Nasi rywale - 2026

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Nasi rywale - 2026

#451 Postautor: Perez » 26 maja 2026, o 22:14

Zdrowia dla Dominika, szybkiego powrotu do zdrowia. A Falubazu nigdy nie szkoda.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#452 Postautor: papi » 27 maja 2026, o 00:25

Rusko prosi o oddanie laleczki voodoo

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Nasi rywale - 2026

#453 Postautor: kibicLBN » 27 maja 2026, o 02:10

O co chodzi z tymi żużlowcami w tym roku? Sypią się jak Dacia Logan po 10 tysiącach
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Nasi rywale - 2026

#454 Postautor: tezetomaniak » 27 maja 2026, o 15:34

Były jakieś istotne zmiany przed sezonem, może w sprzęcie? Nie kojarzę.

Awatar użytkownika
Rusek
Kadrowicz
Posty: 1556
Rejestracja: 5 września 2009, o 08:23

Re: Nasi rywale - 2026

#455 Postautor: Rusek » 27 maja 2026, o 15:48

KK w kolegium żużlowym powiedział że przyczyną mogą być opony. W Polsce jeżdżą z dętka, poza bez a one się inaczej zachowują na różnych torach.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'

mema
Senior
Posty: 831
Rejestracja: 21 marca 2004, o 20:06

Re: Nasi rywale - 2026

#456 Postautor: mema » 27 maja 2026, o 16:10

Identycznie i bardzo krytycznie o tych oponach wypowiadał się Sajdak mechanik Dudka w programie u Musiała.Inaczej zachowuje się motocykl ma oponach dętkowych.Dodatkowo podobno trzeba do tych opon zakupić nowe koła(obręcze) co generuje dodatkowe koszty.Stwierdził,że nie ma szans odjechać na nich więcej niż jeden wyścig.A miało być taniej.

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Nasi rywale - 2026

#457 Postautor: rumburaquee » 27 maja 2026, o 16:39

Czy to aż taka wielka różnica? To nie lot na księżyc, a z resztą wypadki i kontuzje po za " nasza ligą" i tam chyba jeżdżą na bezdetkach. Co nagle zapomnieli jak jechać?

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#458 Postautor: Torsen » 27 maja 2026, o 17:10

Też myślę, że znacznie większą różnicę robi sposób przygotowania toru, niż to, czy w oponie jest dętka, czy jej nie ma.

Awatar użytkownika
Rusek
Kadrowicz
Posty: 1556
Rejestracja: 5 września 2009, o 08:23

Re: Nasi rywale - 2026

#459 Postautor: Rusek » 27 maja 2026, o 19:51

rumburaquee pisze:Czy to aż taka wielka różnica? To nie lot na księżyc, a z resztą wypadki i kontuzje po za " nasza ligą" i tam chyba jeżdżą na bezdetkach. Co nagle zapomnieli jak jechać?

Problem jest w tym że podobno koła bardzo różnie się zachowują. Inne wartości pompowanego powietrza potrzebują. Tu jedzie na takich kołach a tam na innych i w podobnych warunkach wjeżdżając podobnie w koleiny nagle jest niespodzianka bo jest problem z kontrolą maszyny. Powinni się dogadać i wszędzie jechać na tym samym bo zawodnicy mają mętlik w głowie. Tak podsumował to Kasprzak.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Nasi rywale - 2026

#460 Postautor: tezetomaniak » 27 maja 2026, o 19:51

Woźniak przy okazji upadku Lindgrena, który nie zdążył zareagować na sytuację na torze zauważył (chyba słusznie), że cięższa opona z dętką to większa masa wirująca, która zawsze ma wpływ na zachowywanie motocykla, zwłaszcza tak lekkiego jak żużlowy. Motocykl jest mniej chętny do zmiany kierunku i wolniej wytraca prędkość. Owszem, różnice pewnie są małe, ale są sytuacje na torze, w których decydują mikrosekundy i mikroruchy :) Czy opony przyczyniły się do którejś z ostatnich kontuzji? Ciężko stwierdzić. Czy zmiana była sensowna? NIE.

rumburaquee
Zawodowiec
Posty: 1097
Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32

Re: Nasi rywale - 2026

#461 Postautor: rumburaquee » 27 maja 2026, o 20:39

Rusek pisze:
rumburaquee pisze:Czy to aż taka wielka różnica? To nie lot na księżyc, a z resztą wypadki i kontuzje po za " nasza ligą" i tam chyba jeżdżą na bezdetkach. Co nagle zapomnieli jak jechać?

Problem jest w tym że podobno koła bardzo różnie się zachowują. Inne wartości pompowanego powietrza potrzebują. Tu jedzie na takich kołach a tam na innych i w podobnych warunkach wjeżdżając podobnie w koleiny nagle jest niespodzianka bo jest problem z kontrolą maszyny. Powinni się dogadać i wszędzie jechać na tym samym bo zawodnicy mają mętlik w głowie. Tak podsumował to Kasprzak.

Widocznie zbyt lotni nie są, skoro jechali naście lat bez dętek a jadą 3 miechy z dętkami i to tylko w Polsce a rozwalają się na bezdętkach ;)

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#462 Postautor: boxing » 27 maja 2026, o 20:44

W kwestii opon i bezpieczeństwa - ja bym powiedział, że opony dętkowe są bezpieczniejsze, bo bywały historie, że to wjazd w koleinę przyczyniał się czasem do niebezpiecznej sytuacji na torze, kiedy koleina "wypuszczała powietrze" z opony bezdętkowej. Mogę coś mylić, ale chyba ta przypadłość dotknęła Lindgrena z raz na naszym torze i raz na wyjeździe (? Grudziądz?). Więc problemem może być trochę inne zachowanie motocykla z dętką i bez niej, ale wg mnie opony dętkowe mogą być zmianą w dobrym kierunku i jako sponsor światowego żużla możemy taki trend wyznaczyć.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#463 Postautor: papi » 27 maja 2026, o 20:46

akurat w żużlu mamy kilku harpaganów (w tym Freddie), którzy potrafią jechać na centymetry. Także o ile zmiana pewnie marginalna, to w konkretnych sytuacjach może być istotna.
A sama niespójność oczywiście idiotyczna, u nas zawsze szuka się kwadratury koła, mam wrażenie, że niektórzy dostają pieniądze za to żeby wprowadzać zmiany wyłącznie po to żeby pokazać że są potrzebni

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Nasi rywale - 2026

#464 Postautor: kibicLBN » 27 maja 2026, o 20:52

rumburaquee pisze:
Rusek pisze:
rumburaquee pisze:Czy to aż taka wielka różnica? To nie lot na księżyc, a z resztą wypadki i kontuzje po za " nasza ligą" i tam chyba jeżdżą na bezdetkach. Co nagle zapomnieli jak jechać?

Problem jest w tym że podobno koła bardzo różnie się zachowują. Inne wartości pompowanego powietrza potrzebują. Tu jedzie na takich kołach a tam na innych i w podobnych warunkach wjeżdżając podobnie w koleiny nagle jest niespodzianka bo jest problem z kontrolą maszyny. Powinni się dogadać i wszędzie jechać na tym samym bo zawodnicy mają mętlik w głowie. Tak podsumował to Kasprzak.

Widocznie zbyt lotni nie są, skoro jechali naście lat bez dętek a jadą 3 miechy z dętkami i to tylko w Polsce a rozwalają się na bezdętkach ;)

Bezdętkowe koła weszły chyba w 2020/21 roku
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.