Talib pisze:Piszmy o faktach. Kiedy ostatnio na jakiejkolwiek imprezie sportowej w Lublinie ilość widzów zbliżyła się do 15-18 tysięcy? Który to był rok? Ile wtedy kosztowały bilety?
Z caÅ‚ym szacunkiem dla lubelskiego sportu, a żużla w szczególnoÅ›ci, w Åodzi gdzie króluje piÅ‚ka nożna, stadion ÅKS-u ma 12 160 miejsc, a Widzewa 9 967 miejsc. I wiecie co? Poza derbami praktycznie nigdy nie ma kompletu. MaÅ‚o tego do tego kompletu zazwyczaj caÅ‚kiem sporo brakuje...
Oczywiście można wybudować stadion i na 50 000 ludzi. Tylko po co? Im większy obiekt tym większe koszty eksploatacji i zabezpieczenia imprez. Może warto skalkulować pojemność w odniesieniu do realnie oszacowanej liczby widzów.
Ekstraliga? Owszem, chciałbym, aby ten cel został osiągnięty już w przyszłym sezonie. Ale wówczas co? Bilety będą tańsze? Ludzie w Lublinie zaczną więcej zarabiać? Sądzę, że nie, więc te średnio 10 tysięcy na mecz żużlowy to moim skromnym zdaniem ilość dosyć prawdopodobna. Pomijam już fakt, że zamiast martwić się e-ligą w sezonie 2007, zaczął bym powoli martwić się spełnieniem wymogów licencyjnych, które będą obowiązywać od następnego sezonu także i w pierwszej lidze.
No i tyle, bo czas się powoli zbierać na mecz

.
1. Na frekwencje wplywaja ceny biletow. 4-sobowa rodzine same biletu koszuja 60zl. to tez sprawia ze na meczach jest stosunkowo malo ludzi. Z drugiej strony jesli bedziemy walczyc o awans i na bedzie chcialo przyjsc 3-4 tys wiecej ludzi to beda oni siedzieli w najnizszych rzedach z ktorych wlasciwie nic nie widac.
2. Co do Lodzi nie zapominaj, ze jest to w tej chwili druga liga. Poza tym nie dziwie sie ze ludzie nie chodza na takie potegi jak Heko Czermno, Drweca Nowe Miasto Lubawskie, Gornik Polkowice czy Swit NDM.
Mecze z Legia gdy Widzew gral w ekstraklasie zawsze byly rozgrywane przy pelnych trybunach, a chetnych na jego obejrzenie bylo znacznie wiecej. Podobnie bylo z Wisla czy Lechem.
3. Nie badzmy minimalistami, oczywiscie pisanie o 30 czy 50 tys to fantazja i pobozne zyczenia, ale w Kielcach jednoczesnie budowano i stadion (na 15, 5 tys) i hale (jest na ukonczeniu ok 3000 miejsc)
Czyli okazuje sie , ze w miescie mniejszym aczkolwiek porownywalnym mozna cos zrobic.
To ze mamy nieudolne wladze (na jesieni szansa by to zmienic) , nie oznacza, ze mamy sie zadowolic kosztowna przebudowa ktora da efekt w postaci stadionu na 11,5 tys w tudno do przewidzenia jakiej perspektywie czasowej. Stadion jest miejski od 1995 roku, od 1998 rzadzi Pruszon i jego ekipa i co?? wielkie g...