Witam
Na początku dzięki Mikas za instrukcje i program, jakos mi się udało;p
Co do meczu... największym zawodem był Louis i Brhel moim zdaniem... Louis nie walczył w ogóle... trzymał krawężnik czy był 1 czy 4. Brhel jakos bez błysku, bez większych ambicji,woli walki...
Nie wiem czemu tyle osób ma pretensje do Śwista... przecież był naszym 2 seniorem po Jacku i starał się walczyć atakować... racja musi coś z maszynami zrobić ale... on próbował.
Jacek zaczął jechać niestety dopiero po tym jak dostał butelką jakąś plastikową po brzuchu przed startem, wtedy przywiózł 3,3.
Kibice z Grudziądza bez komentarza... byli załośni, cwaniaki bo u siebie... szkoda gadać, dobrze że większosc Lublinian pokazała im klase i nie zniżała się do ich poziomu. Jednak najbardziej podobało mi się po meczu jak stalismy na górze a na dole grupka kapeluszków

rozbawiło mnie to niezmiernie
Ogólnie bardzo się zawiodłem postawą naszych zawodników... i szybko na nim wytrzezwiałem.
Mam niestety przeczucie że Ostrów i Zielona bedzie poza zasięgiem, nawet jak u siebie z nimi wygramy... myślę że trzeba pozdobywać bonusy z Grudziądzem,Gorzowem,Gnieznem i spróbowac pokusić się o 5:0 z Krosnem. Zająć 3 miejsce i liczyc na powiększenie ligi, baraż z Rybnikiem jest spokojnie w zasięgu.
Pozdrawiam
