleiny ze startu to na 10-12 cm i w ostatnich biebach były. A chodziło się jak po gąbce po całym torze.


Chyba tak było na początku meczu gdy naszym szło dobrze, później tor się odsypał, osuszył i zaczęły się porażki.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#22 Postautor: harry » 22 maja 2006, o 11:29

Czarek pisze:Chyba tak było na początku meczu gdy naszym szło dobrze, później tor się odsypał, osuszył i zaczęły się porażki.

Właśnie w tym celu specjalnie polazłem na start i tor zobaczyć jak to wygląda. Start i cała prosta była dokładnie taka sama jek przed zawodami. Mięciutka gąbka z 10-12 cm koleinami. Wysuszylo się trochę na wirażach ale zawodnicy zielonki są tak szybcy że głupotą by było myślenie, że jak wygrają start w Lublinie to może ich ktoś minąć.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

meridol

#23 Postautor: meridol » 22 maja 2006, o 11:48

ja jestem spokojny o mecz, przeciez trener i menadzer jest bardzo dobry wiec gdy bedzie cienko to na pewno zrobi dobre zmiany :lol:

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#24 Postautor: rob7 » 22 maja 2006, o 11:49

harry, to na "betoniku" tym bardziej sie nie da ich minąć więc może trzeba np. twardo na starcie przyczepnie na dystansie i nim się spasują to uda się wygrać pare biegów i odskoczyć...

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#25 Postautor: harry » 22 maja 2006, o 11:56

rob7 pisze:harry, to na "betoniku" tym bardziej sie nie da ich minąć więc może trzeba np. twardo na starcie przyczepnie na dystansie i nim się spasują to uda się wygrać pare biegów i odskoczyć...

Tak, to jak im zrobisz pod koło na dystansie to będzie jak w II biegu gdzie Walasek przejechał koło Louisa jak koło furmanki.
Wg mnie trzeba robić potężny beton i na starcie i na dystansie, spasować chłopaków i liczyć, że refleksowo będą lepsi. Na przyczepnym Myszate zjeżdżą nas do (oby) 40.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski