Lubelski klub w sezonie 2013

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#351 Postautor: $korzen$ » 7 sierpnia 2013, o 09:29

niespokojny pisze:
Beznadziejnie, nie mozna raz zrobic meczu o jakiejs normalnej porze? Nawet w ekstralidze nie jezdza pozniej niz o 18:30.


Jezus Maria :? Czekalismy tyle lat na oswietlenie, mozemy rozkoszowac sie jazda przy sztucznym swietle, ktora przy tym swietle jest po prostu fenomenalna. Mi sie to kapitalnie oglada i chyba nie znam osoby, ktora by tego nie potwierdzala. To i tak znajda sie jak zwykle malkonenci. To moze lepiej (mimo oswietlenia na ktore miasto wydalo kase o ktorej przecietny zjadacz chleba moze co najwyzej pomarzyc) zrobmy mecz o 13 przy +35? albo o 9 rano? czy ktos wam broni pospac w niedziele do 11? wtedy powrot (nawet przy zaliczeniu kilku browcow w drodze :) ) oraz wstanie w poniedzialek do roboty nie bedzie zadnym problemem. Dla mnie mecze moga byc i o 22, aby tylko byly przy oswietleniu. A jak mamy je wlaczac na 4 osotatnie biegi to po co bylo wogole je montowac? Bez sensu :?

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#352 Postautor: meesha » 7 sierpnia 2013, o 09:40

No to zrobmy o 23. O 19:30 jest wciaz jasno
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#353 Postautor: Cooper » 7 sierpnia 2013, o 09:49

Łoptymista pisze:Moim zdaniem takie sprawy załatwia się bezpośrednio, a nie za pomocą mediów. W mediach ma być wszystko ok. Poza tym nie kumam czemu zawodnicy mają zakaz narzekania na klub, a jego prezes non stop gada jak to zle i trzeba zaciskac pasa. DS sam sobie powinien wlepic kare za psucie wizerunku SKMZ :lol:


Rzeczywiscie - ciagle biadolenie w mediach o tym, jakimi to jestesmy dziadami nie jest najszczesliwa polityka PR w historii marketingu sportowego. Branie na litosc przyszlych potencjalnych sponosrow, sadzac po niezbyt dynamicznie powiekszajacym sie gronie tychze chyba tez nie jest najlepsza taktyka. Ale w przypadku, gdy finansowanie klubu opiera sie na funduszach miejskich (oraz zalatwianej przez miasto Bogdance), to robienie z KMZ najbiedniejszej organizacji w Lublinie ma zdecydowanie sens. Radny podnoszac reke przy glosowaniu, musi miec w tyle glowy, ze KMZecik jest biedny i trzeba mu dac.

Oczywiscie - tez bym chcial, aby na runde finalowa dolaczyl do nas duzy sponsor i moglibysmy powalczyc sportowo na maxa. Ale ostatnie lata pokazuje, ze takie cos raczej sie nie stanie, bo teraz, w przeciwienstwie do przeszlosci, nawet nie ma takich zapowiedzi - o producencie energetykow, duzej firmie "z Polski" itp. itd.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Scibi
Senior
Posty: 641
Wiek: 44
Rejestracja: 19 marca 2012, o 13:52
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#354 Postautor: Scibi » 7 sierpnia 2013, o 10:09

$korzen$ pisze: zrobmy mecz o 13 przy +35? albo o 9 rano? czy ktos wam broni pospac w niedziele do 11? wtedy powrot (nawet przy zaliczeniu kilku browcow w drodze :) ) oraz wstanie w poniedzialek do roboty nie bedzie zadnym problemem. Dla mnie mecze moga byc i o 22

Art. 780.
1. Godzinę rozpoczęcia meczu wyznacza jego organizator, z zastrzeżeniem
przepisów ust. 2. Godzina rozpoczęcia meczu wyznaczana przez organizatora:
- w dzień powszedni godzina nie może być wcześniejsza niż godzina 16.00
i późniejsza niż godzina 21.00,
- w dzień wolny od pracy i dzień świąteczny nie może być wcześniejsza
niż godzina 14.00 i późniejsza niż godzina 21.00.]

Jak widać godzina 9,13 i 22 odpada :) .

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#355 Postautor: niespokojny » 7 sierpnia 2013, o 10:43

$korzen$ pisze:
niespokojny pisze:
Beznadziejnie, nie mozna raz zrobic meczu o jakiejs normalnej porze? Nawet w ekstralidze nie jezdza pozniej niz o 18:30.


Jezus Maria :? Czekalismy tyle lat na oswietlenie, mozemy rozkoszowac sie jazda przy sztucznym swietle, ktora przy tym swietle jest po prostu fenomenalna. Mi sie to kapitalnie oglada i chyba nie znam osoby, ktora by tego nie potwierdzala. To i tak znajda sie jak zwykle malkonenci. To moze lepiej (mimo oswietlenia na ktore miasto wydalo kase o ktorej przecietny zjadacz chleba moze co najwyzej pomarzyc) zrobmy mecz o 13 przy +35? albo o 9 rano? czy ktos wam broni pospac w niedziele do 11? wtedy powrot (nawet przy zaliczeniu kilku browcow w drodze :) ) oraz wstanie w poniedzialek do roboty nie bedzie zadnym problemem. Dla mnie mecze moga byc i o 22, aby tylko byly przy oswietleniu. A jak mamy je wlaczac na 4 osotatnie biegi to po co bylo wogole je montowac? Bez sensu :?


Po to jest niedziela, żeby człowiek wyspany szedł do pracy w je... poniedziałek, a nie odwrotnie. Tym bardziej że sporo osób dojeżdza i to nie małe odległości. Jesteśmy najbardziej wysuniętym na wschód miastem obok Rzeszowa, najwcześniej u nas zachodzi słońce a mimo to mecze mamy o godzine później niż reszta Polski. Na ostatnim meczu światła były zapalone już od początku, za dwa tygodnie dzień jeszcze bardziej się skróci. Korona z głowy Ci nie spadnie jak pierwszych 5 biegów obejrzysz przy zachodzie słońca. Rozumiem że można kilka razy tak poźno pojechać, tym bardziej w czerwcu i lipcu, ale co mecz tak późna pora robi się już uciążliwa.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#356 Postautor: Koper » 7 sierpnia 2013, o 11:01

Dziś kibice Legii mają przewalone, mecz o 20:45, a jutro rano do pracy, wiem że to niewiele ma wspólnego z I ligowym żużlem ale jakoś tak mi się skojarzyło. Jeśli Legia awansowałaby do Ligi Mistrzów to ich kibice z tą uciążliwą porą w środku tygodnia będą musieli się pogodzić, bo w Lidze Mistrzów to norma 8) Może dlatego piłkarze Legii z myślą o swoich kibicach grają taką padakę w meczach eliminacji do tych prestiżowych rozgrywek :wink:

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#357 Postautor: Davv » 7 sierpnia 2013, o 11:04

Przecież jak komuś nie pasuje godzina to zawsze może przebrać się w piżamkę z misiami i obejrzeć mecz w ITVLu wygodnie leżąc w łóżeczku i tuląc podusię.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#358 Postautor: jerry78 » 7 sierpnia 2013, o 11:12

Cooper pisze:Rzeczywiscie - ciagle biadolenie w mediach o tym, jakimi to jestesmy dziadami nie jest najszczesliwa polityka PR w historii marketingu sportowego.


Bo wszystko spartolił Arek Madej. Gdyby zrobił "swoje" to byśmy zajęli 5 miejsce i nie byłoby biadolenia w mediach ;)

Pamiętam jak rok temu prezes podczas rundy finałowej mówił, że wszystko z finansami jest ok, oszukiwał do końca, walczyliśmy do końca o eligę, nie udało się, a na końcu i tak okazało się jak było naprawdę = dług prawie pół miliona. Wtedy wiele osób tutaj na forum zarzucało mu, że oszukiwał, że w mediach niepotrzebnie mówił, że wszystko jest płacone na bieżąco itd.
Teraz prezes przyjął zupełnie odwrotną taktykę. Mówi od początku jaka jest sytuacja, nie chce popełnić błędu z tamtego roku. Znowu są niezadowoleni. Ja osobiście wolę prawdę i nie zakłamywanie rzeczywistości. Tutaj popieram Sprawkę.

Inna zupełnie sprawa, która mnie zaskoczyła to informacja, że kończą się już (lub skończyły) pieniądze. Jak to? Przecież w tym roku miało być inaczej! Wszystko było dokładnie wyliczone, kontrakty odpowiednio zmniejszone, żeby klub był wypłacalny. Pewien margines błędu też pewnie był przyjęty. O co tu chodzi? Aż tak by prezes zawalił po całości? Ja rozumiem jakby zabrakło na 1 lub 2 mecze, ale na 6? Albo coś ściemnia, albo nie umie liczyć i szacować budżetu.

Ciekawe co zdecyduje zarząd.

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#359 Postautor: sting126 » 7 sierpnia 2013, o 11:28

Boje sie, ze Cooper ma racje i to jest taktyka na pozyskanie kasy z miasta. Mysle, ze Prezes dobrze wie, ze jak nie "poplacze" w mediach to z miasta dostanie okragle 0 bo dostana Ci, ktorzy beda otwarcie mowic, ze sa biedni. Zreszta mysle, ze to poklosie poprzedniego sezony gdy miasto obiecalo kwote x, ale ze wszedzie bylo slychac o stabilnej sytuacji finansowej itd. to klub dostal 50% x...
Czas na zmiany :]

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#360 Postautor: niespokojny » 7 sierpnia 2013, o 11:38

Davv pisze:Przecież jak komuś nie pasuje godzina to zawsze może przebrać się w piżamkę z misiami i obejrzeć mecz w ITVLu wygodnie leżąc w łóżeczku i tuląc podusię.


Pewnie że może. Ale ja będzie dużo takich Misiów to i kasa z biletów mniejsza netoperku 8).
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#361 Postautor: Cooper » 7 sierpnia 2013, o 11:53

niespokojny pisze:
Davv pisze:Przecież jak komuś nie pasuje godzina to zawsze może przebrać się w piżamkę z misiami i obejrzeć mecz w ITVLu wygodnie leżąc w łóżeczku i tuląc podusię.


Pewnie że może. Ale ja będzie dużo takich Misiów to i kasa z biletów mniejsza netoperku 8).



Nigdy nie sprawdzisz, czy mniejsza niz na utraconych dzialkowiczach/obiadowiczach/jeziorowiczach, ktorzy na 16 w niedziele na pewno do Lublina nie zjada.

Zreszta co to za dyskusja bez sensu. Kazdy sport zyskuje na atrakcyjnosci wieczorem, a czynnik upalow powinien byc decydujacy.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#362 Postautor: Davv » 7 sierpnia 2013, o 12:17

Cooper pisze:Kazdy sport zyskuje na atrakcyjnosci wieczorem,

Oj... Jest kilka dyscyplin - dziwnych co prawda, ale zawsze - które są mocno związane z upałami i słońcem. Już na IO w Londynie pomysł z plażówką o 21 był niewypałem. Ofkors większość dyscyplin zyskuje na atrakcyności przy sztucznym oświetleniu, a na pewno żużel.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#363 Postautor: istred » 7 sierpnia 2013, o 12:17

Inna zupełnie sprawa, która mnie zaskoczyła to informacja, że kończą się już (lub skończyły) pieniądze. Jak to? Przecież w tym roku miało być inaczej! Wszystko było dokładnie wyliczone, kontrakty odpowiednio zmniejszone, żeby klub był wypłacalny. Pewien margines błędu też pewnie był przyjęty. O co tu chodzi? Aż tak by prezes zawalił po całości? Ja rozumiem jakby zabrakło na 1 lub 2 mecze, ale na 6? Albo coś ściemnia, albo nie umie liczyć i szacować budżetu.
Albo kłamał/kłamie. Nie pierwszy raz przecież.
Nie trzeba też przecież z każdą rzeczą latać do mediów i o wszystkim informować. Szczególnie, że finanse to dość wrażliwy temat i lepiej nie powiedzieć nic niż powiedzieć za dużo.

Co do godziny rozpoczęcia spotkania to warto spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa. Nie każdy może "spać w niedzielę do 11". Ludzie mają dzieci, które wstają z samego rana, albo które trzeba położyć spać wcześniej niż o 22 (albo później) oraz różne inne obowiązki. Późnym wieczorem nie zawsze można łatwo dotrzeć do domu, a nie wszyscy przyjeżdżają na mecz samochodem.
Dla mnie akurat późne pory rozgrywania meczów są sporym problemem uniemożliwiającym obejrzenie większości meczów.
Dlatego warto czasami spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa i zrozumieć, że komuś późna pora może nie odpowiadać.

Oczywiście powyższe kieruję jedynie jako zdanie w dyskusji, a nie do klubu. Wiadomo, że klub sobie ustala mecz na godzinę, którą uzna za najkorzystniejsza i ma w tym względzie dowolność.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#364 Postautor: meesha » 7 sierpnia 2013, o 12:24

Dlatego warto czasami spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa i zrozumieć, że komuś późna pora może nie odpowiadać.

No i ja tak właśnie patrzę. Akurat w rzeczoną niedzielę mam wolne więc będę spał do południa, a w poniedziałek nocka w pracy czyli na 22, zatem mogę spać nawet i do 20. Tylko, że tu nie o mnie chodzi, a o sytuację osób, które uważam za większość. A kimś komu zależy na podlaniu marchewki na grządce bardziej niż na obejrzeniu meczu raczej nie należy się sugerować. Tylko właśnie osobami, które chciałyby przyjść, a nie mogą ponieważ: a), b), c), d) wymienione przez Ciebie.

No i oczywiście należy też pamiętać o kibicach gości :p
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#365 Postautor: niespokojny » 7 sierpnia 2013, o 13:40

Cooper pisze:
niespokojny pisze:
Davv pisze:Przecież jak komuś nie pasuje godzina to zawsze może przebrać się w piżamkę z misiami i obejrzeć mecz w ITVLu wygodnie leżąc w łóżeczku i tuląc podusię.


Pewnie że może. Ale ja będzie dużo takich Misiów to i kasa z biletów mniejsza netoperku 8).



Nigdy nie sprawdzisz, czy mniejsza niz na utraconych dzialkowiczach/obiadowiczach/jeziorowiczach, ktorzy na 16 w niedziele na pewno do Lublina nie zjada.

Zreszta co to za dyskusja bez sensu. Kazdy sport zyskuje na atrakcyjnosci wieczorem, a czynnik upalow powinien byc decydujacy.


Nigdzie nie pisałem, żeby robić mecz o 16 podczas lata ale 18.30 byłaby optymalna i światła by się zdążyło zapalić. Jak na torze są karetki, albo dmuchawca trzeba wymienić to mecz który zaczyna się o 19.30 kończy się o 22. Ile osób ma w poniedziałek na 6, 7? Na pewno sporo. A jak jeszcze dojeżdżają z Lubartowa, Łukowa, Puław, z Wawki czy mniejszych miejscowości to już w ogóle masakra. W ekstralidze nikt się nie porywa na 19.30, większość meczów o 16 a reszta o 18.30. Przypadek?

Pożyczam :-P

C D.

Co do godziny rozpoczęcia spotkania to warto spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa. Nie każdy może "spać w niedzielę do 11". Ludzie mają dzieci, które wstają z samego rana, albo które trzeba położyć spać wcześniej niż o 22 (albo później) oraz różne inne obowiązki. Późnym wieczorem nie zawsze można łatwo dotrzeć do domu, a nie wszyscy przyjeżdżają na mecz samochodem.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#366 Postautor: Kargolo » 7 sierpnia 2013, o 15:24

Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#367 Postautor: Masi » 7 sierpnia 2013, o 16:10

Dobra cena za możliwość pooglądania Michalskiego :lol:
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#368 Postautor: meesha » 7 sierpnia 2013, o 16:18

Ja bym chętnie tyle zapłacił, żeby popatrzeć "lajf" na Przedpełskiego czy kilku innych obiecujących jeźdźców, ale grafik pracy nie pozwala. A że prawdziwych miłośników tego sportu w Lublinie jest ze dwustu to i tylu mniej więcej jutro będzie...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Marcinex
Senior
Posty: 726
Rejestracja: 25 listopada 2005, o 19:19
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#369 Postautor: Marcinex » 7 sierpnia 2013, o 17:10

Co do godziny rozgrywania meczu to ważnym aspektem może być przygotowanie toru. W okresie wakacyjnym przy takim słońcu nie ma szans na utrzymanie dłuższy czas takiego nasączenia toru wodą jaki chcieli by trener i zawodnicy. Oprócz tego oglądanie meczu (siadam na środku pierwszego łuku) w letni dzień nie należy do przyjemnych, a wręcz jest dosyć męczące. I nie spojrzę nawet na "czubek własnego nosa" gdyż tumany kurzu z suchego toru oraz zachodzące słońce które wali prosto po oczach mi na to nie pozwoli 8)
Obrazek

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#370 Postautor: Kargolo » 7 sierpnia 2013, o 17:28

Na takie zawody wstęp powinien być dla wszystkich za 5 zł, ewentualnie biletem mógłby być program w cenie 7-8 zł. Bilet i program za 15 zł przy takiej obsadzie to gruba przesada.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

JohnGotti
Posty: 71
Rejestracja: 30 maja 2013, o 11:18

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#371 Postautor: JohnGotti » 8 sierpnia 2013, o 08:47

Dokladnie, 15 zl za Przedpelskiego i Pieszczka?

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1044
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Odp: Lubelski klub w sezonie 2013

#372 Postautor: mundzio » 8 sierpnia 2013, o 09:13

Kargolo pisze:Na takie zawody wstęp powinien być dla wszystkich za 5 zł, ewentualnie biletem mógłby być program w cenie 7-8 zł. Bilet i program za 15 zł przy takiej obsadzie to gruba przesada.



JohnGotti pisze:Dokladnie, 15 zl za Przedpelskiego i Pieszczka?


ratują budżet klubu :)

tapatalked

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#373 Postautor: $korzen$ » 8 sierpnia 2013, o 09:55

Jak sobie przypominam co wiekszosc z was pisala na temat sztucznego oswietlenia i jak czytam teraz to marudzenie to mam na prawde niezla polewke. Nie patrze tylko na czubek wlasnego nosa poniewaz sam wstaje przez caly tydzien punkt 7. Oprocz tego musze przebic sie do roboty przez doslownie caly Lublin. Lada moment urodzi mi sie dziecko i kilka innych wiec tak jak i wam tak i mi nie brakuje absolutnie zajec. Nawet meczu ukochanej Barcy nie ma czasami jak obejrzec :) Ale tak sie sklada, ze dla chcacego i kochajacego ten sport nie jest wielkim problemem rozplanowanie sobie tygodnia tak, zeby w ta niedziele przyjsc na stadion i posiedziec do tej 22. Ja mimo powyzszego nie mam z tym wiekszych problemow. Na prawde chcialbym teraz widziec wasze wpisy gdybysmy tego oswietlenia nie mieli. Byly by placze i wielkie zale, ze nie mozna w srodku lata obejrzec zuzla o 19 czy pozniej (a takich wpisow byly dziesiatki jak nie setki swego czasu) takze wyluzujcie... zapomnial wol jak cieleciem byl :) Oczywiscie nie traktujcie tego jako atak, ale speedway przy sztucznym to dla mnie fenomenalna sprawa. Ogladalem wiele imprez sportowych/koncertow itp itd przy sztucznym i nasze lubelskie oswietlenie na prawde daje fajny efekt. Zal z tego nie korzystac "bo trzeba wstac do roboty o 7"... No i jak pokazal mecz z Gdanskiem wiekszosc chyba jednak podziela moje zdanie.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#374 Postautor: Cooper » 8 sierpnia 2013, o 09:58

$korzen$ pisze:Lada moment urodzi mi sie dziecko i kilka innych


Trojaczki? 8)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#375 Postautor: istred » 8 sierpnia 2013, o 09:59

Lada moment urodzi mi sie dziecko i kilka innych
Poszalałeś ;)
Ja mimo powyzszego nie mam z tym wiekszych problemow.
Dalej patrzysz nie dalej niż czubek własnego nosa.
Tak jak napisał Meesha - jest ze 200 fanatyków, którzy pójdą na mecz nawet o 1 w nocy.

Mi np. fanatyzm minął i wolę sobie odpuścić mecz niż kłaść się spać o 2 w nocy albo na drugi dzień wstawać o 4 rano.
Znam też sporo osób z podobnym podejściem.
Ostatnio zmieniony 8 sierpnia 2013, o 10:05 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.