Stadion

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Stadion

#2127 Postautor: Koper » 15 lutego 2009, o 21:01

sting126 pisze:A wg mnie to bedzie 9,83 mln. Koper z calym szacunkiem, ale nie jestes budowlancem zeby oszacowac koszt modernizacji stadionu.


Oczywiscie ze moje szacunki to nie jest opinia fachowca, ale moje szacunki opieram na porównaniu kosztów modernizacji innych stadionow w innych miastach w Polsce. Wiadomo ze w przypadku stadionu przy Zygmuntowskich mamy zagwarantowane dofinasnowanie w wysokosci 85% kosztow modernizacji. Jesli na stadion przeznaczylibysmy 10 mln zlotych z budzetu Lublina to doliczając do tego dofinansowanie z UE na stadion mielibysmy 66,66 mln zł. Mysle ze za tą kwotę mozna juz spokojnie doprowadzic stadion przy Zygmuntowskich do stanu ktorego nie tylko nie musielibysmy sie wstydzic ale wrecz moglibysmy byc dumni tak jak teraz ze swoich stadionow moga byc dumni kibice w Czestochowie, Gorzowie (tam wylozono znacznie mniejsze kwoty niz my mielibysmy do dyspozycji przy wkladzie 10 mln z budzetu miasta), co wiecej modernizacje mozna byloby w takim wypadku zaczac juz od zaraz, wykorzystujac kryzys (podobno sprzyja tego typu inwestycjom-ma byc niby, jak piszą, taniej).

Chetnie zapytalbym fachowcow czy mozna cos rozsadnego zrobic na Zygmuntowskich powiedzmy zaokraglając za 70 mln zlotych (czyli przy wkladzie wlasnym 10,5 mln zlotych). Myslisz ze odpowiedz bylaby taka ze w tym miejscu potrzeba minimum 150 mln zlotych aby ten stadion doprowadzic do cywilizowanego porzadku?

sting126 pisze:Mimo, ze rowniez uwazam ze ten projekt jest zly to jednak pisanie, ze jest przesadzony pod wzgledem kosztow to jednak przegiecie. Takie kosztorysy sporzadzaja z reguly osoby znajace sie na rzeczy, z doswiadczeniem, biora pod uwage wiele czynnikow i to,ze Tobie sie wydaje, ze mozna zbudowac taniej ma niewielkie znaczenie.


Ale ja wcale nie przyczepilem sie do kosztorysu ale do zalozen projektu ktore sa bardzo rozpasane w stylu: hotel, wielopoziomowy parking na 260 miejsc, zaplecze treningowe przy ulicy Rusałka (m.in. dwa pełnowymiarowe boiska piłkarskie w tym jedno ze sztuczną nawierzchnią kładka na rzece Bystrzycy), wyburzenia budynków Startu, podgrzewana murawa. Mysle ze jest cala masa elementow ktore sa uwzglednione w tym projekcie ktore podrazaja koszt realizacji tego projektu, a ktore w mojej ocenie nie sa niezbedne aby zupelnie odmienic oblicze stadionu przy Zygmuntowskich.

Awatar użytkownika
suchy1613
Szkółkowicz
Posty: 294
Rejestracja: 15 maja 2007, o 15:07
Lokalizacja: Lublin

Re: Stadion

#2128 Postautor: suchy1613 » 15 lutego 2009, o 23:21

Jak na razie ceny materiałów budowlanych spadają i zanosi się na impas w budownictwie. Spadają też koszty robocizny, a informacje te mam od ludzi z branży.
http://budownictwo.wnp.pl/materialy-bud ... 1_0_0.html

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Stadion

#2129 Postautor: Torsen » 15 lutego 2009, o 23:32

Z tym rozpasaniem projektu chodziło prawdopodobnie o to, żeby za cudze pieniądze załatwić jeszcze parę rzeczy "użyteczności publicznej". Hotel się przyda, parking się przyda, kładka też. Zdobycie dofinansowania dla całości pod pozorem modyfikacji stadionu powinno być chyba rozpatrywane w kategoriach sukcesu.

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

Re: Stadion

#2130 Postautor: piv » 16 lutego 2009, o 01:06

suchy1613 pisze:Jak na razie ceny materiałów budowlanych spadają i zanosi się na impas w budownictwie. Spadają też koszty robocizny, a informacje te mam od ludzi z branży.
http://budownictwo.wnp.pl/materialy-bud ... 1_0_0.html

Ceny tanialy ale juz lepiej nie bedzie wrecz przeciwnie fabryki czekaja tylko na podwyzki pradu i wszystko leci w gore. zreszta juz przesylaja pisma o podwyzkach miedzy 10 a 20%.
Co do tekstu to nie wiem na jakiej podstawi byl pisany bo u nas w hurtowni to juz dawno nie bylo takiego obrotu jak tej zimy. Co do wykonawcow to zgoda ale i dobrze bo juz sami nie wiedzieli ile brac a teraz trzeba za klientem pobiegac bo podobno susza. Przynajmniej tak sie skarza ;)

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Stadion

#2131 Postautor: Davv » 16 lutego 2009, o 01:17

piv pisze:Ceny tanialy


To chyba jakoś inaczej powinno być 8)

Soryy za OT

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Stadion

#2132 Postautor: bkapusta » 16 lutego 2009, o 11:20

piv pisze:
suchy1613 pisze:Jak na razie ceny materiałów budowlanych spadają i zanosi się na impas w budownictwie. Spadają też koszty robocizny, a informacje te mam od ludzi z branży.
http://budownictwo.wnp.pl/materialy-bud ... 1_0_0.html

Ceny tanialy ale juz lepiej nie bedzie wrecz przeciwnie fabryki czekaja tylko na podwyzki pradu i wszystko leci w gore. zreszta juz przesylaja pisma o podwyzkach miedzy 10 a 20%.
Co do tekstu to nie wiem na jakiej podstawi byl pisany bo u nas w hurtowni to juz dawno nie bylo takiego obrotu jak tej zimy. Co do wykonawcow to zgoda ale i dobrze bo juz sami nie wiedzieli ile brac a teraz trzeba za klientem pobiegac bo podobno susza. Przynajmniej tak sie skarza ;)

Hehe piv sorry ale prad w tym calym balaganie pod tytulem "kryzys" bedzie mial maly wplyw na cene koncowa.

Tu nikt nie bedzie patrzyl na cene pradu, firmy beda robic za grosze - nawet ponizej kosztow - byle robic i przetrwac.

Czeka nas ciezki rok 2009 i pozniej klika lat lizania ran. Ceny robocizny spadna do poziomow nie notowanych od lat. Ogolnie pewnie czeka nas deflacja i spadek PKB.

Powaznie cena pradu przy tym wszystkim to male piwko :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Stadion

#2133 Postautor: go! » 16 lutego 2009, o 11:36

bkapusta pisze:Czeka nas ciezki rok 2009 i pozniej klika lat lizania ran.


Ja bym nawet zaryzykowal jeszcze ciezszy 2010 a lizanie dopiero potem.. Jesli oczywiscie panstwo przezyje 2009 i bedzie wogole jeszcze cokolwiek do stracenia i lizania.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Stadion

#2134 Postautor: bkapusta » 16 lutego 2009, o 12:11

go! pisze:
bkapusta pisze:Czeka nas ciezki rok 2009 i pozniej klika lat lizania ran.


Ja bym nawet zaryzykowal jeszcze ciezszy 2010 a lizanie dopiero potem.. Jesli oczywiscie panstwo przezyje 2009 i bedzie wogole jeszcze cokolwiek do stracenia i lizania.

sorry za OT, ale:

przeciagniecie glebokiego kryzysu do 2010 bedzie swiadczylo jedynie o daleko posunietej ignorancji wladz kraju. Kryzys ma dla Polski swoje bardzo pozytywne strony i jedyne co moze tak naprawde nam zaszkodzic to opcje walutowe i brak zdecydowanych dzialan antykryzysowych ze strony wladz kraju.

Po pieresze slaba waluta sprawia, ze nasz przemysl stal sie niezwykle konkurencyjny. Biorac pod uwage problemy koncernow na calym swiecie mozemy im zaoferowac tania sile robocza i tanie towary - w samym srodku zjednoczonej Europy. Juz wiele firm pakuje fabryki na zachodzie i leci do nas. Kryzys to czas ciecia kosztow - tworzenie centrow obslugi informatycznej/ksiegowej/logistycznej w Polsce moze nam dac "kopa gospodarczego".

Po drugie nasz system bankowy i finansowy, sa zasadniczo zdrowe. Po za niemilosiernie glupia i naiwna kacja z opcjami asymetrycznymi - jestesmy czysci. Wykorzystanie naszego kapitalu w postaci PKO/PZU/BOS [i innych] moze nam pozwolic na stworzenie solidnego kolosa finansowego nie umoczonego w kryzys. PKO BP juz kupuje AIG, na rynku jest juz pare innych instytucji - nic tylko negocjowac niskie ceny i brac. Niektorzy sa w takiej "dupie", ze mozna ich kupic za koraliki.

Po trzecie mocne euor/slaba zlotowka sprawia, ze i tak ogromne dotacje z UE staly sie wlasnie 30% wieksze :)

Teraz trzeba rozkrecac inwestycje publiczne. Budowac drogi i stadiony. Ciac koszty funkcjonowania Panstwa. Agresywnie zarzadzac spolkami skarbu panstwa. Reformowac podatki i ZUS. Promowac inwestycje - przyciagac tania ziemia, niskimi kosztami robocizny i wyszkolonymi kadrami.

Minuta osiem i z kryzysu mozemy wyjasc jako "tygrys europy". Trudny bedzie 2009 - pozniej dogonic mozemy "stara europe". Pytanie czy starczy oleju w glowie ludziom u wladzy.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Stadion

#2135 Postautor: meesha » 16 lutego 2009, o 12:14

Pytanie czy starczy oleju w glowie ludziom u wladzy.

To jest pytanie z gatunku tych retorycznych...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

Re: Stadion

#2136 Postautor: piv » 16 lutego 2009, o 12:18

bkapusta pisze:Hehe piv sorry ale prad w tym calym balaganie pod tytulem "kryzys" bedzie mial maly wplyw na cene koncowa.

Nie wiem czy ma czy nie ma ja pisze tylko jak sie tlumacza fabryki i przedstawiciele na podwyzki ktore planuja.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Stadion

#2137 Postautor: bkapusta » 16 lutego 2009, o 12:22

meesha pisze:
Pytanie czy starczy oleju w glowie ludziom u wladzy.

To jest pytanie z gatunku tych retorycznych...

Ja tam - mimo wszystko - troche wiary mam. Moze nie w pierwszy garnitur politykow, ale w ludzi na zapleczu. Doradcow, pracownikow instytucji publicznych. Troche jednak kadr na poziomie juz mamy. Moze sie przebija z pomyslami.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Stadion

#2138 Postautor: ermen » 16 lutego 2009, o 12:34

Strasznie mi sie podobają Wasze wywody ekonomiczne w których chcecie udowodnić to co załozyliście na wstepie.
Bkapusta, jeśli jedynym problemem sa opcje to rzeczywiście mamy raj, bo to świadczyłoby, że paru oszołomów mieniących sie dyrektorami fiannsowymi zagrało na walutach i dostalo po łbie.
Osłabiająca sie wlauta rzeczywiście sprzyja eksportowi, tylko czy to jest dla nas korzystne? Otóz nie do końca tak jest i pomijam tu aspekt kredytów ludnościowych i kosztów importu. Zwróć uwagę, o ile wzrosło zadłużenie Polski na skutek umocnaijących sie walut światowych. A teraz, jak to zadłużenie na bieżąco spłacać? Kapitał z emerging markets uciekł, mikt nie chce naszych obligacji, więc skąd wziąc kasę na fiannsowanie długu? Problemem naszej gospodaki oprócz tego będzie wysokie bezrobocie. Jesteśmy krajem o wysokim popycie wewnętrzym, który przy drastycznym wzroscie bezrobocia, może nawet wpaśc w spiralę kryzysu, polegającym na ograniczeniu wydatków gospodarstw domowych.
I jeszce jedno, to jest kryzys który prawdopodobnie w czasie naszego życia już sie nie powtórzy (no chyba że amerykanie dalej będa uważali że wszystko mozna sfinansować deficytem - jeśli tak to za kilka lat kryzys będzie jeszcze większy). To nie jest jakies tam spowolnienie gospodarcze wynikjące z cyklu koniunkuralnego. To zmiana funkcjonowania światowego systemu finansowego.
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Stadion

#2139 Postautor: bkapusta » 16 lutego 2009, o 12:44

ermen pisze:Bkapusta, jeśli jedynym problemem sa opcje to rzeczywiście mamy raj, bo to świadczyłoby, że paru oszołomów mieniących sie dyrektorami fiannsowymi zagrało na walutach i dostalo po łbie.

Sektora bankowego zasadniczo tak.

Oczywiscie sa tez inne problemy ale wobec zaangazowania w opcje to jest to male piwko. Problem opcji to nie jest problem kilku dyrektorow finansowych. To problem wiekszosci eksporterow, z ktorych najlepsi "postawilli" na umocnienie zlotowki majątek firmy raz X ["debesciaki" nawet z X = 10]. Opcje sa w stanie wykosic eksprterow oraz banki. To bedzie skutkowalo ogromnym wzrostem bezrobocia, spadkiem akcji kredytowej, popytu wewnetrznego i generalnie katastrofa :) O to sie rozbija temat - to, ze dyrektorzy finansowi dostali po lbie to pikus. Gorzej, ze jesli nie znajdzie sie racjonalnego wyjscia z sytuacji - wszyscy dostaniemy po tylku.

Kapital do Polski IMO poroci. Bo Polska to - wbrew wszystkiemu - stabilny kraj w UE. Przecena naszych aktywow juz powoduje pierwsze ruchy i zainteresowanie zakupami w naszym kraju. Jeszcze chwila spadku zlotowki i wartosci naszych firm i instytucje posiadajace kapital wpadna do nas na wiosenne zakupy. Jak mowie - sa rzeczy, ktore juz dzis mozna kupic za koraliki ;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Stadion

#2140 Postautor: bkapusta » 16 lutego 2009, o 12:45

Swoja droga jak ktos studiuje w Wawie to moge zaprosic na jakis swoj wyklad o tych problemach :)

[autoreklama off] 8)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Stadion

#2141 Postautor: sadychor » 16 lutego 2009, o 13:16

bkapusta pisze:(...)
Teraz trzeba rozkrecac inwestycje publiczne. Budowac drogi i stadiony. Ciac koszty funkcjonowania Panstwa. Agresywnie zarzadzac spolkami skarbu panstwa. Reformowac podatki i ZUS. Promowac inwestycje - przyciagac tania ziemia, niskimi kosztami robocizny i wyszkolonymi kadrami.

Minuta osiem i z kryzysu mozemy wyjasc jako "tygrys europy". Trudny bedzie 2009 - pozniej dogonic mozemy "stara europe". Pytanie czy starczy oleju w glowie ludziom u wladzy.

Hej kto zyw na bagnety - krzyknal wodz Bartosz z Zadupia, nikt niestety nie posluchal.... :wink: :D
I tak to bedzie, umoczy caly kraj.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Stadion

#2142 Postautor: ermen » 16 lutego 2009, o 14:08

bkapusta pisze:Swoja droga jak ktos studiuje w Wawie to moge zaprosic na jakis swoj wyklad o tych problemach


Niemozliwe, ale chyba zajmujemy sie w życiu tym samym. Skoro tak ,to ja zamiast zapraszac na wykład zapraszam na piwo:)


PS. Właśnie Duda podała że umoczyli na opcjach 29 342 tys. złotych.
Każdemu jego Everest...

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Stadion

#2143 Postautor: Shack » 16 lutego 2009, o 16:41

ermen pisze:PS. Właśnie Duda podała że umoczyli na opcjach 29 342 tys. złotych.


i kurs akcji spadl o 32 % :shock:

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Stadion

#2144 Postautor: ermen » 16 lutego 2009, o 16:57

Informacja podana nie bez przyczyny na forum żużlowym, wszak to generalny sponsor Leszna.
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Stadion

#2145 Postautor: Cooper » 16 lutego 2009, o 20:53

Same proroki czy co?:) Tu na forum?:) Szczegolnie jestem pod wrazeniem bkapusty:) "kryzys sie skonczy wtedy...w tym roku to, w nastepnym tamto", nonono:) Czlowieku za takie wizje banki, instytucje finansowe placa ciezkie miliony, marnujesz sie:)

Kryzys to wyproznienie organizmu, po nim apetyt zawsze jest jeszcze wiekszy, nigdy nie wiadomo kiedy nadejdzie. Wystarczy np. nagle pojawienie sie jakiejs nowej technologii jako impuls. Przeciez w tym momencie kryzys to juz psychologia. Zadzialaly wszedzie mechanizmy obronne (niestety glownie hamulcowe), ale po okresie pewnej spekulacji (tak jak teraz nasza waluta-bogatsze kraje chca sie odkuc, normalka), bedzie sie odbijac. Za bardzo nas Europejczykow dobrobyt rozpiescil, zebysmy nie chcieli szybko wrocic do stanu lux.
Taka moja teoria:P Tez sie pewnie marnuje:P
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Stadion

#2146 Postautor: bkapusta » 16 lutego 2009, o 21:00

Cooper pisze:Same proroki czy co?:) Tu na forum?:) Szczegolnie jestem pod wrazeniem bkapusty:) "kryzys sie skonczy wtedy...w tym roku to, w nastepnym tamto", nonono:) Czlowieku za takie wizje banki, instytucje finansowe placa ciezkie miliony, marnujesz sie:)

W sensie jakim sie marnuje? :) Ja mam taki "job" Cooper. ;)

ps. i nie nie placa ciezkich milionow za analize ryzyka ani prognozy ale placa niezle :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Stadion

#2147 Postautor: Cooper » 16 lutego 2009, o 21:46

bkapusta pisze:
ps. i nie nie placa ciezkich milionow za analize ryzyka ani prognozy ale placa niezle :)


Heh, z calym szacunkiem, ale analiza ryzyka finansowego w banku, czy tez podobnej instytucji finansowej przy uzyciu korporacyjnego systemu, ktory naklada pewne ograniczenia, to jednak troche roznica w stosunku do wizjonerow ekonomii i innych wyznaczajacych nowe trendy, czesto idacych pod prad:) A takich mialem na mysli:) Choc i na wyskoich stanowiskach w bankach trudno takich szukac. Bo to wlasnie przez takich jak Ty jest ten kryzys:P Do ostatniej chwili slepo wierzyli w swoje wyliczenia i prognozy, nawet jak juz byli po uszy w bagnie:)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Stadion

#2148 Postautor: bkapusta » 16 lutego 2009, o 21:49

Cooper pisze:
bkapusta pisze:
ps. i nie nie placa ciezkich milionow za analize ryzyka ani prognozy ale placa niezle :)


Heh, z calym szacunkiem, ale analiza ryzyka finansowego w banku, czy tez podobnej instytucji finansowej przy uzyciu korporacyjnego systemu, ktory naklada pewne ograniczenia, to jednak troche roznica w stosunku do wizjonerow ekonomii i innych wyznaczajacych nowe trendy, czesto idacych pod prad:) A takich mialem na mysli:) Choc i na wyskoich stanowiskach w bankach trudno takich szukac. Bo to wlasnie przez takich jak Ty jest ten kryzys:P Do ostatniej chwili slepo wierzyli w swoje wyliczenia i prognozy, nawet jak juz byli po uszy w bagnie:)

Tacy wizjonerzy to pracuja jako glowni ekonomisci zwykle. Petru, Zuber... Jest tego troche. Albo jak Rybinski siedza w radach nadzorczych :)

Nie przez takich jak ja :) Ja sie zajmuje niefinansowymi ryzykami i sie nie myle :D
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: Stadion

#2149 Postautor: Lublin_Fan » 16 lutego 2009, o 22:47

To fajnie, ze jestescie tacy zajebisci, ale moze przeniescie sie z ta dyskusja do innego dzialu :?

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Stadion

#2150 Postautor: mikas » 16 lutego 2009, o 23:32

Ta pierdu pierdu, zadnego kryzysu by u nas nie bylo gdyby nie ogloszono ze chcemy wejsc do strefy euro. Wezcie przesledzcie moze najpierw sytuacje Slowacji gdy zaczeli sie ubiegac o wprowadzenie euro i teraz sytuacje Polski gdy oglosila ze chce wejsc w najblizszych latach. Teraz unii zalezy na tym zeby zloty byl jak najslabszy i sprawdza sie scenariusz taki jaki byl w przypadku Slowacji. Kryzys jest o kant dupy potluc bo zeby doszedl do nas to jeszcze troche czasu musi uplynac. Europa chce oslabic zlotego i bardzo skutecznie to juz robi, a co bedzi4e dalej to kazdy sie moze domyslac. Wszyscy wielcy ekonomisci a wystarczy popatrzec na historie wprowadzania euro na Slowacji i wszystko stanie sie jasne.
MOTOR LUBLIN
Obrazek