Żużel w TV
Re: Żużel w TV
Nie wiem, może o powodach kłopotów w dzisiejszym meczu? O czymkolwiek? Chyba, że jedyne co ciekawe w sprawie Motoru po takim meczu jest 3 minuty na temat tego czy Hampel powinien zostać czy jednak Lindgren.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Żużel w TV
Chyba już trochę przesadzamy z tym „Mesjanizmem” Motoru … o Sparcie też było kilka zdań raptem … Dyżurny temat -bohaterstwo Stali i sympatyczny Szymek. Dzis doszedł Toruń, który miał dostać wp.. a tu Wiktor wozi Bartka. Zapomniało im się tylko, że my jak Stal z „dziurą” w składzie o bardzo podobnym potencjale średniej. Natomiast ja wyraźnie odczytałem, że wszyscy widzą tylko jeden finał i to bez wyraźnego faworyta…
-
rumburaquee
- Zawodowiec
- Posty: 1097
- Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32
Re: Żużel w TV
RadeKas pisze:Nie wiem, może o powodach kłopotów w dzisiejszym meczu? O czymkolwiek? Chyba, że jedyne co ciekawe w sprawie Motoru po takim meczu jest 3 minuty na temat tego czy Hampel powinien zostać czy jednak Lindgren.
Aloes clar po niemiecku. Co zrobić mieliśmy, zrobiliśmy. Chyba czas do tego się przyzwyczaić. Ps przypomnijmy sobie jak byliśmy "pod psem"
Re: Żużel w TV
Ja sam raczej nie zaliczam się do tych twierdzących, że telewizja olewa Motor, ale tym razem jednak było to jakoś mocniej widoczne nawet dla mnie. Zresztą Dryła też ironicznie rzucił "ooo to teraz o zwycięzcach?", kiedy Kabała zaczęła temat Hampela. Po prostu fajnie by było gdyby te magazyny miały jednak jakąś zasadę poświęcania czasu po meczach dla obu drużyn, co często im mocno nie wychodzi.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Żużel w TV
We wczorajszym Kolegium żużlowym rozmawiano o ew. starcie ruskich zawodników w GP. Według Mateusza Puki Zmarzlik pytał o to organizatorów i podobno otrzymał info, że obecnie nie ma tematu zaproszenia Artioma i Emila do cyklu.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużel w TV
A co mieli powiedzieć? Przypuszczam, że nie chcą teraz tworzyć afer, i wszystko będzie załatwione na godzinę przed GP, żeby ludzie nie mieli czasu protestować.
Re: Żużel w TV
Bilety na zawody i dostęp do transmisji ludzie kupują już po ogłoszeniu stałych uczestników cyklu, więc nie wiem o jakiej "godzinie przed" piszesz.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużel w TV
Stale dzikie karty będą znane na jesieni. A subskrypcję zawsze można anulować.
Re: Żużel w TV
Dzikie karty ogłaszano zazwyczaj kilka dni po ostatniej rundzie SGP. Jeżeli ktoś nie będzie chciał słuchać Mazurka Dąbrowskiego granego łagucie, to spokojnie zdąży zbojkotować cykl. Byłem na wszystkich rundach w Warszawie i większości w Toruniu, płaciłem grzecznie za transmisje, ale jeśli będę zmuszony odpuścić, to odpuszczę. Na szczęście wiele wskazuje na to, że proroctwa Piernika zostaną tylko na papierze i bojkot nie będzie konieczny.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużel w TV
Wczoraj obejrzałem połówkę kolegium żużlowego i przyznam, że było nad wyraz ciekawe w temacie trenerów. Wszyscy przejechali się po tym jak zacofany jest żużel, zwłaszcza pod względem analizy wyników. Na średnich biegopunktowych się kończą liczby naszych trenerów, a reszta to co widzą na oko. Porównanie do siatkówki, koszykówki było porażające. Wyszło na to że pod względem profesjonalnego podejścia żużel jest kilkadziesiąt lat za pozostałymi dyscyplinami.
Dość powiedzieć, że za czołowego analityka uchodzi uwaga, uwag- Jacek ,,Sandał" Ziółkowski. Słowa Puki i Cegielskiego były druzgocące i aż się zdziwiłem, że Krzychu tak pojedzie po środowisku z którym jest związany.
Przy okazji jednak Cegła bardzo nieobiektywnie wypowiadał się o jeździe Woźniaka. Ewidentnie jakaś zażyłość mu zaciemnia obraz.
Dość powiedzieć, że za czołowego analityka uchodzi uwaga, uwag- Jacek ,,Sandał" Ziółkowski. Słowa Puki i Cegielskiego były druzgocące i aż się zdziwiłem, że Krzychu tak pojedzie po środowisku z którym jest związany.
Przy okazji jednak Cegła bardzo nieobiektywnie wypowiadał się o jeździe Woźniaka. Ewidentnie jakaś zażyłość mu zaciemnia obraz.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Żużel w TV
Zarzut do trenerów w odniesieniu do innych sportów nie odnosił się do analizy technicznej, tylko do tego, że trener nie pracuje z zawodnikiem indywidualnie. Zarzut słuszny, bo nawet amator potrafi pokazać profesjonaliście co zrobił źle. Takie uwagi myślę że płyną od byłych zawodników bardziej, ale w mojej opinii są cenne. Tym bardziej od osoby, która nie do końca ogarnia sama technikę jazdy, ale widzi jej efekt. Osobiście bardzo lubię pracować z osobami, które mają inny punkt widzenia niż ja, bo nie jestem nieomylny. Myślę że Zmarzlik więcej podpowie Cierniakowi, niż na odwrót, ale każda informacja zwrotna jest potrzebna, nawet błędna, bo możemy się z nią skontaktować. Może Chomski nie nauczy Palucha jeździć na motocyklu, ale widzi, czy pojechał dobrze, czy źle. O tym była dyskusja.
Re: Żużel w TV
No nie do końca. Owszem Cegielski nie krytykował trenerów o brak analizy statystyk, uważa że powinni w klubach być od tego ludzie jak w klubach koszykarskich czy siatkarskich. Kluby nie korzystają z dobrodziejstw telemetrii o tym też wspomniano.
A co do krytyki trenerów to mniej więcej jak piszesz. Bardzo ogólnikowe podejście, brak próby wpływania na postawę zawodników, brak zainteresowania jak można pomóc zawodnikom mentalnie, zdrowotnie itd. Mimo że kadry zespołów żużlowych są tak skromne, to trenerzy i tak nie poświęcają zawodnikom czasu. To trochę chore
A co do krytyki trenerów to mniej więcej jak piszesz. Bardzo ogólnikowe podejście, brak próby wpływania na postawę zawodników, brak zainteresowania jak można pomóc zawodnikom mentalnie, zdrowotnie itd. Mimo że kadry zespołów żużlowych są tak skromne, to trenerzy i tak nie poświęcają zawodnikom czasu. To trochę chore
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Żużel w TV
Ale o tym braku analiz również.
Widać to jak na dłoni, że żużel jest pod tym względem zacofany. Inne sporty doskonale pokazują, że każdy najmniejszy ich aspekt może być szczegółowo udokumentowany, opisany, przeanalizowany i zweryfikowany. Prawie wszystko można policzyć, zmierzyć, przewidzieć.
Później rolą trenera i zawodnika jest wdrożenie tego w życie.
W żużlu dalej mnóstwo spraw robi się na wyczucie.
A przecież przed meczem każdy zawodnik mógłby mieć rozrysowane szczegółowo optymalne ścieżki przy wilgotności powietrza x i temp y.
Póki co ograniczamy się do stwierdzenia, że każdy tor jest inny, każdy dzień jest inny itd. Niby tak, ale prawda jest jednak taka, że przy odpowiednich analizach okazałoby się, że jednak nie. Że jednak jest to wszystko mocno przewidywalne. Po prostu dotychczas nikt tego dogłębnie nie zweryfikował.
Ten kto pierwszy mocno pójdzie w tę stronę może odskoczyć konkurencji o lata świetlne.
U nas jakimś światełkiem w tym zakresie jest współpraca z Politechniką przy torze. Nie wiemy jednak dokładanie jak ona wygląda, na czym polega i na ile jest zaawansowana.
Widać to jak na dłoni, że żużel jest pod tym względem zacofany. Inne sporty doskonale pokazują, że każdy najmniejszy ich aspekt może być szczegółowo udokumentowany, opisany, przeanalizowany i zweryfikowany. Prawie wszystko można policzyć, zmierzyć, przewidzieć.
Później rolą trenera i zawodnika jest wdrożenie tego w życie.
W żużlu dalej mnóstwo spraw robi się na wyczucie.
A przecież przed meczem każdy zawodnik mógłby mieć rozrysowane szczegółowo optymalne ścieżki przy wilgotności powietrza x i temp y.
Póki co ograniczamy się do stwierdzenia, że każdy tor jest inny, każdy dzień jest inny itd. Niby tak, ale prawda jest jednak taka, że przy odpowiednich analizach okazałoby się, że jednak nie. Że jednak jest to wszystko mocno przewidywalne. Po prostu dotychczas nikt tego dogłębnie nie zweryfikował.
Ten kto pierwszy mocno pójdzie w tę stronę może odskoczyć konkurencji o lata świetlne.
U nas jakimś światełkiem w tym zakresie jest współpraca z Politechniką przy torze. Nie wiemy jednak dokładanie jak ona wygląda, na czym polega i na ile jest zaawansowana.
Re: Żużel w TV
Narazie współpraca z polibuda zaowocowała tym, że dosypano glinki, która nie związała się chyba tak, jak przewidywano :D
No się człowiek uczy się na błędach :)
No się człowiek uczy się na błędach :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużel w TV
A jak oraliśmy rywali w tamtym sezonie z pomocą polibudy to wszystko było cacy :-)
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Żużel w TV
dannie pisze:dlugi post danniego
no przeciez Kolodziej ma swoj zeszyt, w ktorym zapisuje ustawienia na kazdy tor w danym roku :)
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Żużel w TV
czytałem kiedyś wywiad o tym jak Lindback przyjechał do Polski, podobno szokował zdigitalizowaniem, mnóstwem danych, które wprowadzał do kompa. Oczywiście, nie było tam zapewne programów, które wyliczały mu zębatki, ale ponoć robiło to ogromne wrażenie, a było przecież dobre kilkanaście lat temu. Antonio wielkiej kariery nie zrobił, a inni jak widać nie poszli w tym kierunku
Re: Żużel w TV
A może świadczy to o tym, że nie jest to takie ważne. I ważniejsze są umiejętności techniczne, talent i czutka.
Piłkarze Legii na pewno mają dostęp do wszystkich technologii, statystyk, gdzie biegać, jak biegać, ile biegać, gdzie się ustawić. A w europejskiej piłce nie znaczą nic, czasem przebłysk talentu jakiegoś kopacza da wynik z cieniasami z trzeciej półki.
Tak i w żużlu możesz mieć obczajone ścieżki, przełożenia, kąt pokonywania łuku na danym torze. Ale liczy się odwaga, refleks, odpowiedni balans w kluczowym momencie i żadna telemetria ani inne cuda biegu nie wygrają. Tak więc skończmy opowiadać bajki, że jakieś szpece od statystyki i analityki wygrają biega za Zmarzlika czy Woffindena. Gdyby tak było, to już dawno wszystko mielibyśmy rozrysowane i znali dziesięciu fachowców w tym temacie. Widocznie w żużlu nie ma to znaczenia.
Piłkarze Legii na pewno mają dostęp do wszystkich technologii, statystyk, gdzie biegać, jak biegać, ile biegać, gdzie się ustawić. A w europejskiej piłce nie znaczą nic, czasem przebłysk talentu jakiegoś kopacza da wynik z cieniasami z trzeciej półki.
Tak i w żużlu możesz mieć obczajone ścieżki, przełożenia, kąt pokonywania łuku na danym torze. Ale liczy się odwaga, refleks, odpowiedni balans w kluczowym momencie i żadna telemetria ani inne cuda biegu nie wygrają. Tak więc skończmy opowiadać bajki, że jakieś szpece od statystyki i analityki wygrają biega za Zmarzlika czy Woffindena. Gdyby tak było, to już dawno wszystko mielibyśmy rozrysowane i znali dziesięciu fachowców w tym temacie. Widocznie w żużlu nie ma to znaczenia.
Re: Żużel w TV
I pewnie dlatego najlepsze kluby świata mają zatrudnionych analityków na full etat. I to nie jednego, ale cała ekipę. Pewnie dlatego w tych klubach mierzą i notują absolutnie wszystko: od indywidualnych osiągnięć zawodników ( rozwijane prędkości na boisku, liczbę sprintów, czas spędzony w poszczególnych strefach, kontakty z piłką i kilkadziesiąt innych ) po drużynowe.Ge(L)o pisze:A może świadczy to o tym, że nie jest to takie ważne. I ważniejsze są umiejętności techniczne, talent i czutka.
Piłkarze Legii na pewno mają dostęp do wszystkich technologii, statystyk, gdzie biegać, jak biegać, ile biegać, gdzie się ustawić. A w europejskiej piłce nie znaczą nic, czasem przebłysk talentu jakiegoś kopacza da wynik z cieniasami z trzeciej półki.
Tak i w żużlu możesz mieć obczajone ścieżki, przełożenia, kąt pokonywania łuku na danym torze. Ale liczy się odwaga, refleks, odpowiedni balans w kluczowym momencie i żadna telemetria ani inne cuda biegu nie wygrają. Tak więc skończmy opowiadać bajki, że jakieś szpece od statystyki i analityki wygrają biega za Zmarzlika czy Woffindena. Gdyby tak było, to już dawno wszystko mielibyśmy rozrysowane i znali dziesięciu fachowców w tym temacie. Widocznie w żużlu nie ma to znaczenia.
No ale oni pewnie po prostu lubia wydawać pieniądze na głupoty, bo skoro Legia też jakiś ma i nie wygrywa Ligi Mistrzów, to jest to bezużyteczne...
Kuźwa, nawet w kolarstwie analizuje się liczby. Właściwie w każdej dyscyplinie to robią
Analiza statystyczna nie wygra za Ciebie meczu i nie zrobi z Ciebie mistrza świata. Skąd w ogóle ten pomysł? To tak jakby twierdzić , że po co np. W piłce nożnej czy koszykówce analizować przeciwnika? Przecież taka analiza nie wygra meczu za zawodników.
Bo jeszcze trzeba umieć te cyferki właściwie interpretować, wyciągać z nich właściwie wnioski i przelozyc je na odpowiedni feedback dla zawodnika/drużyny. A to już nie każdy potrafi. A na koniec jeszcze zawodnik/drużyna musi taki feedback przyjąć, zrozumieć go i wcielić w życie.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużel w TV
Ge(L)o pisze:A może świadczy to o tym, że nie jest to takie ważne. I ważniejsze są umiejętności techniczne, talent i czutka.
Piłkarze Legii na pewno mają dostęp do wszystkich technologii, statystyk, gdzie biegać, jak biegać, ile biegać, gdzie się ustawić. A w europejskiej piłce nie znaczą nic, czasem przebłysk talentu jakiegoś kopacza da wynik z cieniasami z trzeciej półki[..]
No tak, bo niechybnie zaden z rywali Legii tego nie wykorzystuje i bazuje na "kielbasy do gory i golimy frajerow"
Re: Żużel w TV
Liczy się efekt. Wynik meczu byłby inny, gdyby nie sztab analityków, że piłkarz x w minucie y miał stać czy biec 3 metry bliżej linii ? Nie da się tego sprawdzić.
Re: Żużel w TV
Ge(L)o pisze:Liczy się efekt. Wynik meczu byłby inny, gdyby nie sztab analityków, że piłkarz x w minucie y miał stać czy biec 3 metry bliżej linii ? Nie da się tego sprawdzić.
To pokazuje, że kompletnie nie wiesz czym się zajmują analitycy sportowi. Żaden z nich nie planuje pojedynczych sytuacji ..
Re: Żużel w TV
Wynik byłby inny gdyby piłkarz X spędził na boisku w danym miesiącu daną liczbę minut, przebiegł x kilometrów i by trener wiedział, znając wydolność zawodnika, że pomimo jest w formie trzeba gościa wprowadzić po przerwie albo dać mu zmianę w 55. minucie.
W żużlu można zobaczyć jakie czynniki mają większe przełożenie na zębatki, opony, zapłony, dysze. Przy jakich temperaturach jadąc bieg po biegu trzeba zmienić motocykl itd.
A żużel to dalej amatorka. Ja nawet na przykładzie swoim pracując w średniej firmie budowlanej wiem, że w lecie cięższe fizycznie prace daje do wykonania w godzinach rannych, a te mniej eksploatujące gdy jest już ciepłej. Biorę pod uwagę temperatury wiązania chemii budowlanej planując dzień wykonania danej pracy pod kątem pogody itd, a mam wrażenie że w żużlu idą miliony, kluby idą na żywioł a trenerzy kierują się sympatiami, przekonaniami i ,,nosem"
W żużlu można zobaczyć jakie czynniki mają większe przełożenie na zębatki, opony, zapłony, dysze. Przy jakich temperaturach jadąc bieg po biegu trzeba zmienić motocykl itd.
A żużel to dalej amatorka. Ja nawet na przykładzie swoim pracując w średniej firmie budowlanej wiem, że w lecie cięższe fizycznie prace daje do wykonania w godzinach rannych, a te mniej eksploatujące gdy jest już ciepłej. Biorę pod uwagę temperatury wiązania chemii budowlanej planując dzień wykonania danej pracy pod kątem pogody itd, a mam wrażenie że w żużlu idą miliony, kluby idą na żywioł a trenerzy kierują się sympatiami, przekonaniami i ,,nosem"
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Żużel w TV
Bo zuzel to sport indywidualny nadal bardziej niz druzynowy. A czesc kluczowych danych jak setup detaliczny motocykla zawodnicy trzymaja w tajemnicy a nie dziela sie z analitykami. Co Ci po informacji kto jest najszybszy jak nie jestes w stanie wyciagnac wniosku bo nie wiesz na jakich ustawieniach jedzie zawodnik? Kluczowe dane kazdy zawodnik trzyma przy „dupie” . W analizie ilość detalicznych danych to podstawa.

