Organizacja zawodów w Lublinie

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#76 Postautor: mikas » 12 kwietnia 2006, o 10:48

luCas pisze:Ja jednak nie bije, coz jak widac czerwona tradycja zobowiazuje. Nie bede sie rozpisywal nad niekompetencja dziennikarzy tej gazety (zaznaczam, ze nie wszystkich)., choc wielokrotnie pisane tam rzeczy powinny swoj koniec znalezc w sadzie.


No to złóz doniesienie do prokuratury jak coś wiesz ( niezawiadomienie o przestępstwie też jest karane, więc uważaj :twisted:) ale skończy pisac o tym na forum żużlowym, bo to nie jest miejsce na tego typu dysputy.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#77 Postautor: bkapusta » 12 kwietnia 2006, o 10:49

mikas pisze:
luCas pisze:Ja jednak nie bije, coz jak widac czerwona tradycja zobowiazuje. Nie bede sie rozpisywal nad niekompetencja dziennikarzy tej gazety (zaznaczam, ze nie wszystkich)., choc wielokrotnie pisane tam rzeczy powinny swoj koniec znalezc w sadzie.


No to złóz doniesienie do prokuratury jak coś wiesz ( niezawiadomienie o przestępstwie też jest karane, więc uważaj :twisted:)


O _kazdym_ ? :twisted: :twisted: :twisted:
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#78 Postautor: mikas » 12 kwietnia 2006, o 10:51

bkapusta pisze:O _kazdym_ ? :twisted: :twisted: :twisted:


To to juz Ty powinienes wiedzieć najlepiej panie prokuratorze :twisted:
LuCas pisz na PW do bkapusty, bo mu sie chyba nudzi w robocie to będzie miał jedną sprawe więcej :twisted:
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#79 Postautor: Gelo » 12 kwietnia 2006, o 10:57

luCas pisze:Ja jednak nie bije, coz jak widac czerwona tradycja zobowiazuje. Nie bede sie rozpisywal nad niekompetencja dziennikarzy tej gazety (zaznaczam, ze nie wszystkich)., choc wielokrotnie pisane tam rzeczy powinny swoj koniec znalezc w sadzie.

Wypadałoby z czystej przyzwoitości wskazać konkrety i w razie potrzeby skierować wniosek do prokuratury. Nie widze przeciwwskazań. POnieważjednak na to nie liczę - podejrzewam krytykanctwo a'priori.

Awatar użytkownika
kaczka
Posty: 57
Rejestracja: 16 czerwca 2005, o 18:55
Lokalizacja: my sie znamy?

#80 Postautor: kaczka » 12 kwietnia 2006, o 11:02

To moze ja jeszcze wtrace swoje 3 grosze :wink:
Koles od tablicy swietlnej chyba nie mial pojecia co sie dzialo na stadionie bo Krosno wyswietlalo sie jako gospodarz zawodow a TÅ» jako gosc :lol:

No i ta muzyka... W kolko lecialo tylko "eye of the tiger":shock:

Co do dyrektora to mysle, ze ma dobre checi i zamiary, ale trzeba pamietac, ze to jest Lublin a nie Tarnow :D

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#81 Postautor: kdsz » 12 kwietnia 2006, o 11:03

Na całym świecie legendarne postaci są przez kluby odpowiednio honorowane ale tylko w Polsce nazywa się to komunizmem. Uważam, że spokojnie można wybrać kilkuosobową grupę najbardziej zasłużonych i wysłać do nich specjalne zaproszenia, kasa klubu znacząco nie ucierpi

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#82 Postautor: Gelo » 12 kwietnia 2006, o 11:23

kdsz pisze:Na całym świecie legendarne postaci są przez kluby odpowiednio honorowane ale tylko w Polsce nazywa się to komunizmem. Uważam, że spokojnie można wybrać kilkuosobową grupę najbardziej zasłużonych i wysłać do nich specjalne zaproszenia, kasa klubu znacząco nie ucierpi

Zdecydowanie popieram. Należy przyznać członkostwo honorowe (lub jakkolwiek to nazwać) kilku osobom i po sprawie. Niech kryterium przydziału takiego tytułu będzie np. czas spedzony w Motorze czy niezmienność barw klubowych. Takich osób nie będzie zbyt dużo.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#83 Postautor: bkapusta » 12 kwietnia 2006, o 11:32

Jelsi tak to trzeba to wszystko ladnie zalatwic wczesniej. Zrobic liste rozeslac zaproszenia. Moim zdaniem w wypadku kiedy Pan X czy Pan Y jednak nie zostaje tak uhonorowany to powinien dac sobie spokoj i zaplacic za bilet albo poprostu olac klub/mecz/impreze i zostac w domu. Stanie pod brama i domaganie sie darmowki, robienie z tego afery, ze ktos czegos nie dal moim zdaniem jest conajmniej nieeleganckie.

Zasadniczo upominanie sie o gratisy jest bardzo niesmaczne i zle swiadczy o czlowieku. Tymbardziej, ze nie jest to jakas wyjatkowa sytuacja np. zawody z okazji jakiegostam lecia zuzla w Lublinie tylko zwykle zawody ligowe.

Prosta zasada wszyscy placa zostala wyegzekfowana. Nie mozna miec do kogos pretensji, ze niechcial kogos wpuscic za darmo na swoja impreze.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#84 Postautor: Gelo » 12 kwietnia 2006, o 11:42

Ale tu nie chodzi o wejście za darmo - Mazura stać na bilet. Chodzi o to, że to wielce zasłużony człowiek dla lubelskiego żużla - oprócz tego że zawodnik, to jeszcze trener. Kto jak kto ale akurat on powinien być potraktowany wyjątkowo. Kawał życia poświecił klubowi i miastu.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#85 Postautor: bkapusta » 12 kwietnia 2006, o 11:54

W takim razie Pan Mazur zle przedstawia w swoich wypowiedziach sprawe, podobnie jak autor tekstu w Kurierze. Nie jest poruszona kwestia szacunku, uhonorowania tylko sam Pan Mazur mowi iz kazano mu zaplacic za bilet (...) nie pomoglo nawet legitymowanie sie dokumentem PZMotu.

Nie mam nic do Pana Mazura ale poprostu moim zdaniem smieszna jest sytuacja kiedy komus odmawia sie wejscia za darmo a on w swojej sprawie wydzwania po gazetach domagajac sie przywilejow. Bo tak to wyglada z mojego punktu widzenia. Co innego by bylo gdyby np. w obronie Pana Mazura w gazecie wystapila grupa kibicow.

A tak wyglada to tak, ze klub postanowil skonczyc z darmowkami, wszyscy jakos sie z tym pogodzili a jedynie Pan Mazur postanowil zadzwonic do gazety.

Zupelnie inna sprawa jest czy klub afktcyznie powinien kilka-kilkanascie osob wpuszczac za darmo czy tez nie. Ja osobiscie jestem zdania, ze kulturalny czlowiek powinien za siebie placic chociazby po to zeby uhonorowac wysilek obecnych zawodnikow. Ale to moje osobiste zdanie ;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#86 Postautor: Torsen » 12 kwietnia 2006, o 11:54

mikas pisze:
Torsen pisze:Co TŻ Lublin jest winien Gollobowi, że powinien umożliwiać mu spełnianie zachcianek na koszt swoich sponsorów?

Możesz żyć tylko nadzieją coś mi sie wydaje a rzeczywistosc pewnie jak zwykle jest inna. A ja dam sobie rękę uciąc że gdy do bramy podszedłby znajomy dyrektora z klubu z Tarnowa to biletu by kupic nie musiał :twisted:

A ja wcale nie jestem pewien. Kasiński odpowiada - "tylko" służbowo, ale jednak - za wykonanie przez Klub budżetu. Do wysokości 3 swoich pensji będzie prawdopodobnie musiał pokryć stratę klubu. Są chętni? Wątpię. Kasiński wpuszczając kogoś "na krzywy ryj" de facto funduje mu wejściówkę z włąsnej kieszeni.
Wiem np. że była lista "ludzi z władz miasta" którzy wchodzili za darmo.

Teraz, na meczu z Krosnem?
Zastanawia mnie z jakiej racji. Oni też powinni płacić za bilet tak jak inni "gołodupcy"

Zgadzam siÄ™.
Za darmo powinna wchodzić tylko obsługa zawodów i sponsorzy i tyle, jeśli juz mamy wprowadzac równe zasady dla wszystkich. Póki co tak nie jest i nie wierze że tak kiedyś będzie.

Należy rozróżnić dwie sprawy. Czym innym jest wchodzenie "na krzywy ryj", a czym innym wchodzenie na VIP-owskie zaproszenie, pomimo że w obu przypadkach delikwent wchodzi za darmo. Jeśli klub wysłał takie zaproszenia Cugowskiemu, Pruszkowskiemu, czy komukolwiek innemu, to zasada nie została złamana. Złąmana by była, gdyby ktoś przyszedł, oświadczył swoją tożsamość i został wpuszczony po znajomości, czy na podstawie jakiejś tam listy, o której wspomniałeś i w której istnienie, a zwłaszcza wiążące obowiązywanie, szczerze wątpię.
I jeszcze jedno, według tego co napisałeś gdy do Lublina przyjada władze GKSŻ czy PZM jak pan Witkowski, Karwan czy Kaczmarek niech też płacą za bilet bo co jest im winien TŻ Lublin że powinien spełniac ich zachcianki na koszt swoich sponsorów, prawda??

Zależy. Jeśli przyjadą służbowo, w celu wykonywania swoich funkcji, to powinni wejść na takich zasadach, jak organizatorzy i zawodnicy. W innym wypadku powinni się grzecznie ustawić na końcu kolejki i beknąć swoje za bilet.
A gdy przypadkiem kiedyś przyjadą dokładnie wiesz jak będzie.

W chorym kraju samowoli urzędniczej, w którym żyjemy, klub pewnie zdecydowałby się, we własnym interesie, zrobić wyłom w swojej "bramowej polityce" i wpuścić, żeby nie narazić się na zemstę. Chciałbym jednak myśleć, że władze TŻ są na tyle przekonane o tym, że w klubie wszystko odbywa się zgodnie z przepisami i mogą to udowodnić, że potrafiono by takiemu powiedzieć "nie" bez obaw o jego zły stosunek.
z byłymi legendami lubelskiego klubu posunięto się chyba mimo wszystko troszkę za daleko według mnie. Podkreslam, mówimy o kilku legendach do policzenia maksymalnie na palcach dwóch rąk i zasłużonych zawodnikach a nie jakichs popierdułkach którzy jeżdzili u nas sezon czy dwa i to wożąc ogony.

To, co napisał Harry potwierdziło moje słowa. Powodem było nadużywanie zaproszenia i wprowadzanie na stadion, na jego podstawie, całego korowodu.
Wizerunku klubu nie buduje się tylko poprzez wynik sportowy i finansowy ale także przez to jak traktuje się m.in. dziennikarzy, kibiców czy właśnie byłych zawodników.

Byłych zawodników? Jakiego klubu?


Lubelskiego klubu :twisted:

KS Start Lublin? AZS Lublin? Budowlani Lublin?

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#87 Postautor: rob7 » 12 kwietnia 2006, o 11:57

widze pomieszanie pojęć, oczywiście tym kilku zasłużonym dla lubelskiego żużla należą się słowa uznania i w jakiś sposób powinni być uhonorowani ale czy darmowe wejście na ligowy mecz to uznanie zasług? raczej nie ...
honoru nie przelicza siÄ™ na pieniÄ…dze

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#88 Postautor: bkapusta » 12 kwietnia 2006, o 12:00

rob7 pisze:honoru nie przelicza siÄ™ na pieniÄ…dze


O to to. Dokaldnie o to mi chodzi ;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#89 Postautor: Torsen » 12 kwietnia 2006, o 12:06

W przekonaniu większości Polaków największym uhonorowaniem jest możliwość skorzystania z czegoś za darmo. Osobiście o wiele lepiej bym się czuł, gdyby mnie na wszystko było stać, niż gdyby wszyscy mi wszystko oferowali za free.

Awatar użytkownika
Kaka
Szkółkowicz
Posty: 299
Wiek: 44
Rejestracja: 3 czerwca 2003, o 01:04
Lokalizacja: Lublin/Cambridge
Kontakt:

#90 Postautor: Kaka » 12 kwietnia 2006, o 12:09

Lublin_Fan pisze:Ps. Ciekawe czy Klimki płaciły za bilety :roll: :?:
Pozdr.


Pytanie raczej z działu retoryczne, ale żeby dopełnić formalności...nie, weszli przez bramę wjazdową:twisted:
Obrazek

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#91 Postautor: mikas » 12 kwietnia 2006, o 12:27

Torsen pisze:
mikas pisze:
Torsen pisze:Co TŻ Lublin jest winien Gollobowi, że powinien umożliwiać mu spełnianie zachcianek na koszt swoich sponsorów?

Możesz żyć tylko nadzieją coś mi sie wydaje a rzeczywistosc pewnie jak zwykle jest inna. A ja dam sobie rękę uciąc że gdy do bramy podszedłby znajomy dyrektora z klubu z Tarnowa to biletu by kupic nie musiał :twisted:

A ja wcale nie jestem pewien. Kasiński odpowiada - "tylko" służbowo, ale jednak - za wykonanie przez Klub budżetu. Do wysokości 3 swoich pensji będzie prawdopodobnie musiał pokryć stratę klubu. Są chętni? Wątpię. Kasiński wpuszczając kogoś "na krzywy ryj" de facto funduje mu wejściówkę z włąsnej kieszeni.


Torsen stary chłop jesteś a wierzysz że jakby przyjachał Gollob ;) obejrzeć mecz to by musiał płacic za bilet ;)
Wiem np. że była lista "ludzi z władz miasta" którzy wchodzili za darmo.

Teraz, na meczu z Krosnem?

Tak na meczu z Krosnem. Listę taka dostał przy mnie Harry (akurat wchodziłem na stadion bramka dla karneciarzy) jesli dobrze pamiętam od dyr. Kasińskiego ze słowami mniej wiecej takimi: "tu jest lista oficjeli z miasta" czy cos takiego i te osoby miał wpuszczać Harry.

Za darmo powinna wchodzić tylko obsługa zawodów i sponsorzy i tyle, jeśli juz mamy wprowadzac równe zasady dla wszystkich. Póki co tak nie jest i nie wierze że tak kiedyś będzie.

Należy rozróżnić dwie sprawy. Czym innym jest wchodzenie "na krzywy ryj", a czym innym wchodzenie na VIP-owskie zaproszenie, pomimo że w obu przypadkach delikwent wchodzi za darmo. Jeśli klub wysłał takie zaproszenia Cugowskiemu, Pruszkowskiemu, czy komukolwiek innemu, to zasada nie została złamana. Złąmana by była, gdyby ktoś przyszedł, oświadczył swoją tożsamość i został wpuszczony po znajomości, czy na podstawie jakiejś tam listy, o której wspomniałeś i w której istnienie, a zwłaszcza wiążące obowiązywanie, szczerze wątpię.

Dokładnie tak, jednak problem jest komu to zaprosenie bardziej sie należy panu Cugowskiemu czy Pruszkowskiemu czy np. panu Mazurowi. Według mnie panu Mazurowi. Czy z drugiej strony może nie należy sie żadnemu z nich?? Jeśli dojdziemy do wniosku, że żadnemu z nich to też się zgadzam ;)

I jeszcze jedno, według tego co napisałeś gdy do Lublina przyjada władze GKSŻ czy PZM jak pan Witkowski, Karwan czy Kaczmarek niech też płacą za bilet bo co jest im winien TŻ Lublin że powinien spełniac ich zachcianki na koszt swoich sponsorów, prawda??

Zależy. Jeśli przyjadą służbowo, w celu wykonywania swoich funkcji, to powinni wejść na takich zasadach, jak organizatorzy i zawodnicy. W innym wypadku powinni się grzecznie ustawić na końcu kolejki i beknąć swoje za bilet.

Cały czas mówimy o sytuacji że przychodza prywatnie a nie służbowo, jednak nie sądzę że gdyby przyszli prywatnie ktoś kazałby im płacic za bilety i myśle, że Ty też jesteś tego świadomy.
A gdy przypadkiem kiedyś przyjadą dokładnie wiesz jak będzie.

W chorym kraju samowoli urzędniczej, w którym żyjemy, klub pewnie zdecydowałby się, we własnym interesie, zrobić wyłom w swojej "bramowej polityce" i wpuścić, żeby nie narazić się na zemstę. Chciałbym jednak myśleć, że władze TŻ są na tyle przekonane o tym, że w klubie wszystko odbywa się zgodnie z przepisami i mogą to udowodnić, że potrafiono by takiemu powiedzieć "nie" bez obaw o jego zły stosunek.

Też chciałbym mieć takie przekonanie ale go nie mam. Ale podkreślam nie mam o to pretensji, według mnie jest to normalna praktyka i tyle. Ale jeśli już chcemy to zmieniac to niech to dotyczy dokładnie wszystkich a nie wybranych. czyli powtórze się, jeśli za darmo wchodza tylko sponsorzy i obsługa to OK nie robimy żadnych innych wyłomów. Jednak jeśli do tego dochodza urzędnicy miejscy, działacze którzy przychodza prywatnie i tym podobne osoby które na klub ani nie płaca z własnej kieszeni ani nie są obsługa to w takim wypadku kilku legendom klubu żużlowego z Lublina także powinno przysługiwac darmowe wejscie. Poprostu według mnie należy im sie bardziej niz np. panu Cugowskiemu czy Pruszkowskiemu. I nie pytaj dlaczego, tak uważam i tyle ;) Możesz się nie zgodzić ;)

z byłymi legendami lubelskiego klubu posunięto się chyba mimo wszystko troszkę za daleko według mnie. Podkreslam, mówimy o kilku legendach do policzenia maksymalnie na palcach dwóch rąk i zasłużonych zawodnikach a nie jakichs popierdułkach którzy jeżdzili u nas sezon czy dwa i to wożąc ogony.

To, co napisał Harry potwierdziło moje słowa. Powodem było nadużywanie zaproszenia i wprowadzanie na stadion, na jego podstawie, całego korowodu.

Dlatego zaproszenie powinno być imienne i na jedną osobe, cała reszta, rodzina, krewni i przyjaciele królika jak najbardziej powinna kupywac bilety.

Lubelskiego klubu :twisted:

KS Start Lublin? AZS Lublin? Budowlani Lublin?


klubu żużlowego z Lublina
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#92 Postautor: Torsen » 12 kwietnia 2006, o 12:41

mikas pisze:problem jest komu to zaprosenie bardziej sie należy panu Cugowskiemu czy Pruszkowskiemu czy np. panu Mazurowi. Według mnie panu Mazurowi.

A według mnie nie należy się nikomu. A wchodzą zaproszeni. Gospodarz zaprasza tego, kogo chce, a nie tego, komu się należy. Cały czas apeluję o patrzenie na zawody żużlowe jak na prywatną imprezę, bo są nią w istocie.
To, co napisał Harry potwierdziło moje słowa. Powodem było nadużywanie zaproszenia i wprowadzanie na stadion, na jego podstawie, całego korowodu.

Dlatego zaproszenie powinno być imienne i na jedną osobe, cała reszta, rodzina, krewni i przyjaciele królika jak najbardziej powinna kupywac bilety.

Takie też za pewne było. Ale niektórzy wykorzystują fakt, że inni myślą, iż im uwagi zwrócić nie wypada.
Lubelskiego klubu :twisted:

KS Start Lublin? AZS Lublin? Budowlani Lublin?


klubu żużlowego z Lublina

A jak założymy we dwóch kolejny klub żużlowy z Lublina, to panowie zasłużeni też będą sobie rościć prawa jako byli zawodnicy?
Fakt, że RKS Motor Lublin i TŻ SIPMA Lublin nie istnieją równolegle nie ma żadnego znaczenia. To są dwa różne podmioty, dwa różne kluby. TŻ zasłużonych się chyba jeszcze nie dochował.

woocash
Szkółkowicz
Posty: 228
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 21:57

#93 Postautor: woocash » 12 kwietnia 2006, o 12:50

TŻ zasłużonych się chyba jeszcze nie dochował.




polemizowalbym ,,,Mariusz F. , najlepszy technik ostatnich sezonow,jego poswiecenie na treningach i oddanie na meczych powinno byc sztandarowym przykladem dla mlodych adeptow szkolki :wink: :twisted:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#94 Postautor: Gelo » 12 kwietnia 2006, o 12:53

W takim razie Pan Mazur zle przedstawia w swoich wypowiedziach sprawe, podobnie jak autor tekstu w Kurierze. Nie jest poruszona kwestia szacunku, uhonorowania tylko sam Pan Mazur mowi iz kazano mu zaplacic za bilet (...) nie pomoglo nawet legitymowanie sie dokumentem PZMotu.

I na czym polega tu "złe przedstawienie"? Miał sie chwalic swoimi zasługami? Troche powagi. Za dużo zrobił, żeby sięz tym obnosić.
Nie mam nic do Pana Mazura ale poprostu moim zdaniem smieszna jest sytuacja kiedy komus odmawia sie wejscia za darmo a on w swojej sprawie wydzwania po gazetach domagajac sie przywilejow. Bo tak to wyglada z mojego punktu widzenia.

No to pozwól, że naprostuje Twój punkt widzenia. Mazur niczego sie nie domaga. Jest po prostu zniesmaczony sytuacją - to wszystko. Nie róbmy z niego sępa ktory tylko czeka jak sie załapać na mecz na krzywy ryj. Tu zupełnie nie chodzi o darmowe wejście, chociaż rozumiem typowo "polskie" interpretowanie problemu. Chodzi o to, żeby tak ważne osoby odpowiednio uhonorować. Nie jest to żaden niespotykany przypadek na świecie. Większość klubów ma swoich honorowych przedstawicieli. To chyba dobrze że możemy sie nimi szczycić. Mazur zdobył najwiecej punktów dla Motoru - z narażeniem zdrowia pokonywał w Lublinie wielu uznanych żużlowców. Coś mu się chyba należy.

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#95 Postautor: Dudi » 12 kwietnia 2006, o 12:59

To jest oczywiste co pisze Gelo. Zupełnie nie chodzi o kasę tylko o klasę!Niestety niektórym jej brakuje, mnie jest przykro, ze taka ikona lubelskiego zużla, jaką niewątpliwie jest Mazur...a zresztą, co tu gadać...

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#96 Postautor: mikas » 12 kwietnia 2006, o 13:12

Torsen pisze:
mikas pisze:problem jest komu to zaprosenie bardziej sie należy panu Cugowskiemu czy Pruszkowskiemu czy np. panu Mazurowi. Według mnie panu Mazurowi.

A według mnie nie należy się nikomu. A wchodzą zaproszeni. Gospodarz zaprasza tego, kogo chce, a nie tego, komu się należy. Cały czas apeluję o patrzenie na zawody żużlowe jak na prywatną imprezę, bo są nią w istocie.

Dlatego dalej napisałem takie zdanie: "Czy z drugiej strony może nie należy sie żadnemu z nich?? Jeśli dojdziemy do wniosku, że żadnemu z nich to też się zgadzam ;) " więc jak widac w tej kwestii mógłbym się zgodzić w ostateczności, chociaz jednak uważam,że ktoś taki jak pan Mazur jakos uhonorowany przez klub powinien zostać (nie chodzi już o sam problem darmowego wejscia, tylko o to że jednak takie sytuacje z wypraszaniem nie powinny mieć miejsca a o zaproszeniu na zawody dla wielce zasłużonego człowieka dla lubelskiego speedwaya powinno się pomyślec wcześniej. Jest tak na całym świecie i nie widze powodu żeby nie mogło tak być u nas, właśnie przez wgląd na osiągnięcia i na to że niektórzy zawodnicy byli przez wiele lat idolami dla mieszkańców Lublina.

To, co napisał Harry potwierdziło moje słowa. Powodem było nadużywanie zaproszenia i wprowadzanie na stadion, na jego podstawie, całego korowodu.

Dlatego zaproszenie powinno być imienne i na jedną osobe, cała reszta, rodzina, krewni i przyjaciele królika jak najbardziej powinna kupywac bilety.

Takie też za pewne było. Ale niektórzy wykorzystują fakt, że inni myślą, iż im uwagi zwrócić nie wypada.


To dlatego Ci inni wtedy powini być stanowczy i nikogo oprócz osób z imiennym zaproszeniem nie wpuszczać (teraz tak chyba jest z tego co widac, więc sprawa rozwiązana).

Lubelskiego klubu :twisted:

KS Start Lublin? AZS Lublin? Budowlani Lublin?


klubu żużlowego z Lublina

A jak założymy we dwóch kolejny klub żużlowy z Lublina, to panowie zasłużeni też będą sobie rościć prawa jako byli zawodnicy?
Fakt, że RKS Motor Lublin i TŻ SIPMA Lublin nie istnieją równolegle nie ma żadnego znaczenia. To są dwa różne podmioty, dwa różne kluby. TŻ zasłużonych się chyba jeszcze nie dochował.


Czyli koniec zabawy w ciuciubabke :wink: Teoretycznie masz racje, praktycznie ja ją mam :wink: Było nie było obecny klub jest kontynuatorem lubelskich tradycji żużlowych, pod względem prawnym oczywiście nie, pod względem postrzegania przez kibiców na pewno tak.
I tutaj nie mamy co się sprzeczać, bo na ten temat juz nie raz była prowadzona dyskusja i chyba swoje stanowiska znamy. Ty patrzysz na wszystko pod kątem kontunuacji według przepisów prawa inni jak ja patrzą na lubelski klub nie patrząc na paragrafy i przekształcenia.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

#97 Postautor: Saint » 12 kwietnia 2006, o 13:13

Nie mozna powiedzieć, że coś mu się należy... to był jego zawód i wykonywał go najlepiej jak potrafił i za to mu chwała... Ale klub nie ma "żadnego obowiązku" wpuszczać takich osób za darmo - może ale nie musi... jeżeli tego nie robi bo taka jest zasada, ustalona reguła to ja potrafię to uszanować natomiast "upominanie" się czy "żalenie" osób mniej lub bardziej zasłużonych jest w moim odczuciu nie smaczne.. Ty Gelu pamiętasz o zasługach pana Mazura, i myślę że większość kibiców również i dla niego to powinno być bardziej istotne, niz to że nie został wpuszczony "za darmo'... Przynajmniej ja tak to rozumiem... Nawet jeżeli mam wielkie zasługi i jestem w jakis sposób niedoceniany (pytanie czy wpuszczenie na mecz za darmo jest jakimswyznacznikiem uznania zasług) to upominając się o to nie zdobedę tego szacunku i uznania. Dużo większym wyróżnieniem moim zdaniem byłoby np. poproszenie Pana Mazura o wyjście z zawodnikami, przedstawienie młodszym kibicom lub zaprezentowanie sylwetki np. w programie... pozdrawiam

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#98 Postautor: Shack » 12 kwietnia 2006, o 13:32

Mikas pisze bzdury, nie po raz pierwszy zresztą. Podsłuchał jednym uchem jakąś rozmowę i dopisął całą historie. Nie było żadnej listy ludzi z miasta, którzy wchodzili za darmo. Była natomiast lista osób, które nie odebrały swoich karnetów VIP. Te właśnie karnety wydawane były tym ludziom na bramie.

Na bramach były listy:

1. Osób funkcyjnych (obsługa meczu, kasjerki, podprowadzające)
2. Obecnych zawodników klubu
3. Karnetów
4. Karnetów VIP
5. Akredytowanych dziennikarzy

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#99 Postautor: Lublin_Fan » 12 kwietnia 2006, o 13:36

Odnośnie oficjeli z urzędu miasta. Z tego co słyszałem to klub dostał/dostanie (a pewnie jedno i drugie) na różne cele od miasta całkiem niezłe pieniądze. W takiej sytuacji wygonienie do kas kilku wyżej postawionych urzędników to tak jakby samemu się kopnąć w jaja i poprawić palcami po oczach.


Pozdr.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#100 Postautor: mikas » 12 kwietnia 2006, o 13:52

Juz o podsłuchiwanie to mnie Shack nie posądzaj. Poprostu zaobserwowałem taka sytuacje i to przedstawiłem. Przecież w listy nie zaglądałem :lol:
Możliwe że były to listy na których widniały równiez nazwiska oficjeli miejskich którym przysługuje np. Karnet VIP i dlatego dyr. Kasiński użył takiego sformuowania czy podobnego. Przecież nie będę pytał co tam dokładnie jest :lol:
Ok jeśli pan Pruszkowski, Cugowski i im podobni będą płacić za bilety czy karnety z własnej kieszeni (tak według mnie powinno być) to w porządku. Jeśli im jednak przysługuje taki karnet VIP za darmo to uważam że równiez powinien przysługiwac takim osobom jak pan Andrzej Mazur i o to powinny odpowiednie osoby zadbac wcześniej, żeby nie dochodziło do takich sytuacji jak w niedziele.

Lublin Fanie jest różnica gdy wydaje się pieniądze miejskie (podatników) a wykłada pieniądze z własnej kieszeni (jak sponsorzy). Zaraz pojawia sie głosy, że przeciez sponsorzy maja za to reklamę itd. i możnaby tak długo jeszcze dyskutować, dlatego zaznaczam,że nie o to tutaj idzie "wojna" a o uszanowanie legend lubelskiego speedwaya, idoli wielu lublinian, co naprawde wielkim problemem być nie powinno.
Dla mnie za darmo może wchodzić i pół Lublina i nikomu nie żałuje przywilei, ale niektórzy jednak do ewentualnych przywilei maja większe prawo (złe słowo ale nie chce mi sie myślec nad innym, więc sie prosze nie czepiac i nie pisac że nikt do niczego nie ma prawa).
MOTOR LUBLIN
Obrazek