Åoptymista pisze:A kibice niech spadaja ze stadionu. Wtedy to juz w ogole bedzie luzik. No bo na co klubowi kibice. Klopot tylko z nimi.
To nie tak.
Jak już pisałem, włodarze klubu działają zgodnie z jego interesem, rozumianym oczywiście w sposób subiektywny. Ale jest jeszcze druga sprawa - muszą działać zgodnie z własnym interesem, bo to właśnie te osoby, nie kto inny, odpowiedzą osobiście za każdą tragedię, do jakiej mogłoby dojść na trybunach. Tu chyba odkrywamy tę zagadkową analogię do sytuacji w Katowicach, o której ktoś w prześmiewczy sposób wcześniej wspomniał. Za zawalenie się dachu hali ostatecznie odpowiedzieli członkowie zarządu. I może nie powinniśmy się aż tak bardzo dziwić, że ci ludzie chcą grać bezpiecznie. Bo narażają własną skórę, pomimo że działają społecznie. Tam, gdzie jest dużo ludzi, wiele się może zdarzyć. A popierając (czy wręcz wnioskując o) zdjęcie kraty, możnaby niechcący narazić się na zarzut działania na niekorzyść bezpieczeństwa, tym bardziej, gdyby już do czegoś doszło.
Nie zamierzam udawać, że wierzę w jakikolwiek wpływ tej kraty na bezpieczeństwo kibiców. Rozumiem jednak obawy ludzi, którzy nie zarabiają na tym nic, a ryzykują wiele.

