TÅ» Lublin - KSÅ» Krosno - mecz o wszystko!

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2048
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#251 Postautor: boxing » 25 lipca 2005, o 23:40

Ja w swoim podsumowaniu meczu zaczne od kibicow: doping i oprawa bardzo dobre, w czym olbrzymia zasluga kibicow z Krosna - rewelacyjna, fajnie zorganizowana grupa. Nasz doping tez byl OK, ale dzieki zachowaniu fanow z Krosna udalo sie stworzyc chyba najlepsza w tym sezonie oprawe podczas prezentacji i atmosfere podczas samego meczu. Glosny i fair doping przez caly mecz, takze dla naszego Joonasa po upadku - fajnie byloby ich znow goscic u nas za rok, wiec szczerze zycze Wilkom utrzymania.

Co do samych zawodnikow - nareszcie pojechala druzyna, nareszcie nie bylo slabych punktow choc oczywiscie pamietam ze jechalismy przeciwko jednej ze slabszych druzyn 1 ligi.

Jelen swietnie i pewnie, szkoda defektu bo z pewnoscia mogloby byc 3 albo 2 (plus bonus) punkty wiecej.

Focus bardzo mnie zaskoczyl, dobry na starcie jak zawsze ale wreszcie na dystansie jego silnik ciagnal! Umial sie odkleic od kraweznika, zostawial slady blizej bandy - oby tak zawsze!

Piszczyk na dystansie wygladal jakby jechal na dawnym Adamowym "osiolku" - zazwyczaj to on atakowal, a tym razem musial bronic pozycji, bo sprzet szedl bardzo wolno. Wszyscy juz Tomka pochwalili za akcje z pierwszego luku - pochwale i ja: pare razy pojechal w tym (i nie tylko) sezonie jak jezdziec bez glowy (choc ja lubie takich stracencow ktorzy daja kibicom sporo adrenaliny), tym razem pokazal swietny manewr taktyczny, wywozac przeciwnika i robiac miejsce koledze z pary.

A kolega z pary zwany Frankiem zdaje sie zrewanzowal sie pozniej Tomkowi podobnym manewrem. Frankiego za 10 pkt sie nie czepiam, 3 razy extra, 2 razy slabo, ale bilans w tym meczu na plus. Jednak tych dwucyfrowych wynikow w przekroju 2 sezonow bylo zdecydowanie za malo, do tego lekcewazenie treningow (nawet tego zgrupowania przed waznym meczem - pewnie niewiele brakowalo, aby Moran za nieobecnosc na zgrupowaniu nie dopuscil go w sobote do treningu, na ktorym tak dobrze wypadl i wywalczyl miejsce na mecz) - dobra ocena za mecz, ale po sezonie pierwszy do pozegnania. Mariuszowi tez bedzie na reke znalezc pracodawce blizej domu, wiec strony mysle ze rozstana sie bez zalu.

Joonas - starty jak zawsze czyli takie sobie, ale tym razem tor nie pozwolil pokazac mu tego, co umie najlepiej czyli napedzac sie po duzej i atakowac rywala pod banda badz scinac do kraweznika. Na twardszym torze i on i jego maszyny sa mniej skuteczne, a my jestesmy pozbawieni takiej frajdy, jaka zaserwowal nam na Gorzowie. Licze, ze szybko sie wykuruje a na Rzeszow zrobimy hiper-przyczepny tor i... bedzie zabawa bo bardzo polubilem tego fightera!

Juniorzy zrobili tyle co mieli zrobic, troche nie rozumiem wstawiana Adriana Smiei za Malego - mysle ze Dominiczak jest jednak troszke skuteczniejszy.

Jeszcze raz powtorze, ze na Rzeszow chcialbym tor do walki: teraz sama stawka meczu zapewniala sporo emocji, ale gdy druzyna przegrywa a na torze nie ma walki to zal patrzec... dlatego niezaleznie od tego, co uda sie "ujechac" z Rzeszowem fajnie byloby zobaczyc na torze troche mijanek, najlepiej Joonasa mijajacego Klingberga czy Piszczyka objezdzajacego Kuciape...Franka jak pod banda zostawia w tyle Sledzia...Focusowi i Jeleniowi odpuszcze extrawagancje - ci niech prowadza od startu do mety :wink: . To tyle komentarza do Krosna i zyczen co do Rzeszowa. Pozdrawiam :D
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#252 Postautor: Regdal » 26 lipca 2005, o 00:03

Mała ale istotna uwaga,kierownik zawodów spisał sie całkiem dobrze.
Ostatnio zmieniony 26 lipca 2005, o 09:37 przez Regdal, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#253 Postautor: Łoptymista » 26 lipca 2005, o 00:10

Regdal pisze:Mała ale istotna uwaga,-zdecydowanie lepiej w roli kierownika zawodów spisał sie w niedzielę pan Kantor niż niejaki Słupski.Pozdrdrowionka.


Rozwiń swoją cenną myśl, jeśli dasz radę.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8834
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#254 Postautor: Cooper » 26 lipca 2005, o 00:12

Łoptymista pisze:
Regdal pisze:Mała ale istotna uwaga,-zdecydowanie lepiej w roli kierownika zawodów spisał sie w niedzielę pan Kantor niż niejaki Słupski.Pozdrdrowionka.


Rozwiń swoją cenną myśl, jeśli dasz radę.



ot, to. Mnie tez wlasnie to zainteresowalo, jak sie wychwytuje taka subtelna roznice? Kantor wyrazniej mowi czyta sedziemu sklady wyscigow nominowanych? Sorry, zdecydowanie lepiej?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#255 Postautor: Regdal » 26 lipca 2005, o 00:13

Łoptymista pisze:
Regdal pisze:Mała ale istotna uwaga,-zdecydowanie lepiej w roli kierownika zawodów spisał sie w niedzielę pan Kantor niż niejaki Słupski.Pozdrdrowionka.


Rozwiń swoją cenną myśl, jeśli dasz radę.

Hmmm.
Ostatnio zmieniony 26 lipca 2005, o 09:39 przez Regdal, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#257 Postautor: Łoptymista » 26 lipca 2005, o 00:36

Regdal pisze:
Łoptymista pisze:
Regdal pisze:Mała ale istotna uwaga,-zdecydowanie lepiej w roli kierownika zawodów spisał sie w niedzielę pan Kantor niż niejaki Słupski.Pozdrdrowionka.


Rozwiń swoją cenną myśl, jeśli dasz radę.

Wybacz stary ,ale już dzisiaj nie dam rady,może innym razem.


Musiałbym mocno skłamać, gdybym chciał napisać, że jestem zaskoczony taką postawą. Nie kłamię i tego nie napiszę.
Od siebie dodam tylko, że irytują mnie takie typki, które potrafią napluć zza klawiatury na kogoś i nawet nie mają na tyle odwagi i rozumu, że psotarać się rozwinąć swoje myśli (choć to ostatnie słowo w kontekście redgalowej twórczosci jest pewnym nadużyciem).

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8834
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#258 Postautor: Cooper » 26 lipca 2005, o 00:43

oops, sorry, przy okazji ja zaliczylem mala wpadke. bo myslalem, ze chodzi o kierownika druzyny....
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

go!
Trener
Posty: 4336
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

#259 Postautor: go! » 26 lipca 2005, o 00:44

Łoptymista pisze: irytują mnie takie typki, które potrafią napluć zza klawiatury na kogoś i nawet nie mają na tyle odwagi i rozumu, że psotarać się rozwinąć swoje myśli.


A co tu rozwijać? Co ma powiedzieć?
"Walnąłem bzdurę i nie wiem jak się wycofać bo mnie już ktoś zacytował" :?: :?:

:D

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#260 Postautor: Łoptymista » 26 lipca 2005, o 00:50

go! pisze:
Łoptymista pisze: irytują mnie takie typki, które potrafią napluć zza klawiatury na kogoś i nawet nie mają na tyle odwagi i rozumu, że psotarać się rozwinąć swoje myśli.


A co tu rozwijać? Co ma powiedzieć?
"Walnąłem bzdurę i nie wiem jak się wycofać bo mnie już ktoś zacytował" :?: :?:

:D


Takie coś to byłoby mistrzostwo gminy i okolicznych galaktyk oraz wyjście z klasą. Tak się stało, że to Tobie przyszło coś takiego do głowy, a nie panu Regdalowi, który stara się za wszelką ceną obrzucić co niektórych łajnem.

***KROSNO***
Posty: 3
Rejestracja: 10 lipca 2005, o 22:54

#261 Postautor: ***KROSNO*** » 26 lipca 2005, o 00:54

Cooper pisze:Wlasnie mialem pisac... Sadze, ze gdyby wczorajszy mecz byl w Krosnie, tez bysmy wygrali.


To był dobry żart :!: :P No ale wcale się nie dziwie, że humor dopisuje...
Już 7 sierpnia zostaniecie sprowadzeni na ziemie bo widze że niektórym po meczu z Krosnem woda sodowa uderzyła do głowy :)

go!
Trener
Posty: 4336
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

#262 Postautor: go! » 26 lipca 2005, o 00:59

***KROSNO*** pisze: widze że niektórym po meczu z Krosnem woda sodowa uderzyła do głowy :)


I dobrze że się nie dziwisz, ale czy wam nie uderzyła dużo wcześniej :?:
Te wszystkie buńczuczne wypowiedzi niczym nasze przed barażem rok temu w Zielonce... :wink:

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3939
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#263 Postautor: Łoptymista » 26 lipca 2005, o 01:02

***KROSNO*** pisze:
Cooper pisze:Wlasnie mialem pisac... Sadze, ze gdyby wczorajszy mecz byl w Krosnie, tez bysmy wygrali.


To był dobry żart :!: :P No ale wcale się nie dziwie, że humor dopisuje...
Już 7 sierpnia zostaniecie sprowadzeni na ziemie bo widze że niektórym po meczu z Krosnem woda sodowa uderzyła do głowy :)


A co mamy ogłosić żałobę i sie martwić z powodu porażki. Sodówki nikt chyba nie pił.
O ile TŻ mocnej paki nie ma, to Krosno z niedzieli to tylko dwóch (od biedy) zawodników. Reszta to skład drewna i papy, jak mawiają klasycy. Więć jeśli mecz u was prowadziłby OBIEKTYWNY arbiter wcale niebyłbym aż tak pewien naszej przegranej.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28