10.05.2009, Lublin -Piła

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#201 Postautor: $korzen$ » 10 maja 2009, o 22:03

Speedway zrozum. Od takiego zawodnika jak Jacek, na (dla przypomnienia) drugoligowych torach, gdzie jezdza w wielu przypadkach "kelnerzy" zawsze i wszedzie nalezy wymagac od 12 w gore. Meczu z Rawiczem mu nie zapomne dlugo. Gosc mial czynic roznice, a wchodzi w luki na zamknietym gazie :? Mi osobiscie bardzo ciezko to wytlumaczyc. Po takich meczach jak z Lodzia czy Rawiczem kilka lat temu dostal by od nas slawne "Jacu Go Home" i skonczyl jak Jensen. Tzn Monberg 8) No ale coz, czasy sie zmienily, niestety..

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#202 Postautor: boxing » 10 maja 2009, o 22:07

poli pisze:skroty z meczu
ostra wypowiedz twistiego :D
http://www.mmlublin.pl/8678/2009/5/10/z ... anged=true

Moze nie wszyscy zauwazyli, ze Twisty mimochodem dobrze nam "pozyczyl" - aby nowi ludzie poukladali wszystko i doprowadzili klub do najwyzszej klasy rozgrywkowej - czy jakos tak :D
Nie lubie goscia, ale dzisiaj jezdzil kapitalnie. Bieg 12 - objechanie Rafala i Tomka, potem 15 - tasowanie z Karolem - pierwsza klasa. Nie przyjechal do nas odjechac zawodow, ale scigac sie i ostro bic sie o punkty. Brawa po tych biegach - zasluzone.
A z tym pocalunkiem - mi sie wydawalo, ze po podziekowaniu za walke to Karol cmoknal Swista w dlon a nie odwrotnie?
U nas Karol jezdzil kapitalnie. Bracia R - wykonali zadanie ale to zadna sztuka z przeciwnikiem, ktory mial tylko jedna armate. Rafal - bardzo dobrze, oby na wyjazdach wychodzila chociaz polowa tego. Kiryl - to co wiedzielismy: slabe starty ale pozniej duzo sie dzieje :D Daj mu Boze, zeby przejechal sezon bez kontuzji, bo brawura go rozsadza. Hall - fajnie, ze nie odmowil przyjazdu, w ostatniej chwili umial sobie zorganizowac wszystko - i podjal probe jazdy na tej hybrydzie - bez oceny. Jonas i Maciek swoje zrobili - jeden pare punkcikow, a drugi taktyczne tasmy :D
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#203 Postautor: Speedway-Mati » 10 maja 2009, o 22:17

Wypowiedzi zawodników i trenerów (SF):

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... edzi-po-m/
Obrazek

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#204 Postautor: istred » 10 maja 2009, o 22:29

Od takiego zawodnika jak Jacek, na (dla przypomnienia) drugoligowych torach, gdzie jezdza w wielu przypadkach "kelnerzy" zawsze i wszedzie nalezy wymagac od 12 w gore.
Nawet jeśli pojedzie w jednym biegu? ;)
Nie przesadzajcie, Jacek stracił dziś jeden punkt. Za to takie wrzuty? Mecz z Rawiczem już był, a z Opolem dopiero będzie. Przy ich okazji będzie się oceniało jego w nich jazdę.

Dziś przegrał tylko ze Świstem, z którym de facto wygrał tylko Baran. Ciężko oczekiwać, żeby każdy zawodnik był liderem, albo robić jazdę że z kimkolwiek przegrał :shock:
Liderem, takim jakiego wszyscy od niego oczekują już pewnie nie będzie, ale jest nim Karol Baran i luz. Jaca dziś pojechał "OK" - bez rewelacji, ale i bez tragedii. Solidny zawodnik drużyny, swoje zrobił, więc za co ta krytyka? Dla zasady?

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#205 Postautor: papi » 10 maja 2009, o 22:36

po tym meczu chyba naprawde mozemy powiedziec, ze mamy lidera. Swietny mecz Karola, glupia tasma, a pozniej tylko Swist probowal nawiazac z nim walke, na szczescie bezskutecznie :) Pozytywnie zaskoczyl Klimek, szkoda ze zabraklo mu doswiadczenia kiedy 2 razy wiozl Swista, jednak za tym drugim razem to bardziej winilbym Rempale, ktory zostawil Twisty'emu bardzo duzo miejsca. Na + oczywiscie tez Kiril, ma odwage i trzymam kciuki zeby wszystko bylo ok, bo sporo ryzykuje, ale co by nie mowic to chyba kazdy lubi ogladac taka jazde. Rozczarowal troche Tomek Rempala, moze wynik dwucyfrowy byl, ale liczylem ze to on i Baran dzis potwierdza swietna dyspozycje i bedzie mozna na nich w ciemno liczyc. Tomek jednak mnie odrobine zawiodl.
A Jacek - temat rzeka. Osobiscie czekam, az przejedzie 4 kolka na pelnym tempie i odsadzi reszte stawki, tyle ile dzis Swist w 2 biegu. A to komus pomaga, a to ma przewage i w luk to prawie na stojaco wchodzi i bez gazu i zaczyna sie szukanie tlumaczen, dlaczego po dobrym starcie zamiast uciekac to musi sie patrzec czy ktos go zaraz nie wyprzedzi.
Szkoda mi Macka, bo jednak braci dzis by przywiozl, a tak juz kompletnie nie mial na czym jechac. Z jednej strony smieszne byly te tasmy, ale z drugiej jest to przykre, bo ile kiedys Maciek byl wysmiewany przez wiekszosc osob to teraz cyba kazdy dostrzegl jakis tam postep i pozostaje zal, ze nie moze pojechac na tyle na ile go stac.
No i na koniec szacunek dla Halla, wystep nienajlepszy, ale start w 15 biegu nalezal mu sie za to, ze pokonal kawal drogi zeby w razie czego pomoc druzynie

PS. piosenki o Falubazie - zenua, czy te osoby nie maja swojej druzyny zeby ja kibicowac?

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#206 Postautor: Speedway » 10 maja 2009, o 22:48

$korzen$ pisze:Speedway zrozum. [..]


Ależ rozumiem i też mnie Jacek zawiódl w tym roku już 2 razy. Szczególnie gdy się tłukłem 900km by obejrzec przegrany mecz :D
Chodzi tylko o to że schodzą sie na forum ludzie po jego udanym meczu w Lublinie i ruszają z napinką "gdzie te 14 punktów", "ch... nie lider" itp itd. Dzis zrobił co do niego należało a jest jazda po chłopinie tak "na zapas".
Obrazek

Awatar użytkownika
Marun
Junior
Posty: 400
Rejestracja: 21 czerwca 2007, o 11:01

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#207 Postautor: Marun » 10 maja 2009, o 22:53

JACEK REMPALA TO NASZA DUMA I CHWALA i ch*j to jest nasz zawodnik po co go gnebic wywierac na nim jakas niepotrzebna presje? jedzie jak jedzie punkty jakies przywozi i chwala mu za to! Pamietacie co sie stalo z kurmankiem jak wlasnie byla napinka w jego strone ze zrobil kilka punktow mniej niz powinien? Czy nie lepiej kibicowac takiemu zawodnikowi wspierac na duchu? tym bardziej ze jak by nie patrzec jest pod wzgledem sredniej o ile mi sie wydaje najlepszym zawodnikiem.[kropka]

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#208 Postautor: Cooper » 10 maja 2009, o 23:01

tezetomaniak pisze:Kirił - kozak, jak mu klub nie da sprzegla to bierze na siebie odpowiedzialnosc za jego kontuzje ;]


Czy to tak trudno przyjac do wiadomosci, ze koles nie ma pojecia o prawidlowym wykonaniu startu (podstawowa umiejetnosc zuzlowego rzemiosla) ???

Mars pisze:Ci co pisza ze Jacek dobry napieracz to chyba na żużel chodza od dzisiaj i nie wiedza na kim zrobil pkt?????


Na tych samych leszczach punkty zrobil wychwalany pod niebiosa KIril, tyle, ze ryzykowal przy tym zyciem (nie tylko swoim), a Jacek juz na wyjsciu z pierwszego luku mial problem z glowy.

janek pisze:Panie Wilk z całym szacunkiem skończ Pan z kolesiostwem i bądź konsekwentny. Bierz się za zmiany w skłądzie i poszukiwaniem prawdziwej lokomotywy na play-off bo inaczej znów zostaniemy oszukani.


Nie wiem kolego czy bylismy na tym samym meczu, ale pomysl troche i powiedz dlaczego wg Ciebie Jacek nie pojechal w 15 biegu? Bo nie chcial kasy z toru podniesc jadac na pol gazu?


P.S.

W zlym kierunku to forum zmierza....
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#209 Postautor: grzesieck » 10 maja 2009, o 23:11

czekam na admina i bede rozdawal bany :]
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#210 Postautor: mustafa » 10 maja 2009, o 23:17

Cooper pisze:W zlym kierunku to forum zmierza....


Też czasem mam takie wrażenie. Jak się czyta forum naszych przeciwników, tam jakoś po wygranym meczu każdy jest zadowolony. Nawet w ramach radości potrafią przymknąć oko, na gorszego zawodnika w drużynie. U nas to jest jakaś paranoja :) Meczy wygraliśmy, to lamentowanie. Jacek zdobył dobre punkty, to pretensja że nie zdobył 20 punktów w 4 startach.

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#211 Postautor: JAG » 10 maja 2009, o 23:24

janek pisze:[Panie Wilk z całym szacunkiem skończ Pan z kolesiostwem i bądź konsekwentny. Bierz się za zmiany w skłądzie i poszukiwaniem prawdziwej lokomotywy na play-off bo inaczej znów zostaniemy oszukani.


janek lecz sie;)
kogo mial trener wystawic skoro wiekszosc naszego skladu nie ma wolnego terminu??
Jacek swoja jazda nie zachwyca( mnie tez) ale mimo wszystko jakies punkty w Lublinie robi...
tez wolałabym ogladac kilku Karolow Baranow na torze,szczegolnie walczacych tak jak w biegu 15!!! no ale co poradzic mamy tylko jednego;)
Kirył ma duzego plusa za walecznosc ale narazie to za kazdym razem jak go widze pod tasma zastanawiam sie czy on dojedzie cały do mety...na szczescie jest mlody wiec ma czas zeby popracowac nad swoja jazda,niech wiec trenuje i obserwuje jazde Karola;P
Rafał Klimek też zasluzył na pochwałe za ładne starty a szczegolnie za 1 łuk biegu 12...
szkoda Macka,jestem ciekawa jak by pojechał gdyby miał na czym...

podsumowujac: mecz znacznie ciekawszy niz poprzedni! dla tych kilku biegow ktore dzis widzialam warto zapłacic za bilet.
mam nadzieje ze frekwencja na trybunach bedzie lepsza na kolejnym meczu... kibice bedacy dzis pierwszy raz byli bardzo zadowoleni:)
:),czasami :(

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#213 Postautor: mikas » 10 maja 2009, o 23:57

JAG pisze:Kirył ma duzego plusa za walecznosc ale narazie to za kazdym razem jak go widze pod tasma zastanawiam sie czy on dojedzie cały do mety...

To sie nazywa zboczenie zawodowe ;)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#214 Postautor: Gelo » 11 maja 2009, o 00:04

Zejdzcie juz do jasnej cholery z Jacka. Dajcie mu swiety spokoj i pozwolcie robic to na czym sie zna. To są zawodowcy - Rempała, Świst. Jak nie jadą - to albo nie muszą albo przypadek. Naprawde w malkontenctwie niektórzy przechodzą już samych siebie - jak stare baby.

Speedway Fan
Senior
Posty: 864
Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#215 Postautor: Speedway Fan » 11 maja 2009, o 01:06

To jest cos na twoj styl tyle, ze u Ciebie tym po ktorym "jedziesz" jest Jeleniewski, ktory zawalil mecz z Lotyszami. 8)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#216 Postautor: Gelo » 11 maja 2009, o 01:11

Speedway Fan pisze:To jest cos na twoj styl tyle, ze u Ciebie tym po ktorym "jedziesz" jest Jeleniewski, ktory zawalil mecz z Lotyszami. 8)

ja kibicuję zawodnikom lubelskim nie wroclawskim

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#217 Postautor: _piotrusss » 11 maja 2009, o 01:17

Wszystko zostało napisane... Dodam tylko, że bardzo szkoda mi Maćka Michaluka. Parę złotych za punkty, których moim zdaniem kilka by zrobił, na pewno pomogłyby się odbić od dna i zacząć się rozwijać. Chłopak chce i stara się... i nie marudzi jak K. Polak. Miejmy nadzieję, że w kolejnych meczach na naszym stadionie będzie miał na czym jechać.

Co do forum... Bardzo gorąco polecam:
Twoje Konto => Wrogowie/Przyjaciele => Dodaj Wroga
Ja sobie dodałem pewnych Panów D. i M. Nie to, żebym do kogoś pałał nienawiścią... ale dzięki temu forum czyta się z przyjemnością... znowu ;)
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#218 Postautor: harry » 11 maja 2009, o 01:59

Szkoda, że z powodu obowiązków komunistycznych na drugim końcu Polski nie mogłem być na meczu. Ale gdybym ukradkiem nie śledził wyniku tylko przeczytał komentarze co poniektórych na naszym forum, to doszedłbym do wniosku, że dzisiaj mecz przegraliśmy. No brak słow. Czy czasem po meczu nie znalazło się kilku mądrych co przyszło pod parking skandować "Jacek go home" lub coś w tym rodzaju? Kiedy w końcu te mądrale zrozumią sens tegorocznych rozgrywek?
WYGRYWAć JAK NAJWIęCEJ U SIEBIE
Temu celowi powinien być podporzadkowany każdy mecz. I dzisiejszych tych kilka pierwszych biegów nie ma prawa sie więcej zdarzyć. Wszyscy muszą być maksymalnie skoncentrowani, sprzęt wyrychtowany i gonić dziadów. A jak nie to samemu się zostanie dziadem. To powinno być tak jak w Rawiczu. Cztery biegi i 18 do 6. A potem dopiero jazda. Taki Świst nie miał prawa zrobić tyle punktów ( jak zobaczyłem jego gębę to w końcu zrozumiałem jakim cudem znowu zaczął jechać- schudł z 15 kg i od razu wyniki. Może zamiast przesiadywać w gołębniku, Mirella kazała mu trochę pobiegać :lol: 8) ) Na szczęście do play-offów jeszcze sporo spotkań, to jest szansa na perfekcyjne zgranie drużyny i wszystkich osób odpowiedzialnych za wynik (np. toromistrz).
Ostatnio zmieniony 11 maja 2009, o 02:48 przez harry, łącznie zmieniany 1 raz.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#219 Postautor: Koper » 11 maja 2009, o 02:13

harry pisze:Czy czasem po meczu nie znalazło się kilku mądrych co przyszło pod parking skandować "Jacek go home" lub coś w tym rodzaju?

Wczoraj na stadionie olimpijskim we Wroclawiu padaly epitety w kierunku Jelenia : Wypier**laj z Wroclawia" po jego akcji na ostatnim wirazu w ostatnim biegu dnia.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#220 Postautor: harry » 11 maja 2009, o 02:25

O to są właśnie tacy sami mądralińscy.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Mokatte
Posty: 138
Rejestracja: 3 września 2008, o 05:20

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#221 Postautor: Mokatte » 11 maja 2009, o 02:34

to ciekawe bo wlasnie wrocilem z Wroclawia i jedynym, ktory oberwal od publicznosci byl Nicholls. Ciekawe, w ktorym wroclawiu byles.

Clyde
Posty: 140
Rejestracja: 10 kwietnia 2005, o 08:59
Lokalizacja: Lubartów

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#223 Postautor: Clyde » 11 maja 2009, o 08:17

Świst, mówi że po kilku jego akcjach była cisza na stadionie..no przepraszam ale gwizdaliśmy cały czas jak się tylko pojawiał ;)
W biegu 12 kiedy prowadził Klimek, T. Rempała równo jechał ze Świstem, czy przypadkiem po wyjściu z łuku Rempała nie kopnął w Śwista :D

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#225 Postautor: _piotrusss » 11 maja 2009, o 08:34

Może mi ktoś wytłumaczyć co takiego strasznego zrobił naszym zawodnikom (i jak widać kibicom też) Pan Stypuła? Jak dla mnie to było ciekawie i z życiem.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski