Sparringi 2006

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#426 Postautor: czaszka » 7 kwietnia 2006, o 19:20

boxing pisze:Wypada chyba napisac: Czaszce gratulujemy "odkrycia" Messinga :!: :D


8)

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#427 Postautor: boxing » 7 kwietnia 2006, o 19:22

Pamietamy, Czaszka, pamietamy Twoje boje o Andreasa "kto to jest" Messinga :wink:
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#428 Postautor: dilucio » 7 kwietnia 2006, o 19:24

Gelo pisze:Mesio ładnie - .


prosze jak ladnie go teraz nazywa o kureczka heheheh :lol: :D :evil: :twisted: :wink: :roll:

Awatar użytkownika
Miras
Posty: 39
Rejestracja: 3 marca 2004, o 06:22

#429 Postautor: Miras » 7 kwietnia 2006, o 19:26

Obrazek
Tomasz Rempala :lol:
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Thunderkiss
Posty: 12
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 08:03
Lokalizacja: Rzeszów

#430 Postautor: Thunderkiss » 7 kwietnia 2006, o 19:35


Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#431 Postautor: jas » 7 kwietnia 2006, o 19:41

stal.rze.pl pisze:Prezentujemy fotorelację z dzisiejszego sparingu MARMY Polskie Folie Rzeszów z TŻ Sipmą Lublin. Zawodnicy Marmy nie pozostawili złudzeń gościom z Lublina, która drużyna jest zdecydowanie lepsza. Gdyby nie pechowe upadki Karpowa i Stachyry, czy defekt Macieja Kuciapy, zwycięstwo byłoby je3szcze bardziej okazałe.


i jak tu ich nie lubic :lol: :wink:
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#432 Postautor: $korzen$ » 7 kwietnia 2006, o 19:54

Ojj strasznie nas sprowadzil ten sparing na ziemie, panowie tu sie nie ma z czego smiac, tu trzeba zaczac dzialac. Jezeli Swist i Rempala z Krosnem zejda ponizej 11 trzeba sie bedzie zastanowic nad przyszloscia, bardzo zastanowic. Oczywiscie sa to tylko sparingi, ale jezeli Rempala przegrywa z Kasprowiakiem czy dzis z Messingiem to na prawde trudno byc optymista. Prawdziwe zawody przyjda w niedziele, wtedy bedzie mozna cos wiecej powiedziec, ale w szoku jestem strasznym.

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#433 Postautor: jas » 7 kwietnia 2006, o 20:05

piotr76 pisze:Jeśli chcecie patrzeć na sparingi to prosze bardzo ....

Jędrzejak (d,d,d,2
Węgrzyk (d,1,1,2
Szczepaniak (1,1,2,2

i to z osłabionym tarnowem bez Riciego i Kołodzieja
No to my wystawiamy junorów i robimy baty Iskrze u nich tak ? :lol:
ja tam jestem spokojny
Krosno powieziemy na pewno i wtedy bedziemy mogli się zastanawiać kogo dać na ławke ....
Pozdrawiam
Piotrek


tylko, ze ten o ktorym napisales jezdzi w Czestochowie. Michal, zawodnik Ostrowa, zrobil 8+2 :wink:
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#434 Postautor: wojtas » 7 kwietnia 2006, o 20:10

$korzen$ pisze: Prawdziwe zawody przyjda w niedziele, wtedy bedzie mozna cos wiecej powiedziec, ale w szoku jestem strasznym.


Tak naprawde to prawdziwe zawody beda w Grudziadzu. Wg mnie mecz na wlasnym torze z Krosnem i sciganie sie z Lukaszewiczem i SlÄ…czkami nie bedzie zadnym wyzwaniem. Wykladnikiem naszej sily bedzie Grudziadz i dopiero wtedy okaze sie na co nas stac.
Obrazek

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

#435 Postautor: piv » 7 kwietnia 2006, o 20:21

Ja sie tylko modle zeby w niedziele byli w lepszej formie niz dzisiaj w Rzeszowie bo az mi sie slabo zrobilo jak uslyzalem wynik poprostu Baty.. ;(

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

#436 Postautor: yamahaR1 » 7 kwietnia 2006, o 20:22

No piękny wynik nie ma co :roll: Myślałem, że z tym składem nie będzie w końcu wstydu i ciężkich batów na wyjazdach i w różnych turniejach ale widze że to się nie zmieni :evil: Nawet nie róbcie sobie żartów tekstami, że to tylko sparing a Rzeszów w pełnym składzie i to nie miało znaczenia. Messing pierwszy raz na tym torze pierwszy sezon w Polsce i robi 9pkt. a gwiazdy z ekstraligi Świst i Rempała takie dno ? Knapp to samo a o Jeleniewskim to chyba nie ma sensu dyskutować bo jak to Gelo napisał jedzie tradycyjnie swoje na wyjazdach. Wiadomo, że wielka tragedia jeszcze się nie stała ale trzeba ich wszystkich teraz konkretnie pogonić na treningach i skończyć z tą nędzą, który się obija albo olewa trening nie jedzie w meczu i koniec. A z Messingiem to bym podpisał od razu na 10 lat :wink: zanim zacznie regularnie kręcić takie wyniki i nam go sprzątną za 4 razy większą kase

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#437 Postautor: boxing » 7 kwietnia 2006, o 20:25

Obawiam sie, ze Swist i Rempala podeszli do sezonu troche na zasadzie "to tylko pierwsza liga" - bez wielkich inwestycji w sprzet, bez zadbania o odpowiednie objezdzenie, liczac, ze i tak bedzie sie udawalo wygrywac. Niestety - nie udaje sie. To taka moja zdecydowanie subiektywna interpretacja na wlasny uzytek :wink:

Cale szczescie, ze pierwszy mecz u nas z Krosnem - asy maja czas na opamietanie i rozjezdzenie do czasu trudniejszych spotkan: do meczu w Grudziadzu powinni trenowac codziennie. Jezeli nie zlapia formy - to bylbym za jazda w Grudziadzu "Anglikami": Shieldsem, Louisem i Norrisem - choc ci dwaj ostatni tez nie blyszcza, to przynajmniej maja objezdzenie i pare wyscigow w czterech. No i ciekawe, jakie objezdzenie w niedziele zaprezentuje Bo Brhel.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
volf
Posty: 108
Rejestracja: 10 marca 2005, o 11:45

#438 Postautor: volf » 7 kwietnia 2006, o 20:30

yamahaR1 pisze: A z Messingiem to bym podpisał od razu na 10 lat :wink: zanim zacznie regularnie kręcić takie wyniki i nam go sprzątną za 4 razy większą kase
A kto jest mistrzem podkupowania zawodników :lol: :lol: - Pani M. już zaciera rączki :lol: .Ja narazie nie panikuje - może na walke o 3 miejsce z Grudziądzem i Gorzowem starczy!!

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

#439 Postautor: piotr76 » 7 kwietnia 2006, o 20:31

yamahaR1 pisze:No piękny wynik nie ma co :roll: Myślałem, że z tym składem nie będzie w końcu wstydu i ciężkich batów na wyjazdach i w różnych turniejach ale widze że to się nie zmieni :evil: Nawet nie róbcie sobie żartów tekstami, że to tylko sparing a Rzeszów w pełnym składzie i to nie miało znaczenia. Messing pierwszy raz na tym torze pierwszy sezon w Polsce i robi 9pkt. a gwiazdy z ekstraligi Świst i Rempała takie dno ? Knapp to samo a o Jeleniewskim to chyba nie ma sensu dyskutować bo jak to Gelo napisał jedzie tradycyjnie swoje na wyjazdach. Wiadomo, że wielka tragedia jeszcze się nie stała ale trzeba ich wszystkich teraz konkretnie pogonić na treningach i skończyć z tą nędzą, który się obija albo olewa trening nie jedzie w meczu i koniec. A z Messingiem to bym podpisał od razu na 10 lat :wink: zanim zacznie regularnie kręcić takie wyniki i nam go sprzątną za 4 razy większą kase


Jeszcze raz Ci napisze chociaż mam już dość "stare wygi" sobie odpuściły i to wszystko. Wiem i zgadzam się z Tobą że tak nie powinno być ale niestety na to wygląda że sobie totalnie olali sparing....

Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#440 Postautor: wojtas » 7 kwietnia 2006, o 20:37

boxing pisze:Obawiam sie, ze Swist i Rempala podeszli do sezonu troche na zasadzie "to tylko pierwsza liga" - bez wielkich inwestycji w sprzet, bez zadbania o odpowiednie objezdzenie, liczac, ze i tak bedzie sie udawalo wygrywac. Niestety - nie udaje sie.


Poki co to sie nie udaje z ekstraliga, jeszcze z druzyna pierwszej ligi nie jezdzili wiec nie wiadomo co bedzie.
Sparing jest po to azeby sprawdzic sprzet i oswoic sie z jazdÄ… przed ligÄ…. Jesli ktos wyciaga daleko idace wnioski po sparingu i lamentuje ze jedziemy najwyzej o 3 miejsce to cos z nim nie tak.
Obrazek

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#441 Postautor: bartosch » 7 kwietnia 2006, o 20:39

troche nieladnie... Karpowem od razu sie zajeli, a Daniela zostawili na pastwe losu... no ale jak to sie mowi oby do niedzieli...
Obrazek
carpe diem!

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#442 Postautor: boxing » 7 kwietnia 2006, o 20:48

Szkoda, ze nie posprawdzali sprzetu na treningach, ze nie wykrecili zbyt wielu treningowych kolek: sparing nie jest raczej po to, zeby rywale jechali "sobie", a nasze asy "sobie" spogladajac na silniki, tylko zeby sie poscigac z rywalami. Dla mnie szkoda sparingu na to, co mozna bylo osiagnac poprzez znalezienie toru, gdzie daloby sie wczesniej rozjezdzic i poustawiac sprzet.

Nie podniecam sie wystepem Messinga, ale mlody Szwed u siebie nie mial chyba lepszych warunkow do pojezdzenia, a wyglada na lepiej przygotowanego do sezonu od naszych doswiadczonych zawodnikow.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
volf
Posty: 108
Rejestracja: 10 marca 2005, o 11:45

#443 Postautor: volf » 7 kwietnia 2006, o 20:52

wojtas pisze: lamentuje ze jedziemy najwyzej o 3 miejsce to cos z nim nie tak.
Ja na pewno nie lamentuje - dla mnie zajęcie 2 miejsca przez TŻ w tym roku ,pokonanie w rywalizacji Zielona to bedzie niemalże cud.Nie ma co panikować - wystraczy spojrzeć na wynik tego sparingu BTŻ Budlex Bydgoszcz - GTŻ Grudziądz 54:36.Teraz dodajcie sobie punkty nieobecnego Protasa i wyniknie,że Grudziądz tez zebrałby baty do 30 !! Głowa do góry :lol: :lol:

Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#444 Postautor: wojtas » 7 kwietnia 2006, o 20:59

Niestety nie wszystko zalezalo od nich. Co nasi zawodnicy mogli poradzic na to ze na przelomie marca/kwietnia bylo w Polsce 4-5 zdolnych do jazdy torow? Jesli wylaczyc z tego tory pierwszoligowcow ktorzy nie chcieli z nami jezdzic bo jestesmy ich rywalami (co zrozumiale) to wybor jest naprawde maly. Jedyny jak dotad trening u nas tez srednio wypalil wiec dzisiejszy sparing jak najbardziej przydal sie na sprawdzenie sprzetu.
To ze zawodnicy w takim meczu nie lamali sobie kosci tez jest zrozumiale. Ja naprawde wole wynik 61-29 dzisiaj i wszystkich zawodnikow calych i zdrowych, niz 50-40 i dwoch polamanych. Wiec bez frustracji.
Obrazek

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#445 Postautor: boxing » 7 kwietnia 2006, o 21:18

wojtas pisze:Niestety nie wszystko zalezalo od nich. Co nasi zawodnicy mogli poradzic na to ze na przelomie marca/kwietnia bylo w Polsce 4-5 zdolnych do jazdy torow?


Wojtas, do frustracji mi daleko - blizej mi do ekscytacji, ze sezon wreszcie sie zaczyna :!:

Ale nie do konca sie z Toba zgodze: napisalem juz o mlodym Messingu, ktory - choc w Szwecji zima ciezsza niz u nas - jednak zdolal sie troche "rozjezdzic". Paru zawodnikow (w tym malo ponoc profesjonalni Czesi) zainwestowalo w siebie i pojezdzilo na poludniu Europy. Troche mnie smieszy stara spiewka "pogoda, pogoda...", "nie ma gdzie jezdzic". Dlatego wlasnie oceniam, ze to podejscie na zasadzie "jakos to bedzie". Za dwa dni wg kalendarza rozgrywek pierwszy mecz - tez sie asy beda oszczedzac, bo jeszcze nie objezdzeni? To trzeba bylo pojezdzic. Gdybysmy trafili na mocniejszego rywala i lepiej logistycznie ulozonych przeciwnikow to byloby malo wesolo. I tez by bylo tlumaczenie, ze "nie chcielismy za bardzo szarzowac, ryzykowac, po co narazac kosci" a rywale "wygrali, bo mieli okazje wiecej pojezdzic"? Profesjonalisci powinni umiec zadbac o to, zeby na pierwsze zawody w sezonie byc dobrze przygotowanym, a nie liczyc na szczescie czy slabosc przeciwnika. Pozdrawiam
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#446 Postautor: wojtas » 7 kwietnia 2006, o 21:35

Ja tez sie juz nie moge doczekac niedzieli :) 7 miesiecy bez zuzla to za duzo jak na mnie. Zazdroszcze tym co mieli okazje byc na Kryterium a jak jeszcze radosnie zaraz tu przybeda i beda pisac jak to nie bylo w Rzeszowie to cos mnie trafi :wink:
A w Rzeszowie przegralismy bo bylismy/jestesmy slabsi. Po prostu. Co by nie mowic to naszym zawodnikom brakuje conajmniej klasy do Holty, Pedersena, Chrzanowskiego. Nie mowie tego wesol, bo jednak to Jozki ale fak faktem i trzeba im to oddac.
Niestety ale Polscy zawodnicy jesli chodzi o przygotowanie do sezonu zawsze ogladaja sie na klub. W Czechach jest troche inna sytuacja z liga dlatego musza sami o siebie zadbac. Polskich prawdziwych zawodowcow ktorzy umieja naprawde profesjonalnie przygotowac sie do sezonu mozna policzyc na palcach jednej reki.
Powtorze - wszystko okaze sie za 9 dni, po meczu z Grudziadzem. Jesli ich popchniemy (a gleboko w to wierze) to niewatpliwie stac nas na bezposredni awans w tym roku.
Rowniez pozdrawiam!
Obrazek

Awatar użytkownika
sztandar
Posty: 95
Rejestracja: 11 lipca 2004, o 22:20

#447 Postautor: sztandar » 7 kwietnia 2006, o 21:45

troche nieladnie... Karpowem od razu sie zajeli, a Daniela zostawili na pastwe losu... no ale jak to sie mowi oby do niedzieli...


Tak się składa , że Karpow wstałsam a obsługa najpierw sprawdziła czy zawodnicy sa przytomni i Jeleniem zajęła się karetka pogotowia bo nie wstawał z toru. Nie wiem czy wiesz ale upadek wyglądał dosyć groźnie i mogło dojść do uszkodzenia kręgosłupa w takich przypadkach jak wiadomo lepiej zostawić to w rękach lekarzy

Awatar użytkownika
Kaka
Szkółkowicz
Posty: 299
Wiek: 44
Rejestracja: 3 czerwca 2003, o 01:04
Lokalizacja: Lublin/Cambridge
Kontakt:

#448 Postautor: Kaka » 7 kwietnia 2006, o 21:45

Właśnie powróciłem z Rzeszowa, moim zdaniem:
Messing- rewelka, przed gościem niezła przyszłość, pokazał sie naprawde z dobrej strony.
Tomicek- też nieźle, poza pierwszym startem jechał poprawnie.
Świst- ciężko wyczuć czy jechał na "pół gwizdka" czy był po prostu słaby, ale poza pierwszym startem nic nie pokazał.
Rempała- typowa jazda: "aby nie złapać kontuzji przed sezonem".
Jelonek- no nie wyszedł mu ten sparing typowo, co dziwne słabo moim zdaniem wychodził ze startu.
Knapp- chyba najwieksze rozczarowanie, coś mu po prostu nie szło, a jak bodajże w 3 biegu wyszedł z Tomickiem ładnie ze startu, a potem fatalnie rozegrał pierwszy łuk, to myślałem że się załamie.
Michaluk- za wielkich oczekwiań nie było, tak więc takiego występu można było się spodziewać z jego strony.

Ogólnie widać u naszych brak objeżdźenia, przydał by sie jeszcze jakiś jeden sparing. Szwankuje rozegranie pierwszego łuku i jazda parą. Poza tym sprzętowo nasi odstawali od Rzeszowa dość wyraźnie.

PS Pozdrawiam wesołe ekipy z wyjazdu :D
Obrazek

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#449 Postautor: Czarek » 7 kwietnia 2006, o 22:11

W odróżnieniu od niektórych nie liczę na więcej niż zajęcie 3 miejsca w lidze. Zatem nie robiłbym tragedii z dzisiejszego występu.
Tak naprawdę zmartwił mnie tylko występ Knappa, bo to walczący zawodnik i z jego jazdy oraz wypowiedzi wynika, że nie ma na czym walczyć czyli ma kiepski sprzęt.
Świst i Rempała odpuścili sobie ryzykowanie zdrowiem i sprzętem (pewnie o kilka poziomów gorszym niż rzeszowski). Nie robiłbym z ich jazdy tragedii, a raczej martwiłbym się, że będą jeszcze nie raz w tym sezonie cwaniaczyć.
Jeleniewski to przeciętniak, i w ogóle wstyd, że jakiś Ruski śmiał przed nim jechać.
Porażka w Grudziądzu pewna, chyba, że Louis pojedzie, co nie jest ponoć brane pod uwagę.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#450 Postautor: boxing » 7 kwietnia 2006, o 22:28

Czarek pisze:Porażka w Grudziądzu pewna, chyba, że Louis pojedzie, co nie jest ponoć brane pod uwagę.

Tak dlugo bedzie publika, jak dlugo bedziemy sie liczyc w walce o awans albo przynajmniej bedzie zludzenie, ze sie w tej walce liczymy. Jezeli juz na starcie odpuscimy i zajmiemy "bezpieczna pozycje w srodku tabeli" - publicznosc moze sie odwrocic, szczegolnie po rozbudzonych nadziejach. Patrzac na obecna forme naszych krajowych liderow - powaznie mysle o tym, zeby klub sciagnal na mecz do Grudziadza zawodnikow "wjechanych" juz w sezon w lidze angielskiej. Ale na Krosnie zobaczymy, w jakiej formie jest wiekszosc towarzystwa.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!