TŻ Lublin - Stal Gorzów

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

Re: Tż Lublin - Stal Gorzów

#327 Postautor: Kiry » 25 czerwca 2007, o 08:21

sting126 pisze:Pomeczowa refleksja. Ktos przed meczem pisal, ze Hlib to juz nie ten sam Hlib co dwa lata temu. Po tym co widzialem dzis - niestety musze sie zgodzic. Nie nastapila wcale zmiana na lepsze. Pawel zdecydwowanie sie uwstecznil w e-lidze. Szkoda. Nadal bardzo go lubie jako zawodnika, ale w jego jezdzie nie widac juz tego "blysku"... Mam nadzieje,ze wkrotce to sie zmieni.

To pisałem ja - Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy
podobnie jak i to że "we dwóch meczu nie wygrają"
No i się pomyliłem, bo nawet 2 zawodników nie mieli :D
Co do Hliba to lokalnie mnie cieszy że już nie jest takim pewniakiem jak parę lat temu, ale globalnie bardzo żałuje że tak się potoczył jego sportowy "rozwój". Choć po próbie toru w wykonaniu "peryskopa" liczyłem że może coś ze starej jazdy nam pokaże, ale się przeliczyłem :(
BTW to samo niestety dotyczy Kołodzieja, tyle jadu w jeździe oby ww raiderów było, a teraz .... ?
Co do następnych meczy, to punkty u siebie robimy na Gdańsku i GKMie, na wyjazdowe raczej nie ma co zbytnio liczyć, choć w sporcie na szczęście nie ma pewniaków. Łatwiej wg mnie będzie coś ugrać w "zagotowanym" Ostrowie niż kartoflisku (pyrowisku? 8) ) w Posen. A jak bedzie? Pożyjemy - zobaczymy, najważniejsze że widać chęci poparte dobrą szybką i skuteczną jazdą
Obrazek

woocash
Szkółkowicz
Posty: 228
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 21:57

Re: Tż Lublin - Stal Gorzów

#328 Postautor: woocash » 25 czerwca 2007, o 09:01

piekny mecz, fanta-styczna wygrana :) ...
chlopaki pojechali wysmienicie, 1 luk nareszcie rozgrywany jak trzeba,zadnego odpuszczania, widac wielkie serce do jazdy u kazdego z naszych koziolkow.
mozna sie zastanawiac co my tak dlugo robilismy na dnie tabeli, ale czasem i takie sytuacje sa potrzebne na wyciagniecie wnioskow ( i niepowazny ten kto uwaza,ze w klubie nikt takowych nie wyciagal, bo inaczej nie byloby wygranej z gorzowem).
jeszcze jedno .. wypozyczenie Frankowa okazalo sie na ten czas strzalem "w dyche". inaczej ciezko przewdziec czy Sebek by sie obudzil, a wczoraj az przyjemnie bylo ogladac radosc Trumny.
poza tym cwiercfinal w Krosnie chyba odpowiednio podzialal na naszych, bardzo dobra postawa tam,sprawila ze zawodnicy poczuli sie pewni swoich umiejetnosci, a w polaczeniu ze sprzetem, ktory zaczal jechac,efekt mogl byc tylko jeden :)

i dawno nie bylo takiej atmosfery na trybunach, widac ze kibicom brakowalo takiego zwyciestwo, po meczu wiekszosc ludzi jeszcze stala na trybunach i czekala na naszych zawodnikow,aby im podziekowac .

ten mecz pokazal,ze warto inwestowac w chlopakow .. oczywiscie przy tej okazji nie mozna zapominac o trenerze Stachyrze ;) , ktory od poczatku sezonu mocno wierzyl w chlopakow i mysle ze jego postawa rowniez nie jest bez znaczenia.

jest wynik,to teraz sponsorzy i miasto maja poletko do wykazania sie

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tż Lublin - Stal Gorzów

#329 Postautor: DonKamizi » 25 czerwca 2007, o 09:22

Sting i Kiry

Hlibek z tego co mówił podczas meczu jechał z pekniętą kością w ręce i podczas ostatnich biegów ledwo wytrzymywał z bólu.
Mi nadal podoba siÄ™ jego agresja na torze.

Jataman

Jeżeli chodzi o stawki za spikerkę to Mario Stypuła robi to za darmo jak i reszta ludzi pomagających podczas meczu.Jeśli Kwiek bierze pieniądze za swoje gadanie pozostawiam to bez komentarza.
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

yrastanisław
Posty: 53
Rejestracja: 2 grudnia 2005, o 16:12