Motor-GTÅ» 45-45 - mecz prawdy, smutnej dla nas prawdy.....
- WojtekF
- Szkółkowicz
- Posty: 238
- Rejestracja: 7 października 2004, o 17:09
- Lokalizacja: Åódź/Zielona Góra
Przed sezonem obstawiałbym, że Lublin wygra ok. 50-40 co sprawi, że szanse na punkt bonusowy obu klubów będą takie same. Jednak po słabych wynikach koziołków, wydaje mi się, iż mecz będzie wyrównany a kwestia zwycięstwa rozsztrzygnie się w ostatnim biegu. Stawiam na minimalne zwycięstwo Lublina 46-44 lub 47-43, co sprawi, że punkt bonusowy będzie bliżej Wisły niż Bystrzycy. Zawodników grudziądzkich i to, czego od nich oczekuje zdążyłem już opisać w tym temacie. Jeśli chodzi o postawę Lublinian to analizując kameleonową formę wielu zawodników, ciężko jest prorokować, jak będą się spisywać.
Kolego Szynka!
Celem obydwu zespołów jest utrzymanie w 1 lidze więc pisanie o szansach tych klubów na ekstraligę wskazuje albo na nadmierny optymizm, albo na kurtuazyjne zachowanie wobec sympatyków tych klubów, albo na niedocenienie siły Rzeszowa, Gorzowa, Ostrowa czy nawet Rybnika.
Kolego Szynka!
Celem obydwu zespołów jest utrzymanie w 1 lidze więc pisanie o szansach tych klubów na ekstraligę wskazuje albo na nadmierny optymizm, albo na kurtuazyjne zachowanie wobec sympatyków tych klubów, albo na niedocenienie siły Rzeszowa, Gorzowa, Ostrowa czy nawet Rybnika.
Pozdrawiam wszystkich!!!!
Jest super!!!
Wojtek Fan Falubazu!!!
Jest super!!!
Wojtek Fan Falubazu!!!
ja już sie wyłanczam z obstawiania bo jakos czuje ze dobrze nie bedzie po tym co widziałem do tej pory ale licze na ukochaną drużynę...będę na meczu...nawet jak przegramy to i na każdym innym meczu w lublinie...nie obstawiam bo po prostu wole jutro napisać coś szczęsliwy niż znów sie zawieść...
a kolega szynka to mnie rozśmieszył aż do bulu że oni do extraligi...

;]
chyba w tygodniku żużlowym ale dokładnie nie pamiętam, była wypowiedź Studzińskiego, że w następnym meczu tor będzie bardzo podobny do tego z rzeszowem bo zawodnicy z Lublina zawsze cieniowali na wyjazdach i muszą się nauczyć jeździć na twardszym torze.
Jest jak jest ale trener nam życia napewno nie ułatwia
Jest jak jest ale trener nam życia napewno nie ułatwia
- kleczes_GKM
- Szkółkowicz
- Posty: 178
- Wiek: 39
- Rejestracja: 5 lipca 2004, o 10:11
- Lokalizacja: Grudziądz
- Kontakt:
jataman20 pisze:jesteś człowieku żałosny... Knapp komplet?? Gjedde wielkimmistrzem?? Grudziądz o extralige jak u siebie ledwo z Opolem sobie radzi buehehe no człowieku to ja sie usmiałem czytając Twoją wypowiedz jestes po prostu żałosny?? nasza druzyna to żadna rewelacja ale kim Ty chcesz pojechać na Rzeszów Ostrów czy chociażby Gorzow?? przeciez dostaniecie baty zarówno i u siebie i na wyjezdzie...my już zeszlismy na ziemie bo jechalismy z Rzeszowem...no i na wyjeżdzie ze słabym Krosnem...w porównaniu mniej wiecej takim jak Opole z którym wy ledwo uporaliście sie u siebie...wiec zejdz na ziemie i zaakceptuj że walczycie o utrzymanie i bedziecie mieli szczescie jak sie utrzymacie...a u was Trumna robi 14pkt i wy do extraligi...jesteś żałosny...
Buehehe, piszac o Nim ze jest zalosny sam wystawiasz sobie ocene jaki to jesyes wielce inteligetny, to chyba forum tak tu kazdy ma pawo do wyrazania swojej opinii jam oge napisac ze Baranski bedzie mistrzem Swiata Juniorow w tym sezonie i to mnie czyni zalosnym... ? Jesli tak to Ty jestes smieszny bardzo smieszny... Na pewno do Lublina jedziemy po wygrana nie ma innej mozilowisci, szczegolnie, ze Wasi nie blyszcza Rwona forma(przyklad Pietraszki, Frankowa czy Piszcza) my tazke nie popisalismy sie zbytnio w pierwszym meczu, lecz trzeba pamietac, e jechal Nasz krajowy garnitur no i Krystian Baranski od polowy meczu, byc moze wygldalo by to inaczej, gdyby w meczu wystapil Charlie Gjedde
po prostu kolego wygrywając ledwo u siebie z ololem jak mozecie myśleć o extralidze jak wy walczycie o utrzymanie...nawet wątpie że z opolem dostaniecie punkt bonusowy jak przegracie w opolu wieksza ilością punktów a jedziecie po wygraną to normalne nikt nie jedzie po przegraną...ja nie przecze ze jestesmy słabi w tym sezonie ale wy zadną rewelacją również nie jesteście...
;]
-
Siwek Patataj
jataman20 pisze:po prostu kolego wygrywając ledwo u siebie z ololem jak mozecie myśleć o extralidze jak wy walczycie o utrzymanie...nawet wątpie że z opolem dostaniecie punkt bonusowy jak przegracie w opolu wieksza ilością punktów a jedziecie po wygraną to normalne nikt nie jedzie po przegraną...ja nie przecze ze jestesmy słabi w tym sezonie ale wy zadną rewelacją również nie jesteście...
Jataman, ja jednak okazałbym odrobinkę więcej pokory wobec rywala, zwłaszcza po naszych ostatnich "popisach".
Myślę, że Lublin i Grudziądz to dwie drużyny o bardzo zbliżonych potencjałach, z malutkim wskazaniem (moim zdaniem) właśnie niestety na Grudziądz. Mecz z Opolem w Grudziądzu wcale nie musi świadczyć o słabości tego zespołu.
Nie robiłem sobie jeszcze symulacji, ale tak pobieżnie widzę, że wynik pewnie będzie gdzieś w okolicach remisu.
Popatrzmy na siłę uderzeniową w poszczególnych parach i sprawdźmy kto jest mocniejszy (teoretycznie). Mocniejszy został wytłuszczony
---------------------
obcokrajowcy:
Jensen - Gjedde - tutaj stawiam remis, nie umiem nawet w przybliżeniu powiedzieć, który z wymienionej dwójki może być lepszy.
---------------------
seniorzy:
liderzy: Knapp-Piszcz - tutaj także nie sposób wskazać, który z nich będzie lepszy. Jednego stać na wynik pow. 10 punktów i drugiego też. Knapp na naszym torze może sprawić niemiłą dla nas niespodziankę.
Pietraszko-Staszek - znowu zbliżony potencjał. Staszek jest na fali, poza tym Lublin to jego rodzinny tor, który w jakiś sposób jest dla niego pewnym handicapem. Pietraszko ostatnio "cienował", więc i siłę tej pary oceniam na zbliżoną.
II linia
Franków - Fijałkowski - z całym szacunkiem, ale Franków na lubelskim torze to jest Franków na 7 punktów. Fijałkowskiego oceniam gdzieś na 8-9 (wg mnie zawodnik bardzo, bardzo niedoceniany, a miałem okazję śledzić jego karierę gdy startował w warszawskiej Gwardii), więc w tej parze wskazanie jest na Grudziądz.
Jeleniewski - Kempiński - tutaj zdecydowanie "Jeleń", ale nie dlatego że jest dobry, tylko dlatego że Kempiński na wyjazdach traci 100% swojej skuteczności (przynajmniej w ostatnich sezonach).
-------------------
juniorzy:
Kępa-Barański - Kępa ten jeden punkcik powinien na Barańskim uciułać.
Dominiczak-Czechowski - zdecydowanie Czechowski i myślę, że Dominiczak nie będzie w stanie nawiązać walki.
-----------------
I wcale nie wychodzi, że Grudziądz jest bez szans. Teoretycznie nasza siła rażenia jest zbliżona. Rzekłbym, że nawet idealnie wyważona pomiędzy jedną drużynę i drugą. I pewnie jakieś defekty czy wykluczenia będą rozstrzygały o końcowym rezultacie spotkania.
Myślę więc jatamanie, że nie ma co się prześmiewać z Grudziądza, bo jakby nie patrzeć to MY MUSIMY wygrać, a ONI TYLKO MOGĄ.
Przegrana w niedzielę bowiem (a jestem tego pewien) spowoduje wielki kryzys w lubelskim żużlu i poważne odwrócenie się kibiców od drużyny.
ukłony
lucki73
-
Gość
-
Siwek Patataj
-
Siwek Patataj
Michael pisze:Lucki zapomniales o Marku Cieslewiczu
No tak, zapomniałem że na mały kontrakt przyszedł niepokorny Cieślewicz. A jeśli przyjedzie z Grudziądzem i będzie do tego Czechowski, to wszystkie punkty juniorskie ponad jeden przewidziany "ustawą" pojadą do Grudziądza.
Masz rację Michael, przegapiłem to, a to będzie pewnie rzutowało w całym przebiegu na leciutką przewagę Grudziądza. Oby nie.
pzdr.
lucki73
jeżeli Studziński jak ktoś wyżej pisał zrobi tor taki jak z Rzeszowem
i będzie w meczu za 4 pkt. uczył naszych jeździć na twardych torach
to niech potem Siwek w prasie nie płacze że ludzie nie przyszli bo nie przyjdą oglądać sportowego i organizacyjnego dziadostwa
niech ktoś Studzińskiemu wytłumaczy że teraz 90% Polski jeździ na betonie odwrotnie jak za czasów Motoru i tor przyczepny jest atutem bo przyjezdni przełożenia do 8-9 biegu nie mogą znaleźć i to o to chodzi
i będzie w meczu za 4 pkt. uczył naszych jeździć na twardych torach
to niech potem Siwek w prasie nie płacze że ludzie nie przyszli bo nie przyjdą oglądać sportowego i organizacyjnego dziadostwa
niech ktoś Studzińskiemu wytłumaczy że teraz 90% Polski jeździ na betonie odwrotnie jak za czasów Motoru i tor przyczepny jest atutem bo przyjezdni przełożenia do 8-9 biegu nie mogą znaleźć i to o to chodzi
-
Siwek Patataj