Shack pisze:trzeba zrozumieć i zawodników i menadzera. Oni opuszczając każdy bieg traca kupe kasy, dlatego te nerwy. Najlepiej jakby nie bylo, żadnym zmian i każdy pojechał przynajmniej 4 razy. Po meczu powiedziałby, że nie wyszło bo rywal mocny i tor nie taki. Knapp i Jelen w tym roku zarobili malo stąd ich frystracja. Nie ma sie co im dziwić w sumie. W tym roku diametralnie zmieniło się podejście sterujących klubami. Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do tego, że ktoś może jechać za nich, albo że wogole nie zostaną wystawieni do składu.
zrozumiec zawonikow???? toz to kur... druzyna jest najwazniejsza a nie zwodnik knapp czy inny swist. jak chca zrabiac to niech do chu... zaczna jzdzic normalnie a nie liczyc na to ze ich nikt nie zmieni!!!
po wypowiedziach lodzi ktorzy sa w parkingu i ktorzy byli na meczu widac jedno, ze to gowno nie druzyna, ze jakby mogli to by sobie "nogi" podstawiali aby nie jechal kolega.
Gdzie w tym wszystkim jest sport i kibice ???
PS. polowe druzyny odstawic na kilka spotkan to moze pojda po rozum do tych durnych łbów... bo sie zdenerwowalem.